Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: bonzots w Grudnia 16, 2014, 13:05:51
-
Witam,
pragnę się pochwalić swoim ostatnim zakupem :)
CeZetka od pierwszego właściciela,dłuższy czas nie używana,przez pogorszenie stanu zdrowia ww. człowieka...
Zmieniłem temat wątku gdyż planuję dodawać zdjęcia innych motorów które mam,bądź które nabędę w przyszłości ;)
-
Widać że dbał o nią poprzedni właściciel, nie wymęczony egzemplarz, pogratulować zakupu :), skarpetki wymienić, posprawdzać wszystko, wyczyścić coś niecoś i smigać ;)
-
Kongratulejszyn ładnego zakupu 8)
Pochwalisz się za ile kupiłeś to cacko ??
-
No wiadomo.jakieś tam gumy przednich teleskopów się wymieni,jeszcze spojrzę na tylną oponę bo albo mi się zdaje albo widziałem ,że była pęknięta ;)
Napewno muszę zajrzeć w gaźnik bo jak chodzi chwilę na jałowym to potrafi zgasnąć po jakimś czasie tak jakby ją zalewało ,chociaż komora się przepełnia elegancko...
Nie mam nic do ukrycia,mogę się pochwalić ile wyłożyłem na motor ,cena 700zł :)
Oczywiście nie ma opłat i przeglądu no ale nie jeżdżona długo więc nic dziwnego...
Aaa właściciel ma mi poszukać dowodów zakupu z polmozbytu bo twierdzi,że gdzieś ma...
-
u nas(okol Łodzi) za taką cześke trzeba koło dwójki wycelować, miałeś farta :)
edit, co prawda Ty bardzo daleko od Łodzi nie mieszkasz ;)
-
Gratuluje zakupu. Bardzo uroczy pojazd.
-
:o Bardzo ładnie zachowana.
Żeby wszyscy poprzedni właściciele naszych maszyn tak o nie dbali jak ten ;D
-
Ładny lakier ma :)
-
Fajna motora , niech Ci sluzy =)
-
Trchoche kosmetyki...i za dobrą kasę cacko nabyłeś... ;)
-
:o Bardzo ładnie zachowana.
Żeby wszyscy poprzedni właściciele naszych maszyn tak o nie dbali jak ten ;D
Jak ją poczyściłem to wygląda zacnie ;) co prawda ma jakieś tam rysy np.na prawym puklu ale wynikało to raczej z użytkowania lub też nieużytkowania...
-
Wrzucam zdjęcia swojego dniepra ,którego budowa dobiegła końca w 95% :)
-
Tak więc kupiłem jawę o którą się radziłem w dziale "warto kupić" ;)
Motor raczej kiepsko sięprezentował ale gdzieś widocznie znalazłem punkt zaczepienia,chociaż zastanawiałem się dobrą godzinę czy naprawdę w to wchodzić...
Motor ma przestwaiony zapłon,odpalił na pych,silnik chodzi elegancko,nie jak betoniarka.
Tylko miałem wątpliwość co do odpalania,ze startera ciężko,na pych ok,po czym znów ciężko z kopajki jak chwilę postała ,w najgorszym wypadku labirynt...
Cena,stała za 1500zł ,kupiłem za 750zł ;)
-
Za te pieniądze to raczej spoko... Materiał do remontu jest. Dupa zadarta do góry czy mi się wydaje??
-
Wydaje Ci się ;) Poprostu siedzonko jest tak 'nacmyknięte' i tak to wygląda ;)
Rama jest do odbudowy i odnowienia,silnik wydaje się być ok ale zobaczymy...
Papier ma.
-
Tak więc,przedstawiam Wam swoją TSkę ,można powiedzieć,że to ta sama co na zdjęciu wyżej tylko już po odmłodzeniu ;) na innej ramie.
Rama i detale wyproszkowane,nadwozie pomalowane,reszta jak widać.
Parę pierdół się zostało do wymiany,uszkodzona stacyjka,ładowanie i może coś tak jeszcze...
Motor będę chciał sprzedać chociaż miałem jak zwykle inne plany,tylko trafiło mi się coś do kupna i zbieram kasiorę ;)
-
Lekko się zmieniła ;) Ważne że na korzyść :)
-
Może to nie jawa Ani żaden inny jednoslad ale pochwalę się 'nowym' nabytkiem zza Buga A dokładnie z Lwowa.
GAZ 24 -zwany Wołgą :) rok produkcji to 1975.
jest trochę pracy przy niej np.wymiana progów czy błonnika ale właściciel mi dorzucił te elementy więc będę się bawił... :) ogólnie narazie planuję pojeździć a dopiero za jakiś czas zacząć z nią zabawę :)
-
Bardzo ładna czarna wołga :) na chodzie ?
-
Wróciła na kołach bez żadnych problemów :)
-
Będziesz dzieci straszył :P
-
sądzę,że dzisiejsze dzieci nie wiedzą co to za samochód i dlaczego ma straszyc :P
-
Czarna wołga siwy dym :D
-
To w środku na fotelu pasażera to ościeżnica stalowa do drzwi od pokoju?
-
A tak z ciekawości spytam, ile w przeliczeniu trzeba dać we Lwowie za czarna wołgę? ;)
-
Fajna...musisz mieć blisko do stacji benzynowej :)
Z rejestracją nie ma problemu autka z UA ?
-
te 'futryny' w środku to najzwyczajniej progi do tej wolgi , a z tego ujęcia tak wyglądają,jak futryny.
jeśli chodzi o cenę to jest różnie,za naprawdę super egzemplarz trzeba wyłożyć nawet około 3000$ ,w moim przypadku kosztowała 1200$ Plus opłaty prawie 500$,w tym 'darowizny' dla władzy celnej :P musiałem też zainwestować w opony bo nie przeszlaby odprawy celnej ponieważ te na których ja kupiłem były kiepskie...
Z rejestracją z ua nie ma większych kłopotów ale jest to skomplikowane,formalności załatwił mi mój znajomy,ja bym tego nie opanował ... tłumaczył mi kolejności działań i jest to uciążliwe,zwłaszcza na granicy gdzie potrafią stworzyć niebanalne problemy...
-
Prawie 7 koła za wołgę do remontu?? :o Matko huto!
-
Zajebiaszczy samochód :o Chciałbym taki mieć :)
-
Prawie 7 koła za wołgę do remontu?? :o Matko huto!
zamieszczę jakieś ogłoszenia z polskiego olx ,na przykład ile kosztuje wolga NIE do remontu :) :
http://olx.pl/oferta/wolga-gaz-24-czarna-wolga-legenda-CID5-IDeljRN.html
http://olx.pl/oferta/wolga-gaz-21-czarna-wolga-gaz-21-CID5-IDdEPTD.html
A teraz wolga do remontu :):
http://olx.pl/oferta/wolga-gaz-24-100-oryginal-CID5-IDdTWvD.html
http://olx.pl/oferta/wolga-gaz-21-CID5-IDek8QH.html
dodam,że swoją jeżdżę praktycznie codziennie,każdy inaczej interpretuje REMONT :)
-
Tym samochodem jeździli dygnitarze :) Nie jestem z tego okresu, ale wiem co to za wóz. Pali cholernie dużo, szybkością nie grzeszy. Cechuje go bardzo to, że był robiony pod styl amerykańskich dużych wozów dlatego jest wyjątkowy. Znalezienie takiego w dobrym stanie albo takim z którego da się coś zrobić nie należy do najłatwiejszych więc gratuluję.
Robić i otwierać biznes ślubny :)
-
Super autko , a nie tak dawno ludzie pozbywali się tego typu pojazdów niemal za darmo , byle tylko na posesji nie stało ,gdyby człowiek wiedział . pamiętam jak oglądałem Warszawę m21 i nie kupiłem o 100 zł :'( a wystawiona była za 1100.
-
Witam,
długo nic nie pisałem w tym wątku a przez ten czas trochę się zmieniło i stałem się szczęśliwym posiadaczem CeZetki :)
Motor odkupiłem od swojego pracodawcy ,urabiając Go i nakłaniając do sprzedaży dobre kilka tygodni (jakieś więzi sentymentalne-nie związane konkretnie z tą CeZetą) ,więc jak widać trafiła w moje ręce.
Po nabyciu kupiłem akumulator (motocykl ,wg. nie był użytkowany przez czas posiadania go mojego szefa-sporadyczne przejazdy) Jakieś 3 lata temu był przeprowadzony szlif cylindrów ,więc jeszcze na dotarciu.
Musiałem wymienić uszczelkę kranu paliwa -była rozpuszczona oraz gumę gaźnik-airbox.
Motor, zarejestrowany ,opłacony i oczywiście sprawny :)
-
Nie wiem ile wydałeś ale wygląda zacnie
-
Nie wiem ile wydałeś ale wygląda zacnie
Do ręki 2kk, uważam że cena atrakcyjna biorąc pod uwagę stan,kompletność etc... :)
-
Pierdzielicie jak potłuczeni twierdząc, że wołga dużo pali. Zdrowa, dobrze wyregulowana że zdrowym gaźnikiem na trasie spokojnie mieści się w dyszce na setkę przy 90km/h.
Weźcie współczesne auto z silnikiem 2,4 w benzynie i porownajcie spalanie.....
-
współczesne auto z silnikiem 2,4 też w trasie spokojnie zmiesci sie w 10 a tłuczone po miejscu może i 15 opierniczyć podobnie jak wołga róznica w tym ze współczesne auto nawet bez turbo będzie miało prawie 2 razy tyle km ile wołga, więc wołga pali dużo jak na moc którą oferuje identyczna sytuacja jak z jawą 350.
-
Absolutnie zgadzam się w tej kwestii :)
Z moich obserwacji wynika,że w koło komina spala ok. 12l/100km ,trasą się nie przemieszczam ale nie trzeba się zastanawiać długo bo wiadomo że zawsze 2l odejdą. W swojej mam silnik po remoncie więc też nie jest zużyty.,cztero biegowa skrzynia też swoje dokłada :)
I tutaj kolejna racja -spala tyle samo co współczesny samochód z silnikiem 2.4 tylko ,że takie auto -dajmy na z roku 2002 generuje moc ok.160km a wołga 94km więc różnie można interpretować spalanie,ja bym się bardziej roztrwaniał nad mocą,momentem obr.itp.itd... :D