Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: leon000 w Listopada 16, 2007, 23:38:43
-
Pytanie retoryczne dla Jawerów ;]
Nie mniej jednak dla mnie dość istotne
Taka jawa z chromowanymi błotnikami i innymi wstawkami
Właśnie wracam ze sklepu nocnego ( dziś około 23.10 )
W wejściu mija mnie koleś cału w skórze, browar upycha w plecaku
Za chwilę słyszę znajomy rumot i JAWę!!!. Piękną maszynę. Coś jak cezet jednak z chromowanymi nakładkami na bak z napisem JAWA
Myślałem, że odjadę...
Raz, że twardziel - 5 stopni u mnie
Dwa, że Jawa
Proszę o dokładną specyfikacje jesli to możliwe
Ja jestem Cienki w te klocki
Zawsze myślałem, że kupię MZ a tu takie zJawy na jawie ;)
-
Zapewne chodzi o jawę 350 typ 634, jeżeli z chromowanym błotnikiem to w wersji de-lux. Wpisz w google i zobacz czy to ta :>
-
Tak dokładnie, o taką maszynę chodzi. Wyszukałem w googlach, z tym, że tamta miała taki długi napis JAWA w chromie jakby przez cały bak.
Kurczę Pier.. Ts-ki To jest prawdziwy MOTOCYKL
Prawie jak tekst aktorki Szczepkowskiej :D
"Proszę Pañstwa, 16 listopada 2007 roku zobaczyłem prawdziwą JAWę"
Przecież ja pamiętam z dzieciñstwa - tych motocykli było wszędzie pełno
Tak jak WSK, Rometów, Jawek,etc.
Jak ktoś miał pó¼niej simka czy etke to był gość
Plastykowych japoñczyków to wcale nie było <lol>
-
Chociaż moja Jawa nie ma chromowanych błotników to i tak bardziej mi się podoba niż TSka (rzecz gustu)
Ale ta moja 638-5 ma za to silnik (12V) <thumbup> i przednie zawieszenie <thumbup> takie jak w TSce i to jest jej największa zaleta w porównaniu do 634.
Kto zna Jawy ten na pewno wie o czym mówię...
-
De Lux na 634 to piękny sprzęt :)
Ale co to za pitolenie, że TS jest be?
Ja poszedłem na kompromis - jeżdżę TS-em ale stylizowany na "klasyka" :)
W przyszłości w planach De Lux i Bizon... zobaczymy co z tego wyjdzie :)
-
Jawa 634 jest bardziej, hmmm.... klasyczna. TS wygląda dosyć dziwnie- niby współczesna stylizacja,ale niektóre elementy się gryzą ze sobą. np tylny błotnik jeśli ma chlapacz wygląda dziadkowato ( ja w ogóle nie uznaje chlapaczy ) w moim cennym egzemplarzu tygodnika MOTOR z 1988 roku opisywano TS jako coś a'la naked bike'a <lol> moim zdaniem czesi guzdrali się z np- tarczowym hamulcem,który z resztą bardziej im sie udał niż niemcom w MZ. poza tym taka jawa z dyskiem z przodu wygląda poważniej i nowocześniej. kolejna sprawa w TS- przedni błotnik- dla mnie zbyt toporny- kanciaty i jeszcze te wsporniki- jakby ważył 5kg. jak ktoś dowali jeszcze błotochron to nic tylko zamienić kask na beret i glany na gumofilce.638-5 i 634 swoim wyglądem zyskują sobie miano klasyka a ts w oryginale wygląda troszkę jak kundelek- jeszcze nie klasyk a już niestety też i nie współczesny motocykl.na swoje miejsce w motocyklowych kanonach mody musi jeszcze poczekać. ja swoją kupiłem w mocno strasznym stanie -niby enduro ze slickiem z tyłu i kostką z przodu- chciałem powrócić do oryginału,ale po co skoro mi się nie podoba fabryczny wygląd. dlatego walnąłem jej lifting-teraz nie wygląda dla mnie na 18 lat i ma swój charakter. poza tym nie mam wyrzutów sumienia ,że zmarnowałem klasyka.
-
No tak: de gustibus non est disputandum <thumbup>
-
Ty mnie tu nie wyzywaj po hiszpañsku od debili <lol> <cheers>