Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: kejuw27 w Listopada 07, 2014, 21:48:36
-
Cześć.
Nie wiem czy jestem w dobrym dziale, jezeli nie to proszę o przeniesienie.
Rozbiłem auto. Pojechałem do mechanika, wycenił mi koszty na przeszło 2000zł. (części + robocizna). Myślałem, że to są całkowite koszty naprawy, jednak po zapłaceniu całości (nie otrzymałem jeszcze faktury) Pan oznajmił mi, że muszę dopłacić 300zł twierdząc, że to jest podatek VAT.
Czy w zaistniałej sytuacji mam obowiązek zapłacić? Od czego on to właściwie odlicza? Czy zapłacenie VAT-u jest moim obowiązkiem, czy jego? Przecież to on jest podatnikiem VAT a nie ja.
-
Powiedział że może wystawić fakturę jak do pierwszej bezskutecznej naprawy dopłacę vat 23% (241zł).
[/size]nagrałeś tą rozmowę?[/size]Koniecznie zgłoś to do US.Przyjedź z Policją i odbierz Twoją własność.
Znalazłem coś takiego na forum prawnym. Twój mechanik kręci i unika płatności Vat.Od kwoty której podałeś musi odliczyć vat i zanieść go do skarbówki. Innymi słowy ty dopłacasz a on ma czysty zysk.
-
dokładnie chcę cię naciągnąć byś to ty pokrył koszta jego podatku robi to bez prawnie to jest jego kwestia że od danej robocizny musi odprowadzić podatek ale chce ten podatek zapłacić z twojego portfela
-
Z praktyki tak właśnie się robi w obrocie fakturowym. Podaje się cenę netto i dolicza do niej vat. Jeśli naprawiam auta firmą tak jest przyjęte, że podaje się cenę netto. Przynajmniej w moim odczuciu skoro chcesz fakturę to nie powinno Cie dziwić, że mechanik traktuje cię jak firmę i podaję Ci cenę netto. Natomiast skoro już zapłaciłeś, więc podejrzewam, że nie powiedziałeś mechanikowi, że chcesz fakturę od razu tylko już po zapłacie i tu wynikł problem. Poza tym gadki w stylu, że to jego podatek itp. są trochę nie na miejscu i są po prostu dziecinne i głupie. Nikt nie będzie płacił podatku z własnej, kieszeni, tylko po prostu podnosi cenę o ten podatek. Pytanie tylko, czy chciał wziąć od Ciebie mniej i po prostu zrobić to na lewo, bez zgłaszania, czy podał Ci cenę netto. Ale skoro wziął kasę to podejrzewam to pierwsze. Teraz nie ma wyjścia i musi, Ci ta fakturę wystawić bez względu na to czy mu dopłacisz czy nie. Dlatego uważam, że po prostu łatwiej jest powiedzieć, że chce się fakturę od razu, bo potem wynikają takie właśnie rzeczy. A jaka jest praktyka to każdy wie i jest ona opłacalna zarówno dla warsztatu jak i klienta.
-
Mechanik od początku wiedział, że naprawa ma być z fakturą ponieważ jest mi potrzebna do sądu. Na początku mu powiedziałem, że ma podać cenę końcową, całość.
-
W takim razie jeśli od początku wiedział, że bierzesz fakturę i przy podawaniu ceny nie zaznaczył, że podaje cenę netto, a Ty powiedziałeś, że chcesz znać cenę brutto to jego strata i powinieneś się domagać faktury na ustaloną cenę i nie ma mowy o dopłatach.