Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Modyfikacje / Usprawnienia => Wątek zaczęty przez: muczos w Października 05, 2014, 17:27:40
-
Po naprawie układu zapłonowego postanowiłem wyregulować go dokładnie dla obu cylindrów, ponieważ gdy ustawiłem prawy na 0,5mm to na lewym było 0,3mm. Taka różnica powodowała szarpanie przy hamowaniu silnikiem i różną częstotliwość pierdnięć z tłumików na wolnych obrotach.
Najprostszym sposobem wydało mi się podpiłowanie śmigiełka które steruje czujnikiem.
Więc po kolei:
-ustawiłem zapłon prawego cylindra na 0,5mm
-sprawdziłem lewy i wyszło mi że ma 0,3mm. Jeżeli wychodzi wam odwrotnie, tzn na lewym wyjdzie np. 0,7mm to przestawiacie zapłon tak, żeby jeden cylinder miał prawidłowy, a drugi opóźniony zapłon.
-włączyłem kluczyk z wyłączonym przełącznikiem, ponieważ wtedy wirnik wytwarza pole magnetyczne które będzie przyciągać opiłki. (dotyczy 12V)
-sprawdziłem która krawędź śmigiełka przechodzi przez czujnik w momencie zapłonu opóźnionego cylindra, obróciłem wałem tak żeby wyszła z czujnika i zacząłem ją po trochę piłować małym płaskim pilniczkiem i wycierać z opiłków szmatką. Piłowanie tej krawędzi powoduje przyspieszanie zapłonu. Trzeba co chwilę kontrolować wyprzedzenie żeby nie przesadzić i uważać żeby nie uszkodzić czujnika.
-Gdy wyprzedzenie było już odpowiednie wyłączyłem zapłon i pozbierałem resztę opiłków małym magnesem.
-Jeszcze tylko ostatnia kontrola dla obu cylindrów, złożenie wszystkiego do kupy i jazda próbna.
Zaobserwowałem że po takiej korekcie silnik ma mniejsze wibracje i nie szarpie przy zwalnianiu. Innych efektów nie zauważyłem bo zrobiłem tylko 2km, ale chyba nie muszę tłumaczyć że wyprzedzenie powinno być takie samo na obu garach.
-
Bardzo dobry pomysł - odnośnie różnego zapłonu na obydwu garach - masz przestawiony wał, czy to ruskie wykonanie?
-
Nie wiem. Silnik miał robiony remont ok 2005 roku ale nie wiem co robili z wałem. Chociaż jeszcze na przerywaczach pamiętam że półpłytka była przesunięta do samego końca żeby było dobrze ustawione. Ale śmigiełko też pewnie jest niedokładne. bo widać że ma bicie promieniowe jak się zapali silnik.
-
Nie, to wina tego zapłonu. Wał mam złożony idealnie jeśli chodzi o wykorbienie i od samego początku na wolnych obrotach motocykl kulawo pracował. Dziwiłem się czemu, bo miało być idealnie.
Objawy miałem dokładnie takie jak muczos pisał, czyli dziwaczne wolne obroty i szarpanie podczas hamowania. Póki co mam platyniarza ustawionego tak jak trzeba i nie ma problemów.
-
Kolega Barti przesłał mi rysunek z wymiarami fabrycznego "śmigiełka" od Soveka, może się przydać jak ktoś potrzebuje dorobić nowe.
-
Nad vapnem nikt się tak nie rozczula a tam iskra też jest w tym samym momencie na obu garnkach i jak ktoś ma przesunięty wał to teoretycznie taki sam efekt powinien być.
-
Ale różnica w działaniu w moim przypadku była znaczna. Możliwe że wał mam dobry, tylko śmigiełko było koślawe.
-
Jeśli chcecie - mam możliwość wycięcia laserem idealnie wg rysunku technicznego nowych śmigielek. Drogie by nie były
-
Pasowało by jeszcze powiększyć otwór w śmigiełku, a na tej aluminiowej tulejce wytoczyć taki kołnierz centrujący na który by siadało te śmigiełko, bo niedokładność może wynikać z tego że śmigiełko jest centrowane tylko na śrubie i tam jest troszkę luzu.
-
Jak by co to ja się pisze na takie śmiegiełka.
-
Ja też bym się pisał na śmigiełko
-
Kolejny chętny na smigło
-
Warto chyba dodac, ze ewentualne skrzywienie lub nawet minimalne bicie śruby mocującej śmigielko soveka powoduje nierowne wyprzedzenie zaplonu. W moim przypadku oryginalna śruba mocująca krzywke byla minimalnie skrzywiona ale po wymianie jej na prostą wyprzedzenie zaplonu w obu cylindrach jest jednakowe.
-
Dla soevka wyprzedzenie zapłonu powinno wynosić 0,3 mm?
-
Ja ustawiam na 0,5mm i chodzi dobrze. W instrukcji jest podane 0,05mm, ale to chyba za późno. Muszę kiedyś zrobić eksperyment i przetestować różne ustawienia.
-
Zaraz po zalozeniu soveka, jeszcze z gaznikiem Jikov, silnik lepiej mi chodzil i byl elastyczniejszy na 0.25mm bez wiekszej roznicy miedzy mapami zaplonu. Teraz z gaznikiem OKO mam ustawione 0.5mm i polaczone przewody zielony i zolty (nie wiem ktora to mapa ale moto ma na niej najlepszy odlot).
Przy 0.6mm za bardzo odbijalo w starter.
-
Oba przewody z modułu ze sobą połączyłeś? Ja przy ustawieniu 0,5mm testowałem mapy i najlepiej mi się jeździ gdy żaden kabelek nie jest podłączony. Ale po remoncie wypróbuję 0,25mm i 0,5mm, bo może faktycznie będzie lepiej. W kopnik odbijało mi tylko gdy połączyłem żółty kabelek z masą.
-
Az sprawdzilem w instrukcji soveka aby jakiejs herezji nie napisac:
"4.15. W bloku modułu zapłonowego zaprogramowane są trzy różne mapy kątów wyprzedzenia zapłonów. Domyślnie МПБСЗ używa optymalnej mapy wyprzedzenia kątów zapłonu. Przełączenia na inną mapę wykonuje się łącząc żółty lub zielony przewód gniazda z masą motocykla za pomocą przewodu z kompletu (patrz punkt 4.9) przykręconego do masy motocykla."
Ten przewod z kompletu podlaczony do masy ma u mnie kolor zielony. Przewody, ktore mozna do niego podlaczac, maja kolory zielony i zolty i moja jawa lepiej ciagnie po podlaczeniu przewodu zoltego. Wsuwki na koncach trzech przewodow wystawilem spod siodla i zmienialem ich polaczenie co kilka postojow na swiatlach nie wylaczajac silnika i nie zsiadajac z motoru.
-
Ok, źle zrozumiałem, myślałem że połączyłeś przewody z modułu ze sobą, a nie z masą.
-
Dzisiaj przestawiłem zapłon na 0,05mm, tak jak jest napisane w instrukcji. Mapa którą włączyłem to kable żółty-żółty.
Motor jedzie tak jak jechał, ale wibracje są zdecydowanie mniejsze :)
Skąd więc teoria że ma być 0,5mm?
-
U mnie najlepiej smiga pomiedzy tymi wartosciami. 0.05 ustawilem pieczolowicie i precyzyjnie na dwa zegary ale w moim moto to za pozne ustawienie.
Na 0.5 jezdzi ale silnikowi troche brakuje wtedy elastycznosci.
-
Może być też różnica w paliwie, nasza benzyna pewnie jest zdecydowanie gorsza jakościowo od dżapońskiej.
-
Dzisiaj pobawiłem się troszkę ustawieniem zapłonu. Najlepiej u mnie chodzi na 0.2mm przed GMP, mapa domyślna. Silnik zyskał na elastyczności, na 0,5 zbierał się dopiero powyżej 4tyś. obrotów.
-
Wczoraj kombinowałem z sovekiem - na jednym garze mam 0,2 a na drugim 0,6 albo nawet 0,7 - różnica jest ogromna - u mnie na oko to śmigiełko jest krzywe
Edit: Po spiłowaniu śmigiełka do rozsądnych wartości czyli 0,3 - 0,35 na obu garach jawa idzie jak wściekła w połączeniu z mickarbem i jakby dostała drugi silnik, ale i tak kombinuję żeby wyciąć to na cnc 8)