Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: nerlst w Marca 16, 2006, 20:42:09
-
Witam
Kranik mi sie od CZ zepsuł, a że miałem od WSK to wkręciłem bo pasował. A pytanko jest takie czy bedzie działało oki wszystkio?
pzdr
-
mysle ze kranik bedzie ok, chyba ze okaze sie ze nie wyrabia za apetytem jawy :>
-
powinien działac byleby miał odpowiedni przepływ benzyny... :) Cz ma dwa gary wiec swoje ciagnie
-
ja u siebie zainstalowalem o WSK bo stary od czesi mi przepuszczal paliwko no i przy spokojnej jezdzie wszystko jest ok ale jak chcesz tak przycisnac i dluzej jechac z duza predkoscia to kranik ma za maly przeplyw(przynajmniej ten w moim sprzecie ) ale juz jezdze rok i jakos nie zmieniam moze na nowy sezon wymienie
-
krótko mówiąc ogranicznik Vmax tanim kosztem :D
-
Hmm czy ja wiem... średnice otworów są taki same, nawet w WSK wylotowy koniec wydaje się większy. Właśnie taki problem miałem z kranikiem od CZ, że jak jechałem na bardzo wysokich obrotach to zaczynało brakować paliwa. Okazało się, że uszczelka sie zużyła,dorobilem nową, bylo dobrze - dzisiaj pojezdzilem i znowu to samo na wysokich, dorabiana uszczelka "spuchła" i znowu otwory były małe, a i strasznie ciekło. Teraz jest kranik od WSK - nie cieknie, ale nie jezdzilem jutro zobacze.
pzdr
-
3 godzinny test wykazał, iż kranik od WSK bez zastrzeżeñ można stosować w Jawach. Paliwo spokojnie nadąża napływać nawet jak się jedzie na wysokich obrotach przez dłuższy czas.
-
no to moj kranik jest jakis spierdolo*** albo moja CZ jest obrzartusem :)
-
Jak miałem kranik od CZ to tez miałem takie same objawy jak Ty, czyli przy je¼dzie na wysokich obrotach przez dłuższy czas "brakowało" paliwa. "Stiuningowałem" korek od baku wiertarką i po problemie, po prostu zapchał mi się ten otworek w korku.
pzdr
-
Ja w swojej Jawce mam z m-ki i jest całkiem dobry. Co do kranika z wsk-i przewierciłbym lekko rurkę z kranika wychodzącą do środka zbiornika. Sądząc po załączonej fotce mniemam, że jest to wersja przejściowa, a co za tym idzie nie duże <thumbup> zużycie paliwa. Pozdro <punk> :] :] :] :]
-
hej ja mam taki sam problem, w mojej jawie wyrobila sie uszczelka i wymienilem na inna i teraz jak dokrece na max to nie puszcza odpowiedniej ilosci paliwa i mulilo mi po paru km a jak pouszcze to znowu mi przecieka, co tu zrobic?. w mojej jawie kranik od wski nie spasuje bo tam jest na nakretke przykrecany a u wski wkrecany do srodka.
-
Nakrętke z kranika WSK odkręcasz, jest gwint tam i wkręcasz w bak i po problemie. Wymieniłeś uszczelka, ale na oryginalną czy sam dorabiałeś? Ja tez probowałem sam dorabiać w kraniku od CZ, ale guma z której doraobilem po pewnym czasie puchnie z powodu benzyny, pewnie u Ciebie jest tak samo to musi być specjalny materiał.
pzdr
-
Ja jako uszczelki kranik / bak stosuje poksyline :>
-
Hmmm poksylina odporna jest na benzyne? tylko potem w razie co jak trzeba kranik odkręcic to mogą być problemy chyba...
pzdr
-
Hmmm poksylina odporna jest na benzyne? tylko potem w razie co jak trzeba kranik odkręcic to mogą być problemy chyba...
Na opakowaniu pisało że można uszczelniać baki. Więc na benzyne odporne powinno być...
Problemy z odkręcaniem są. Przed odkręceniem trzeba zdrapać, pokruszyć, zdłubać...
(https://http://www.nf.net24.biz.pl/temp/kr.jpg)
-
To ja polecam dopasować coś z uszczelek hydraulicznych, ale tych takich czerwonych, nie gumowych. One są zresztą podobne do tych orginalnych. Ja taką w poprzednim krankiku dobrałem i trzymało wybornie :)
Zresztą w TS-ce np. są w zasadzie dwie uszczelki kranik-bak. Jedna ciasno przylega do korpusu kranika i ma mniejszą średnicę zewnętrzną, a druga jest dopasowana do zewnętrznej średnicy.
-
ile przejezdzacie w swoich motorach na rezerwie ??
bo moja mnie ostatnio zaskoczyla dodam ze nie bylo to mile zaskoczenie <eek>
jade sobie, a tu mi moto zamula :o no to luzik se mysle zalaczamy rezerwe i odkrecam manetke
moto jedzie dalej :> , ale niestety po ok 3-4 km znowu mulek <scared> no to wydygalem sie konkretnie, bo do domu mialem jeszcze ok 3 km, wiec w akcie desperacji zaczalem bujac motocyklem na boki i na szczescie sie jakos dotoczylem obylo sie bez pchanska <thumbup>
w baku zostalo jeszcze na dnie troche paliwa, ale ja wiem moze z 2 setki
wniosek nasuwa sie taki, ze musze miec za krotka rurke na polozeniu normalnym kranika
nie pamietam juz czy siega ona pod sam koniec tej siateczki kranika, jesli nie, to czym ja wydluzyc ?? moze kawalkiem cienkiego gumowego weza do oleju i benzyny ??
-
wreszczie dostalem zamowiony kranik od P. Ruszczyka i jest to faktycznie oryginalny Ikov z dluga rurka i siteczkiem jak na razie chodzi super, zaplacilem za niego cos kolo 35 zl nie pamietam dokladnie, bo zamawialem tez tylny blotnik
paliwo leci naprawde szybko, musze sprawdzic jak to konkretnie wartosc
a BTW u mnie w sklepie za taki kranik sprzedawca chcial ok 60 zl <scared>
-
ja w zeszłym roku dałem 25 zeta za kranik <thumbup> ale tu na miejscu, mam nie daleko taki sklep z różnymi drobnicami do moto, ale 60 <hammer> w życiu bym nie dał wolałbym sam coś pokombinować
-
powiem tyle też kombinowałem z kranikiem cuda niewidy a i tak na wysokich obr, brakowało zupy :/ ale co sie okazało ze teoria nerlsta jest dobra wywierciłem dziurke w korku i potem było gitara