Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: adam2701 w Grudnia 17, 2007, 17:52:30
-
Witam zamówiłem dzisiaj oryginalny simering i na prawą stronę jest za duży otwór od strony czopu tam ma jeszcze jakaś tulejka iść tak jak na wałek zdawczy ?????? a jeszcze jedno mam czoło pełne i ono tak ciężko wchodzi że w ogóle weiśc nie chcę co muszę rozgrzewać aby weszło???
-
Tak idzie tam tulejka , rozgrzewasz karter
-
tak, jest tulejka, czoło powinno wchodzić ciasno ale bez przesady. często ta tulejka zostawała wywalana i zakładano inny uszczelniacz. a potem problemy w stylu WIRNIK MA BICIE albo ZAP£ON-OSZALEJę ta tulejka ma dystansować wirnik i po prostu MUSI być w silniku założona. to,że komus się udało bez niej poskładać,nie znaczy,że jest to wskazane.
-
kurde nie mam tej tulejki właśnie ile ona gdzieś kosztuje
????
-
groszowa sprawa- kilka do kilkunastu zł.
-
nie chce rozpoczynać kolejnego wątku więc zapytam tutaj:
mam problem z założeniem wirnika alternatora, na schematach niewiele widać, konkretnie to wirnik założony na czop po dokręceniu haczy o karter i nie wiem czy jest to wina tulejki(może ma mieć inne wymiary) czy też wbitego <scared> czopa wału, wałem kręcić się da nie słychać aby coś stukało, załączam zdjęcia:
(https://http://i29.tinypic.com/2v0btk8.jpg)
(https://http://i27.tinypic.com/1zod9ad.jpg)
(https://http://i31.tinypic.com/n38e91.jpg)
-
Wygląda na ewidentnie wbity czop , no ale kolego wał się obraca.
Bo gdyby był wbity to wału nie obrócisz no chyba że bardzo delikatnie go wbiłeś , hm silnik masz wyjęty nie poskładany to bierz narzędzia i rozpoławiał o badaj co i jak bo nie widzę sensu dyskusji , sprawd¼ , zobacz i będziesz pewny co i jak.
A i jeszcze jedna sprawa zakładałeś oprócz tej tulejki taką podkładkę falistą która powinna być miedzy wirnikiem a tulejką. Kołek ustalający wirnika jest na wale?
-
:D tej podkładki nie zakładałem gdyż takiej nie mam(będzie problem żeby ją kupić? może ktoś podać jej wymiary), kołka gdzieś przesiałem to dałem chwilowo jakiegoś dociętego pręcika... a z ciekawości przed chwilą ściągnąłem same cylindry i próbowałem wypatrzeć ten czop ciężko jak cholera i wydawało mi się że on ma jeszcze ponad milimetr żeby wyjść na drugą stronę przeciwwagi.... aha nie wiem czy to ważne ale wał jest po regeneracji
-
hmm cos misie wydaje ze czop wszedl zbyt gleboko w wal, patrzac po zdjeciach to koleczek ustalajacy jest schowany gdzies w polowie tuleji, bez rozpolowienia niestety raczej nic nie zrobisz,
-
a ja dodam że raz też złozyłem bez tej tulejki pod alternatorem i moto sie nie dało odpalic gdyz przez tamto miejsce łapało lewe powietrze :D
-
Kolego niemożliwe rzeczy opowiadasz , bez tulejki nie ma prawa łapać lewego powietrza ponieważ uszczelniacz współpracuje z czopem wału nie tulejką.
-
ma ktoś z was wał od Ts-ki na wierzchu? może ktoś sprawdzić odległość koñca prawego czopu od przeciwwagi?? i jakby ktoś mógł zwymiarować tą podkładkę falistą pod alternator to byłbym wdzięczny
-
Hm mój błąd zwracam honor dopiero teraz zauważyłem szpilki w kolektorze wydechowym <thumbup>. Ech to zmęczenie.
-
Ja tej podkładki też nie mam. Ale leży gdzieś w garażu.
Jak wróce z pracy i będe miał czas postaram się zwymiarować, oczywiście jeśli znajde ją w tym burdeliku, jakim jest mój garaż :>
-
to naprawdę nikt nie ma wolnego wału od ts? może się ktoś znajdzie? Potrzebne mi wymiary(odległości) koñców czopów od przeciwwag ponieważ podejrzewam że przy regeneracji lub ja przy składaniu coś spieprzyłem, super też by było jakby ktoś zrobił zdjęcię ew. też zwymiarował tą podkładkę falistą pod alternator,,,, sory że tak z tym truje ale akurat mam czas i chciałbym wreszcie złożyć tą jawę
-
powiem tak i tak nic nie zrobisz bez rozpolowienia krotka sprawa rozbierz obejrzyj co i jak
-
nie no taki leñ to nie jestem już silnik rozebrany :D
-
czop od strony alter. ma 6cm a od strony sprzęgła 6,3cm
-
u mnie od strony altka ma 5,5 cm a od lewej 6,1 cm. Jakby tylko jeden był wbity to bym siebie podejżewał bo przy składaniu użyłem troche młotka ale to przez drewno i w karter tak aby tylko śruby złapały, a skoro dwa to znaczy że przy regeneracji koleś spieprzył robotę. Ostanio jeden kolega z forum pytał w jednym z wątków gdzie najtaniej zrobić regeneracje, <no> niech to bedzie dla niego przestrogą że po ty ch najtañszych to trzeba poprawiać
teraz musze oddać wał do zakładu jakiegoś tam we wrocku i oni mają to za 70 zł naprawić(tzn wyciągnąc te czopy + centrowanie)