Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Jikov w Grudnia 27, 2014, 21:02:46
-
Witam. Nie znam się za bardzo na prawie, więc pytam. Mianowicie posiadam motocykl Cz 175 jest on zarejestrowany, ubezpieczony. Mój tato zmarł kilka lat temu, a motor jest zarejestrowany na niego, ubezpieczenie przychodzi na jego imię i nazwisko a ja tylko ten motocykl opłacam. Chciałbym go przerejestrować na siebie lecz nie mam pojęcia gdzie się udać, i jak to wszystko przebiega. Dodam to że jestem ,,głównym spadkobiercą''
-
Najlepiej będzie jak pójdziesz do wydziału komunikacji i urzędnik ci powie co i jak, bo u nas jest taki bajzel że w jednym powiecie da się coś zarejestrować, a w sąsiednim już nie.
-
Kolego musisz się udać do sądu i założyć sprawę spadkową.
-
Chyba że przypadkiem znajdziesz umowę kupna-sprzedaży z datą sprzed śmierci twojego taty.
-
Nie było żadnej umowy :)
-
Prędzej czy później będziesz musiał zrobić postępowanie spadkowe ( domyślam się że zmarły nie był tylko właścicielem motocykla) wtedy we wniosku o stwierdzenie nabycia spadku opisujesz czego dotyczy dany spadek ( motor , auto , dom , mieszkanie itd.) W chwili obecnej możesz to zrobić również u notariusza.
-
Tylko on był właścicielem
-
spadek, do sądu lub notariusza, i tak sprawa trafi do sądu bo jak jesteś nieletni to sad orzeknie o sporządzeniu spisu inwentarza, spis sporządza komornik skarbowy z urzędu skarbowego (taniej) lub komornik sądowy (jego godzina pracy kosztuje około 250zł), pamiętaj że spadek dziedziczysz nie tylko ty ale Twoja mama i rodzeństwo wiec żebyś przerejestrował na siebie potrzebujesz zrzeczenia się ich udziałów na Ciebie . Bez tego ani rusz
-
Nie było żadnej umowy :)
Miał na myśli, że jak dobrze poszukasz to może znajdziesz taką umowę, gdzieś w szufladzie ;)
A jak nie chce ci się szukać to zostaje sprawa spadkowa 8)
-
Ja bym to zostawił na razie tak jak jest i tylko opłacał OC do czasu zrobienia prawka. Bo przerejestrowanie i robienie przeglądów i tak na nic ci się nie przyda bo nie będziesz mógł legalnie jeździć, a za swój wiek będziesz mieć mega zwyżkę za ubezpieczenie.
-
Najlepsza i najłatwiejsza opcja to ta co Koledzy wczesniej pisali- czyli umowa, najlepiej nic nie tłumaczyć tylko iść z umową do urzędu i już nawet tablica Ci zostanie ta sama chyba, że masz inny meldunek niż Tata miał