Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kubowoda w Listopada 20, 2014, 20:00:21

Tytuł: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Listopada 20, 2014, 20:00:21
Witam.
Mam wielki problem.... moja jawa bardzo słabnie po rozgrzaniu. Po przejechaniu +/- 1,5 km ma moc porównywalną do ogara 200..
Zapłon ustawiony prawie idealnie.
Na zimnym silniku jest cholernie mocna, lecz potem nie da się jechać. Zdarza się, że gaśnie.
Krótko mówiąc jest bardzo zmulona.
Co to może być ?
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: hawer w Listopada 20, 2014, 20:19:02
Tłoki ci mogą puchnąć :)
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Listopada 20, 2014, 20:38:57
Nie w jawie a w ruskim mialem kiedys podobny problem. Przyczyna okazaly sie puchnace tloki, do tego stopnia ze na wolnych obrotach silnik sam gasl, po ostygnieciu odpalal normalnie i nastepnie grzal sie i sam gasl. Tloki byly nie wiadomego pochodzenia zalozone na probe po czym wyladowaly w koszu
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 20, 2014, 21:05:05
U mnie tak było, ale nie aż tak tak drastycznie. Jak przycisnąłem ok 115km/h to po przejechaniu 0,5km silnik słabł i już nie dało rady przekroczyć 100km/h. Po zmianie oleju z poziomki na Castrola problem ustąpił i mogę piłować na full manecie ile chcę i cały czas idzie tak samo.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: jabu70 w Listopada 20, 2014, 21:36:08
Na 100% tłoki, a wtedy jakość oleju ma znaczenie, gorszy olej + kiepskie tłoki- od razu lipa, lepszy olej + kiepskie tłoki- trochę pochodzi i lipa.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 20, 2014, 22:21:33
powiem tak albo jak piszą koledzy tłoki puchną ale sprawdź temperaturę garnków lub masz wyjechany labirynt na wale też już się z tym spotkałem i powiem więcej walka byłą bardzo długa by dojść co jest i wtedy został tylko labirynt gdy był zimny 634 paliła idealnie trochę gazu na drodze lipa mocy koniec też myślałem tłoki puchną poszły nowe tłoki ori i szlif po złożeniu to samo kolejna rozbiórka badanie garów bo to widać ogólnie czy łapie tłok zero śladów wał po regeneracji,następnie test szczelności komory wału i ok i co jest i po miechu test szczelności komory na rozgrzanym silniku dmucham w jeden drugim leci jak tsunami drugim garem i co jest silnik zimny jest ok wymiana labiryntu załatwiła temat ale najpierw sprawdź czy tłoki nie łapią a potem szczelność komór korbowych taka moja rada prosta i bez kosztowna w sprawdzeniu
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: jabu70 w Listopada 20, 2014, 22:28:27
Dobrze mówisz, ale taki przypadek jaki opisujesz to rzadkość , przeważnie lecą tłoki, niestety większość jest z gównolitu.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Listopada 20, 2014, 22:29:09
Najpierw to wyczyść gaźnik. W sierpniu miałem taką jazdę, wszystko działało ok. Wsiadam jeździmy z kolegą i po krótkim dystansie motocykl słabnie tak, że aż gaśnie.


Jak czyszczenie gaźnika nie pomoże to szukaj wtedy dalej.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: jabu70 w Listopada 20, 2014, 22:41:24
Jeszcze jeden temat mi się przypomniał, prozaiczne świece zapłonowe. Kiedyś jak mi w Mz-etce padła świeca, założyłem jakiegoś knota co mi wpadł w rękę i zaczęła się zabawa, na zimno szatan, po rozgrzaniu, gubiła iskrę, a raczej iskra coraz bardziej karłowaciała i lipa. Źle dobrana ciepłota.
Mogę się mylić, ale sprawdzić warto.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 20, 2014, 22:42:36
ja wiem że taki przypadek to rzadkość ale potrafi zaskoczyć każdego mnie zaskoczył ale jak pisałem najpierw tłoki potem reszta ale gaziora luknij ale w 634 to by tak muliło jawę to zbyt niski poziom paliwa ale wtedy po ujęciu gazu na chwilę powinna znów dalej jechać przez następną chwilkę
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Listopada 21, 2014, 14:05:08
Najpierw powinno się zaczynać od diagnozy układu zasilania na drodze do silnika, zapłon. Dopiero potem winić mechanikę. Motocykl z wyjechanym labiryntem ma na początku problemy z rozruchem na zimno(nawet w zimie), potem możesz go pchać w nieskończoność i nie zapali(świece będą suche), a jak zapali to będzie jeździł. Zważ jeszcze na to, że labirynt jest wykonany z aluminium, a jego tuleja ze stali. Aluminium rozszerza się pod wpływem ciepła bardziej i dlatego silnik z wyjechanym labiryntem jak już zapali to będzie jeździł.


Kolego, wymyj gaźnik, sprawdź czy z kranika leci strumień benzyny, a nie kapki. Zapłon ustawiłeś z tego co pisałeś więc tylko podmień świece na wszelaki. Jak to nie poskutkuje to wtedy rozbieraj silnik.


Nie widzę też, żeby kolega pisał że robił remont, więc skąd myśl że tłoki puchną? Czy kolega wie jaki przebieg ma ten motocykl? Bo taki objaw też może wskazywać na skończone cylindry razem z tłokami(silnik po rozgrzaniu traci kompresję).
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: kubowoda w Listopada 21, 2014, 14:22:16
Silnik ma lekko ponad 13 tys. Motor stał przez bardzo duży okres czasu...
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: jabu70 w Listopada 21, 2014, 17:01:06



Nie widzę też, żeby kolega pisał że robił remont, więc skąd myśl że tłoki puchną? Czy kolega wie jaki przebieg ma ten motocykl? Bo taki objaw też może wskazywać na skończone cylindry razem z tłokami(silnik po rozgrzaniu traci kompresję).


Nie chciał bym bić piany po próżnicy, ale (może błędnie zakładam), `skończone tłoki i cylindry` powinny na zimno mięć większy problem z kompresją niż po rozgrzaniu (rozszerzalność cieplna), a kiepskiej jakości tłoki, kupione `za dobrą cenę`, szybciej `puchną`i rozszerzając się szybciej niż tuleja cylindra i przycierają, powodując utratę mocy.
Oczywiście być może to gaźnik, ale kolega kupując moto , tak naprawdę nie wie co w nim siedzi, a na uczciwość sprzedawcy nie ma co liczyć , taki klimat 8)
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: youngbiker w Listopada 21, 2014, 18:37:16
Ja bym na początek zmienił świece na nowe, a jeszcze lepiej na pewne. A później szukał dalej problemu.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: barti w Listopada 21, 2014, 22:52:51
W drugiej kolejności po świecach sprawdź cewki zapłonowe a najlepiej wymień i zobacz co będzie.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Stycznia 30, 2016, 07:56:42
Mam ten sam problem. Jawe mam po remoncie, silnik pali od kopa lecz po rozgrzaniu traci moc i obroty spadaja, prawie gaznie. Tloki mam oryginalne, zagladalem do cylindrow i nic nie wskazuje na to zeby puchly. Jak sprawdzic szczelnosc przegrody walu bo cos mi sie wydaje ze tam tkwi problem?
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Stycznia 30, 2016, 09:20:40
Jak sprawdzic szczelnosc przegrody walu bo cos mi sie wydaje ze tam tkwi problem?
Zdejmij gume z gaznika a jeszcze lepiej caly gaznik, zakryj dlonia otwor gardzieli i poprzez kopnik pokrec walem. Jesli Ci dlon bedzie zasysalo to znaczy ze przegroda jest szczelna (jesli nie zasysa to znaczy, ze mieszanka paliwowo-powietrzna jest tylko przepompowywana z jednej komory korbowej do drugiej przez nieszczelny labirynt lub przegrode).
A jesli Jawa dobrze odpala to przyczyn slabniecia po rozgrzaniu upatrywalbym raczej w gazniku (moze zacina sie plywak, ktorego zawias rozszerza sie co powoduje zacinanie i zmiane poziomu paliwa) lub w ukladzie zaplonowym (cos zaczyna przewodzic lub tracic kontakt na goraco, np przerywacze lub kondensatory).
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Stycznia 30, 2016, 19:56:56
Dzisiaj rozebralem silnik. Pierwsza usterka to uszczelniacz od strony zaplonu puszcza. Nastepnie wlalem do karteru benzyny i poczekalem godzinke przelalo sie do drugiego, stwierdzilem ze przegroda nieszczelna. W poniedzialek kupuje nowa przegrode zimeringi i skladam. Mysle ze juz po rozgrzaniu nie bedzie slabla.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Stycznia 30, 2016, 19:59:38
Przez labirynt zawsze ci przecieknie.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Adamu2T w Stycznia 30, 2016, 20:18:20
Z tą nową przegrodą szału nie ma, trzeba sprawdzać ustawienie wału, czy prawa i lewa strona są równo oddalone
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: marian w Stycznia 30, 2016, 20:46:14
Labirynt zawsze przepuści benzyne.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 30, 2016, 22:04:46
Markoltent opisywał kiedys zasadę działania labiryntu. Jest to rodzaj uszczelnienia dynamicznego, które jest szczelne w stopniu wystarczającym pod warunkiem ze wał sie kręci. To nie jest zimmering wiec jak koledzy pisali sprawdzanie benzyna nic nie da bo przecieknie rownież na sprawnym. W dodatku koledzy z forum zbierali baty za zalewanie skrzyni korbowej z prostego powodu- wyplukujesz syf z kraterów tymsamym zasypiasz lozyska. Amen
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Stycznia 31, 2016, 15:15:38
Kurde to mozliwe ze przegrode mialem dobra. Przy okazji lozyska wyminienie. Mam pytanko czy z czolem walu w komplecie jest to aluminium miedzy lozyskami? Bo jak juz wymieniac to wszystko.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 31, 2016, 16:16:02
Czoło wału jest osobno, a ten aluminiowy pierścień między łożyskami to właśnie uszczelniacz labiryntowy. W jakim stanie jest wał? Jeżeli jest do regeneracji, to proponuje zrobić go kompleksowo. Jeden z forumowiczów oferuje regenerację + patentowy uszczelniacz zamiast labiryntu. Mam u siebie i przyznam ze bardzo ładnie się sprawuję. Moto można odpalić ręką, bez dodawania gazu, czy zimny czy ciepły.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Stycznia 31, 2016, 20:32:10
Wlasnie z walem jest problem, bo przy wybijaniu walu zablokowala mi sie jedna korba. Na tym wale luzow nie bylo takze nie wiem. Mysle ze jak korba sie zaklinowala to juz go zregeneruje. Podaj mi namiary na tego goscia co ci to robil.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Stycznia 31, 2016, 20:49:04
Jak będziesz zakładał zregenerowany, to schowaj dobrze młotek. Nie wolno używać młotka ani w żaden sposób wbijać wału.
Poczytaj ten wątek, tam jest wszyztsko o regeneracji, włącznie z namiarem.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=19819.msg166176#msg166176
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Lutego 02, 2016, 12:49:49
Dobrze mowisz. Tak to jest jak sie nie ma odpowiednich sciagaczy. Wczoraj zamowilem pelne czolo walu z uszczelniaczem, jak czesci przyjda daje do regeneracji wal. Mam takie putanko przy skladaniu silnika posmarowac czolo walu sylikonem nie?
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Lutego 02, 2016, 12:58:59
Możesz delikatnie nasmarować, raczej nie zaszkodzi. Tylko żebyś tego otworu przez który olej leci do łożyska nie zasmarował.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Zbed89 w Lutego 02, 2016, 13:20:56
Lepszy jest klej anaerobowy ale i silikon od biedy da radę
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Lutego 02, 2016, 13:45:00
To czego użyć przy wkładaniu wału w karter, i przy składaniu połówek?
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Artur w Lutego 02, 2016, 13:56:48
Różnicy temperatur. Powinno się ładnie złożyć ew. dociągnąć na sam koniec śrubami połówki.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Lutego 02, 2016, 14:11:43
Czym najlepiej podgrzac kartery?
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Lutego 02, 2016, 14:47:39
Ja zawsze podgrzewam palnikiem. Temperatura ma być taka że jak polejesz wodą to woda ma uciekać. Najlepiej załóż sobie łożyska na czopy wału(najpierw je rozgrzej) potem grzejesz lewą połówkę i wkładasz wał, weź sobie kogoś do pomocy bo trzeba trzymać prosto korbowód i odpowiednio ustawić czoło wału. Prawej połówki już nie grzejesz tylko skręcasz śrubami na krzyż. Przy skręcaniu od czasu do czasu zakręć wałem i trybem zdawczym gdyby nie chciały się kręcić to znaczy że krzywo idzie i dalej kręcić nie wolno bo rozcentrujesz wał.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 02, 2016, 15:17:42
Ja zawsze podgrzewam palnikiem. Temperatura ma być taka że jak polejesz wodą to woda ma uciekać. Najlepiej załóż sobie łożyska na czopy wału(najpierw je rozgrzej) potem grzejesz lewą połówkę i wkładasz wał, weź sobie kogoś do pomocy bo trzeba trzymać prosto korbowód i odpowiednio ustawić czoło wału. Prawej połówki już nie grzejesz tylko skręcasz śrubami na krzyż. Przy skręcaniu od czasu do czasu zakręć wałem i trybem zdawczym gdyby nie chciały się kręcić to znaczy że krzywo idzie i dalej kręcić nie wolno bo rozcentrujesz wał.


Bzdura. Prawą połówkę też trzeba podgrzac żeby sama wpadła na miejsce. Inaczej ściśniesz "prawą sekcję" wału i bedzie wysiadać łożysko pod prądnicą. Wałek zdawczy z łożyskiem montuję w karterze wcześniej, przed społowieniem, bo jest dużo łatwiej składać. Tylko trzeba uwazać żeby ne był włączony 4 bieg na automacie, bo może ułamać wodzik.


Ja podgrzewam na taborecie gazowym, tylko kładę na nim grubą blachę żeby nie grzać bezpośrednio płomieniem. Idealny byłby piekarnik z termostatem, wtedy wystarczy nastawić temp. 110-120 stopni i odczekać chwilkę.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Lutego 02, 2016, 15:22:11
Muczos jako młody człowiek grzałem w piekarniku. Z powodu smrodu zawsze była kosa z władczynią kuchni
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 02, 2016, 15:25:17
Ja właśnie się czaję kiedy staruszkowie będą wymieniać kuchenkę na nową, to przygarnę tamtą :P

Warto też wsadzić wał do zamrażarki na kilka godzin. Najpierw przed założeniem łożysk po bokach, a potem drugi raz już z założonym czołem i łożyskami.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Lutego 02, 2016, 15:46:27
Jak mialem wsk nigdy nie grzalem dobrze bylo. A jakby to na prasie zlozyc?
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 02, 2016, 16:02:08
A ile ta WSK zrobiła kilometrów? Możesz nawet młotkiem złożyć i będzie działało, tyle że szybciej będzie trzeba robić kolejny remont i silnik nie będzie rozwijać pełnej mocy.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Ajgor w Lutego 02, 2016, 16:17:09
Ja nie grzałem tej połówki ponieważ bałem się że się sylikon spali.. Ale dzięki za radę teraz już będę wiedział.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: Yabaman w Lutego 02, 2016, 17:01:22
Silikon smaruje sie na ten karter, ktory nie jest podgrzany. Najpierw grzejesz lewy i wpusczasz w niego skrzynie i oziebiony wal z czolem i lozyskami na czopach. Po wystudzeniu kladziesz silikon na lewy karter i czolo walu i na to wsadzasz podgrzany prawy karter. Nie ma wtedy mozliwosci, ze silikon sie spali lub przedwczesnie stwardnieje od rozgrzanego karteru.
Pewnie juz gdzies to jest na forum ale podaje tutaj ku kontemplacji.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: LUKTRZASKA w Lutego 02, 2016, 17:04:57
Zrobie tak jak piszesz.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: muczos w Lutego 02, 2016, 17:15:35
Tylko nie przesadź z temperaturą, żeby łożyska się nie przegrzały.
Tytuł: Odp: Jawa 350/634 słabnie po rozgrzaniu
Wiadomość wysłana przez: yuzik w Lutego 02, 2016, 18:21:42
Silikon smaruje sie na ten karter, ktory nie jest podgrzany. Najpierw grzejesz lewy i wpusczasz w niego skrzynie i oziebiony wal z czolem i lozyskami na czopach. Po wystudzeniu kladziesz silikon na lewy karter i czolo walu i na to wsadzasz podgrzany prawy karter. Nie ma wtedy mozliwosci, ze silikon sie spali lub przedwczesnie stwardnieje od rozgrzanego karteru.
Pewnie juz gdzies to jest na forum ale podaje tutaj ku kontemplacji.

Robiłem dokładnie taką metodą. Wał na noc do zamrażarki, kartery do piekarnika z termoobiegiem na 140 stopni. Wszystko się elegancko schodzi, bez użycia najmniejszej siły, bez żadnego dociągania śrubami. Jedyny minus to parzące kartery:)