Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Bimberpołudnie w Października 21, 2014, 20:30:14

Tytuł: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Października 21, 2014, 20:30:14
http://www.youtube.com/watch?v=fGNWOFwS_lM
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 20:32:17
a dokładniej to o co chodzi ?
jawa odpala jak każda inna na tym czymś, właśnie czym ?
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Biały w Października 21, 2014, 20:32:58
Stwierdzam że ładnie się wkręca ;D
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Szymon_1998 w Października 21, 2014, 20:34:45
Zapłon CDI. Taki zapłon max wygeneruje 90W,więc mało w porównaniu do oryginału.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: muczos w Października 21, 2014, 21:17:55
Dobre do crossa albo CR, nie trzeba akumulatora.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Szymon_1998 w Października 21, 2014, 21:39:08
Dobre do crossa albo CR, nie trzeba akumulatora.

Dokładnie.Akumulatora nie potrzeba,bo jest cewka ładująca.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Matii-x w Października 21, 2014, 21:47:18
Ja chciałem z charta wpakować zapłon tylko magneto z charta jest o pare milimetrów za grube. Miał bym idealny zapłon które mogę przerobić na 12v i na 120wat 
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 21:53:33
Dobre do crossa albo CR, nie trzeba akumulatora.
Dokładnie.Akumulatora nie potrzeba,bo jest cewka ładująca.
też nie do końca o to chodzi
przy zwykłym altku, zapłon jest bateryjny(z aku) i wzbudzenie altka też jest z aku

przy "pełnym Vape" zapłon jest z prądnicy, a prądnica jest na magnesach stałych wiec nie potrzebuje wzbudzenia, ale nie zapominaj o tym że, taka prądnica na magnesach stałych pracuje cały czas pełną parą i nadmiar prądu gdzieś musi ujść, a sam regulator może nie dać rady, oczywiście to jest w przypadku jazdy np. bez świateł
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: muczos w Października 21, 2014, 21:58:54
Komar, Simson czy Jawka też miały prądnicę na magnesach stałych i tam nic się nie przepalało jak się jeździło bez świateł. W takim zapłonie jak np. ten ze skutera zapłon ma swoją cewkę, dla której reszta instalacji jest obojętna. Więc jeżeli komuś zależy tylko na samej iskrze to taki zapłon jest dobrym rozwiązaniem, a regulator można wtedy całkiem wywalić :)
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Szymon_1998 w Października 21, 2014, 21:59:24
Dobre do crossa albo CR, nie trzeba akumulatora.
Dokładnie.Akumulatora nie potrzeba,bo jest cewka ładująca.
też nie do końca o to chodzi
przy zwykłym altku, zapłon jest bateryjny(z aku) i wzbudzenie altka też jest z aku

przy "pełnym Vape" zapłon jest z prądnicy, a prądnica jest na magnesach stałych wiec nie potrzebuje wzbudzenia, ale nie zapominaj o tym że, taka prądnica na magnesach stałych pracuje cały czas pełną parą i nadmiar prądu gdzieś musi ujść, a sam regulator może nie dać rady, oczywiście to jest w przypadku jazdy np. bez świateł

Mam taki zapłon w WSK to jak jeżdżę bez świateł to regulator się gotuje. :P
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Października 21, 2014, 22:01:21
Prądnice na magnesach stałych mają w większości japońskie motocykle i ducati. Na codzień śmigam hondą która ma już ponad 60 tyś w kołach i wszystko w oryginale łącznie z regulatorem. Jakoś do tej pory nawet do niego nie zaglądałem, więc Turbo w błędzie jesteś.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 22:07:35
Cytuj
Mam taki zapłon w WSK to jak jeżdżę bez świateł to regulator się gotuje. :P
tylko tak jest inna moc.
np. światła w sumie pobierają 45W  wiec prądnica ma np. około 50-55W
co innego by było jak np. światła by pobierały te 45W a prądnica miała np. 210W, wtedy regulator musiałby mieć mocne chłodzenie.
dlatego aku tak czy siak wypadało żeby był, jak prądnica ma sporo większą niż jest "zapotrzebowanie" instalacji

ps.
Cytuj
Na codzień śmigam hondą która ma już ponad 60 tyś w kołach i wszystko w oryginale łącznie z regulatorem.
to ciekawe czemu są opinie że regulatory lubią się palić ?
Czy w hondzie masz akumulator ?
kiepskie porównanie prądnicy z japońca i chińczyka.
Ja na co dzień śmigam Suzuki z alternatorem na elektromagnesie a moto japońskie
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: jannex w Października 21, 2014, 22:09:24
Turbo ma `100% rację, te prądnice dają w trakcie pracy całą dostępną moc dlatego dla trwałości regulatora kluczowy jest dobór żarówek, tak by miał jak najmniej do odprowadzenia na masę. Nie ma co porównywać tego do zabytkowych iskrowników o mocy 20-30 watów. Mam w wsk, piękna sprawa, od zamontowania zapomniałem o problemach z zapłonem i światłami. Ponadto 90 W na same oświetlenie to nie jest wcale tak mało ;) .
Bimberpołudnie, a jak odpalasz moto to z automatu zapalają się światła drogowe? Jak myslisz, dlaczego?
 
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 22:26:00
po za tym czasami się zdarza tak że prądnice moto są chłodzone olejem bo od tej pracy na maksa lubią się grzać

a czemu w większości moto są takie prądnice na magnesach stałych ?
po są prostsze w budowie, w sunie bezobsługowe bo szczotki nie padną no i pewnie są tańsze w produkcji.

a czemu takich prądnic nie ma w moto z dużą ilością gadżetów elektrycznych i autach ?
bo takie 70 czy 120 Amper to w mik by spaliło regiel ;)

ps. a światła w moto to raczej przepisy :(
miałem Bandita 600 z 2000r. i światła zapalało się ręcznie a od 2003r. zapalają się po przekręceniu stacyjki, ale tym się w zimę zajmę
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Października 21, 2014, 22:29:51

Bimberpołudnie, a jak odpalasz moto to z automatu zapalają się światła drogowe? Jak myslisz, dlaczego?
Nie odpalają się - do świateł mam osobny przełącznik. Regulator jest tak zbudowany, że działa jak dławik napięcia, a ma żebra chłodzące żeby miał czym temperaturę oddać. 
Tak Turbo - chłodzenie olejem (czynnikiem chłodzącym również silnik) ma na prawdę sens. Tutaj chodzi tylko o uproszczenie konstrukcji. Zakładasz prądy na wął, zamykasz wszystko deklem i zalewasz olej - czy to nie łatwiejsze niż dodawanie simera i osadzenia dla niego?
Ani 70 ani 120 amperów nie spaliłoby reglera tylko miałby dużo żeber chłodzących i byłby pokracznie duży, drogi w wykonaniu i (niestety) bezawaryjny. A tak to co jakiś czas jakiś serwis zarobi za wymianę regulatora z wbudowanymi szczotkami które akurat się skończyły i interes sie kręci
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Szymon_1998 w Października 21, 2014, 22:30:54
Mi światła pobierają w WSK jakieś 70W,więc jak włączę światła to dużo nie ma do odprowadzenia i dlatego cały czas jeżdżę na światłach. :P Wszystko idzie na ładowanie to i akumulator może sie zagotować jak bez świateł jeżdżę.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 22:34:37
Cytuj
Regulator jest tak zbudowany, że działa jak dławik napięcia, a ma żebra chłodzące żeby miał czym temperaturę oddać. 
tz. nadmiar prądu idzie na zwarcie w masę.
i na pewno jest przykręcony do ramy na którą też oddaje ciepło, odkręć go od ramy i wtedy pożyje krócej

wiem coś l tym bo w jawie 50 z silnikiem 4T z prądnicą 90W na magnesach stałych miałem regiel pod siedzeniem na trytki przypięty to padł w tydzień
a jak przykręciłem do z przodu do ramy to chodził do końca.

Cytuj
Ani 70 ani 120 amperów nie spaliłoby reglera tylko miałby dużo żeber chłodzących i byłby pokracznie duży, drogi w wykonaniu i (niestety) bezawaryjny.
taki regiel był by na pewno masakrycznie duży i ciężki, bo musiał by odprowadzić do 1500 wat
a gdzie by to umieścić w aucie w którym nie można włożyć ręki po maskę ?
po za tym szczotki w altkach tak szybko się kończą że wcześniej auto się zezłomuje czy chociaż silnik zmieni niż te szczotki

sp. mam 30 letni nigdy nie rozbierany alternator ze skody, wiec mógłbym zobaczyć ile szczotek zostało po 30 latach, ten altek padł bo łożyska staneły.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Października 21, 2014, 22:38:09
Regler styka się z ramą bo tam ma być. Po ciul go odkręcać skoro japońscy konstruktorzy przewidzieli, żeby był przykręcony do ramy w tym właśnie miejscu??
Obalę Waszą teorię o przeciążonych palących się regulatorach. W Hondzie regulator załatwisz tylko w jeden sposób - odpalając motocykl z kabli. Dla czego - nie ma "odbioru mocy"?
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Października 21, 2014, 22:48:33
coś o regulatorze:
http://forum.scigacz.pl/about37706-0.html
http://www.honda-cbr.pl/forum/problem-adowaniem-cbr-regulatorem-napi-cia-akumulatorem-t563.html?sid=7a2949ec3ff946b0f804c00205161a6d
i nie mów że nie ma możliwości by sam się odkręcił od wibracji bo w to nie uwierzę.

ciekawe że auta normalnie się odpala z kabli i regulatory nie padają.
np. w jawie regiel się nie grzeje bo nie ma powodów do tego ;)
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 05, 2016, 17:54:27
coś o regulatorze:
i nie mów że nie ma możliwości by sam się odkręcił od wibracji bo w to nie uwierzę.
Jeździłeś ty kolego czymkolwiek wspłłcześniejszym od knedla?
Wibracje w japońskiej rzędowej czwórce z dwoma wałkami wyrównoważającymi?
A co to??
Zrobiłem tym motocyklem już 25 tyś, poprzednim identycznym ponad 50 i nigdy nic się samo nie odkręciło.
ciekawe że auta normalnie się odpala z kabli i regulatory nie padają.
A w którym aucie widziałeś alternator z magnesami stałymi??
Muru o innej konstrukcji a ty o innej.

Piszecie wcześniej, że w autach szczotki się nie zużywają
A autopsji mogę wam powiedzieć, że w praktyce szczotki się nie zużywają. W starej vectrze starły mi się tak, że straciły kontakt z komutatorem po 250 tyś. W wv T4 to samo przy przebiegu 300 tyś
PS - odgrzebałem umarlaka, bo to ostatnio w elitach modne.
Z uwagi na to, że zastanawiam się nad pełnym vape do mojej jawy
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Listopada 05, 2016, 18:10:08
ŁO PANIE

Cytuj
Jeździłeś ty kolego czymkolwiek wspłłcześniejszym od knedla?
Tak jakiś rok temu przejechałem się nowym Sokołem 1000 i kiedyś widziałem w muzeum replikę Suzuki Bandita 600 z 2003r. P.N.E.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Paweł Świecie w Listopada 05, 2016, 18:23:59


PS - odgrzebałem umarlaka, bo to ostatnio w elitach modne.
Z uwagi na to, że zastanawiam się nad pełnym vape do mojej jawy
Należy Ci się Złota Łopata :) A tak przy okazji-w przypadku alternatora za magnarach trwałych regulator ma naprawdę ciężki żywot,w przypadku Jawy i samochodów regulator nie przepuszcza przez siebie iluś tam amperów bo reguluje prąd wzbudzenia a ten jest wiolokrotnie mniejszy niż ten na wyjściu tak jak w przypadku alternatora z magnesami trwałymi.Ja nie kupowałem regulatora do Jawy za 90 czy 100 złotych a mam oryginalny za jedyne 56 złotych...z Agromy...dokładnie taki sam jest w Zetorach... :)
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 05, 2016, 18:58:34

Tak jakiś rok temu przejechałem się nowym Sokołem 1000
To wyjaśnia wszystko w zupełności dla czego twierdzisz, że każdy sprzęt tak wibruje, że się rozkręca
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Listopada 05, 2016, 19:15:14
Cytuj
To wyjaśnia wszystko w zupełności dla czego twierdzisz, że każdy sprzęt tak wibruje, że się rozkręca
Widzę że czytanie ze zrozumieniem zdałeś na 10/6

Cytuj
i nie mów że nie ma możliwości by sam się odkręcił od wibracji bo w to nie uwierzę.
chyba że to zrozumiałeś - tu chodziło o że, jeżeli silnik pracuje i wibruje to istnieje możliwość odkręcenia się śrub, nie chodziło mi o to że to MUSI się zdarzyć tylko że MOŻE się zdarzyć.
Jak w nowoczesnym dieslu po zalaniu kiepską ropą MOŻE się zdarzyć że wtryski się zabrudzą ale nie ma 100% pewności że to się stanie.

Cytuj
A w którym aucie widziałeś alternator z magnesami stałymi??
A co do aut z takimi altkami z tego co wiem to kiedyś takie były ale zostały wyparte przez to co znamy.

ps. w bandicie też mam zwykły alternator a nie jakiś wynalazek na magnesach stałych  ;)
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 05, 2016, 19:33:39
Nie każdy silnik który pracuje wibruje, a im mniejsze wibracje, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że coś się odkręci. Skoro nie ma wibracji, to nie ma ryzyka.
Kiepska ropa to nie ropa, bo skoro nie spełnia norm,  jakie powinna spełniać nie można jej tak nazwać
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: kielek w Listopada 06, 2016, 16:23:08
...
Kiepska ropa to nie ropa, bo skoro nie spełnia norm,  jakie powinna spełniać nie można jej tak nazwać


W takim razie Jawa to nie motocykl, bo skoro nie spełnia współczesnych norm jakie powinien motocykl spełniać, to nie można jej tak nazwać.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: darekcz w Listopada 06, 2016, 17:19:11
Turbo ma `100% rację, te prądnice dają w trakcie pracy całą dostępną moc dlatego dla trwałości regulatora kluczowy jest dobór żarówek, tak by miał jak najmniej do odprowadzenia na masę. Nie ma co porównywać tego do zabytkowych iskrowników o mocy 20-30 watów. Mam w wsk, piękna sprawa, od zamontowania zapomniałem o problemach z zapłonem i światłami. Ponadto 90 W na same oświetlenie to nie jest wcale tak mało ;) .
Bimberpołudnie, a jak odpalasz moto to z automatu zapalają się światła drogowe? Jak myslisz, dlaczego?
no widzisz -a co powiesz na to ze w skuterach "Chińczykach" jest załącznik świateł ,a światła te działają tylko przy pracującym silniku, czyli światła te działają bezpośrednia z prądnicy. Moja żona ma chopperka też "Chińczyka" i też jest załącznik świateł,a tam z kolei światła działają zarówno przy zapalonym jak i przy zgaszonym silniku! i muszę śtwierdzić że jakoś nie padają mi regulatory co kilka miesięcy, czy nawet co rok lub dwa!,to większość Jaw ma częściej problemy z elektryką ,no chyba że to któraś z tych Jaw z silnikami z Chin -to i instalacje i regulatory też pewnie są z Chin -niech się wypowiedzą ci którzy mają te modele czy mają problemy z takimi typami instalacji?   Ja uważam że te nowe roziązania i podzespoły pochodzące ze skóterów i motocykli "Cińczyków" warte są uwagi!
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 06, 2016, 19:28:42
...
Kiepska ropa to nie ropa, bo skoro nie spełnia norm,  jakie powinna spełniać nie można jej tak nazwać

W takim razie Jawa to nie motocykl, bo skoro nie spełnia współczesnych norm jakie powinien motocykl spełniać, to nie można jej tak nazwać.
Prawo nie działa wstecz i obecne normy nie obowiązują oldtimerów.
Czego nie można powiedzieć o współczesnych wyrobach, do których niewątpliwie zalicza się paliwo.
Kiepskie paliwo, które uszkadza silnik to nie paliwo, tak jak kiepska wóda, która nie kopie to nie wóda
Podzielam zdanie darekcz. Części z chińczyków nie są złe
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: darekcz w Listopada 06, 2016, 22:02:11
Dodatkowo uwazam jeszcze ze elemety instalacji elektrycznej z tzw "chiňczykòw" sa niedrogie, w miare pewne i powtazalne (prawie we wszystkich sklepach motórowych je kupisz) ,w drodze wymienisz je w 10 minut i dalej pojedziesz, w przeciwieňstwie do Sowkow, Wape,i temu podobnych- jak padnä to laweta!!!!! w
zadnym sklepie po drodze nie kupisz czesci zamiennych.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Listopada 06, 2016, 22:06:47
Dodatkowo uwazam jeszcze ze elemety instalacji elektrycznej z tzw "chiňczykòw" sa niedrogie, w miare pewne i powtazalne (prawie we wszystkich sklepach motórowych je kupisz) ,w drodze wymienisz je w 10 minut i dalej pojedziesz, w przeciwieňstwie do Sowkow, Wape,i temu podobnych- jak padnä to laweta!!!!!
co do chińczyków to racja, robiłem ciotce ostatnio skutra, regulator napięcia 12 zł :D Ale pół kibla rozebrałem by to wymienić.


Vape  i laweta? serio? podmianka na przerywacze z ustawieniem to godzinka roboty, 2 cewki butelkowe zawsze mam przy jawie, płytka mieści sie w kieszeni. Nie dramatyzujmy...
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Listopada 06, 2016, 22:16:54

Vape  i laweta? serio? podmianka na przerywacze z ustawieniem to godzinka roboty, 2 cewki butelkowe zawsze mam przy jawie, płytka mieści sie w kieszeni. Nie dramatyzujmy...
Pod warunkiem, że mówimy o małym vapnie ;) . Przy pełnym musisz mieć czujnik, drugi cewkomoduł i na wszelki regulator na zapas żeby czuć się pewnie. I nie podmienisz na nic innego. Więc jak nie masz - laweta :P .
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Listopada 06, 2016, 22:21:27
O małym Pawle, duże będe dopiero zakładał :D
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Bimberpołudnie w Listopada 06, 2016, 23:11:17
Zawsze podziwiałem fanatyków elektronicznych zapłonów, którzy wozili w zapasie platyny i nierzadko na tym przestarzałym, wadliwym, awaryjnym wg nich rozwiązaniu dojeżdżali do domu. Odnośnie pełnego vape - co sądzicie - warto?
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Listopada 06, 2016, 23:50:27
Zawsze podziwiałem fanatyków elektronicznych zapłonów, którzy wozili w zapasie platyny i nierzadko na tym przestarzałym, wadliwym, awaryjnym wg nich rozwiązaniu dojeżdżali do domu. Odnośnie pełnego vape - co sądzicie - warto?

Jedno z drugim się nie kłóci,fakt jest taki ,że silnik znacznie lepiej pracuje na zapłonie elektronicznym ,Kto spróbował ten nie wróci do przerywaczy,choć nie mówię że nie można. Jednak tak to bywa  że wszystko może się zepsuć ,więc lepiej mieć przerywacze w zapasie niż stać  i płakać .
W chwili obecnej mam Vape Z04,jednak jak bym teraz zakładał to bym wsadził pełne. Przy dobrych chęciach i w dobie internetu ,w krajach do których jeździmy możemy kupić -zamówić ewentualnie uszkodzoną część.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: muczos w Listopada 07, 2016, 08:14:15
Bimber myślę że warto. Ja jestem ze swojego bardzo zadowolony, a trochę już na nim przejechałem.  Kupiłem je w Czechach i wyszło trochę taniej niż w Polsce. Sovek robił psikusy od samego początku, a Vape odkąd założyłem to nie dotykam a już ponad rok czasu jeździ.
Tytuł: Odp: "Pełne Vape" domowym sposobem
Wiadomość wysłana przez: Pawand w Listopada 07, 2016, 09:41:07
Zawsze podziwiałem fanatyków elektronicznych zapłonów, którzy wozili w zapasie platyny i nierzadko na tym przestarzałym, wadliwym, awaryjnym wg nich rozwiązaniu dojeżdżali do domu. Odnośnie pełnego vape - co sądzicie - warto?
Warto, raz ustawiasz i zapominasz o zapłonie. Zrobiłem już na nim ponad 20kkm i nie było żadnych problemów. Świece wymieniam co 5-6kkm dla zasady, fajki i kable po 20tysiach z tych samych powodów. A jak Ci bezpiecznik padnie przy załadowanym motocyklu, to nie musisz stawać na drodze czy pod sklepem i ściągać wszystkiego tylko z uśmiechem wyższości jedziesz dalej i masz światła, kierunki itp. Trzeba uważać bo klakson słabnie na iskrowniku :D .
Tak jak już napisałem w innym wątku, przy trasach rzędu kilkuset kilometrów średnio na każdy zlot ten poziom komfortu jest dla mnie bezcenny. Chociaż z drugiej strony Czeron jeździ na Janku i też nigdy nie było kłopotu z prądem po drodze. Wracamy do Holgerowego: Jak się dba tak się ma ;)