Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Bison w Listopada 25, 2014, 10:46:31

Tytuł: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bison w Listopada 25, 2014, 10:46:31
Witam,
przeglądając dziś strony allegro, trafiłem na taką aukcję:
http://allegro.pl/elektroniczny-modul-zaplonowy-do-ural-mz-jawa-i4817597548.html (http://allegro.pl/elektroniczny-modul-zaplonowy-do-ural-mz-jawa-i4817597548.html)
sprzedający wychwala swój produkt jako uniwersalny patent do wszelakich silników,
twierdzi że jego układ poprawia zapłon, zmniejsza spalanie i takie tam bla, bla ...
Czy może ktoś miał już kontakt z tym wynalazkiem ? cena co prawda śmieszna,
tylko się zastanawiam czy ta puszka jest jej warta ?  :-\
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: naveintre w Listopada 25, 2014, 10:49:42
Cena jest na prawdę dobra. Mam coś takiego tyle ,że własnej produkcji w ETZ 150 i faktycznie motorek chodzi nieco lepiej.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bison w Listopada 25, 2014, 11:01:26
Na czym polega działanie takiego układu ?
Sprzedający pisze że oryginalny kondensator się demontuje bo jest zbędny.
Czy takie ustrojstwo sprawdzi się w CZ 175, 88r ?
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Blenders w Listopada 25, 2014, 13:06:19
Tego modelu nie testowałem, ale tutaj cytat:

Układ do zastosowania w klasycznym układzie zapłonowym z przerywaczem mechanicznym.



Czyli platynki zostają, fakt nie trzeba kondesatora i idzie przez nie mniejszy prąd, ale to nadal zapłon stykowy.


Lepiej uzbierać troszkę więcej kasy i wziąć elektroniczny bezstykowy np. od Janka.

Wtedy eliminujemy platyny i nic się nie styka, a zapłon raz ustawiony nie wymaga regulacji.

Decyzja oczywiście należy do ciebie.




Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 25, 2014, 17:54:39
może to trochę poprawi jakość zapłonu ale sprzedający też trochę bakę piszę że nie trzeba regulować zapłonu że nić się nie zużywa co jest nie prawdą ślizgacze platyn będą się zawsze zużywały i trzeba będzie przeprowadzić regulacje

decyzja należy do ciebie ale kolega Blenders radzi ci najlepiej kup całkowitego elektronika
może być vape ale drogi lub najbardziej polecany od Janka za 232zł z przesyłką masz
super zapłon
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Listopada 25, 2014, 23:33:20
Ja już niejeden raz zraziłem się do elektroniki. W mojej opinii nie ma co pomagać w mechanicznym układzie zapłonowym. Jak dobrze ustawisz, to motocykl chodzi dobrze. Jawa czy CZ to nie wyczynowe 2T.


Zapłon elektroniczny i w ogóle elektronika nie toleruje kiepskiej instalacji elektrycznej. Kupiłem od janka zapłon i leży na półce. Jak przewinę instalację to zamontuję. Jak masz ze sobą komplet przerywaczy, szczelinomierz i od biedy suwmiarkę to klasyczny układ naprawisz nawet w polu.


Elektronika tego nie oferuje, jak mi padł sovek to zostałem bez zapłonu i miałem na tyle szczęścia, że padł po dojechaniu dosłownie pod dom.


Nie rozumiem też skąd takie narzekanie na klasyczny zapłon. Przy przelotowej 100 km/h spalanie zamykało się w granicach 4.5L/100. Ustawiłem, nasmarowałem filc, nie mam kłopotów z odpalaniem zimnego motocykla, motocykl żwawo się zbiera i jeszcze mam mieszane cewki, jedna z MZ, druga czeska.


Moja opinia jest taka, klasyczny układ jest dobry, prosty i umożliwia szybką naprawę. elektroniczny zapłon był jedynie o tyle lepszy, że naprawdę zalany motocykl szło odpalić z kopnika po przechyleniu w lewo na gaźniku starego typu. W dodatku przy cewce dedykowanej do soveka miałem w mieście problem z ładowaniem, bo ten zapłon pobierał sporą moc na iskrę. Na klasycznym układzie włączam zapłon i nic nie przygasa i nigdy w mieście nie zaświeciła mi się kontrolka ładowania, bo było słabe wzbudzenie. Wolę poświęcić czas na czujnik zegarowy i szczelinomierz mając pewność, że na pewno dojadę do celu.


Zapłon Janka jest o tyle dobry, że nie daje iskry w DMP. Na soveku zawsze dziwnie silnik pracował przez to nawet przy równomiernej jeździe.


Do vape na opolszczyźnie się nie przekonałem jak zobaczyłem cezetkę z pełnym vape, ustawionym idealnie i miała problem pracą.


Elektroniczny zapłon to gadżet. Jak ktoś chce to montuje.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 26, 2014, 00:50:41
ja jeżdżę na Jankowych zapłonach jedną jeździłem przez chyba około 4 wtedy bardzo dużo km kręciłem i w 4 lata robiłem 3 generalki silnika i zero problemu z tym zapłonem i pewnie do dziś było by ok tylko Jawe mi zaje.....ali i już się nie znalazła obecnie teraz w dwóch też mam Jankowy ale zawsze w boczku mam zestaw platynowy więc jak coś padnie w drodze to 10minut i jadę na platynach więc można jeździć bez obaw
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Listopada 26, 2014, 04:54:26
Widzę że Jawolotmen ma jak zwykle swoją teorię wszechświata.

Cytuj
Jak masz ze sobą komplet przerywaczy, szczelinomierz i od biedy suwmiarkę to klasyczny układ naprawisz nawet w polu.
Elektronika tego nie oferuje, jak mi padł sovek to zostałem bez zapłonu i miałem na tyle szczęścia, że padł po dojechaniu dosłownie pod dom.
Czyli porównujesz sytuację gdzie masz wszystko do napracy przerywaczy i nic do elektronika- moim zdaniem lepiej porównać w sytuacji gdzie tu i tu ma się wszystkie części, wtedy wymiana przrywacza to jednak sporo czasu i nerw w trasie a wymiana czujnika w Vape to chwila i jedziesz dalej.

Cytuj
Nie rozumiem też skąd takie narzekanie na klasyczny zapłon. Przy przelotowej 100 km/h spalanie zamykało się w granicach 4.5L/100
na elektroniku można zejść poniżej 4.0L/100
Cytuj
Moja opinia jest taka, klasyczny układ jest dobry, prosty i umożliwia szybką naprawę. elektroniczny zapłon był jedynie o tyle lepszy...
ale i tak elektronik jest lepszy a jak do przerywaczy nie masz części to stoisz i kwiczysz tak samo jak przy elektroniku.

Cytuj
W dodatku przy cewce dedykowanej do soveka miałem w mieście problem z ładowaniem,
A ja przy Vape mogłem spokojnie zrobić 20km bez ładowania na pozycjach i miałem spokojnie jeszcze ponad 12V.

Cytuj
Do vape na opolszczyźnie się nie przekonałem jak zobaczyłem cezetkę z pełnym vape, ustawionym idealnie i miała problem pracą.
Raz widziałeś Cz z vape i już masz o nim opinie- ciekawe.
A co powiesz ma jawę Holgera- prawie 30kkm na Vape i dojechała zawsze i wszędzie ?
Jawy Elkinia ?
Jawa Pavla Suchego, tego co objechał świat na 634 z Vape ?
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: marian w Listopada 26, 2014, 10:49:54
Jawolotmen jak zwykle,jak mu wiatr zawieje.Wcześniej miał problemy z zapłonem platynkowym to założył soveka.Z sovekiem też miał problemy to wrócił do platynek i teraz chwali.
Ten układ zapłonowy co kolega podał w pierwszym poście,zapewne jest wykonany wg schematu,który krąży w necie od niepamiętnych czasów.
Wykonanie takiego układu to koszt około kilku zł.Paradoksalnie droższa jest obudowa niż sam układ.Jeździłem na takim własnoręcznie wykonanym i silnik pracuje nieporównywalnie lepiej ale mi 2 razy padł tranzystor po kilkuset km.Może to wina złej jakości części,nie wiem ale warto zaryzykować i założyć coś takiego.50 zł to nie dużo,jeśli nie znasz się na elektronice albo jeśli masz daleko sklep elektroniczny to warto kupić. Zdemontowałem to może jeszcze na wiosnę poczynię eksperymenty,na razie nie mam już części zamiennych a do sklepu elektronicznego mam za daleko.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 26, 2014, 11:05:00
Ciekawe czy dałoby się to w jakiś sposób połączyć z czujnikiem Halla lub jakimś innym bezstykowym.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 26, 2014, 15:17:12
Ciekawe czy dałoby się to w jakiś sposób połączyć z czujnikiem Halla lub jakimś innym bezstykowym.

tego nie podłączysz do Halla ten układ nie działa na impulsy to jest rodzaju kondensatora tylko w wersji elektronicznej zapewne jest tam jakiś tranzystor
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bison w Listopada 26, 2014, 16:40:10
Dzięki za wszystkie opinie  :D
Tak jak się spodziewałem, są zwolennicy zakupu elektronika oraz fani platynek.
Jedni piszą że puszka godna polecenia, inni tylko słyszeli że nic nie warta,
jednak zakupiłem ustrojstwo.
Cena taka sobie a spróbować nie zaszkodzi. W lutowanie samodzielne płytek z drucikami sam się bawić nie mam zamiaru, a czy wyszło by taniej, biorąc pod uwagę latanie za częściami, kupowanie puszki, kabelków, żywic i całego tego szajsu - wątpię  :P
Przyjdzie pocztą paczka, się podłączy, się zobaczy, się napisze co i jak  8)
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Listopada 26, 2014, 17:39:41
Grzegorz Moto Naprawy Małe zprostowanie zapłon do silgla od janka to coś ook 160pln + wysyłkatak wiec czy nie lepiej dołożyć 100pln i mieć pewny zapłon.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Listopada 26, 2014, 18:29:23
Cytuj
na elektroniku można zejść poniżej 4.0L/100


Turlając dropsa, można mulić silnik żaden problem.


Cały świat zawsze wie lepiej i jest lepszy. Zawsze.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 26, 2014, 19:22:16
Grzegorz Moto Naprawy Małe zprostowanie zapłon do silgla od janka to coś ook 160pln + wysyłkatak wiec czy nie lepiej dołożyć 100pln i mieć pewny zapłon.

no to przecież wyżej pisałem że lepiej Jankowy zapłon zakupić niż to z allegro
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Listopada 26, 2014, 19:52:53
(...)
Cały świat zawsze wie lepiej i jest lepszy. Zawsze.


Nie zawsze. Czasem pojawi się ktoś, kto pokaże całemu światu, że ten g***o wie.
Ostatnim razem był to niejaki Karol Darwin. Wcześniej imć Mikołaj Kopernik  ;)


Cytuj
na elektroniku można zejść poniżej 4.0L/100


Turlając dropsa, można mulić silnik żaden problem.
(...)


Podczas ostatniej podróży bez wozu (trasa 650 km) kręciłem silnik cały czas między 3500-4000 obrotów, bo to autostrada. Efekt? Spalanie 3,8l/100km.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Listopada 26, 2014, 21:18:35
Grzegorz Moto Naprawy Małe zprostowanie zapłon do silgla od janka to coś ook 160pln + wysyłkatak wiec czy nie lepiej dołożyć 100pln i mieć pewny zapłon.

no to przecież wyżej pisałem że lepiej Jankowy zapłon zakupić niż to z allegro
Tak tylko dałęś cene zestawu do twina :P
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 26, 2014, 21:28:00
Grzegorz Moto Naprawy Małe zprostowanie zapłon do silgla od janka to coś ook 160pln + wysyłkatak wiec czy nie lepiej dołożyć 100pln i mieć pewny zapłon.

no to przecież wyżej pisałem że lepiej Jankowy zapłon zakupić niż to z allegro
Tak tylko dałęś cene zestawu do twina :P

a fakt mały babolek z mojej strony nie zerknąłem i mogłem podać cenę tego i tego
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Listopada 26, 2014, 22:28:26
Cytuj
na elektroniku można zejść poniżej 4.0L/100
Turlając dropsa, można mulić silnik żaden problem.
Cały świat zawsze wie lepiej i jest lepszy. Zawsze.
jazda około 100km/h z sakwami to turlanie dropsa ?
w mieście mi paliła 4.5-5L/100

dobry zapłon + dobry gaźnik i nie ma bata
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 26, 2014, 22:39:34
Jak wszędzie - są fani mechanicznego zapłonu o elektroniki. Zależy to tylko od umiejętności naprawczych posiadacza. Ja wiem, że w elektronicznym zapłonie nie znajdę awarii, bo nie umiem - preferuje więc platyny - fakt pamiętam czasy dobrych czeskich części PAL....
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 26, 2014, 22:39:49
Cytuj
na elektroniku można zejść poniżej 4.0L/100
Turlając dropsa, można mulić silnik żaden problem.
Cały świat zawsze wie lepiej i jest lepszy. Zawsze.
jazda około 100km/h z sakwami to turlanie dropsa ?
w mieście mi paliła 4.5-5L/100

dobry zapłon + dobry gaźnik i nie ma bata

ale nie ma co się spinać kolega Jawolotmen chce śmigać na platynkach niech śmiga są ludzie co mają swoją wiarę i tego nie należy komentować kolega chce platynke proszę bardzo nich jeździ i życzę jak najdalszych tras bez awaryjnych a każda jawa i tak chodzi inaczej jedna pali 5 druga 10 L na 100/km itp opinie są różne każdy lata na tym co chce według swojego uznania i przekonania 
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Listopada 27, 2014, 15:47:18
No to ja wtrącę Swoje 3 grosze ;) Jako, że użytkuję zapłon Jankowy i platynki ;) Po pierwsze, jako, że ten zapłon działa na oryginalnych cewkach i instalacji, to w razie awarii ( której nie miałem ) jak ktoś jest trochę bardziej kumaty od szympansa wyciąga ze schowka płytkę zapłonową i w kilka chwil możemy już regulować platyniarza. Nawet nie mając zegara, a zaledwie szczelinomierz, oraz mając już doświadczenie w ustawianiu tradycyjnego zapłonu to z pomocą samego szczelinomierza jesteśmy w stanie na oko ustawić zapłon w granicach 3 mm przed GMP.
Zapłon Jankowy jest bezobsługowy, a co do Spalania, to jest wiele czynników warunkujących, ale jadąc na zębatce 18 z obrotami rzędu 3600 - 4200, spalanie oscyluje w granicach 4.2 l. 
Najmniejsze jakie udało mi się uzyskać to coś koło 3,8 l bodajże, i to na Platynkach he he. Generalnie nie sprawdzam ile moto pali, po prostu leje, a po drugie żeby mieć miarodajny wynik trzeba by dwoma takimi samymi motocyklami w tych samych warunkach przejechać tą samą trasę na obu zapłonach.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 27, 2014, 17:17:16
Wystarczy że jeden Jawer będzie ważyć 60kg, a drugi 95 i już jest spora różnica w spalaniu. A do tego jeszcze są różne oszustwa na stacjach paliwowych. Jak tankuję na miejscowym Orlenie to pali mi ok 5l/100km, a raz zatankowałem w trasie u jakiegoś prywaciarza bo miał chyba 10 groszy taniej to wyszło spalanie 6,5 :P
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Listopada 27, 2014, 17:32:59
No ja mam całe 172 cm wzrostu i obecnie ważę 77 kg, a w dobrych latach ważyłem 90 kg :D do tego bagaż, parę kilo się nazbierało.

Opony mają dużo do spalania, ruch na drodze, jest tyle czynników.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 27, 2014, 18:37:05
no tutaj koledzy mają jak największą racje opony,waga kierowcy,paliwo,teren gdzie jeździmy to wszystko ma wpływ na spalanie i nie ma tak że każda jawa u każdego będzie palić tak samo
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: AndrewS w Grudnia 09, 2014, 20:14:40
miałem w mieście problem z ładowaniem, bo ten zapłon pobierał sporą moc na iskrę. Na klasycznym układzie włączam zapłon i nic nie przygasa i nigdy w mieście nie zaświeciła mi się kontrolka ładowania, bo było słabe wzbudzenie.

To czy prad w stykowcu bedzie pobierany(przy wyłącznym silniku) zależy w jakim polozeniu ustawi sie wał.
Przy bezstykowcu prad wlasnie nie jest pobierany, bo uklad nie ma impulsów z czujnika i nie steruje wtedy tranzystorem. Dlatego w bezstykowcu mozna bez problemu zostawić włączony kluczyk  na dłuższy czas.

Może i ogólnie podczas pracy bierze wiecej pradu, bo cewka ma nizsza opornosc, ale za to mozemy wystartowac przy nizszym napieciu i temp.
Chętnie bym to jednak sprawdził organoleptycznie wpinając amperomierz w uklad ladowania, jak to konkretnie wartość 0,5A czy 1A itp.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Grudnia 11, 2014, 11:55:11
Znów kłótnie na temat zapłonów elektronicznych:P
Powiem tak - jak tylko do lamusa odeszły przerywacze i pojawiły się kopułki zapłonowe(mowa o samochodach:P) - nikt nie narzekał i żadnych problemów nie było. Potem pojawił się zapłon całkowicie regulowany przez ECU. I też nikt nie grymasił. Obecnie są już cuda na kiju montowane w samochodach,ale zauważcie jedno - od momentu odejścia przerywaczy nic się nie reguluje. Czasami kopułkę się zmienia,w przypadku zapłonu sterowanego przez ECU jedyne co zmieniasz to kable wn,jak są już wiekowe.
W motocyklach,z jakimi miałem styczność większość miała CDI(w 2T) i tam się nic nie robiło. Świecy nie czyściło(bo nie było z czego),raz na rok kontrola przerwy i to wszystko.
W Jawie z przerywaczami wiecznie latałem ze świecami,kluczami i całą resztą:P

Ogólnie problem leży bardziej w jakości,niż w technologii. Spróbujcie znaleźć dobry kondensator do Jawki 50tki - prawie 90% to chińczyki,które padają po miesiącu.
Cena tutaj to podstawa,przeciętny użytkownik motocykla Jawa coś wie i umie sobie poradzić z odróżnieniem lipy. Jednak ta druga grupa użytkowników nie wie nic o mechanice,kupują jak leci,potem zgrzyt,płacz,a co najgorsze - po necie wiecznie mordy drą:P
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 11, 2014, 14:23:11
Zaraz zaraz, co ma kopułka do przerywacza? Przecież przerywacz (lub jego odpowiednik) odpowiada za przeskoczenie iskry, a kopułka z palcem decydują o tym na którym cylindrze ma być zapłon.
Starsze samochody 4-cylindrowe miały kopułki i zapłon na przerywacz.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Grudnia 11, 2014, 16:05:39

W Jawie z przerywaczami wiecznie latałem ze świecami,kluczami i całą resztą:P


A mi jedna regulacja zapłonu zawsze wystarczała na 8,5 tyś km. Świec od regulacji do regulacji nie tykałem  - wytrzymywały grubo pona 30 tyś.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Grudnia 11, 2014, 18:11:55
muczos:może i tak,ale ja miałem na myśli samochody z lat 90tych,typu Polo:)

Bimberpołudnie - zazdroszczę,bo mi ani w Ogarze 200 ani w Jawie 350 na tyle nie starczało.....

Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 11, 2014, 21:58:31
No dobra, ale to nie kopułka i palec pojawiły się w latach 90-tych tylko zapłon bezstykowy :)

W Simsonie przeważnie raz do roku zakładałem nowy przerywacz i raz ustawiony jeździł aż zaczął kuleć. Potem wymieniałem go na nowy i nie bawiłem się w żadne czyszczenie bo i tak miał luz na ośce. Narzędzi ze sobą nie woziłem bo już potrafiłem wyczuć kiedy zaczynają się problemy zanim padł na amen.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Grudnia 11, 2014, 22:08:11
Zapłon bezstykowy pojawił się wcześniej miż myślicie. W muzeum lotnictwa w Krakowie jest silnik lotniczy z 1907 roku. Zasilany jest mechanicznym wtryskiem i posiada bezstykowy zapłon.....
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: muczos w Grudnia 11, 2014, 22:12:01
No to wiadomo, ale w pojazdach dla zwykłych zjadaczy chleba trochę później :P
Podobał mi się zapłon w Charcie. Kolega chyba z 7 lat jeździł i w ogóle nie zaglądał do magneta.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Grudnia 11, 2014, 22:23:20
Mam zapłon do Charta - chciałem go wstawić do Komara. Pojedyncze elementy sprawne po złożeniu w całość nie chcą działać.....

Odnośnie motorynki Stella - pochodzę z okolic, gdzie silniki dezametu były produkowane. Kiedyś nawet kupiłem od emerytowanego szefa prototypowni Zakładów Metalowych Dezamet ciekawy motorower - jedyny w Polsce. Opowiedział mi wtedy o narodzinach Stelli - osobiście był w Rydze dogadywać produkcję ram do tych motorynek (tak - ramy nie były polskie).
Ps mój kumpel - syn jednej z pracownic miał Stellę z numerem seryjnym 1 - do testów...
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Grudnia 12, 2014, 00:58:33
Zapłon bezstykowy pojawił się wcześniej miż myślicie. W muzeum lotnictwa w Krakowie jest silnik lotniczy z 1907 roku. Zasilany jest mechanicznym wtryskiem i posiada bezstykowy zapłon.....


MLP w Krakowie ma rewelacyjna silnikownię , polecam zwiedzic kazdemu , duzo wiedzy tam czeka =)
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: marian w Grudnia 12, 2014, 11:54:04
Kiedyś były w autach zapłony z przerywaczem i kopułką/rozdzielaczem,potem były z modułem elektronicznym i nadal z rozdzielaczem,a obecnie są cewki lub cewkomoduły 2 na 2 czyli jeden zespół 2 cewek z której każda wali iskrę na dwa cyl.A obecnie są już osobne cewki przy świecach.
Tytuł: Odp: Elektroniczny moduł zapłonowy.
Wiadomość wysłana przez: jannex w Grudnia 12, 2014, 14:40:42
Zapłon bezstykowy pojawił się wcześniej miż myślicie. W muzeum lotnictwa w Krakowie jest silnik lotniczy z 1907 roku. Zasilany jest mechanicznym wtryskiem i posiada bezstykowy zapłon.....


A ja myślę że ten silnik nie ma wcale zapłonu tylko ma świecę żarową. Działa to na alkoholu metylowym i potrzebuje świecy tylko  do rozruchu, która jest na potrzebę zasilana z zewnętrznego źródła. Podobnie jak współczesne silniki modelarskie.