Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Dragon on the Blue Sky w Listopada 20, 2014, 17:38:52

Tytuł: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Listopada 20, 2014, 17:38:52
Witam
Jako że "winter is comming" pojawia się problem z stalowymi bakami. Teoretycznie zalewa się taki bak paliwem na full i problem z głowy. Jednak bak ma odpowietrznik,przez który jest wymiana powietrza. I tak po 2-3 miesiącach stania paliwo traci swoje właściwości,a przy dzisiejszych cenach 17 litrów to sporo kasy.

Jak Wy sobie z tym radzicie przy zwykłych,nie pomalowanych corr active bakach?
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Biały w Listopada 20, 2014, 17:46:55
gówno dupa cycki .

żeby paliwo wytraciło swoje właściwości w baku jawy przez zime ? na pewno nie

Zalej do pełna , odstaw , na wiosnę dodaj olej i jazda .

Gwarantuje Ci że nie poczujesz różnicy między tym paliwem , a takim prosto ze stacji


Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Listopada 20, 2014, 17:51:00
Kiedyś też tak sądziłem,dopóki Ogar 200 po zimie na pełnym baku nie chciał dobrze pracować.....
Dlatego mam trochę sceptyczne podejście do przechowywania benzyny w baku prze zimę:)
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Biały w Listopada 20, 2014, 17:53:28
a lepiej żeby zardzewiał ? :D

Ja osobiście leje 17 litrów ropki :)

Jest bardziej " tłusta " niż bena , na wiosne wleje do traktorka , popłucze zbiornik beną i gitarka :D
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: trzaska456 w Listopada 20, 2014, 18:18:04
Ja również zalewam zbiornik ropą, do cylindrów trochę oleju i tak zostawiam. Ja jednak sezon kończę jak pojawi się lód na ulicy.  :P
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Listopada 20, 2014, 18:24:14
Ja nic nie robię zostawiam i tyle, raz jest prawie cały zbiornik innym razem prawie pusty, korozji jakoś nie zauważyłem.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Tigras w Listopada 20, 2014, 18:42:08
Tankuje przynajmniej 3/4 mieszanki, na wiosnę dobrze motocyklem poruszam co by się wymieszało i jazda.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: second w Listopada 20, 2014, 19:03:16
Witam
Jako że "winter is comming" pojawia się problem z stalowymi bakami. Teoretycznie zalewa się taki bak paliwem na full i problem z głowy. Jednak bak ma odpowietrznik,przez który jest wymiana powietrza. I tak po 2-3 miesiącach stania paliwo traci swoje właściwości,a przy dzisiejszych cenach 17 litrów to sporo kasy.

Jak Wy sobie z tym radzicie przy zwykłych,nie pomalowanych corr active bakach?

Zrób tak:

http://olx.pl/oferta/renowacja-regeneracja-baku-zbiornika-paliwa-jawa-romet-simson-i-inne-CID5-ID4d4GD.html#b0dfc7df41 (http://olx.pl/oferta/renowacja-regeneracja-baku-zbiornika-paliwa-jawa-romet-simson-i-inne-CID5-ID4d4GD.html#b0dfc7df41)


Po tym zabiegu możesz zostawić zbiornik pusty nie obawiając się rdzy. Uważam, że to jest rozwiązanie Twojego problemu.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Listopada 20, 2014, 19:05:39
jak byś benzynę zostawił na parę lat albo z odkręconym korkiem to wtedy może i tak.
bandita 600, jawę 350, jawę 90 zostawiałem na zimę z paliwem w gaźnikach nic nie wylewałem i wszystko odpalało normalnie, Toyotę Carinę 2.0 16V na wtrysku musiałem zostawić na ponad rok i po wstawieniu aku normalnie zapaliła
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 20, 2014, 20:58:52
Zwróćcie uwagę na to że teraz mamy w paliwie bardzo dużo etanolu (nie pamiętam ile ale za dużo). Etanol to spirytus,a spirytus elegancko łączy się z wodą. Czyli takie paliwo absorbuję parę wodną z powietrza i po zimie mamy już mieszaninę chemiczną z H2O.
W samochodach mamy duże pojemności, kilka cylindrów i takie paliwo przepali i nie poczujemy różnicy. W Jawie też jest niemała pojemność i dwa cylindry, też jakoś tam będzie. Proponuję takie "stare" paliwo użyć do pilarki,kosy, gdzieś gdzie jest mały silniczek wyczynowy. Objawy widoczne od razu.
Producenci nakazują przechowywanie paliwa: w zbiorniku paliwa do jednego miesiąca, W szczelnych kanistrach do trzech miesięcy.
Nikt nie każe wylewać po zimie 17 litrów. Kupujesz następne 17, mieszasz 1:1 z starym paliwem i wio. 
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 20, 2014, 21:02:06
Ja mam w CZ jeszcze paliwo z wakacji 2013 i pali i jeździ na nim bez problemu.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 20, 2014, 21:04:31
W samochodach mamy duże pojemności, kilka cylindrów i takie paliwo przepali i nie poczujemy różnicy. W Jawie też jest niemała pojemność i dwa cylindry, też jakoś tam będzie. Proponuję takie "stare" paliwo użyć do pilarki,kosy, gdzieś gdzie jest mały silniczek wyczynowy. Objawy widoczne od razu.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Dragon on the Blue Sky w Listopada 20, 2014, 21:09:22
Miałem RS 50,w której różnicę w paliwie zawsze było czuć. I jak długo stała podczas wakacji(jakiś miesiąc) mimo bujania i lania pełnosytetycznego oleju - grymasiła. W jawie to rdze może ssać a i tak pojedzie. W samochodzie tak samo. Zdziwilibyście się,jaka "ruda" jest benzyna w metalowych bakach:)

CO do tej regeneracji - myślałem nad tym,ale w tym roku remont i cienko z kasą:/
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Haggy w Listopada 20, 2014, 21:18:14
Apropo regeneracji, ktoś robił i może się wypowiedzieć?
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Listopada 20, 2014, 21:21:30
Ja tam nic nie zalewam i jest git, oczywiście złapie mały nalot ale zalewam świeżą wachę i wypłucze.



Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Listopada 21, 2014, 00:12:46
A ja tam leje wachy do pełna pod sam koreczek, żadna ropa i inne udziwnienia, CZ normalnie jeździ na takim paliwku. Ogar 200, czy motorynka miały tak samo tylko, że one nawet nie były tankowane do pełna. Jak ostatni raz gaszę przed zimowaniem motocykl wkręcam go na max obroty, gaszę, ale gaz trzymam do końca, zassana mieszanka nasmaruje cylki, wacha odparuje zostanie sam olej.


Zrób tak:

http://olx.pl/oferta/renowacja-regeneracja-baku-zbiornika-paliwa-jawa-romet-simson-i-inne-CID5-ID4d4GD.html#b0dfc7df41 (http://olx.pl/oferta/renowacja-regeneracja-baku-zbiornika-paliwa-jawa-romet-simson-i-inne-CID5-ID4d4GD.html#b0dfc7df41)


Po tym zabiegu możesz zostawić zbiornik pusty nie obawiając się rdzy. Uważam, że to jest rozwiązanie Twojego problemu.


A Co do tej oferty to o kant dupy z taką poradą.
Po pierwsze nie myślałeś że kolega dodatkowo poniesie koszt malowania baku. bo na pomalowanym nie da się tego zrobić?
Po drugie nawet jak kolega ma kasę, to może ma tak jak ja oryginalny zadbany lakier i największą głupotą było by go niszczyć.
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: daniel89_lb w Listopada 21, 2014, 00:39:34
a lepiej żeby zardzewiał ? :D

Ja osobiście leje 17 litrów ropki :)

Jest bardziej " tłusta " niż bena , na wiosne wleje do traktorka , popłucze zbiornik beną i gitarka

To taniej wyjdzie jeszcze Red Bull-em zalać  ;D
Co do benzyny to jest tak chrzczona wodą,także bał bym się zalać żeby nie zamarzł  ::)
  Ja tam mam zbiornik z audi 80 który leży w stodole już z 5 lat i nie zardzewiał  :P
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: andree w Listopada 21, 2014, 08:49:53
Ja nie wiem co to jest zimowanie moto.., stoi wyczyszczony pod kocykiem, tak jak w sezonie, ile benzyny jest w baku, to nawet nie wiem, łańcuch profilaktycznie prysłem tylko smarowidłem z teflonem  :), no i jak mrozy sie zaczną to trza bedzie aku zanieś do komórki, bo tam ciepło  ;)
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Hubertus w Listopada 21, 2014, 09:08:13
Apropo regeneracji, ktoś robił i może się wypowiedzieć?

Ja malowalem wewnatrz zbiornik w Kawie, bo w tym modelu jest taka przypadlosc, ze bak lubi sobie korodowac. Z racji skomplikowanej konstrukcji samego zbiornika, czyszczenie i malowanie wykonywala firma, bo zalezalo mi na tym, aby dotrzec do kazdego zakamarka.
Lakier pozostal nietkniety. Czy sie sprawdzilo-jak na razie dziala, ale wiecej powiedziec bede mogl po nastepnym sezonie.
A w Jawie zbiornik jakos mi sie trzyma. Staram sie go tylko zima utrzymywac w stanie "pelny".
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Kamil20121 w Listopada 21, 2014, 20:58:39
Ja dzisiaj wykorzystałem stara metodę konserwacji motocykla,- posmarowałem go olejem i przykryłem go starym prześcieradłem.
Co do zbiornika to i raczej go na pusto zostawię .
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: Grzegorz Moto Naprawy w Listopada 21, 2014, 21:08:02
ja tam do pełna waszką 98 zalewam i w marcu odpalam bez problemu bez rdzy tylko aku mam w garażu i co dwa tyg. żaróweczka rozładowanie do 50% i ładowanko małym prądem i zadnych problemów ze sprzętem nie wiem jak inni ale ja tak robię 10 lat z jawami i zero problemów
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: patryk sagan w Listopada 21, 2014, 21:52:36
Ja zbiornik wymontowuje i zanosze siostrze do pokoju. Przyjeżdża tylko na świeta więc jej to nie przeszkadza. Moto zakonserwowałem silikonem w spraju - na wiosnę trochę wiecej czyszczenia po nim jest :(
Tytuł: Odp: Zimowanie motocykla,a dokładniej - zbiornik paliwa
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 22, 2014, 17:34:08
Ja zbiornik wymontowuje i zanosze siostrze do pokoju. Przyjeżdża tylko na świeta więc jej to nie przeszkadza. Moto zakonserwowałem silikonem w spraju - na wiosnę trochę wiecej czyszczenia po nim jest :(

Ja wysmarowałem CZ grubo woskiem do karoserii i nie polerowałem. Na wiosnę zacząłem wycierać twardy, zaschnięty wosk i efekt wyszedł powalający, motocykl nigdy nie był tak błyszczący :)