Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Ryba9512 w Października 02, 2014, 21:42:21
-
Witam. W mojej jawie podczas jazdy coś trzasło w silniku i zablokowało się koło. Po kilku metrach pchania gdy nią cofnąłem koło się odblokowało i mogłem ją szczęśliwie dopchać do domu. Moje pytanie brzmi co mogło się stać :( ?
-
Może jakiś tryb się ukruszył i wpadł pomiędzy wałek pośredni,a wałek zdawczy i zablokował koło, czyli pewnie piec na stół.
-
Czyli odblokowała się przez to że, dany "przedmiot obcy" po prostu sie przesunął i uwolnił tryby tak :D?
-
Na przykład Tłok spuchł i zablokował się, jakiś tryb/wodzik w skrzyni biegów się rozleciał i wpadł między pozostałe blokując skrzynie.
Tak, może się przesunął i ją odblokował, co nie zmienia faktu ze skoro miała miejsce taka sytuacja, to pora silnik rozebrać.
-
Nie no oczywiście silnik zostanie należycie zrobiony :) Ok dzięki za info :) Pozdro :)
-
Witam. W mojej jawie podczas jazdy coś trzasło w silniku i zablokowało się koło. Po kilku metrach pchania gdy nią cofnąłem koło się odblokowało i mogłem ją szczęśliwie dopchać do domu. Moje pytanie brzmi co mogło się stać :( ?
ja tak miałem jak przy 100 pękł tryb 4 biegu, skrzynia się zablokowała, przemieliła i stanęła, tylko że u mnie pękł też łańcuch wiec koło mogło się kręcić spowodnie
-
Upewnij się najpierw, że to nie była wina łańcucha napędowego.
-
Widziałem w lipcu bardzo podobny przypadek u Naszego kolegi forumowego,jazda pod górę,złapało tłok-tłoki i silnik się zatrzymał-na szczęście w porę wyłączone sprzęgło uratowało przed upadkiem.Przez długi czas tłok "nie puszczał",więc próba na biegu do przodu i do tyłu-tłok puścił,jednak nie dało rady odpalić silnika,starter luźny,bez oporu.Po zdjęciu pokrywy bocznej od strony sprzęgła okazało się że nakrętka na czopie jest odkręcona,po przykręceniu,poskładaniu wszystkiego i ostygnięciu silnik odpalił i pojechaliśmy dalej.
-
Tylko wtedy nic nie "trzasło" w silniku
-
Tylko wtedy nic nie "trzasło" w silniku
Dokładnie,jednak odblokowane koło może sugerować odkręconą nakrętkę na czopie,choć nie musi ;)
-
Nic się nie odkręciło ani kosz,ani nakrętka na czopie(zdjąłem dekiel), czyli stawiam na jakiś tryb, jutro rozpołowimy i zobaczymy :)
-
A wiec padło łożysko dwurzędowe na wałku zdawczym, coś je wyszczerbiło i kulki zablokowały wałek. Wałek też dostał w tyłek bo w jednym miejscu rozszerzyła się szczelina, i po zawodach :) Dzięki za pomoc panowie :)
-
Najczęściej to łożysko ulega uszkodzeniu przez zbyt mocny naciąg łańcucha.