Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: chmielo w Października 25, 2014, 22:10:21
-
Witam,
Dzisiaj odebrałem wał z regeneracji + nowe pełne czoło wału.
Tu moje pytanie, macie jakiś dobry sposób na trafienie tym pierdzielnikiem w czole na otworek na labiryncie ?
I powiedźcie mi czy jak mi założyli korby duellsa to w komplecie są sworznie ? Bo nie dostałem ich a dostałem te zielone pudełeczka po korbach.
Pozdrawiam,
Paweł
-
Kupowałem kiedyś korbowody Duells i YOKO i zawsze były tylko korbowód, łożyska góra+dół, dolny czop i podkładki dystansowe. Sworzni tłokowych nie dają w komplecie.
-
Przykładasz czoło do wału i powoli pokręcasz labiryntem aż wskoczy kołek.
-
Nie da się przecież obracać nowym labiryntem w nowym czole, jest zbyt pasowne.
-
W 2001 roku kupiłem do Jawy fabrycznie nowy czeski wał. Labiryntem dało się obracać bez kłopotów. Wał jeździł dłuuugo bez żadnej ingerencji.
Czoło zakładasz tak:
kładziesz wał przed sobą prostopadle do siebie. Lewą ręką trzymasz labirynt a prawą czoło wału. zakładasz czoło na labirynt i przesuwasz je aż poczujesz, że wskoczył w zamek labiryntu. Przekręcasz wał tak, żeby leżał już na założonej połowie czoła o dokładasz drugą połowę. Później śruby kołek ustalający czoło w karterach i gotowe
-
Trzeba założyć oczywiście tylko jedną połówkę, labirynt obraca się bez problemu jeśli nie siedzi na kołku.
-
to u mnie się nie obraca, pełne czoło + oryginalny labirynt nowy nie trą się o siebie, jak tylko labirynt wsunie się w rowek w czole to się nie obraca.
Jakieś pomysły? na czuja nie mogę trafić ;P
-
hak się obraca to go przytrzymaj
-
złota rada
-
Normalnie się zakłada, a jak?
-
Spróbuj zmierzyć odległość bolca w czole od jego krawędzi(pasek papieru,metr krawiecki itp) i taką samą odległość oznacz na labiryncie lub łożysku .Potem postaraj się złożyć to w ten sposób aby znak na łożysku lub labiryncie pokrył się z krawędzią czoła.Nie wiem czy to się uda ale próbuj.
-
hak się obraca to go przytrzymaj
Nie łapię.
Normalnie się zakłada, a jak?
A siusiak. Nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie pisz nic.
U siebie przy montażu czoła też nie trafiłem kołkiem w wycięcie, skręciłem czoło śrubami i kołek schował się całkiem. Trochę kicha. Zignorowałem i świecąc latarką w kanały smarujące ustawiłem wycięcia w czole z wycięciami w labiryncie.
-
Co złego widzicie w przytrzymaniu labiryntu jak się obraca razem z połową czoła? Wystarczy palcem przytrzymać i obracać powoli połową czoła - ta z kołkiem i dokałdnie czuć kiedy kołek wskakuje w swoje miejsce.
-
No właśnie labirynt tak ciasno siada, że nie da się obrócić połową czoła wału.
-
Wystarczą sprawne oczy i nie trzęsące się ręce, nie potrzeba do zakładania czoła "Siusiaka" ;)
-
Ustaw sobie wycięcie w labiryncie na górze, potem odrysuj kreskę na boku przeciwwagi aż do góry i zaznacz tak samo na czole wału i pomału opuszczaj czoło na labirynt.