Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: sagajev85 w Listopada 18, 2014, 19:19:21
-
Witam. Tytuł wątka może być mylący ale nie wiem jak nawet określić to jak nasze kochane państwo nas dyma na kase...Mianowicie kiedyś było tak że jak policja zabrała dowód rej (no za łyse opony zbitą lampe szybę itp) to wystawiali papier miło się tydzień na usunięcie usterki, potem na stację diagnostyczną gdzie diagnosta stwierdzał usunięcie uisterki i do wydziału komunikacji po odbiór zarekwirowanego wcześniej dowodu... tak było kiedyś... Ostatnio w jednym z naszych formowych busów skończył się przegląd i kierowca przegapił ten termin. Niestaty rutynowa kontrola policji szybko zweryfikowała i poinformowała kierowcę o zaistniałej sytuacji. Zarekwirowano dowód i wystawiono papier. Kierowca pojechał na stację ale został odesłany z niczym. Bo teraz jak policja zabierze dowód to trzeba iść do WK po próbne tablice i miękki dowód co oczywiście kosztuje około 80 zł i swoje trzeba odczekać i stacić dzień na załatwianie pierdół. Co koledzy sądzą o takiej zmianie przepisów. Ponoć przepis obowiązuje już przez około 2 lata.... masakra.
-
Pierwsze słysze że tak jest . Nawet w telewizorze w Uwaga Pirat i Drogówce robią tak jak napisałeś , czyli " kiedyś "
-
Na szczęście nie ma rejonizacji na stacjach diagnostycznych i bywają jeszcze takie gdzie pracują ludzie a nie biurwy z pieczątką zamiast głowy.
Co do dojenia kasy , to zdziwiony jesteś? PRZECIEŻ TO POLSKA !!! jedyny kraj w europie który w tak chamski sposób żeruje na własnych obywatelach, żeby wybrańcy mogli poszastać publicznymi pieniędzmi, oczywiście dla naszego dobra! >:(
-
Chcieliście demokracji to proszę bardzo ;D
-
Poleciał mi dowód na komara latem tego roku - procedura odbyła się po staremu.
Ale znając nasze polskie realia to co urzędnik to inne przepisy (czyt. dupochrony)
-
Kumplowi zabrali dowód za łyse opony w sobotę i dostał kwitek. Zmienił opony pojechał na stację zrobił przegląd i odebrał dowód w WK. Żadnych tablic próbnych nie musiał brać.
-
To jest DUPOKRACJA, gdzie urzędnicy nie są dla obywatela, tylko obywatel jest natrętnym tłem dla ich wysokości , nieomylności i wszystkonajlepiejwiedzącej masy biurwokratycznej. >:(
-
Ja pierwsze słyszę o takim czymś ::)
-
Raczej to niemożliwe aby jeden pojazd miał wydane dwa aktualne dokumenty. Albo źle zrozumiałes kolegę albo wprowadził cię celowo w błąd. Bardzo prosto to można rozstrzygnąć dzwoniąc do tego WK z prosbą o podanie podstawy prawnej takiej decyzji. Jesli tak było naprawdę to fajnie by było gdybys więcej o sprawie napisał po uzyskaniu takich informacji.
-
Dokładnie 30.12.2013 odbierałem dowód rejestracyjny po kolizji i czegoś takiego nie musiałem robić.
-
Jeśli jedziesz na przegląd pojazdem bez tablic, to próbne wziąć musisz. O innych okolicznościach nie słyszałem
-
Jeśli jedziesz na przegląd pojazdem bez tablic, to próbne wziąć musisz. O innych okolicznościach nie słyszałem
Powiem więcej, możesz mieć nawet obce tablice, i badanie muszą zrobić, bo ważne jest żeby jakieś były na podstawie których można ubezpieczyć pojazd i pod jakimi zaistnieje w czasie badania techn.
Oczywiście tablice muszą mieć potwierdzenie w papierach pojazdu, np brief, umowa kupna itp.
-
Dziwne historie opowiadasz.bratu w zeszłym roku dowód zabrali za "zły stan techniczny" i niby jest dwa tygodnie na usuniecie usterki,zrobienie badania i odebranie tego dowodu.Mój brat zrobił ten przegląd chyba dobrze pół roku później i normalnie mu oddali odwód.
-
Chcieliście demokracji to proszę bardzo ;D
To nie problem demokracji tylko biurwokracji.
Jakies 10 lat temu sciagnalem auto z Niemcowni. Bylo to we wrzsniu, jednak z powodu roznych wyjazdow wzialem sie za jego rejestracje dopiero na poczatku grudnia.
Oczywiscie, przez ten czas tablice wyjazdowe "wyszly". Zalozylem wiec tablice od swojego innego auta, pojechalem na stacje diagnostyczna, przed ktora te tablice zdjalem i badanie techniczne zrobilem; tam gdzie normalnie wpisuje sie numer rej. mam adnotacje "bez numeru". Wiec mozna bylo.
Tylko zobacz, ile w ten sposob urzedasom kasy umknelo ;)
-
W 2009 roku zabrali mi dowód od Simsona po wypadku, bo rozbił się przedni reflektor. Dostałem kwitek i z tym kwitkiem musiałem pojechać na przegląd, dowód wydali normalnie.
-
strasznie dziwna sytuacja w poniedziałek jadę zrobić przegląd za zabrany dow.rej bo kupiłem taką maszynę bez przeglądu do domu miałem 6km pech chciał drapnęli mnie praktycznie przed domem i dow.poleciał w tamtym tygodniu ale dobrze że oc było.
Więc w pon opowiem co i jak mi poszło bo pierwszy raz o takim czymś słyszę
-
W Zielonej Górze i Krośnie odrzańskim tak jest dzwoniłem na 3 stacje diag....
-
to ciekawe co będzie mnie czekało w poniedziałek ale już czuję że niespodzianka
-
Czy cos się już wyjasniło z ty tematem?
-
Czy cos się już wyjasniło z ty tematem?
ja w pon. powiem co i jak bo jadę na przegląd będę wiedział jak jest u mnie
-
Wiosną tego roku jadąc Cezetką na przegląd techniczny ( 2 lata po terminie) zatrzymała mnie policja do kontroli.Nie pomogło tłumaczenie że jadę na badanie,że to tylko 6 kilometrów ::) Zatrzymali mi dowodzik,wystawili pokwitowanie ważne 7 dni a że motor zarejestrowany jest w innym powiecie oznajmili że w tamtejszym Starostwie będzie do odbioru jak zrobię przegląd.Diagnosta kwit wystawił(ważny tylko miesiąc),poprosiłem go jeszcze o kopie dla siebie a oryginał+ksero pokwitowania+pisemną prośbę o przesłanie dowodu na obecny adres.Po niecałym miesiącu i kilku telefonach przypominających o sprawie Starostwo dowód odesłało mi z powrotem.Motorkiem mimo wszystko dalej jeżdziłem do pracy na pokwitowaniu(i tak już nieważnego),kopii przeglądu oraz papierku z poczty a policja w tym czasie znów mnie zatrzymała(tym razem z ciekawości co to za sprzęt :) ),sprawdzili papiery przez radio, po czym nie mając uwag odnośnie tej sytuacji kazali mi jechać dalej życząc szerokiej drogi.
-
tylko że jak zrobisz przegląd następnego dnia to dow.rej. na komisariacie leży ok 3 do 5 dni i można go odebrać zaraz po zrobieniu przeglądu bo nie raz tak miałem ale zgadzam się z tym że po wysłaniu pisma z dok. ze stacji diagnostycznej do danego wydziału komunikacji dow.rej przysyłają bez problemów ale jak koledzy piszą coś się pozmieniało i ja opowiem to w poniedziałek bo jadę na przegląd jawą
-
Ale tu niektórzy bajki opowiadają hehe. Policjant wystawia pokwitowanie za zabrany dokument, stosownie od zakazu dalszej jazdy pojazdem, do nawet 7 dni jego użytkowania, zależnie jak oceni jego stan techniczny. Z tym kwitem oraz pojazdem udajemy się do Stacji Diagnostycznej i tam dostajemy zaświadczenie o przejściu przeglądu bądź nie i nie ma innej opcji. Jeżeli pojazd jest zarejestrowany w rejonie KP, której to Policjant zabrał dowód to będzie on tam do czasu ważności pokwitowania.
-
ja mialem troche inna sytuacje w Skodzie a mianowicie brak miejsc na przeglady
na jednej staci diagnostycznej zakali mi wymienic dowod a nowy co wiazalo sie z przerejestrowaniem auta bez przegladu i wyrobieniem probnych tablic.
pojechalem na inna stacje i zrobili mi przegad na osobnej kartce ;)
-
ja mialem troche inna sytuacje w Skodzie a mianowicie brak miejsc na przeglady
na jednej staci diagnostycznej zakali mi wymienic dowod a nowy co wiazalo sie z przerejestrowaniem auta bez przegladu i wyrobieniem probnych tablic.
pojechalem na inna stacje i zrobili mi przegad na osobnej kartce ;)
nie ma teraz obowiązku wymiany dowodu, jak sie skończy miejsce na stempelki z przeglądów, wystarczy to zaświadczenie co dostajesz na stacji diagnostycznej, taką informację otrzymałem od kierownika, jak byłem tikaczem na przeglądzie.
-
ja mialem troche inna sytuacje w Skodzie a mianowicie brak miejsc na przeglady
na jednej staci diagnostycznej zakali mi wymienic dowod a nowy co wiazalo sie z przerejestrowaniem auta bez przegladu i wyrobieniem probnych tablic.
pojechalem na inna stacje i zrobili mi przegad na osobnej kartce ;)
nie ma teraz obowiązku wymiany dowodu, jak sie skończy miejsce na stempelki z przeglądów, wystarczy to zaświadczenie co dostajesz na stacji diagnostycznej, taką informację otrzymałem od kierownika, jak byłem tikaczem na przeglądzie.
Może i masz rację ale to da się zrobić tylko raz,na następnym przeglądzie za rok i tak musisz mieć już nowy dowód rej. z miejscem na stempel,więc nie wiem po co to przeciągać chyba że pojazd jest do sprzedania i nie chcemy ponosić kosztów ;)
Koledzy mają rację policjant wystawia zaświadczenie na kilka dni i w tym czasie dowód rej. jest do odbioru na komendzie po tym czasie w starostwie.
-
dziś byłem na przeglądzie i u mnie wszystko po staremu żadnych próbnych tablic nie musiałem brać itp po przeglądzie podjechałem do wk i dowód odebrałem bez problemów