Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Jawsim w Listopada 21, 2007, 18:07:44
-
Zakładam new temat,bo faktycznie potężny offtop się w temacie o zapłonie pojawił. Kolego Von_majzel ( sorki jeśli pomotałem ksywkę ) Romet też ma prawoskrętny silnik. nie patrzy się tam gdzie jest iskrownik-magneto-prądnica-alternator. w moim Kawasaki też jest altek po lewej stronie wału. wtedy owszem- można powiedzieć ,że kręci się w lewo.. <lol> ale tak byłoby w każdym spotykanym przypadku. już tłumaczę, o co kaman w dobraniu punktu odniesienia: " (...)w przypadku prostopadłego ustawienia wału korbowego względem linii po której ma się odbywać ruch, nazwijmy ją prostą drogi, punkt z którego obserwowany jest kierunek obrotów wału korbowego musi być punkem znajdującym się po prawej stronie w widoku od góry. czyli jeśli kierunek oznaczymy wedle krzyża kierunków na świecie- PN,Płd,Wschód,Zachód. i tak- kierunek ruchu oznaczymy jako Północ to punkt obserwacji obrotów będzie Wschodni(...)" a po polsku,jak siedzisz na motorze i chcesz wiedzieć jaki kierunek obr. sil ma to popatrz na niego OD STRONY PRAWEJ . w silnikach wzdłużnych jest łatwiej bo określa się go po prostu od strony,w którą ma się odbywać ruch. po polsku- od przodu.
-
Mhm , ciekawe to jest , dzieki za dokladne wyjasnienie =) Jednak pamietam ze w moim Romecie silnik krecil sie odwrotnie niz w mojej 350 (ale romka mialem dawno , 4-5 lat juz bedzie , i moge sie mylic) ... czy to znaczy ze w romku jest lewoskretny ? (Jesli w 350 jest prawoskretny ?)
- - - -
Edit : WhitePower - £ukasz , racja , sory nie przecztytalem dokladnie ... dzis mam nerwowy dzien :|
-
przeciez Jawsim napisal ze w romecie tez jest prawoskretny, wydawac sie moze ze jest lewoskretny z uwagi na to ze magneto jest z lewej strony i jak patrzysz z tego miejsca to wal rzeczywiscie kreci sie w lewo
tak wogole zadam jedno zajebiscie wazne pytanie, po co mieli robic silnik w ktorym wal obracałby sie do tyłu? zeby komplikowac sprawe ze skrzynia biegow?
-
nie wiem, może dlatego ich nie robią w większości firm seryjnie. Honda S2000 ma taki silnik- dwulitrowy, dwuwałkowy 16 zaworowy znacząco wysokoobrotowy i najważniejsze-lewoskrętny. i nie mam pojęcia po co <blink>
-
Pozwolę sobie dodać że innym przykładem silników lewo obrotowych są niektóre silniki okrętowe. A zastosowanie takiego silnika w okrętownictwie może być różne.
-
to dlatego,że dawniej nie stosowano nawrotnic do zmiany kierunku obrotu wału a jak wiadomo w okrętach wał musi raz w prawo a raz w lewo pomykać coby śruba miała obroty zmienne.
-
to dlatego,że dawniej nie stosowano nawrotnic do zmiany kierunku obrotu wału a jak wiadomo w okrętach wał musi raz w prawo a raz w lewo pomykać coby śruba miała obroty zmienne.
Chyba pomyliłem fora <lol> Zdawało mi sie że to form Jaw&CZ a nie Forum Okrętownictwa <lol>
Wracając do tematu. CHyba CC700 ma też silnik kręcony w inną stronę...
-
Tak Naczelny, racja w 100%. Wszyscy szukają, a tu takie coś pod nosem je¼dzi :D Bodajże któryś silnik w Fordzie Taunusie zasuwał w lewo
-
w pannoni wszystko sie kreci odwrotnie siedziałem 2 tyg zanim skrzynie poskładałem bo schematu nie miałem <lol> ale był ubaw mama do pokoju wchodzi a tam skrzynia porozkładana na całej podłodze a ja na wyrku śpię :D aha dodam ze tam zębatka zdawcza jest na klinie a sprzęgło na frezie i nie mogłem sobie dobić do głowy ze zębatka może być na 1 klinie <dontgetit>
-
cc 700 jest prawoskrętne- moja mama ma to ustrojstwo. błąd panowie. a z resztą słuchajcie- jeśli coś nie jest wymuszone specjalnymi względfami konstrukcyjnymi to zawsze stosuje się układy naturalne- tu np. kierunek ruchu wskazówek zegara. a co do taunusa- jesteś pewien? podaj model? sam jestem ciekaw bo Ford nigdy specjalnie się nie wychylał z takimi rozwiązaniami a jestem miłośnikiem tej marki i niuanse wzelkie mnie interesują. Już nawet ktoś kiedyś z marnym skutkiem dla swojego portfela się ze mną zakładał, że mercedes W190 2.5 16V Cosworth nie istnieje <lol>
-
Jawsim - bo rzadko kto nazywa go cosworthem. Zazwyczaj są opisywane bez dopisków lub jako wersja EVO. Poza tym to niekoniecznie musi być 2.5 - 2.3 to też cosworth :P
-
ja napisze tylko tyle że w romecie na 100% jest lewoskrętny <yes> magneto jest z lewej strony i jak się na nie patrzycie to wał kreci się w prawo, czyli silnik jest lewoskrętny.
-
Jak cię interesują niuanse z fordem w tle to powiem że istniało kiedyś 5 poldków z silnikami 2.0 cosworta. Ale to wymiatało 200kucyków swoje robi! Ale to tak poza wątkiem.
-
Mały, niepozorny ROMET! Faktycznie- ma lewoskrętny silnik! Kto by pomyślał? według instrukcji obsługi- dokładnie ustawienia zapłonu- wynika,że jest lewoskrętny- aż jutro sprawdze w mojej starej motorynce bo nie wierzę <eek> <eek> <eek>
-
poldki miały od groma różnych motorów pod maską. z silników Forda poza 2000 cosworthem z TURBO 1,2 i 1,5 Bara,to seryjnie-choć niewiele- był 2.0 OHC sierra/scorpio, kilka sztuk z sercem 3300 V8 i 2800 V6 lancii stratos, jakiś diesel isuzu 1,7 w latach 80, potem polski wynalazek wysokopierdny 1.5 D,silnik PSA 1,9D- dość popularny w Truckach, 2.0 DOHC Fiat Argenta/132/Mirafiori, 1.5 i 1.6 TURBO ( !!! ), 2,0/2,3 V6 Ford Granada, 1300/1500/1600 Fiat/FSO, 1400 16V Rover i jeszcze kilka ciekawych, łącznie z polskim prototypem R6 2000 OHC.
-
O poldach to coś wiem ma jednego z 83r a pod maską miałem doc. 1,6 to był silnik. Ale to <offtopic>
-
EJ BZDURA! poczytałem,pomyślałem- ta definicja o obrotach i punkcie odniesienia,którą podałem wcześniej to bzdura- spalę tą książkę! jest ona nie prawdą, bo owszem- w takim romecie na przykład-gdy patrzymy na magneto to bedzie się ono obracało w prawo, więc niby od drugiej "właściwej strony jest on lewoskrętny. ale nie dlatego to odkryłem- w autach napisano,że punkt przeciwny do kierunku jazdy jest punktem obserwacji... Bull Shit! w 126p silnik jest z tyłu i jest na 250% prawoskrętny stąd wniosek. należy obserwować od przodu silnika- czyli od miejsca po przeciwnej stronie niż strona zdawcza silnika- ta która przekazuje napęd- w samochodach i niektórych moto to strona koła zamachowego i sprzęgła- więc przodem będzie strona od rozrządu. w motocyklu takim jak Jawa,Mz, Wsk od aparatu zapłonowego bądz elektrowni innej.
-
A ja mam o wiele prostszą definicje i za każdym razem się sprawdza ale odnosi się tylko do wałów ustawionych poprzecznie. Jeżeli wał obraca się do przodu czyli zgodnie z ruchem pojazdu to jest to silnik prawo obrotowy. Jeśli w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy to jest to silnik lewo obrotowy. I na razie mi to się zgadza za każdym razem. Inna sprawa to silniki z wałem ustawionym wzdłużnie. Choć to wydaje się proste. Jeśli staniemy od przodu pojazdu (900 do kierunku normalnej jazdy) Przodem do niego to silnik który obraca się w prawo jest prawo obrotowy i na odwrót. Choć to nie reguła.
-
Renegade ale to co napisałeś z tymi wzdłużnymi tyczy się tylko silnika z przodu. bo jak staniesz przodem choćby do VW Garbusa to silnik-wał korbowy kręci się w lewo, bo jest z tyłu pojazdu. punkt obserwacji= punkt przeciwny do zdawczej strony wału korbowego-tej z kołem zamachowym i sprzęgłem. najczęściej jest to strona rozrządu w autach.
-
Zgadzam się z tym dlatego dodałem że to nie reguła :)
To zależy od położenia względem osi napędzanej. Jeśli oś napędowa pojazdu np. garbusa znajduje się przed silnikiem to trzeba stanąć z tyłu i się będzie wszystko zgadzać bo silnik będzie się obracał w prawą obserwującego. Zgadza się?
Czy się mylę?
-
zgadza się Przyjacielu <yes>
-
Witam wszystkich,
jestem tu nowy, więc ukłony dla starszych stażem kolegów.
A co do dyskusji - może warto zastanowić się też -czysto teoretycznie oczywiscie) - gdzie silnik ma przód?
Może to pomoże?
Mnie uczyli i to dobrzy nauczyciele - że przód jest tam, gdzie się od silnika odbiera napęd.
Oczywiście potocznie wszyscy określamy to odwrotnie, mało tego - producenci również używają tej "odwrotnej wersji" - a spójrzmy na silnik elektryczny - gdzie ma przód?
Jak ustalimy gdzie silnik ma przód powinno być łatwiej z kierunkiem obrotów...
Pozdrawiam
-
silnik spalinowy to nie silnik elektryczny. tu nie wystarczy zmiana kierunku przepływu prądu do zmiany kierunku obrotów. wiele silników spalinowych po prostu rozleciałoby się w mak,gdyby odpalono je w lewo.mało tego, niektórych konstrukcji nawet nie wolno obracać za wał kluczem w lewo-np. przy pracach z napędem rozrządu-m.in. V-tec hondy .układy rozrządu są zdecydowanie ukierunkowane. skoro większość instrukcji podaje kierunek obrotów jako prawy i zgadza się on gdy obserwujemy to od strony "niezdawczej ;P" to należy to przyjąć jako podstawę.
-
Ale są również silniki które mogą i czasami muszą pracować w oba kierunki.
Mowa tu o silnikach okrętowych nawrotnych. A wiem to bo akurat się na tym znam. Ale już <offtopic> Tak jak ktoś już kiedyś napisał to nie forum o okrętownictwie :P
Pozdro
-
Nie upieram sie przy takim okresleniu przodu silnika, tym bardziej, ze prawie wszyscy okreslamy go wlasnie odwrotnie (dlatego tez i instrukcje odwoluja sie do tej zasady zeby nie "mieszac w glowach"-ilez to byloby smiesznych sytuacji np. przy montazu rozrzadu gdyby to chciec zmienic). Chcialem tylko powiedziec, ze jesli ustalilibysmy pojecie "przodu silnika", to od razu byloby jasne w ktora strone on ie kreci. Np jesli przod jest tam gdzie nie odbieramy glownego napedu, to "prawy" silnik jest wtedy gdy kreci zgodnie z zegarem jak na niego patrzymy z przodu.
Swoja droga kojarzy mi sie, ze w okretownictwie chyba przod silnika jest nadal tam gdzie odbieramy naped - kojarzysz Renegade?, bo ja juz pamiecia nie siegam....
-
bogres Sprawdzałem to bo przyznam że się zmieszałem po twoim pytaniu trochę, ale już wszystko wiem. Więc tak w SG(silnikach głównych) na statkach TY£ silnika jest tam gdzie koło zamachowe czyli od strony wału wolnego. A przód od strony wyjścia na wałówki (napędu)
I w ten sposób należy określać kierunek obrotów SG.
Dobra to tyla na ten temat :P
<offtopic>
A jak ktoś się chce czegoś więcej dowiedzieć to na gg. proszę żeby forum nie zaśmiecać.
Pozdro <punk>