Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: xepher w Listopada 23, 2014, 08:22:09
-
Jak w temacie, połowie silnik i mam paskudny problem ze śrubami. Silnik był już rozbierany, niestety złożony został na tych samych śrubach. Dodatkowo ktoś aby mieć pewność że mu się nie odkręcą posmarował gwinty jakimś mazidłem które ma obecnie formę betonu. Za diabła nie chcą się odkręcić, a obrobione główki nie pomagają. Na pewno zna ktoś sposób jak te france unieszkodliwić nie robiąc krzywdy połówkom. A może możecie polecić jakieś narzędzie dzięki któremu w magiczny sposób okręcą się trywialnie prosto? Śrubki mają łebki na zwykły płaski śrubokręt, po polskiemu wkrętak.
-
Śruby i tak stracone, to można zastosować 3 metody:
1. pobijanie śrubokrętem pod kątem ok 90 stopni, powinno pomóc (uwaga, żeby nie uszkodzić karterów)
2. zastosować cudo zwane wkrętakiem udarowym
http://24usb.pl/produkt/yato-wkretak-udarowy-cr-v-6-bitow-yt-2801?utm_source=ceneo&utm_medium=CPC&utm_campaign=201411 (http://24usb.pl/produkt/yato-wkretak-udarowy-cr-v-6-bitow-yt-2801?utm_source=ceneo&utm_medium=CPC&utm_campaign=201411)
3. dospawać śrubę z łbem sześciokątnym i odkręcać z wyczuciem kluczem oczkowym
Można spróbować również grzać karter lampą lutowniczą (ostrożnie, żeby nie odkształcić karterów)
-
Polecam wykrętak udarowy, jak nie pomoże to rozwiercaj łby wiertłem 7-8mm, tak, żeby ze śrub zostały same "kikuty", również musisz uważac, zeby wiertło nie zboczyło na karter.
-
A podgrzanie karterów do 80stC nic nie pomoże?
-
Kartery grzej do 120C , tak jak do skladania , dopiero wtedy alu sie rozszerzy i pomoze zluzowac sruby . Ponizej 100C to karterom nic nie da , ewentualnie tylko klej moze zmieknac , jesli jest podatny na temperature .
-
Możesz spróbować dospawać migomatem nakrętki do tych obrobionych łbów i po ostygnięciu odkręcać kluczem nasadowym . Metoda ma jeszcze tą zaletę że mocno nagrzewa śrubę co często powoduje "zepsucie" wiązań chemicznych kleju,ja tak odkręcałem ostatnio pompę wodną w AHU (znawcy VW wiedzą o co chodzi) :)
-
Rozwiercić łby, zdjąć pokrywę i dopiero wykręcić kikuty, ewentualnie podgrzewając, dużo lepszy chwyt.
-
yuzik, o takie coś mi chodziło o ile to się faktycznie sprawdza. Jak nie to będę wiercić bo na spawanie nie ma miejsca w większości wypadków, są to śruby trzymające połówki poc-owane po kątach. Te które można było wykręcić młotkiem i punktakiem już poległy :D
-
Ten wykrętak z yato kupiłem do jednego opornego silnika mz. Poezja jak go szybko rozkręciłem ;D
Ma on tylko jedną wadę, bity z gównolitu :P .
Możesz do łba śruby przyspawać nakrętkę, założyć klucz i ogień.
-
ale zamiast tego udarowego co jest super sprawą weź dobry płaski i od góry walnij w niego w każdą śrubę z pięć razy powinno puścić
-
Jak tak zrobi to rozdupcy śrubokręt , chyba że ma takie do pobijania
-
ale zamiast tego udarowego co jest super sprawą weź dobry płaski i od góry walnij w niego w każdą śrubę z pięć razy powinno puścić
Sprawdzone, nie pomogło, ktoś miał dobry dzień jak je zakręcał, a dodatkowo siedziały ładnych parę lat nieruszone. WD 40 też nie pomogło. Jak będzie chwila czasu to nabędę to ustrojstwo i podzielę się wrażeniami. Pytanie tylko czy w moim narzędziowym będą to mieli.
-
weź wiertło i rozwierć głowkę aż dojdziesz do jej konca i głowkę wyjmiesz a jak rozpołowisz kartery to potem kombinerkami wykręcisz tego "pręcika bez głowki" tak ja robiłem i nic sie nie poniszczyło
-
Ja w takiej sytuacji nawiercam śruby odpowiednim wiertłem i używam takich wykrętaków :
http://m-hurt.kei.pl/fotki/2_img_6877.jpg
http://images.budujesz.pl/full/3106_0_f.jpg
-
Śruby śa dosyć twarde i łatwo zboczyć z kursu uszkadzając gwint. Zastosuj, jeżeli reszta sposobów zawiedzie:)
-
Również polecam wkrętak udarowy.
Z wykrętakami trzeba uważać. W karterach od 450 został mi parę mm poniżej płaszczyzny kawałek szpilki. Wywierciłem otwór, wkręciłem wykrętak i już tam został. Teraz nawet węglik na frezarce wymięka ;D Klej może trzymać naprawdę mocno, więc ryzykowne metody warto zostawić na koniec.
-
W przypadku klejów do gwintów i łożysk trzeba mocno podgrzać.
Po kolorze kleju można określić jaki to klej. Zazwyczaj niebieski to średni klej do gwintów, czerwony to może być klej do łożysk i tu już może być ciężko.
Najłatwiej będzie rozwiercić łeb śruby.
-
Witam
Wykretaki co proponuje Kolega Raider to moim zdaniem troche niebezpieczny pomysl, po pierwsze wykretak ten jeszcze bardziej rozpycha srube a po drugie jak sie urwie to tragedia to rozwiercic. Srubokret udarowy lub pozbyc sie glowek srub.
Pzdr
-
Kleje do gwintów trzymają do 100-250 stopni , w pracy podgrzewamy opalarkami elektrycznymi .
-
Nabyłem takie cudo:
http://www.bimex.pl/product-pol-806-WKRETAK-UDAROWY-DO-POBIJANIA-JONNESWAY-AG010138.html
I powiem tak: Jest epicko genialnie ;D Ze wszystkich śrub została jedna do której nie mogę się dostać ( ta pod żeberkami). Reszta poległa w ekspresowo. Wystarczyło dobrać impulsator punktowy (Młotek ;) ) o odpowiedniej wadze i po sprawie
-
Gdzieś czytałem, słyszałem ?? że do tych udarowych wykrętaków nie powinno stosować się zwykłego stalowego młotka.
-
Narzędzia jonnesway'a są świetne. Polecam też przystawkę do smarowania linek, przystawka pasuje i do linek od skosów i również do tych w knedlu.
Co do wykrętaków. Nawet drogie współczesne wytwory są do niczego. Jedyne wykrętaki, które działały zgodnie z zamierzonym celem to te czeskiej zbrojovki(oczywiście z czasów Czechosłowacji).
Podgrzewaj i walcz z wykrętakiem udarowym.
-
Nie polecam wkrętaka udarowego YATO. Sam w sobie co prawdę nie jest zły, jednak ma kiepskiej jakości końcówki. Moje się poszczerbiły przy drugim użyciu........
-
Nie polecam wkrętaka udarowego YATO. Sam w sobie co prawdę nie jest zły, jednak ma kiepskiej jakości końcówki. Moje się poszczerbiły przy drugim użyciu........
To właśnie pisałem wcześniej. Po za tym mają one nietypowy wymiar chyba 8mm a w sklepie ciężko dostać je. Przynajmniej w mojej okolicy.
Ostatnio próbowałem koło w aucie odkręcić nim tak by go wytestować. Dał radę ;D
-
Przyspawaj kawał pręta do śruby i odkręć, możesz jeszcze grzać karter palnikiem i wtedy spróbuj odkręcić.
-
Na chwilę obecną wszystkie śruby zostały wykręcone. :D Mój wkrętak sprawdził się znakomicie. Spawanie prętów nie wchodziło w grę, za mało miejsca.