Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: Danio12 w Lutego 15, 2015, 19:10:59
-
Witajcie . Nie wiem czy istnieje już taki temat ponieważ nie mogłem go znaleść na stronie ale chciałbym zapytać czy sprawdzi się pompka hamulce z mz etz ta butelkowa w jawie 350 ts z hamulcem tarczowym . CHodzi mi o to czy jest wystarczająco mocna by tłoczyć tyle płynu do zacisku
-
pompa z mz da rade ale to kiepski pomysł bo te pompy bardzo lubią przeciekać
-
Ludzie z przeciekającymi pompkami radzą sobie poprzez założenie simmeringu o innych wymiarach niż w oryginale było albo wytaczają sobie nowe tłoczki, które mają w 1 miejscu większą średnicę o 1mm bodajże.
-
Mam pompę z japońca jakbyś był zainteresowany. Na pewno sobie poradzi z tarczą w Jawie ;)
-
Ludzie z przeciekającymi pompkami radzą sobie poprzez założenie simmeringu o innych wymiarach niż w oryginale było albo wytaczają sobie nowe tłoczki, które mają w 1 miejscu większą średnicę o 1mm bodajże.
albo kupujesz pompę z japońca która nie cieknie i nie wygląda jak słoik po koncentracie pomidorowym 8)
ps. ja mam z B6 i tam sobie spokojnie radzi z dwoma dwu-tłoczkowymi zaciskami ;)
-
albo kupujesz pompę z japońca która nie cieknie i nie wygląda jak słoik po koncentracie pomidorowym 8)
Zawsze to jakieś rozwiązanie, koszt simmeringu nie powinien przekroczyć 5zł a wytoczenie tłoczka to koszt czteropaka dla znajomego, który ma dostęp do tokarki :D
-
wytoczenie tłoczka to koszt czteropaka dla znajomego, który ma dostęp do tokarki :D
tylko gorzej jak się nie ma takiego znajomego ;)
i ciągle zostaje pompa z wyglądem słoika i z tego co wiem to bez regulacji klamki ;)
-
tylko gorzej jak się nie ma takiego znajomego ;)
i ciągle zostaje pompa z wyglądem słoika i z tego co wiem to bez regulacji klamki ;)
Na to już nic nie poradzę :P
-
Malo kto wie ,że pompy hamulcowe w MZ są firmy Brembo, a ciekną bo są stare tak samo jak pompy od starych japońców. Sprawny układ hamulcowy w MZ starcza aż nadto, jest żywcem wyrwany z BMW o znacznie większej pojemności i osiągach.
Zastanów się lepiej kolego czy będzie pasować przewód, nowsze modele pomp mają śrubę, na którą nakładane jest oczko przewodu natomiast w starsze pompy przewód wkręca się bezpośrednio.
-
Malo kto wie ,że pompy hamulcowe w MZ są firmy Brembo, a ciekną bo są stare tak samo jak pompy od starych japońców.
Jakoś nie widziałem jeszcze cieknącej pompy od japońca i nie ważne czy był z 80 roku czy miał ponad 80 tyś km
pompa może i brembo ale i tak cieknie
-
Skorzystam z okazji i podpytam To jaki przód i pompkę polecacie do ts /zęby duzo nie przerabiać/ żeby było hamowanie po zmianie silnika na xs 400
-
Skorzystam z okazji i podpytam To jaki przód i pompkę polecacie do ts /zęby duzo nie przerabiać/ żeby było hamowanie po zmianie silnika na xs 400
przód najlepiej od jawy 639/640, wtedy zakładasz bez przeróbek
lub od mz etz bo jest dość tani
przy przodzie od 640 często jest tez oryginalna pompa która jest w 100% wystarczająca lub pompa od jakiegoś japońca 250ccm w górę bo jest ich dużo, wtedy też warto dać klamkę sprzęgła od tego modelu bo wygląda to lepiej
-
Moja nie cieknie :) Tylko Jawerom ciekną przyzwoite pompy od MZ - cóż za zbieg okoliczności :P
Jeśli masz już pompę od MZ- to ją reanimuj i zakładaj- spokojnie wyda. Ale jeśli musisz kupić, to moim zdaniem nie ma sensu bawić się z pompą od MZ, szczególnie, że w podobne cenie można nabyć pompę np: od Hondy CB500 ;) No, chyba, że koniecznie chcesz mieć oryginał DDR ;D
Jak pisze Motomaciey- przewód-MZtowski, trzeba przeredukować na oczko ze śrubunkiem (pod pompę z Japana :) ). Najłatwiej kupić inny przewód, z zarobionymi dwoma oczkami odpowiedniej średnicy- wtedy jest bezkolizyjnie ;)
-
Moja nie cieknie :) Tylko Jawerom ciekną przyzwoite pompy od MZ - cóż za zbieg okoliczności :P
jedna sprawna na milion nie zmienia reguły ;)
te cieknące pompy co widziałem do były w mz :P
-
Moja nie cieknie :) Tylko Jawerom ciekną przyzwoite pompy od MZ - cóż za zbieg okoliczności :P
Bo tak na prawdę dobrze użytkowana pompa z MZ nie cieknie. Znajomi śmigają na ETZ i nie narzekają. Często gęsto ktoś kupuje wyeksploatowaną pompę i zdziwiony że cieknie.
Ja mam pompę z nsr 125, na starym zacisku z ETZ dawała spokojnie radę. Niestety na zacisku nowego typu jej wydajność jest za mała.
-
Ja mam pompę z jakiegoś chińczyka 125 i jestem z niej bardzo zadowolony, z długą klamką Jawy hamulec chodzi leciutko i bez problemu blokuje koło. W innych motocyklach którymi jeździłem wydaje mi się że dźwignia chodzi ciężej. Pompa z przewodem kosztowała 80zł.
Turbo pompy ciekną dlatego że były niewłaściwie użytkowane. Ostatnio robiłem hamulce w Audi A6 i trzeba było wymienić uszczelniacze zacisków bo jakiś baran dolał płynu R3 zamiast DOT4 i spuchły. Jakbyś zrobił coś takiego w japońcu to pewnie też by szlag trafił gumki. A w MZ widziałem przypadki że nalewali nawet olej "bo co to za różnica?". Często też zdarza się że gumowe elementy hamulców się rozlatują bo przy montażu ktoś je nasmarował towotem czy smarem łożyskowym. Taki smar niszczy gumę i bardziej szkodzi niż pomaga. Uszczelniacze w układach hamulcowych powinno się smarować smarem silikonowym, a kto w czasach Jaw i MZ miał taki smar w swoim domowym warsztacie?
-
dziwi mnie czemu nie ciekną pompy jawy czy pompy "nowszego" typu z mz ? a przestają ciec po zamontowaniu innego uszczelniacza i dorabianego tłoczka ?
a jak ktoś kiedyś miał jawę z tarczą to lał tylko oryginalny płyn, a do mz lali co popadnie, przecież na początku lat 90' też były jawy z tarczą i też pewnie lali co popadnie.
po za tym jakoś nie jestem przekonany by każdy od mz lał co popadnie,
mój znajomy remontował mz etz 150, zrobił wszystko a pompa na nowych oryginalnych uszczelniaczach po miesiącu ciekła
-
mój znajomy remontował mz etz 150, zrobił wszystko a pompa na nowych oryginalnych uszczelniaczach po miesiącu ciekła
Nowe oryginalne niemieckie 20 paro letnie uszczelniacze założył ? :)
-
Ja mam w 639 oryginalną pompę i cieknie. Trzeba kiedyś rozebrać, zobaczyć co ją boli.
Jeśli pompa ma w cylindrze rysy lub wżery to żadne uszczelniacze nie pomogą.
-
Turbo-, jak motocykl zaliczy niefartowną glebę, albo jeden płyn hamulcowy pracuje przez 25 lat w układzie, to każda pompa ma prawo się rozszczelnić ;)
Fakt, że z pompą od MZ nie jest czasem łatwo dojść do ładu, to inna para kaloszy :) W mojej pompie siedziało błotniste coś, zamiast płynu. Na szczęście tłoczek za mocno nie zdążył się porysować. Kolejny problem był z nowymi "uszczelniaczami" - wziąłem ten kawałek czarnej, delikutasnej prezerwatywy w rękę i stwierdziłem, że jednak lepiej uszczelni simering :)
-
Pompy od Jawy nie ciekną jak pompy od MZ bo jest ich nieporównywalnie mniej, logiczne jest, że jeżeli coś rzadko występuje na rynku to trudniej będzie wychwycić defekt.
Odnoszę coraz większe wrażenie Turbo, że nie przemawia przez Ciebie doświadczenie tylko niezłomna wiara w jedyną słuszną ideologicznie markę.
-
Odnoszę coraz większe wrażenie Turbo, że nie przemawia przez Ciebie doświadczenie tylko niezłomna wiara w jedyną słuszną ideologicznie markę.
Jestem za równością ;)
Wszystkie motocykle powinny być Jawą :P czy Czeskie czy Włoskie czy Japońskie - lepiej by brzmiało "Jawa GSF 600 Bandit" 8)
Ciekawe czemu w japońcach, włochach pompy nie ciekły ?
Dziwi mnie czemu mz etz 150/251 tak spsuli przy projektowaniu ?
Bo ani to schowka nie ma, przednie zawieszenie i rama mają kiepską sztywność, wyważenie do kitu tylko silnik jest ciekawy ;)
ps. Kiedyś chciałem kupić mz etz 251, umówiłem się z gościem że następnego dnia w samo południe zabieram ją, wiec byłem a gościu mi mówi że ją sprzedał dwie godziny wcześniej.
zacząłem jeździć po okolicy i pytać się czy ktoś nie ma jakiegoś moto do sprzedania i trafiłem na jawę 638 i tą jawę mam do dziś,
taka mała historia odnośnie mz ;)
-
Pompy w starych japończykach też bywają nieszczelne zwłaszcza w tych, które zostały sprowadzone do Polski w latach 90', po prostu miałeś za mało leciwych japonii żeby się o tym przekonać.
-
A jeśli jest mały wżer na tłoczku od hamulca to można lekko go naspawać tigiem i potem stoczyć do równości?
-
A jeśli jest mały wżer na tłoczku od hamulca to można lekko go naspawać tigiem i potem stoczyć do równości?
Raczej nie, bo nigdy nie chwycisz tak materiału idealnie w tokarce, żeby wszystko się spasowało jak powinno, nawet w nowej tokarce. Rzeczy które powinny być idealne powinno się robić na raz.
-
A jeśli jest mały wżer na tłoczku od hamulca to można lekko go naspawać tigiem i potem stoczyć do równości?
Nie prościej wytoczyć nowy?
-
Albo po prostu wytoczę nowy jak kolega wyżej proponuje, oryginalnie tłoczki mają kształt cylindra jeśli wytoczę zwykły kawałek walca pod wymiar to zmieni on mi parametry hamowne?
-
Doszedłem do wniosku , ze kupie założe sobie pompę butelkową od MZ do Jawy , powymieniam wszystkie oringi, uszczelniacze i obalę mit cieknących pomp . Jak sie szanuje to się ma sprawny sprzęt . Oringi tez trzeba kiedys zmieniac a że oring przetrwał 20-30 lat i zaczęło po tylu latach cieknąć to nie ma się co dziwić ;)
-
Tylko zwróć uwagę czy cylinder pompy nie jest uszkodzony. Bo mocno skorodowanej pompy raczej się już nie naprawi.
-
Polecam lekturę:
http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=2198