Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kubowoda w Lutego 06, 2015, 19:26:54

Tytuł: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Lutego 06, 2015, 19:26:54
Witam.
Jak już wyżej wspomniałem, amortyzator w mojej kochanej jawie jest zatarty... Kiedy ją nabyłem, już taki był... Nadszedł najwyższy czas, aby coś z tym zrobić ! Odnośnie jego stanu, to działa on, ale bardzo znikomo, aczkolwiek nie wybiera ŻADNYCH dziur. Można nim co najwyżej "poruszać" w miejscu i to tak ledwo...
Zmierzam do tego, że chciałbym się dowiedzieć jak go rozkręcić, co zrobić, aby przywrócić mu sprawność. I jak to jest z tymi olejami, którymi go uzupełniamy. Amortyzol musi być zmieszany z gęstszym olejem ?
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Lutego 06, 2015, 19:42:46
przód czy tył ?

teraz są lepsze oleje niż amortyzol np.
http://allegro.pl/plyn-do-amortyzatorow-fork-oil-expert-medium-10w1l-i5019732535.html
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Lutego 06, 2015, 20:04:19
Przód...

Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Lutego 06, 2015, 20:09:03
Przedni amortyzator rozkręcasz - najlepiej po wyjęciu go z półek - odkręcając nakrętkę z góry i wyjmując sprężynę. Kolejnym krokiem jest odkręcenie śruby imbusowej od spodu amortyzatora. Jak odkręcisz - próbujesz rozciągnąć amortyzator ile się da - sprawny nie zatarty powinien się rozejść na dwie części.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Lutego 06, 2015, 20:23:45
A co z olejem ? Mam całą butelkę amortyzola. Może być ? Wlać 200 ml  na lagę ?

Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Lutego 06, 2015, 20:28:32
Jak masz to nie widzę sensu kupować innego oleju. Wlej 200ml na lagę i obowiązkowo wymień uszczelniacze.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 06, 2015, 22:09:42
Dawno nie robiłem przodu ale pamiętam że się tam robiło mix amortyzolu z bodajże olejem przekładniowym. Sam amortyzol jest prawie jak woda więc tłumienia za bardzo nie będzie :).
[size=78%]Coś mi świta że setkę amortyzola i setkę hipolu lałem ale mogę się mylić. [/size]
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Lutego 06, 2015, 22:15:46
  Z tego co wiem 100 ml amortyzola i 100 ml hipolu na lage
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 06, 2015, 22:19:01
Właśnie coś takiego mi się kojarzyło. Wiem że na takiej zupce fajnie mi zawiecha trzymała. Najważniejsze to wsio wyczyścić/umyć oraz dobrze poskładać :).


Ps.
Nie byłem pewny proporcji więc dla potwierdzenia zasysam teraz instrukcję  ;D
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Lutego 06, 2015, 22:19:40
Instrukcja podaje mieszaninę oleju amortyzatorowego z silnikowym, czyli nie z hipolem.
Jak dla mnie Jawa zawsze miała za miękkie przednie zawieszenie - zawsze wlewałem sam silnikowy a bywało, że mieszany z hipolem.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Lutego 06, 2015, 22:22:58
Ja wlewam przekladniowy i też wszystko dobrze działa i jestem zadowolony ;D
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 06, 2015, 22:27:47

A co z olejem ? Mam całą butelkę amortyzola. Może być ? Wlać 200 ml  na lagę ?


Jak masz to nie widzę sensu kupować innego oleju. Wlej 200ml na lagę i obowiązkowo wymień uszczelniacze.
Instrukcja podaje mieszaninę oleju amortyzatorowego z silnikowym, czyli nie z hipolem.
Jak dla mnie Jawa zawsze miała za miękkie przednie zawieszenie - zawsze wlewałem sam silnikowy a bywało, że mieszany z hipolem.


To musisz się zdecydować. Proponujesz nalać sam amortyzol po czym piszesz że Ty lejesz silnikowy albo mieszaninę amortyzolu z hipolem  :)


Edit:
Koles833
Nie za twardo na samym przekładniowym? Kiedyś regenerowałem tylne amorki i po wlaniu samego hipolu nie mogłem ruszyć amorem  :D
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Koles833 w Lutego 06, 2015, 22:40:33
Chodziło mi o to ze robię mieszankę amortyzola z przekladniowym a nie z silnikowym tak jak pisał BimberpoludniE  ::) :)
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Lutego 06, 2015, 22:44:14
No ja też z tego co pamiętam (a było to ok 2000 roku  :o  więc mogę nie pamiętać) lałem mix amortyzolu i przekładniowego
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Lutego 06, 2015, 23:00:55
Panowie,z tsgo co tam w awatarku widać to kolega ma 634. Tam nie ma śruby na dole i innaczej się to rozbiera. Ilość oleju też jest inna.
Jak jest zatarte to niestety znając tą konstrukcję wiele z niego nie bedzie.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Lutego 07, 2015, 00:19:45
Cholercia nie zauważyłem - w takim razie cofam to co tu napisałem do tej pory
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: second w Lutego 07, 2015, 09:42:29
Panowie,z tsgo co tam w awatarku widać to kolega ma 634. Tam nie ma śruby na dole i innaczej się to rozbiera. Ilość oleju też jest inna.
Jak jest zatarte to niestety znając tą konstrukcję wiele z niego nie bedzie.


Jest śruba na dole...

Śruba ta mocuje amortyzator, który jest zamocowany do lagi, na której są osadzone tuleje będące ślizgami po powierzchni dolnej, chromowanej szklanki. I teraz pytanie - czy zatarł się amortyzator czy zatarły się tulejki lagi? Bo amortyzator jest to taka mała pompka oleju ukryta wewnątrz szklanki i błędnie bywa mylona z lagą i szklanką. Podpowiem, że mało prawdopodobne jest aby zatarł się amortyzator. Najprawdopodobniej zatarły się tulejki. Są one bardzo miękkie co sprawia, że małe jest prawdopodobieństwo zniszczenia wewnętrznej powierzchni szklanki po której się ślizgają. Wystarczy więc wymienić tulejki oraz uszczelniacze i wszystko hula dalej.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Lutego 07, 2015, 09:56:55
Panowie,z tsgo co tam w awatarku widać to kolega ma 634.
A nazwa tematu to:
"Zatarty amortyzator jawa 350 TS..."

więc jaka to jawa ? ta a awatara 634 czy ta z druga 638 ?
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Lutego 10, 2015, 01:34:34
Panowie, tak jak podkreśliłem w temacie "Zatarty amortyzator jawa 350 TS..." Ta na zdjęciu, to inna, pierwsza, teraz mam JAWA 350 TS 638 :D


Z widelca po odkręceniu tych bocznych śrubek najpierw wytrysnęła woda, potem zaś zaczął powoli wyciekać taki SZARY olej... Odnośnie tych i tulejek - są one dostępne na allegro ? Uszczelniacze znalazłem, zaś tulejek nie...

Posty pod soba scalilem w jeden - v_Mzl
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Lutego 10, 2015, 03:45:12
Ten szary olej to emulsja olej+woda. Ciekawe skad i jak dlugo woda byla zasysana do lag ale nic dziwnego, ze im zaszkodzila.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Lutego 10, 2015, 11:00:31
Odnośnie oleju do zawiasu to ja leje mineralnego lotosa 15w40 od silników i jestem zadowolony.
Wczoraj sąsiad mnie zawołał do garage bo teściowi robił siedzenie od zetora. Rozkręcałem tego amorka no i jest to identyczny amorek jak w Cz 175/487. Oliwy w min nie było dużo. Zalaliśmy lotosa i śmiga elegancko ;D
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: olekcz w Lutego 10, 2015, 13:11:10
Woda w amortyzatorze przeważnie bierze się w skutek uszkodzonego uszczelniacza. Jeżeli zalane były taką mieszanką i nie wykonywały zbyt dużego ruchu to na powierzchni roboczej lagi najprawdopodobniej zrobiły się wżery. Radzę dobrze je sobie obejrzeć. Bo niestety jeżeli występują uszkodzenia powierzchni to nowe uszczelniacze na niewiele się zdadzą.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: second w Lutego 10, 2015, 15:31:26
Odnośnie tych i tulejek - są one dostępne na allegro ? Uszczelniacze znalazłem, zaś tulejek nie...

Do 634 komplet tulejek można nabyć bez kłopotu. Do 638 sam bym kupił chętnie, ale nie widziałem.
Tytuł: Odp: Zatarty amortyzator jawa 350 TS...
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Lutego 12, 2015, 00:12:30
No to tak: w celu oczyszczenia całości bez konieczności rozbierania widelca, kilka razy przepłukałem całość olejem silnikowym 10W30 oraz finalnie również zalałem po 200ml na lagę tegoż to cudownego oleju :D Szczerze mówiąc, nie wiem, czy w ogóle będę zmieniał na jakiś inny, bo amorek pracuje wyśmienicie :) Ani za twardy, ani za miękki. Odnośnie lag - owszem, są delikatnie pordzewiałe, lecz całe szczęście o wiele wyżej niż sięga jego maksymalny skok :)