Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: zajac111315 w Lutego 14, 2015, 20:42:44
-
Witam ! Wiem , że było już dużo tego typu tematów, ale wszystkie już przeczytałem i nic mi to nie pomogło Więc mam Cz 350 6v 472.5 . Zrobiłem remont "kapitalny" . Wymieniłem łożyska wszystkie na nowe SKF, czoło wału,labirynt, simeringi. tloki,uszczelki lecz nie zrobiłem szlifu cylindrów .Gdy przyszedł czas na odpalanie to długim "kopaniu" odpalila Po tym już nie chciała palić chyba że z 15min trzeba bylo ją kopać . Wtedy wymienilem płytkę zapłonu, kondensatory , platynki,szczotki i krzywke . Bo na starych częściach nie szło ustawić zapłonu. Gdy ustawiam zaplon wg instrukcji na forum to cz nie chce odpalic chyba że ją kopie 10 min. Jak już odpali to można przesunąć kopka o 2 cm i chodzi, ale gdy zrobi się zimna to koniec znów udręka . Nieraz przy próbie odpalenie mocno odbije kopka . Nie wiem co to może byc że nie chce zimna odpalic . Proszę o pomoc .
-
Co to znaczy przesunie sie kopka o 2 cm ? Mocno odbija w kopnik przeważnie przy za wczesnym zapłonie.
-
To znaczy ,że nie trzeba mocno kopnąć wystarczy tylko lekko przesunąć kopniakiem . Aha przy za wczesnym czyli trzeba opóźnić zaplon .
-
Nie zrobiłeś kapitalnego remontu, tylko tzw ruski remont, przyjrzałbym się gaźnikowi i poszukał lewego powietrza.
-
No kapitalny w cudzyslowie zabrakło środków na szlif cylindrów . Simeringi chyba trzymają, gaznik czyściłem . Paliwo pobiera do cylindrów bo świece jak wyciagam to są od benzyny zawsze .
-
A czy Ty przelewasz gaznik przed kopaniem ?? Az sie gora wyleje paliwo ?
-
tak . A to źle ?
-
A regenerację wału zrobiłeś ? Na jakie uszczelki to jest poskładane ? Używałeś siliconu bądź innej masy uszczelniającej ?
-
Była to regeneracja wału w jakimś stopniu , bo został wymieniony labirynt i łożysko środkowe . Sylikonem wysokotemperaturowym uszczelnialem .
-
Nie wiem jak to w Cz ale chyba metoda przykręcania najpierw gardzieli gaźnika, a później głowic również obowiązuje?Co do wymiany środkowego łożyska to wał także był "wyważony" czy tylko złożony i nara :D? Ja bym się skupił głównie na gaźniku, bo skoro iskrę ma cały czas i ma ją dobrą (wnioskuję po tym że po 2cm obrotu możesz ja odpalić jak jest ciepła). Spróbuj dać jej strzykawką mieszanki pod świeczki i zobacz co się stanie :)
-
Jak jej dam paliwa pod świeccy parę razy pyrknie i koniec ale potem z 10-15 min kopania i zalapie . Wał był wyważony :D
-
Wał był pewno centrowany nie wyważany, tłoki założyłeś prawidłowo? Może przypadkiem je zamieniłeś.
-
Tak tak centrowany . Tloki dobrze założone strzałką w kierunku jazdy .
-
Tłoki powinny być chyba strzałką do wydechu ?
No to tak:
Gaźnik by wypadało rozebrać, umyć w benzynie przedmuchać sprężarką i ponownie założyć. Spróbuj założyć inne świece ? Jako uszczelnienie daje się silicon i uszczelki papierowe lub kryngilitowe / gambitowe zaależy jakie dostaniesz lub sam dorobisz. Na sam silicon się nie składa. Uszczelki pod głowicami metalowe wymieniłeś ? Bo one potrafią się odkształcać też. Może być wał źle złożony lub zapłon źle ustaiwony i będą takie kwiatki. Masz czujnik zegarowy do ustawiania zapłonu ? Ten silnik moim zdaniem się spowrotem nadaje do remontu kapitalnego.
-
Kto ten wał korbowy składał? i czy nie zapomniałeś o tulejce na czop od strony zapłonu po której ślizga się simering ?
-
Wał składany był w zakładzie . Pracuja tam ludzie po 50-tce i znają się na fachu bo już tysiące wałów regenerowali . Wał jest jak najbardziej fachowo pokładanych,a korbowodow nie wymieniłem bo nie miały jeszcze luzów . Jakiej tulejce bo żadnej tam nie zakladalem. To przeczyszcze gaznik w poniedziałek i zobaczę co z tego wyjdzie .
Pod cylindry dałem uszczeleke kryngelitowa + sylikon . Pod głowice założyłem nowe uszczelki .
-
rozwińcie temat z tą tulejką i dajcie jakieś foto albo link do sesa moto do konkretnego zdjęcia, schematu. Jak będziesz czyściłgaźni k to złóżgo i wkręć śróbkę od składu mieszanki do oporu i wykręć jeden obrót. Próbowałeś dodawać ręką gazu jak kopiesz ? Jak już odpali to musisz trzymać gaz czy sama trzyma obroty ?
-
Gdy odpadami to dodaje gazu.Jak odpali to trzyma obroty chodź nierówno chodzi .
-
(...)Nie wiem jak to w Cz ale chyba metoda przykręcania najpierw gardzieli gaźnika, a później głowic również obowiązuje?Cz(...)
Nie obowiązuje bo w silniku Cz lub 634 czyli tzw żeliwniakach gaźnik mocuje się do karteru silnika a nie do króćca mocowanego do cylindrów jak to jest w 638, tak że zdejmowanie i zakładanie cylindrów nie ma nic do gaźnika.
-
to spróbuj odpalać bez dodawania gazu i zrób z tą śróbką od gaźnika tak jak napisałem, ale jak ustawiasz zapłon bez czujnika zegarowego i nie masz z tym doświadczenia to przez to też może być problem.
-
Kto ten wał korbowy składał? i czy nie zapomniałeś o tulejce na czop od strony zapłonu po której ślizga się simering ?
O ile ja pamiętam to w żeliwniaku nie ma tej tulejki na wale. Simering ślizga sie bezpośrednio po czopie.
-
W jego silniku nie ma ani gardzieli ssacej gaźnika, ani żadnej tulei na wale korbowym przy uszczelniaczu, nie róbcie chłopakowi sieczki z mózgu ... Napisałeś, że w kierunku jazdy, ok, ale czy prawy na prawy/ lewy na lewy? Nie patrz na oznaczenia, tylko na wycięcia w tłoku, muszą siępokrywać z tymi w tulejach cylindra. Klocek po cylindrami w karterach założyłeś poprawnie? wgłębienie ma być od strony gaźnika.
-
Spróbuje odpalic bez gazu i tą srubka wykrecona o 1 obrót . Tak ten klocek mam założony poprawnie tak jak napisałeś, a te ocienka w tlokach zrywają się z tym w cylindrach .
-
Słuszna uwaga, powinieneś go odpalać bez gazu z wstępnie wykręconą srubą składu mieszanki o 1 obrót. Jeśli dalej nie będzie odpalać jak trzeba, zdejmij gume gaznik-filtr powietrza, zatkaj reka dolot do gaźnika, odkreca manete na max i sprobuj tak odpalić.
-
a moze sprawdz jak masz iglice ustawioną w gażniku
-
Ja ją tak odpalam zatykam wpływ powietrza tylko pod siedzeniem . Gaznik tą srubka od gaznik mam wykrecona obecnie o 1.5 obrotu . Iglice mam ustawiona na położeniu środkowym .
-
Ja ją tak odpalam zatykam wpływ powietrza tylko pod siedzeniem . Gaznik tą srubka od gaznik mam wykrecona obecnie o 1.5 obrotu . Iglice mam ustawiona na położeniu środkowym .
A dlaczego zatykasz "wpływ" powietrza pod siedzeniem.Jak ona ma odpalić kiedy skład mieszanki jest niewłaściwy poprzez zatykanie tego wlotu?Takim sposobem to silnik się zalewa.
-
Zatykam to żeby więcej paliwa dostała, bo uważam że za mało jest go dostarczane i w ten sposób szybciej odpala . Mam jeszcze nastepujace pytanie ten klocek co odziela cylindry ma mała dziurę tam gdzie są wybite numery .
-
Sam pisałeś że świece są mokre więc paliwo dochodzi,ale jeżeli jest go zbyt mało i dochodzi tylko wtedy gdy zatkasz wlot powietrza to zaczy że silnik nie zasysa mieszanki tyle ile potrzeba czyli ,gaźnik oraz jakieś nieszczelności lub zużyte cylindry powodują to że silnik nie może zassać paliwa.A ta dziura jest na wylot czy to taki dołeczek.
-
Jak nie zatykam to też odpali i nieraz nawet zaleje się . Nie mam zamontowane baku i nalewam paliwa ta gdzie jest pływak i zawsze całe paliwo mi zassie i w cylindrach po zgaszeniu nie ma śladu po mieszane . Dlatego sobie przytkne ten wlot powietrza kopne 3-4 razy i wtedy odetkam ten otwór i kopie już bez tego . W tym klocku jest takie prostokątne wglebienie i tam jest dziura na wylot
-
Coś tu nie gra,czy ten klocek to ty możesz swobodnie wyciągać i wkładać?
-
Nie nie idzie go ruszyć przy spolawianiu zobaczyłem tą dziurę .
-
No to dobrze że on tam siedzi na ciasno(uff ;D ) a ta dziura tam ma być.Klocek wygląda dokładnie tak jak na zdjęciach.Czyli jeszcze raz sprawdź szczelność simmeringów,załóż uszczelki wszędzie gdzie mają być(pod cylindry,pomiędzy gaźnik a kartery,pod głowice)ustaw zapłon najlepiej jak potrafisz,odkręć gażnik(wymyj,wyreguluj,sprawdź czy ucho które przykręcasz do karterów nie jest ugięte w "banan" ,doładuj akumulator,i próbuj odpalic bez udziwnień (zatykań itd).
-
No to dobrze bo myślałem , że będę to musiał wymienić .Jutro spróbuje to wszystko ogarnąć , uregulować , wyczyścić itd . Dziś nie będę tego robił bo jak wszyscy wiemy "Niedzielna praca w gówn* się obraca " W poniedzialek zobaczymy co z tego wyjdzie .
-
JAk ty tam nalewasz paliwa bez pływaka ? Człowieku poskładaj wszystko jak trzeba bo jak tak będziesz grzebał to nigdy tego nie ogarniesz. Jak nie masz czujnika zegarowego to dobrze zapłonu nie ustawisz. A kondensatory masz orginalne czy wymieniane ? Fajki ? Kable ? Może się przebicie gdzieś robi i tego nie widzisz ?
-
miałem podobny problem ale nie chciało sie mi kopać to odpalałem na tzw. rusa ;) dopiero po 10 m załapywała dobrze bo mieszkam w górach nie trzeba było gonić za motórem więc tak po remoncie miałem to samo zmieniałem gaźniki itp i nic uszczelniacze nowe dałem uszczelki pod cylinder i pod głowice i nic to nie dało rozebrałem silnik i okazało się że przegroda jest mocno poobijana mechanik który mi to składał dostał opiernicz a ja już nigdy więcej u niego nie zawitałem to byłoo z 6 lat temu teraz mnie żaden silnik nie zagnie każdy rozbiorę poskładam , na sprawdzenie szczelności jest też dobry dezodorant którym na zapalonym silniku trzeba opryskać miejsca takie jak np gdzie są uszczelki pod cylindrami łączenie gaźnika z karterami itp i jak np psikniesz na łączenie gaźnika z karterami i wejdzie lekko silnik na obroty to już wiesz że tam jest nieszczelność , sprawdź kolego dobrze ten gaźnik wyczyść wyreguluj itp ja w mojej czesi miałem jeden pęknięty na łączeniu z karterami i też sie cuda działy i dopiero odkryłem to przez ten dezodorant ;) jak któryś z kolegów ma cz lub 634 działającą to poproś go o pożyczenie gaźnika i podmień i zobaczysz bo z tymi gaźnikami też różnie bywa np będziesz miał gaźnik z 175 to już są mniejsze dysze i tego nie wyregulujesz tak jak to ma być
miłego dnia życzę wszystkim jawerom :P
-
Jaką przegrode pobijaną ? Nalewam paliwa razem z pływakiem :D .Jak można sprawdzić szczelność simeringow ?
-
Przegroda to jest najważniejszy element tego silnika który oddziela 1 gar od drugiego i jak tam masz gdzieś nieszczelności to potem źle odpala albo w ogóle nie odpala nie da się wyregulować gaźnika itp
a simeringi sprawdź czy nie są twarde bo jak są to do wymiany kiedyś tez nie zwróciłem uwagi i włożyłem simering bez sprężynki i jeden gar słabo załapował w załączniku dodaje tą przegrode czoło wału jak tam kto woli :P
no i ważny jest też ten klocek pomiędzy karterami nad przegrodą tak jak koledzy wyżej piszą Kolego musisz od początku wszystko do końca posprawdzać od A do Z a nie na opak ;D
Nie pisz posta pod postem, Scaliłem posty //Blenders
-
Pisałeś że simmeringi masz wymienione.Czy na pewno są nowe?
Na razie żadnych przegród nie sprawdzaj ani gaźnika enty raz nie czyść.
Spróbuj odpalić a jak odpali to przechyl motocykl na lewo potrzymaj tak chwilę i sprawdź reakcje-jeżeli zacznie pracować lepiej to znaczy ze jak stoi normalnie,dostaje za dużo paliwa i się zalewa.
Przede wszystkim to jak z jakiś przyczyn nie montujesz baku to zamocuj jakąś butelkę z wężykiem aby paliwo cały czas napływało a nie tylko tyle co w gaźniku.
-
Simmeringi nowe .
-
Póki co to patrząc po tych chaotycznych opisach mam wrażenie, że kolega nie założył w ogóle góry gaźnika tylko wrzucił pływak i zalał to paliwem. Nigdy to nie odpali bo w taki sposób nie ma odpowiedniego poziomu paliwa.
-
No ten dekielek mam już założone . Na pycha też nie chce odpalic . Nie mam siły już do tego motoru . Jest tu ktoś z pomorza okolic bytowa kto potrafi ustawić zapłon .
Słuchajcie dziś odpalilem Cz po całej nocy za pierwszym razem . Przejechalem jakieś 2 km . Postawiłem ją po jeździe i zgasilem, żeby zobaczy czy odpali i znów chodzi za pierszym kopem ALE... Gdy zostawiłem ją na 5 min to koniec już się nie odezwala . Coś się jej zmieniło bo zawsze gdy była ciepla to paliła od 1-szego kopa a teraz nie . Myślę że to wina simmeringu od strony stojana bo orginalnie jest tam simmering o grubości 8mm a ja mam tam założone 7mm czy może to być przyczyną .
Posty pod sobą scaliłem - Mechanik350
-
Nie szerokość nie ma nic do szczelności.
-
To wtedy o co może chodzic ?