Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Bimberpołudnie w Lutego 07, 2015, 00:14:06
-
A propos tego tematu : http://www.jawacz.pl/uslugi/ds-tuning-uslugi-podkarpackie/msg251029/#msg251029 (http://www.jawacz.pl/uslugi/ds-tuning-uslugi-podkarpackie/msg251029/#msg251029)
(Zasapawanie przekręconych gwintów nawiercenie i zrobienie nowych w tym samym miejscu jak w oryginale,Przekręcony gwint na głowicy zaspawanie i zrobienie nowego jak w oryginale,
Mamy 21 wiek - nikt tak już tego nie remontuje....Można w kilka minut naprawić każdy gwint i będzie on znacznie silniejszy od oryginału w aluminium.
naprawa gniazd tulejek z brązu WSK,Romet
Ciekawy jestem jak po takim "remącie" złapiecie osiowość otworów...
jakieś po urwane dekle kartery
Czym spawacie?. Do naprawy takich elementów nie wystarcza tokarka i wiertarka stołowa. Czym poprawiacie później przylgnię pogiętego spawaniem elementu? Pilnikiem?
wytoczenie nowych tulejek z brązu jednak brąz musicie sobie załatwić sami itp)
Jak ktoś jest w stanie kupić sobie brąz (jest ogólnie dostępny w sprzedaży - zarówno fosforowy jak i nie - to i znajdzie dostęp do tokarki
Silniki składamy na :Dirko,Victor Reinz.Do mycia odtłuszczania : Benzyna Ekstrakcyjna ,Aceton,Dirko .Śruby do silników: Preferujemy Imbusowe co najmniej 8.8 każda smarujemy klejem do gwintów.
Imbusy w silnikach to zło konieczne - wchodzi w nie błoto, ciężko je usunąć, bo trzeba wydłubać, później klucz nie chce wejść na pełną głębokość i śruby się obrabiają. Silniki składa się przede wszystkim na uszczelki - bo tak przewidywała fabryka - możecie brakiem uszczelek więcej popsuć niż poprawić (czytaj wydystansowanie skrzyni, czy głowice) Śrób imbusowych w klasie słabszej niż 8,8 chyba nie ma, ja się ne spotkałem.
Posiadamy również: Kleje loctite 638 zielony do łożysk i 542 Czerwony do gwintów.
Uszczelki: Stanart,Gambit,Specialny papier
Skręcanie silnika na klej do gwintów....... Tak - ja o widzę w kolorach - skoro klasyk fabrycznie nie był na niego skręcony. Loctite 542 nie jest odporny na temperaturę - tyle samo jakbyście nie posmarowali nim w ogóle.
Wystawiacie paragony/faktury, czy robicie tak sobie...
I pokażcie swoją robotę..
-
Bimerpoludnie - bardzo prosze , zrozum ze w dziale handlowym NIE DYSKUTUJEMY , jedynie wystawiamy opinie , ale PO skorzystaniu/kupieniu/sprzedaniu .
Temat wydzielilem w "Na kazdy temat" , teraz mozna popuszczac ... wodze wyobrazni co i jak powinno byc zrobione .
Zeby nie bylo - post Gustawa ma charakter techniczny do posta powyzej , on nie jest dyskusja o usludze , jej sposobe przeprowadzania i jakosci i on zostaje .
-
Majzel - weź zmień tą czcionkę, bo się tego czytać nie da.
-
Czcionka jest standard . Tylko kolor czerwony - moderacyjny .
-
Czym spawacie?. Do naprawy takich elementów nie wystarcza tokarka i wiertarka stołowa. Czym poprawiacie później przylgnię pogiętego spawaniem elementu? Pilnikiem?
Akurat da się pospawać aluminium bez deformacji, ale musi zrobić to ktoś kto spawa aluminium na codzień i do tego różne stopy. Spawałem ucho od prowadnicy w lewym karterze, bo się urwało. Po długich poszukiwaniach(młodzi fachmani nawet nie chcieli się tego podjąć) znalazłem warsztat, który działa od czasów PRL i zajmuje się naprawą głowic. Podszedł do mnie gość sporo po 50 obejrzał i na wstępie powiedział, że tanio nie będzie, bo może popłynąć. 3 dni później odebrałem karter, otwór na prowadnicę nie miał żadnych zniekształceń, prowadnica trzymała się na sztywno tak samo jak przed spawaniem. Jedynie zostawiłem stare łożysko wałka głównego, które i tak było do wyrzucenia po zmieleniu skrzyni biegów.
Da się, tylko musi to spawać ktoś naprawdę dobry w swoim fachu. Jeżeli jest to tanie spawanie to pewnie zbyt dobrze nie jest zrobione, bo widziałem ten opis też na forum.
Jeżeli byś pytał o osiowość to zostało to sprawdzone byłem też na zlocie i motocykl przejechał ponad 3000 km, żaden bieg nie wypadł skrzynia działa jak powinna i nawet jeździłem w warunkach ekstremalnych(temperatura otoczenia 38 stopni), po ostatniej awarii(odkręcony kosz, powrót na chama wrzucając biegi) miałem wrażenie, że się urwało, ale i tak musiałem ściągać lewy dekiel - kontrola, trzyma się skrzynia też działa.
-
Jawolotmenie - da się - oczywiście. Tobie spawano element dość gruby, nie posiadający przylgni. Aby było wo si wystarczyło dotoczyć pręt - pasownie wchodzący w gniazda osi wodzików i spawać z elementem na niego wciśniętym. Daj do spawania dekiel od japońskiego motocykla a - zapewniam - będziesz zdziwiony jak się odkształca. Jets sposób i na ich spawanie tak, aby zachowały swoją przylgnię, jednak roboty dużo i bez większego parku maszynowego szans nie ma.
Nie wyobrażam sobie zaspawania otworów na tulejki skrzyni biegów i zrobienia ich na nowo za pomocą narzędzi, jakie podał, że ma w zasięgu ogłoszeniodawca. Zrobienia na nowo oczywiście OSIOWO, skoro już w sprzęcie typu Junak rozwiercając tulejki skrzyni biegów trzeba to robić z tzw pilotem.