Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: kyuubi1990 w Października 26, 2014, 16:04:28
-
Witajcie powiedzcie mi jakiej firmy są dobre lancuszki sprzegłowe bo ten ktory ostatnio kupilem podobno czeski po przejechaniu 2 tys kilometrow rozciagnal sie i dotyka obudowy silnika.
prosze o dobra sprawdzona firme.
-
jak chcesz mega wytrzymały łańcuch sprzęgłowy to kup sobie łańcuch rozrządu do mercedesa w 123 (wyjdą z niego ze 3) ja mam u siebie zrobiony z febiego i po 7 tysiącach km nic sie nie wyciągną a nie należe do kierowców jeżdżących spokojnie. Z drógiej strony jak orginał ci sie wyciągną po tak małym przebiegu to sie zastanawiam czy masz coś nie tak z motorem czy tak jeździsz
-
Mercedes 123 a do jakiego silnika? Bo tam silników szło kilkanaście
-
wszystkie miały ten sam rozrząd om 615-616-617 nawet w benzynowcach były te same łańcuchy żecz jasna trzeba je poskracać nie pamiętam czy 2 czy 3 wychodziły z jednego. głowy sobie uciąć nie dam ale w 124 też rozrząd podobnie wyglądał ale ten silniki tylko 2 razy rozbierałem i składałem wiec dobrze nie pamiętam. ja mam z tego co pamiętam z 3 litrowego disla om 617 ale cena łańcucha dobrej firmy może zniechęcić febi koło 250 pln swag 350pln
-
te nowe czeskie łańcuchy tak się teraz czasami wyciągają
azbeścik taki łańcuch 150 zł gdzieś mniej więej + zakucie 100 - 150 zł przynajmniej tu w warszawie - trochę drogo, zważywszy że orginał kosztuje 30 - 40 zł
-
Jeśli wyszłoby z jednego łańcucha za 250 zł trzy niezniszczalne do Jawy to warto wg mnie - jak mój nowy czeski się wyciągnie dorobię z mercedesa
-
Jeśli wyszłoby z jednego łańcucha za 250 zł trzy niezniszczalne do Jawy to warto wg mnie - jak mój nowy czeski się wyciągnie dorobię z mercedesa
IMHO najlepiej by było gdyby zgadały się 3 osoby i wtedy kupić jeden za 250 i podzielić na 3. Wtedy koszt łańcucha by wyszedł 80zł z groszami.Zawsze to mniej niż 250zł.
-
Jeśli faktycznie ten od mercedesa będzie trwalszy to pewnie że warto. Teraźniejsze łańcuszki niby czeskie oryginalne pozostawiają wiele do życzenia. Ja na moim około 2500km zrobiłem i ociera o karter.
-
Prawdziwy oryginał nie miał takich żywych kolorów jeśli chodzi o pudełko. Szkoda, że je wyrzuciłem, wkleiłbym zdjęcie...
Jeżeli po 2500 wam trze o karter na nowych "współczesnych" , to rzeczywiście kupiłem chyba leżący ok 30 lat łańcuszek. Ponad 2500 i cicho.
-
Jak koła zębate są zużyte to łańcuchy będą siadać szybciej.