Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Poprawki fabryki => Wątek zaczęty przez: marian w Listopada 14, 2014, 09:43:08
-
Wiele osób ma problemy z odkręcającym się koszem sprzęgła.Sam miałem z tym kłopot.Oryginalna podkładka powinna skutecznie zabezpieczać przed odkręceniem ale nie zawsze tak jest.
Ja proponuję zrobić z paska blachy stalowej z otworem na gwint wałka głównego skrzyni biegów.Otwór należy zrobić w takim miejscu żeby zostało za nim około 1cm blaszki aby było można zaklepać na nakrętce a z drugiej strony blaszki robimy wycięcie na kołek zabieraka.Można też zrobić otwór na kołek zabieraka ale nie pamiętam czy aby na pewno jest tam miejsce na to.Dokładnych wymiarów nie podam trzeba sobie pomierzyć i dorobić.
Znalazłem to rozwiązanie w internecie i zamontowałem u siebie i problem z głowy.
Wzór w załączniku.
1)otwór fi gwintu wałka głównego
2)wycięcie lub odpowiednio dłuższa blaszka i wtedy otwór na kołek zabieraka
3 oraz 4 zaklepujemy wokół nakretki
-
uważam że patent bardzo fajny i że na pewno zda egzamin
-
Na pewno zdaje egzamin i to od ładnych kilku lat.
-
wklejałem wczoraj podobne zdjecie na sb, mam tak od dawna i jest ok nic sie nie odkreca
-
Można też zastosować podkładkę zabezpieczająca koło magnesowe w WSK 125. Ma ząb, który klinuje się o wieloklin zabieraka, a część nadmiarową się doklepuje.
Po wypadzie do Czech też mi się poluzował. Jeżeli podkładka od WSK nie da rady to wtedy zrobię patent jak tutaj.
Edycja 2014-11-24
Dziś obalam mit o zastosowaniu podkładki magneta od WSK 125. Taki zapis pojawił się na tym forum w roku 2006. Nie da się tego zrobić, ząb podkładki przeskakuje po nacięciach zabieraka i nie blokowało by to nakrętki przed odkręceniem.
Na sb mathini zarzucił wiedzę, że oryginalna podkładka ma zęby, owszem mój oryginał miał je przez kogoś wgniecione. Nie wiem czy ja to zrobiłem, czy poprzedni właściciele, ale niewiedza boli oczywiście.
Dalej nie mogę znaleźć wymiaru gwintu nakrętki kosza, wiem ze m12, ale nie znam rastra a i drobniejszych m12 chyba nie ma.
-
hmm nie pamiętam czy dokręcalem ją tylko dynamometrem odpowiednim momentem, czy posmarowalem jeszcze klejem do gwintów.
-
A ja mam tylko na kleju do gwintów nic się nie luzuje.
Można nawet dać czerwony do łożysk, ale przy rozkręcaniu trzeba mocno podgrzać.
-
Jawolotmen oryginalna "Jawoska" podkładka ma kilka takich wypustów,które zapierają się o wypusty zabieraka ale niestety to nie jest pewne połączenie.
-
Ja u siebie daję tam podkładkę sprężynującą , taką rozciętą . Oryginalnych u mnie nie ma dostępnych , ale taka działa .
-
Ja tez mam podkładkę sprężynująca plus do tego klej do gwintów i problemu nie ma ;)
-
Patent taki był fabrycznie w Jawie 50. Ciekawe,czemu tego nie przenieśli do 350tki...
Tak czy owak pomysł genialny,a prosty:)
-
Ja też dałem podkładkę sprężynującą o jak na razie się nie luzuje i nie powinien.
Na wale była oryginalnie podkładka sprężynująca a na koszu nie było, ale ja dałem.
-
Drobne pytanie uzupełniające - jakiej grubości blachę stosowaliście do wykonania tego "patenciku"? rozumiem, nie za grubą, aby dała się zagiąć i zaklepać na nakrętce ale też nie za cienką?
-
Do mojej 638 dorobiłem podkładkę kosza z blaszki 1 mm( z tego co pamiętwm ,bo dawno nie zaglądałem pod dekiel) wyciąłem ją nożycami do blachy, wypiłowałem otwór na wałek a ząbki zabezpieczające które wchodzą w wielowpust wykonałem za pomocą śrubokręta.
-
ja w swoich sprzetach mam z ocynkowanej dachowej 0.5mm i styka
-
Ja mam zabezpieczenie zrobione z profilu do płyt kartonowo-gipsowych
-
Ja stosuje inną metodę. Klej do łożysk średniej mocy. Kilka kropel na nakrętkę wału, kosz sprzęgła i mam spokój. Nigdy nie było problemu z odkręcaniem lub samoczynnym odkręcaniem. 1 buteleczka starczyła mi na 2 lata klejenia innych pierdolek, koszt okolice 20 zł.
EDIT: raz kleju nie użyłem i sobie tylko roboty narobilem - 20 km od domu byłem zmuszony wyregulowac sprzęgło - luz na klamce się zwiększał. Po regulacji od razu zawrocilem. Do domu dojechałem,po rozbiorce dużo do odkrecenia kosza nie brakowało... Bez kleju ani rusz:-)