Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Stycznia 12, 2015, 12:34:32
-
Ahoj!
Ostatnio zastanawiam się sporo nad typem łożyskowania sworznia w silniku 638. Z fabryki wyjeżdżała na igiełkach. Sam jednak nie jestem przekonany do igiełek.
Łożyska z koszyczkiem obecnie są montowane w silnikach 2T od zwykłych "cichopierdów" z chin(małe silnik o małej mocy) po wysilone jednostki kręcące ponad 15 tys obr/min. Zarówno w wyczynowych crossach po ściagcze 125.
Do Jawy najczęściej spotykanym koszyczkiem jest chinol z 7 zł(na którym najechałem 2 tys km i nie grymasi). Osobiście pokusiłbym się na jakieś łożysko z koszyczkiem porządnej firmy
I tu proszę o opinię ludzi,którzy jeździli zarówno na koszyczkach jaki na igiełkach - w co lepiej zainwestować?
-
Dlatego w jawie są igiełki a mz koszyczek bo w jawie na sworznie działa dużo większa siła z racji pracy dwucylindrowca i igiełki są w stanie przyjąć 3 x większą siłę w stosunku do koszyczka.
-
Koszyczki są stosowane po to żeby pan Henio z serwisu Rometa nie musiał się denerwować i rzucać narzędziami przy próbie ułożenia igiełek, tylko włożył całe łożysko na swoje miejsce i z głowy :P
-
Dragon poszukaj na forum bo już o tym było. Jak nie znajdziesz to skontaktuj się z Markolent.
On jest wtajemniczony
-
Mostasz - możesz rozwinąć swoją myśl o większych siłach w silnikach dwucylindrowych?
-
No właśnie ,możesz to zrobić Kolego Mostasz?
Dragon..... ja się na tym nie znam ,bo nie mam motóra chociaż trochę takowym jeździłem z tym ,że nie swoim ;) ,domyślam się a nawet wiem to na 100% ,że lepsze są igiełki ułożone jedna przy drugiej.Tak wiem ,trudniej sie je montuje ,ale ma ono swoje zalety.Takie łożysko ma większa nośność(prawie bezawaryjne) i...ciszej pracuje. Istnieje niewielka groźba pęknięcia koszyka , ot chociażby dlatego ,że go tam nie ma ;)
-
A na stopie korbowodu są też same igiełki?
-
Nie ,ale mogą być. Obowiązuje odpowiednia zasada dla takich złożeń . Z reguły sa to średnice ułamkowe tzn. np. czop 22,18 mm. Kłopotliwe i mało wygodne pasowanie ;) Łożysko w stopie wykonuje pełen obrót dookoła osi a w główce nie wykonuje pełnego obrotu podczas jednego suwu . Tam w zasadzie tylko występuje punktowy nacisk góra-dół .Tak obrazowo to coś w rodzaju ruchu wahadłowego (nie brać tego dosłownie) z tąd lepiej jak jest rolka przy rolce .
We współczesnych motocyklach tych najmocniej obciążonych i Quadach nie stosuje się w główkach żadnych łożysk! Pracuje metal na metalu z odpowiednim pasowaniem ,ot to taka ciekawostka. Np. na obecnym Dakarze Sonik jedzie na wale Yamahy Raptor z takim właśnie rozwiązaniem stosowanym obecnie praktycznie w 99% takowych sprzętów.
-
"We współczesnych motocyklach tych najmocniej obciążonych i Quadach nie stosuje się w główkach żadnych łożysk!" - domyślam się,że mowa tutaj o silnikach 4T,bo Yamaha YZ wciąż w 2T stosuje koszyczki(chyba,że o czymś nie wiem:P)
Owszem,igiełki mogą więcej "przeżyć",jednak silnik Jawy do sportowych nie należy - nie kręci wysokich obrotów i mało mocy ma z litra pojemności.
Z
-
Oczywista oczywistość ,że 4T . W 2T ten sposób raczej nie przejdzie ;)
Koszyki w głowkach stosują nie dlatego że silniki sa wysokoobrotowe tylko głownie dlatego ,że jak już któryś kolegów wspomniał chodzi raz o serwis ,łatwy montaż (Pan Henio) a drugie o to ,że trzeba dbać o nabijanie kasy . Firmy motoryzacyjne główna kasę trzepią na częściach zamiennych ,ale o tym to chyba wszyscy wiemy ?
Coś co sie nie psuje jest mówiąc krótko do d...y.
Zaraz pewnie usłyszę ,że główki w jawach bez koszyków w główce tez padają . Owszem tak ,ale głównie z przyczyn złej eksploatacji. Myślę ,że wiadomo dlaczego ? Jeżeli nie to mogę wytłumaczyć tylko ,że ja już to gdzieś tam na forum tłumaczyłem :(
I nie chodzi tez o moc z litra ,to ma z tym niewiele wspólnego :)
-
A da się założyć same igiełki bez koszyka na stopy korbowodów w Jawie i czy to faktycznie wydłuży żywotność? Bo wymieniałem już korbowody w kilku wałach i w niektórych widziałem że na dolnym czopie są powycierane bruzdy od koszyka.
-
A da się ,oczywiście ,że się da tylko po co? Bardzo to kłopotliwe ze wzgledu na tzw.uszczelnienie biegających obok siebie rolek. Pisałem wyżej ,że na dole korbowodu lepiej spisują sie koszyki . Stopa wykonuje ruch obrotowy wokół czopu. Rolki luzem sa dobre ,ale istnieje groźba ,że ''skantują" tzn zahacza o podkładkę-musi być twarda . Takie rozwiązanie ma Jawa 250 . Tam sa dwa rzędy rolek fi 4x6mm Działa to bezawaryjnie pod warunkiem ,że...zostanie poprawiona fabryka ;)
Coby nie było bezawaryjne konstruktorzy w oryginale nie zaprojektowali na boki korbowodu stalowych -twardych podkładek przez co po pewnym czasie rolki wypracowywały sobie rowek w boku segmentu i....skutek wiadomy.
Tak wiec na dół korbowodu zalecam raczej złożenie igiełkowe w koszyku. Można kupić droższe tzn.w tym przypadku z pewnością lepsze ,ale wiąże się to z niemałym kosztem. Sa to koszyki srebrzone ,trzymane całą powierzchnią na korbowodzie Koszt jednego w detalu to coś ok.120PLN
:( ;)
Jeżeli kolega jest zainteresowany to zapraszam ;)
-
Na razie mój silnik jeszcze nie wymaga remontu, ale w przyszłości kto wie? :)
-
Super,że Markoltent10 wszystko prosto i jasno wytłumaczył. Możne któryś z adminów pokusi się o przypięcie tematu do bazy wiedzy?
Dobry pomysł - v_Mzl
-
Ja od siebie polecam koszyk i podkładki na boki i jest też solidnie;)
-
Przekonaliście mnie do igiełek(zwłaszcza,że Jawa będzie dłuższe trasy nabijać).
I tu moje pytanko - gdzie dostanę igiełki,które przeżyją trochę w silniku?
I jak z tolerancją? Znalazłem w schematach aż 3 tolerancje tych igiełek....
-
Najprosciej o igielki napisz do p. Marka (http://www.jawacz.pl/profile/Markoltent10/) . W sklepach i w necie tez sa , ale wlasnie - pasowania =)
-
Ja oprócz igiełek potrzebuje jeszcze "wkładek dystansowych"(tak to jest opisane w schemacie)....
-
Ja oprócz igiełek potrzebuje jeszcze "wkładek dystansowych"(tak to jest opisane w schemacie)....
jw. pisz do p.Marka (http://www.jawacz.pl/profile/Markoltent10/) . ewentualnie takie tulejki są na jawaczesci, ale po co się rozdwajać ?
-
A czy igiełki które zakłada sie luzem maja ten sam rozmiar co igiełki w koszyczku czy koszyczek ma krótsze?
-
koszyczek ma dłuższe ;)
-
z tego co pamiętam igiełki o długości 13.8mm 2mm średnicy i dystanse po 3 mm szerokości od siebie dodam że pokusiłem sie w poniedziałek założyć same idiełki zamiast koszyków przy okazji wymiany tłoków na orginał i jakiesz było moje rozczarowanie żadnej różnicy nie widzę i nie słyszę w związku z tym a na dobrych koszykach zrobiłem do tej pory 20 tys i nic z nimi sie nie działo nie stukały nie brzęczały nie szumiały tak jak silnik chodził tak chodzi
-
Swojego czasu na dobrych koszyczkach zrobiłem jakieś 40 tyś i nic się nie działo
-
Chciało by sie powiedzieć.......Noo ,to tak działa ,że jedni są bogaci a inni biedni ;) Nikt nam nie mówił i nie obiecał ,że będzie równo i sprawiedliwie ;)
-
moim skromnym zdzniem następnym razem zakładam koszyki i nie koniecznie orginalne czechosłowackie z lat 80 tłoki bo wydałem kupe kasy i nic z tego nie wynikło na almocie chodził podobnie ten silnik może troszke głośniej chociaż miał już na jarmotach trochę nalatane