Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: Wojtacho w Października 12, 2014, 18:25:56
-
Witam chciałem się spytać w jaki sposób można odzyskać dokumenty i jakie jest ryzyko bo jak kupiłem poprzedni właściciel nie miał ale mam numery na silniku i na ramie. z góry dziękuje.
-
To raczej będzie lipa jeśli był wyrejestrowany albo nie opłacany przez X lat.
-
?
Ale o co chodzi?
-
Ale nie można jakoś tego ogarnąć, nie wiem ponownie zarejestrować ???
-
może gdybyś miał kogoś znajomego w Wydziale Komunikacji to by Ci ten ktoś powiedział chociaż na kogo ostatniego to było zarejestrowane i wtedy miałbyś wskazówke, ale jeżeli nie masz takiej opcji to kup sobie lepiej drugą rame z papierami bo będziesz miał za dużo zachodu z tym cyrkiem. W tym kraju powinni ułatwić ponowną rejestrację pojazdów wyrejestrowanych,zaginionych dokumentów, z obciętymi dowodami itp. ale niestety....
-
Na początek poszukaj numerów rejestracyjnych. Jeżeli je masz idziesz do odpowiedniego WK i tam dostaniesz papiery jeżeli udowodnisz ze moto jest twoje. Jak nie masz numerów to musisz wiedzieć gdzie był moto zarejestrowany, jak komuś się będzie chciało to ci odkopie dane twojego moto. A jak nie masz nić to nici bo cepik nie obejmuje starych pojazdów. Może kiedyś będzie, może.
-
miałem podobną sytuacje, gość który rejestruje pojazdy powiedział mi że wyrejestrowanego motoru nie można juz zarejestrować normalnie ew. na unikat. Ciągnik można ponownie ale motor nie, takie to prawo jest głupie ...
-
Ciągnik można ponownie ale motor nie, takie to prawo jest głupie ...
Samochodu też się nie da, a wszystko po to, by stacje demontażu pojazdów miały ruch (wychodzi na to, że ten przepis jest dla nich zrobiony). :(
-
Ja o tyle mam dobrze bo tak się składa że mam znajomości w Wydziale Komunikacji i pójdę z tą prośbą do tej osoby.
-
Ja mam podobny problem.
Jedna CZ 175 (ta na moim avatarze) stoi na trupa.
Druga tez typ 487 stoi na mojego wójasa ale ostatni wpis w dowodzie jest z 1998r, i podejrzewam że nie była opłacana.
Teraz muszę go namówić aby spisał ze mną umowę.
Tylko teraz zastanawiam się jak to obejść to OC (zalegi) i zarejestrować ją na 125.
-
Zarejestruj na 50 nikt się nie skapnie ;)
-
Wystarczy mi 125 (mam tylko kat B).
-
1. Znam takiego jednego typa co tak zrobił z kdx200 tylko jak on to zrobił to nikt nie wie
3. nie straci na wartości. dlaczego niby ma stracić? to co na papierze jest zawsze mija się z rzeczywistością ;)
-
A ja znam też takiego 125 nsr na 50 złapali go na suszarkę 120 km/h na silniku 50 ??? Motorek do analizy dowód zabrany i sprawa w toku pewnie pociągną do odpowiedzialności tego co zarejestrował ten motocykl
-
A ja znam też takiego 125 nsr na 50 złapali go na suszarkę 120 km/h na silniku 50 ??? Motorek do analizy dowód zabrany i sprawa w toku pewnie pociągną do odpowiedzialności tego co zarejestrował ten motocykl
U mnie też była podobna sytuacja i diagnosta stracił pracę oraz miał jeszcze jakieś inne nieprzyjemności.
-
Do kolegi Wojtacho: musisz przeanalizować koszt całej zabawy. Cz 175 to pospolity motor i nie opłaca się przesadnie spuszczać na sryki - zabytki szczególnie jak nawet umowy nie masz. Ja polecam kupić albo trupa z kwitem i przeszczep albo ładny zarejestrowany motor.
-
Miałem kolege który właśnie miał CBR 125 na 50 i go złapali, ale podobno zdążył się pozbyć tego moto. Ja natomiast myślę o rejestracji CZ 175 TYP 487.0 na 125 a z tego co wiem te CZ były niemal identyczne. A potrzebuje głownie po to bo 125 jest teraz na kat B.
Po za tym ja uważam że tylko idiota teraz rejestruje 125/50 jak 125 jest na kat B. Cyba że jej tez nie ma.