Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: roquo w Listopada 10, 2007, 16:38:50
-
Witam!!!
Wiem że nie jesteście za wszelkiego rodzaju tuningom ale mi ona sie podoba :D dodam tylko że to CZ 175 <punk>
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/20a9744cbd5c4787.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/55528c09e049840a.html
-
bardzo okazyjana cena 450zł za taką maszyne po generalnym remoncie silnika i ze sportowymi wydechami od suzuki myśle że sie opłacało <thumbup>
dodam tylko że jest opłacona i przegłąd ważny do maja 2008 :P
-
niema moja jest jedyna :>
-
Jak bym miał do wyboru ta CZ i ta jawe co miałes poprzednio wybrał bym JAWE...
-
Moje osobiste zdanie
Przykro mi ale mi sie nie podoba
Każdy robi co chce ze swoim moto, doceniam inwencję, wkład kasy i czasu
Jednak mi się nie podoba <scared>
-
Piotrek tą jawe jeszcze mam a cz kupiłem bo okazja była :)
-
mam podobne zdanie co pioterk i leon... wybacz ale ta cz wyglada tragicznie... :-/
-
<oops> zasadniczo ja jako właściciel schamionej jawy poprzez tuning powinienem siedzieć cicho,ale wygląda jak "wczesno1980" scigacz 50ccm- czyli komicznie <mur>. kto się starał,ale nie znaczy,że mu wyszło. ale za ta kase-warto było dla samego legala.
-
Szczeże mówiąc to żeczywiście piękna niejest :-/ale kupiłem go bo była okazja,a warto było chociaż by dla samego silnika no i papierów <punk>
-
Jeśli chodzi o wygląd to tragedia, ale 450zł za silnik, papiery z ramą + parę części to sie opłacało.
pzdr
-
Wygląda co najmniej dziwnie ale rzeczywiście cena była dobra myślę że warto było ją kupić
-
może i piękna nie jest ale mi się podoba bo jest inna niż wszystie :P troche ją odszykuje i sprzedam na wiosne myśle że opłaci mi się to :)
-
hehe :> znam tą maszynę, to CZ Stasia lakiernika z Przylepu pod Zieloną Górą. Malowałem kiedyś u niego motocykl. Po tym jak z nim wszystko uzgodniłem i zostawiłem elementy pokazał mi ją. Wystraszyłem się jak cholera. Koniec koñców ładnie mi wszystko pomalował.
-
No masz racje papiery są na jakiegóś Stasia z przylepu <yes>
Ale ja od nieego nie kupowałem, kupowałem o do kolesia z Krępy pod Zieloną górą
-
<lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> jak kurde zwykle- nie ma to jak transakcję mnogie na umowach z datami inblanco :] :] :] a tak serio to jaki to k....wa problem? kupiłem simsona i zarejestrowałem go mimo iż był na handel,zwłaszcza,że miał biała blachę z mojego miasta,wiec to był pikuś a klient nie ógł marudzić,że moto nie na mnie. ps-byłem na simku 1100 do przodu :> to sie nazywa biznes <thumbup>
-
Nie ma jak łañcuszki szczęścia w postaci umów K/S na minimum 10 osób...
A tak poważniej: moto- hmmm no cóż "not maj faking biznes" co kto sobie z motocyklem robi. Może sobie ktoś nawet na bak walnąć phallussa z migającymi niebieskimi diodami (Jawsim Twój tekst zdobył w moim mniemaniu tytuł "Tekstu Miesiąca) jak mu się podoba i nic mi w sumie do tego. Straszna "kwadratura koła" na tym moto została zastosowana.
Dla zamego papieru jednak było warto
-
Chyba żle mnie zrozumieliście mam papiery i umowe na tą samą osobe, tylko kupiłem od kolesis który miał ten motor 1 miesiąc i z nim pojechałem do tego co na niego są dokumenty i spisałem z nim umowe. ufffff......... ;)
-
Nie chcę być niemiły ale nie wiem co było muzą tego "artysty" ale jedno jest pewne gość jest nie¼le zryty <mur> <hammer> <hammer>
Nie wiem ile czasu musiałbym spędzić bijąc sie w głowę żeby coś takiego wymyślić <mur>
Ale interes zrobiłeś nienajgorszy <thumbup> <thumbup> <cheers>