Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: JajoNasz w Listopada 12, 2007, 08:34:35
-
Mam problem z moim warsztatem szczególnie w zimie jeste tam ciemno bo nie mam prądu i strasznie zimno ogrzewania tez nie posiadam <crybaby>
macie jakiś pomysł jak sie z tym uporać. Na założenie prądu niestety na dzieñ dzisiejszy mnie nie stać Może jesteście w podobnej sytuacji i znale¼liście rozwiązanie czekam na odpowiedzi
-
Musisz Brachu przytaszczyć tam ze sobą butlę Spirytuchu.Naprawiaj póki ci się w głowie nie kręci, a jak zacznie to uciekaj :) Ruscy tylko tak swoje <Maszyny naprawiali :)
-
hi hi hi to mnie tylko rozgrzeje ale po ciemku nic nie zobacze a jeszcze na fazie to wogóle <no>
-
A daleko masz Brachu do jakiegoś pomieszczenia w którym jest prąd??
Jeśli nie to zrób prowizorkę, przedłużacz + żarówka i masz światło...
Natomiast co do ogrzewania to ja u siebie w piwnicy wstawiłem "Kubusia" Taki piecyk... wrzucisz ze dwa polana i cieplutko...
-
do takiego pomieszczenia mam niedaleko bo jest na przeciwko jakieś 50 m ale bym musiał płacić za ten prąd a jak już mówiłem cieżko z hajsem u mnie a jeszcze kilka rzeczy musze kupić do cześki więc raczej odpada a z tym piecykiem to jest tak mam starą kuchenke tam ale nie podłączoną potrzebował bym kilku rur co nie jest takie łatwe bym musiał chyba pozbawić kogoś z rynien w domu <thumbup>
-
zawsze mozesz naprawiac jawe przy swiecach, napewno bedzie romantycznie <lol>
a jak bedzie ci zimno to rozpal ognisko :P
tak na powaznie to kombinuj :P zalatw se te rury do pieca i juz a jawe rob w dzien a nie wieczorem albo czekaj do wiosny z naprawami
-
chyba jednak poczekma do wiosny <crybaby> <crybaby> będzie czas na zdobycie potrzebnych czesci
-
Rury do pieca to kupisz w każdym większym sklepie żelaznym, to nie są drogie rzeczy.
A prąd może ktoś ze znajomych ma agregat prądotwórczy na kilka dni może ktoś ci pożyczy
-
A może do jakiejś piwnicy byś jawę postawił?? Zawsze cieplej a i prąd jest... Jak nie to może jakiś dobry kumpel ma miejsce w swoim garażu??
-
Hehe może to głupi pomysł ale kiedyś ktoś miał swój motocykl w pokoju w kamienicy:) nie pytajcie jak go tam wprowadził.... Dziadek mi opowiadał jak kiedyś przyszedł do kumpla do chaty a tam w pokoju zundapp <lol>
-
zależy co tam masz do zrobienia, ale jak silnik to wyjmij go z ramu i do sypialni :D moj brat złożył rower Móve z silnikiem MAW w pokoju gdzie mieszkał z dziewczyną i 2 kotami :D
Agregat na paliwo drogo wyjdzie raczej taniej by wyszło sie do kogoś podłączyć. Co do ciepełka to piec na gaz daje rade - przynajmniej u mnie
-
to z piewnica w sumie niezły pomysł ale calej tam nie wprowadze a pozatym denerwowało by sąsiadów jak bym ja odpalał
-
u mnie w garażu jest 21 stopni C. za ścianą dwa spore piece od centralnego i do grzania garażu,ze względu na swoją wielkość-zajmuje całą powierzchnię pod domem plus dobudówka-120m2 stary piec od CO został tylko do grzania garażu a nowy grzeje chatę. Ej jak tak se pomyślę to nie doceniałem tego,że zimą przy np. -11*C rano w kapciach z kawusią moge zejść na parter,go garażyku,do motocykla, usiąść na obrzydliwie wygodnym fotelu od starego Scorpio i gapić się jak moje motocykle sobie stoją i jaśnieją w światłach jarzeniówek ... dawaj do mnie za free- i nawet mała stara lodówka-pingwinek na piwko jest <thumbup> prąd nie jest taki drogi- kupiłem z ojcem ostatnio zozgałę¼nik do prądu 230V z licznikiem z atestem- tylko przybliżony pobór podaje ale jest to dobre gdy prąd pożyczamy. kosztowało to coś koło 49zł
-
Ok podaj namiary to wpadne z piwkami a zeby lodowka nie stała pusta :> <cheers>
Tak na poważnie to myśle cos z tym piecem skolowałem już nawet jedna rynnę moze jakoś dam rade gorzej wlasnie z prądem ale myśle ze z czasem cos sie wymyśli :)
-
Zrób dobre zamknięcie do tego Twojego garażu.
Takie aby odstraszało potencjalnych ''nieproszonych gości''
Ogrzewanie i oświetlenia można zrobić z pomocą butli z gazem + piecyk + lampka gazowa + ew. latarka el.
W sytuacjach ''podbramkowych'' sprawdza się nawet, nawet.
Na stałe nie polecam...