Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: bielik w Grudnia 02, 2014, 21:14:02

Tytuł: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: bielik w Grudnia 02, 2014, 21:14:02
Witam! Chciałbym wzbogacić się o motÓr polskiego rodowodu a mianowicie Wiejski Sprzęt Kaskaderski WSK  :P  Pewnie wielu z was posiadało te motocykle i może się na ich temat wypowiedzieć a dokładniej o dostępności części oraz ich cenie, awaryjności i oczywiście przyjemności z jazdy. Szczególnie chodzi mi o dostępność części ponieważ chciałbym  kupić za parę groszy i odrestaurować na błysk. Pozdro
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 02, 2014, 21:18:12
Nie posiadałem, ale jeździłem. Ze względu na łatwiejszą i tańszą renowację lepiej wziąć 125, ale 175 o wiele bardziej mi się podoba, przede wszystkim ma mocniejszy silnik.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: youngbiker w Grudnia 02, 2014, 21:28:30
Co do ramy, to jest sporo elementów identycznych między tymi modelami. Ale ja z tym pytaniem radziłbym się udać na forum rodzaju wueska.pl, tam szukać informacji jak dany egzemplarz, z danego roku i tego modelu powinien wyglądać, jest tam naprawdę sporo cennych wiadomości. W mojej opinii do 125 jest łatwiej o części i są prostsze w obsłudze dla młodego majstra ;)
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: dudek840 w Grudnia 02, 2014, 21:51:15
Witam
Byłem w posiadaniu 175 Kobuz, mam nadal na stanie 125 na podwójnej ramie, głebokich błotnikach i dwu pozomowym siodle. Zależy czego oczekujesz od tego motocykla. Na pewno łatwiej odrestaurować 125, żywotność i bezawaryjność też o niebo lepsza- ogólnie 125 jest bardziej przyjazna dla użytkownika. Z drugiej strony 175 bardziej awaryjna, mniej części lecz 175 ma w sobie to coś, przynajmniej mi tak sie wydaje, napewno jest ich mniej i już teraz trzymaja wieksze ceny (dawniej to używane 125 było droższe- nie wiem jak mialy sie ceny nowych) i z biegiem czasu bedą coraz droższe. Choć ciesze sie, że jestem w posiadaniu 125 to żałuje sprzedaży swojego Kobuza. Podsumowywujac będąc na Twoim miejscu wybrałbym raczej 175 chociaż nie byłby to wybór łatwy i racjonalny (sercem za 175, umysłem i kalkulacją za 125  :P [size=78%])[/size]
Pzdr
damian
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Seba w Grudnia 02, 2014, 21:58:40
Historyjki o tym że 175 jest awaryjna możecie sobie w buty wsadzić. Ja swoją M21W2 mam od 2006 roku i nic przy niej nie robię oprócz podstawowych rzeczy jak kontrola zapłonu, gaźnika, regulacja sprzęgła. Po przegladaj forum wueska i zobacz jakie przebiegi robią 175 bez awarii.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: bielik w Grudnia 02, 2014, 22:16:56
Właśnie tej awaryjności najbardziej się bałem. Mam fajną 175 na oku ale bez kwitu a do niej raczej trudno będzie go kupić.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Grudnia 02, 2014, 22:58:12
Właśnie mój Ojciec miał Kobuza (model z jajowatym bakiem), mówił że była praktycznie bezawaryjna.
Tylko trzba było umieć nią jeździć i pilnować czynności serwisowych .
A jeździł nią parę lat dopuki na początku lat 90-tych  dorwał Tropika.(Niestety sprzedał w 1998r)  :( .
Niestety o WSK 175 krąży wile mitów tak jak o Jawach. Ale zaczytuje "Jak się dba tak się ma".
Mi osobiście WSK 175 zwłaszcza Dudek,Kobuz i garbuska z prasta kierownica) bardziej sie podbają od 125. Po za tym tak jak zostało powiedziane 125 jest od groma a 175 już nie.
Tak jak u mnie z CZ 175 w okolicy tylko ja mam CZ w tej pojemności.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Grudnia 02, 2014, 22:59:13
Historyjki o tym że 175 jest awaryjna możecie sobie w buty wsadzić. Ja swoją M21W2 mam od 2006 roku i nic przy niej nie robię oprócz podstawowych rzeczy jak kontrola zapłonu, gaźnika, regulacja sprzęgła. Po przegladaj forum wueska i zobacz jakie przebiegi robią 175 bez awarii.


Dokładnie.


175 odwdzięczy się bezawaryjnością tylko trzeba ją wyremontować Z GŁOWĄ
Ja u siebie remont skończyłem jakoś na początku wakacji i jeździ aż do teraz, mogę w każdej chwili podejść, odpalić, jechać.


W sumie to wysłałem wał dobremu fachowcowi z forum wueski, zdystansowałem skrzynię, na całym silniku są łożyska FAG, wirnik z royala enfielda czyli teraz mam 120W na org statorze + CDI, szlif co prawda na tłoku CX ale jeździ cały czas, podczas docierania nigdy nie spuchł.


WSK 175 w zasadzie ma nakręcić więcej km od 125 do naprawy głównej - jeżeli jest dobrze zrobiona.
125 się nie psuje tylko ze względu na bardzo małą moc.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: marian w Grudnia 02, 2014, 23:01:44
Ja bym polecał 125.Miałem wiele 125 i 175 jedną.Nie powiedziałbym że 175 jest bardziej awaryjna ale na pewno jest mocniejsza i to dużo.Wg mnie zarąbisty silnik ale niestety mi się w ogóle nie podobają.Za to 125 jest wdzięcznym klasykiem zwłaszcza garbuski lub starsze dwuramówki.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Patyk w Grudnia 02, 2014, 23:05:18
Mi w mojej WSK 175 najbardziej dokuczało  to że głośno chodzą te motocykle
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Bison w Grudnia 02, 2014, 23:45:52
Wszystko zależy od tego, czego od "motóra" oczekujesz.
Obydwie WSK-i mają zalety i wady, obydwie są tanie i proste w naprawie, do obydwu jest masa części na rynku. Oczywiście obydwie reprezentują odmienne przeznaczenie, klasę, moc i osiągi.
Tak jak koledzy pisali wcześniej, zajrzyj na forum wueska.pl, poczytaj opinie, opisy modeli i sam zdecyduj co Tobie odpowiada. Awaryjność można zminimalizować, stosując dobre jakościowo części, robiąc fachowo remont i regulacje okresowe, można zamontować elektronikę.
Ale to dotyczy wszystkich klasyków, nie tylko WSK  ;D
Troszkę tych sprzętów u mnie w domu było: staruszek docierał od nowości M06 B1, potem kupił nową M21 W2 ja miałem M06 Z2 z 64r oraz dwie M06 B3, rocznik 85 oraz Kosa z 80r.
Te dwie ostatnie osobiście remontowałem :)
Ale i tak czeskie maszyny są lepsze, dlatego teraz mam CZ 175  :P
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 03, 2014, 00:19:58
Ja 12 lat temu kupiłem za 170 zł Perkoza z dwoma skrzynkami po jabłkach części.Jedyne co to trzeba było mieć dobrze ogarniętą elektrykę,bo na krótko to nie jazda.Ja ze swoją niestety miałem problemy z elektryką,przez to,że zrobiłem jej instalacje na 6V a była prądnica 12V  ::) Ale miałem wtedy 13 lat i to były początki z mechanikowaniem  ;D Jak jeździła to było coś  :D Dałem przejechać się koledze który miał 125,zalał moją i odpalał ją na pych z 2,jak złapała to leciał z nogami w górze równa za nią  ;D Zsiadł z niej z trzęsącymi się nogami i mówi ''ale to zapie..''  ;D W końcu 14 koni to nie 8.Komfortem jazdy perkoza nie będę porównywał z 125 bo inne zawieszenie przód,inne hamulce przód/tył,szersza kiera a inną 175 nie jeździłem.Wizualnie 125 a 175 też podobne oprócz silnika i dlugiego wydechu.Jeżeli chcesz tym czasem pojeździć to kupił bym 175,jak do stania i patrzenia to 125  ;)

Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Bison w Grudnia 03, 2014, 00:33:44
Jeżeli chcesz tym czasem pojeździć to kupił bym 175,jak do stania i patrzenia to 125  ;)
Dobre, się kurde uśmiałem  ;D  125-ka do stania i patrzenia. Jak są dwie lewe rączki i zero pojęcia to wszystkie będą tylko stały.
Tu sobie poczytajcie co 125-ką ludzie dokonują: http://wueska.pl/viewtopic.php?f=38&t=20151
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Grudnia 03, 2014, 00:59:18
I co z tego jest gość na forum rometa co ogarem 200 pojechał z górnego śląska do Sopotu.
Ale tłukł się tydzień, po za tym WSK 4 jest większa  i wygodniejsza na trasę.
Tak samo porównaj np MZ ETZ 150 vs ETZ 250 niby i tym i tym można pół Polski objechać ale przynajmniej według mnie lepsza była by ETZ 250 ponieważ jest mocniejsza, większa i wygodniejsza.
(Jeździłem tym i tym).
Ale to już nie nam to oceniać , poniewaz to autor tego tematu musi wybrać.
Po za tym wiele zależy od egzemplarza i pewnie większość z was się ze  mną zgodzi.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Dwumas w Grudnia 03, 2014, 01:02:20
Jeżeli chcesz tym czasem pojeździć to kupił bym 175,jak do stania i patrzenia to 125  ;)
Dobre, się kurde uśmiałem  ;D  125-ka do stania i patrzenia. Jak są dwie lewe rączki i zero pojęcia to wszystkie będą tylko stały.
Tu sobie poczytajcie co 125-ką ludzie dokonują: http://wueska.pl/viewtopic.php?f=38&t=20151 (http://wueska.pl/viewtopic.php?f=38&t=20151)


Się uśmiałem z twojego posta. Kolega daniel ma w 100% rację.


Słyszałeś o wyprawie "bałkan trip"?
5x WSK 175, pojechali na kołach, wrócili na kołach. Nie 1800 km tylko ponad 3000 km.
Ale mam wrażenie że oni dopiero się rozkręcają :)


125 nie nadaje się w trasę, jest za słaba i za wolna. Miałem, więc wiem co mówię. Teraz, jako posiadacz WSK 175 nie widzę sensu powrotu do rowerów (125)


Piszesz że CZ 175 jest lepsza od WSK. Ja natomiast jako posiadacz jednego i drugiego w 100% odradziłbym CZ ze względu na przestarzałość oraz brak jakichkolwiek możliwości przeróbek, niskie osiągi.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Grudnia 03, 2014, 01:04:31
Zależy jaka CZ 175/487 jest porównywalna do WSK.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Grudnia 03, 2014, 01:12:29
Koleś w tych tobołach miał pewnie ze 3 silniki na zapas  ;D Ja też mogę wsadzić jawke na przyczepkę,pyknąć fotkę tu i tam i zrobiłem 2000 km hura,tylko,że jawka nawet nie odpala  ;D
Niech wstawi film z całego dnia jazdy to wtedy uwierzę.
Przyśpieszenie 125 a 175 to jak porównać malucha z tico  :D
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Grudnia 03, 2014, 01:15:03
Prosze bardzo. https://www.youtube.com/watch?v=nrvAwZyLkKg (https://www.youtube.com/watch?v=nrvAwZyLkKg)
Po za tym ja nie powiedziałem że bez przygód. :D
Po za tym jest jeszcze jedna ważna uwaga która przemawia na korzyść klasy 175- papiery.
Prędzej znajdziesz 175 z kwitami za rozsądną cenę niż 125.
W moje okolicy znaleść WSK M06B3 z papierami graniczy z cudem , chyba że za min 2 tys zł.
A niedawno widziałem WSK 175 za 700zł z kwitami, kupiłbym tylko tyle że ja szukam Jawy TS 350 lub MZ ES 250/2 Trophy.
 
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Bison w Grudnia 03, 2014, 01:36:10
Na wszystkim i wszędzie da się dojechać, to tylko kwestia chęci, samozaparcia i oczywiście tego co kogo rajcuje. Ale chyba nie to było przedmiotem pierwotnego pytania.
Oczywiście czytam i piszę nie tylko na tym forum, filmiki też oglądam, ba nawet sam sporo w siodełku motocyklowym czasu spędzam. Przy okazji tego spędzania czasu w siodełku, sporo zlotów odwiedzam w całej Polsce i widzę czym ludzie potrafią dojechać.
Na temat archaiczności polskich rozwiązań technicznych w porównaniu do czeskich czy niemieckich, to można wieki dyskutować i wszyscy zapewne rację będą mieć.
Argumentowanie który motorek jest lepszy i akurat dlaczego, uważam za bezcelowe, czemu ? bo i tak to zależy od indywidualnych upodobań i oczekiwań właściciela.
Rozwiązaniem idealnym jest posiadanie kilku maszyn, w zależności od potrzeby chwili, wsiada się na odpowiednią i gotowe, a idealnej do wszystkiego i tak nie ma.
Jak się pojeździ ze 25 lat na różnych typach to się opinię wyrabia  :P

Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: dudek840 w Grudnia 03, 2014, 01:38:22
Latwiej kupuc 175? Kolego jak masz namiar na 175 z kwitami za 700zl daj cynk- kupuje od reki.
Pzdr
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Bison w Grudnia 03, 2014, 01:42:34
Ja też w tej cenie wezmę chętnie  ;D
Nawet dojadę te parę setek kilometrów, a co  8)
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Grudnia 03, 2014, 01:46:23
Ok jak coś się dowiem (bo podejrzewam że już ktoś ja "łykną") to dam znać jak zawsze na tmeacje "Warto kupić". :)
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Grudnia 03, 2014, 09:55:37
125 nie lubiłem nigdy ale 175 bardzo,miałem ich kilkanaście i te modele mają tylko jedną wadę fabryczną którą można usunąć i ten patent przekazał mi świętej pamięci ojciec gdy byłem dzieckiem.
tą wadą jest łożysko na wałku zdawczym które się przerabia i wsk 175 jest bez awaryjna wtedy
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Matii-x w Grudnia 03, 2014, 10:08:51
https://www.facebook.com/BalkanTripWSK?fref=ts 175 można nawet dalej pojechać 
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 03, 2014, 11:21:01
Jak się jeździ z głową to i 125 i 175 nie będzie sprawiać problemów. Mój niepełnosprawny wujek był dawno temu we Francji Simsonem Duo i nie uważa tego za jakiś specjalny wyczyn :P

W sumie to chętnie bym przygarnął jakiegoś Kobuza, ale na razie muszę zrobić porządek z tym co mam.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: dudek840 w Grudnia 03, 2014, 11:48:13
Też porwałbym sie na jakąś dalszą trase ale również simsonem  :P  bo jawy do urlopu nie dam rady chyba ogarnąć. Sumując każda WSK jest OK i jak ktoś z Kolegów wcześniej pisał, najlepiej mieć oba modele  ;D  puki nie kosztują jeszcze krocie  :)
Pzdr
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: edi w Grudnia 03, 2014, 17:42:17
Jeździłem WSK 125 i 175. Lepiej jeździło mi się 125. Pamiętam, że aby wbić czwarty bieg w 175 to należało mocno ją rozpędzić na trzecim biegu, tak aby przynajmniej uzyskać 60km/h. Uzyskując taką prędkość w WSK 175, to silnik tak wył jakby silnik miał wyfrunąć z motocykla. Według mnie czwórka była jakby za słaba w tym motocyklu. Z WSK 175 miałem więcej problemów technicznych niż z WSK 125.
Zresztą przy dzisiejszych prędkościach aut, to czy jedzie się 80km/h WSK 125, czy 95-100km/h na WSK 175 to naprawdę nie robi różnicy.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: bielik w Grudnia 03, 2014, 18:34:46
W sumie to wsk tylko w miasto, do szkoły itp. a w trasę mam jawe. Więc nie potrzebuje zbyt dużo mocy ;)  Postanowiłem, że kupie to co się trafi w rozsądnej cenie i w rozsądnym stanie.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: dudek840 w Grudnia 03, 2014, 20:51:15
I myślę, że jest to rozsądna decyzja- poluj i kup coś ciekawego ale bez podpałki  :P
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Grudnia 04, 2014, 12:13:50
Jeździłem WSK 125 i 175. Lepiej jeździło mi się 125. Pamiętam, że aby wbić czwarty bieg w 175 to należało mocno ją rozpędzić na trzecim biegu, tak aby przynajmniej uzyskać 60km/h. Uzyskując taką prędkość w WSK 175, to silnik tak wył jakby silnik miał wyfrunąć z motocykla. Według mnie czwórka była jakby za słaba w tym motocyklu. Z WSK 175 miałem więcej problemów technicznych niż z WSK 125.
Zresztą przy dzisiejszych prędkościach aut, to czy jedzie się 80km/h WSK 125, czy 95-100km/h na WSK 175 to naprawdę nie robi różnicy.

Z tego co mi starsi użytkownicy opowiadali o czwórkach to wiem że były dwa rodzaje skrzyń biegów.
Jezdziłem na kilku i każda miała takiego muła i długi ten czwarty bieg. Tylko kolegi kręciła się tak jak powinna. 4 bieg przy 40 km wrzucałeś i jechała jak przecinak. Nie miała problemu z rozpędzeniem się.
Po za tym leciała ponad 150km/h :o . Stawaliśmy z etz250 i TS350 i tej czwórki nie wzięły na starcie ani później. Szatan nieziemski. Długo to nie trwało, przy blisko 100km/h pękła stopa korbowodu, podniosło głowice razem z cylindrem i wyrwało z karterów szpilki.
Jak się później zagłębiłem był to silnik od jakiejś czwórki która była wersją cross. Nie widziałem ani nie zauważyłem w tym silniku żadnej różnicy w konstrukcji, przeróbki w porównaniu ze zwykłym silnikiem.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Grudnia 04, 2014, 16:30:33
no ciekawe co piszesz by wsk poleciała 150 km/h miałem i kilkanaście szt.i taka najlepsza
125km/h poleciała,a przeważnie to latały 110-115 km/h
a wersja crossowa to bardzo rzadki model silnika i w brew temu co twierdzisz różnią się konstrukcyjnie w środku silnika wałem,układem okien w cylindrze i miały inny gazior,wydech i skrzynie biegów krótszą.
były dużo żwawsze niż seryjne lepiej się wkręcały na obroty,po trasie wyciągały max 85 km/h ale za to w terenie były burzą.

A druga sprawa to skoro stwierdziłeś że nie ma różnicy miedzy silnikiem crossowym a zwykłym
to jestem ciekaw na jakiej podstawie na początku stwierdziłeś że masz tam silnik od crossowej wsk?
Bo tego pojąć nie potrafię,oprócz tych bredni co piszesz że te silniki są takie same w środku.
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 04, 2014, 18:54:44
Jeździłem WSK 125 i 175. Lepiej jeździło mi się 125. Pamiętam, że aby wbić czwarty bieg w 175 to należało mocno ją rozpędzić na trzecim biegu, tak aby przynajmniej uzyskać 60km/h. Uzyskując taką prędkość w WSK 175, to silnik tak wył jakby silnik miał wyfrunąć z motocykla. Według mnie czwórka była jakby za słaba w tym motocyklu. Z WSK 175 miałem więcej problemów technicznych niż z WSK 125.
Zresztą przy dzisiejszych prędkościach aut, to czy jedzie się 80km/h WSK 125, czy 95-100km/h na WSK 175 to naprawdę nie robi różnicy.

Z tego co mi starsi użytkownicy opowiadali o czwórkach to wiem że były dwa rodzaje skrzyń biegów.
Jezdziłem na kilku i każda miała takiego muła i długi ten czwarty bieg. Tylko kolegi kręciła się tak jak powinna. 4 bieg przy 40 km wrzucałeś i jechała jak przecinak. Nie miała problemu z rozpędzeniem się.
Po za tym leciała ponad 150km/h :o . Stawaliśmy z etz250 i TS350 i tej czwórki nie wzięły na starcie ani później. Szatan nieziemski. Długo to nie trwało, przy blisko 100km/h pękła stopa korbowodu, podniosło głowice razem z cylindrem i wyrwało z karterów szpilki.
Jak się później zagłębiłem był to silnik od jakiejś czwórki która była wersją cross. Nie widziałem ani nie zauważyłem w tym silniku żadnej różnicy w konstrukcji, przeróbki w porównaniu ze zwykłym silnikiem.


W takim razie muszę złożyć gratulacje! Pobiliście tą WSK rekord prędkości polskiego motocykla ustanowiony na Junaku w 1959 roku który wynosił 149,3 km/h i do dziś nie został pobity. Trzeba to zgłosić do PZM-otu :P
Tytuł: Odp: Wsk 125 czy 175
Wiadomość wysłana przez: Marcin_93 w Grudnia 08, 2014, 10:16:49
hehe nie musicie wierzyć. Kto jeździł na niej ten wie.
Nie wiem czy wiesz ale silniki miały różną numeracje.
Wsk cross miała przełożenia typowo w teren. Ten silnik był założony w zwykłej ramie a później zamontowany w ramie mz ts. Gaźnik w niej był od jawy TS

Grzesiek, nie musisz wierzyć w to. Ja na tym łańcuszku nie zrobiłem tyle tylko mój ojciec. ja na nowym łańcuszku sezonu jednego nie przelatam bo są do dupy.

Jeśli chodzi o rekordy i pobijanie ich to już nie jeden pobił tą prędkość tylko nikt tego nie zgłasza.
teraz simsona s50 troszkę przerobisz i poleci tyle. Wielkie mi halo.
Przykład następny, kilka lat temu złowiłem lipienia. Rekord polski wg PZW to 52cm, mój miał 56 ale co karty brak ;D . Rok póżniej kolega z sąsiedniej wioski wyciągnął na 60cm. Rekord pobił ale nikt tego nie zgłaszał. Nie jeden już takie rekordy bił, tylko nikt o tym nie wie ;)