Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: TomekTS350 w Października 02, 2014, 13:45:43
-
Cześć, problem tkwi w tym że moja jawa na każdym biegu chodzi ok, ale jak jej pocisnę to do 110-120 km i łapie muła zwalnia, nie wiem co jest grane nie mogę sie uporac z tym problemem od dłuższego czasu, korek baku sprawdziłem jest ok, filterki różne zakładałem bez poprawy chwilowo i znowu to samo paliwa w baku przeważnie od 3 do 5 litrów poziom paliwa ustawiany róznie i testowany, bez zmian. Pomocy!
-
kranik czyszczony ?
-
tak, pierwsze co to wyczyściłem kranik i mimo to że wyleciała z niego rdza to i to nic nie pomogło jedzi tak samo jak z rdza w kraniku...
-
jak masz skąd wziąć inny gaźnik to podmień i sprawdź. u mnie to pomogło
-
mam gaznik kolegi, sprawdze to po obiedzie z ciekawości, jak wydymany to czeka mnie zakup nowe chinola :P
-
mam gaznik kolegi, sprawdze to po obiedzie z ciekawości, jak wydymany to czeka mnie zakup nowe chinola :P
nie kupuj chinola- kasa w błoto
-
az tak zle?
-
az tak zle?
Ci co kupili założyli ponownie oryginały
sam w garażu mam takiego nowego chińczyka, dostałem go razem z jednym z silników i od razu zdemontowałem go i założyłem oryginał.
-
no nie wiem co w tych chińskich jest nie tak, wydaje mi sie że taki nowy chinol był by lepszy od spałowanego jikova.
-
Ja mam dellorto, ale przymierzałem się też do mikuni.
-
Jak uda się uregulować obroty i skład mieszanki to tak.
Jednak w większości jest to nie mozliwe.
-
http://allegro.pl/jawa-350-ts-gaznik-nowy-oryginalny-czeski-i4646898639.html
polecam
-
ja od tego sprzedawcy z allegro z linku wyzej kupilem gaźnik za ok 60 , wszystko gra
-
Z tymi chińskimi gaźnikami za 60zł to jak trafisz ale ogółnie to g...o jest. Lepiej wydać trochę więcej i mieć spokój.
-
racja, tak jak pisalem od tego sprzedawcy bym polecil
dobra bo wyjdzie ze mu reklame robie hehe
-
Zastanawiam się czy aby napewno gaźnik z linku jest oryginalny. Logo to może sobie każdy chiński producent strzelić.
1 - oryginał nie miał loga jawa
2 - oryginał (jeśli dobrze pamiętam) nie miał otworów technologicznych zaślepianych kulkami
3- oryginał galanterię miał w srebrnym ocynku nie żółtym
4 - Oryginał miał inny kolor znalu z jakiego został zrobiony.
żółte ocynki i specyficzny kolor znalu to znak rozpoznawczy większości chińskich gaźników...
-
A może teraz czesi robią żółty ocynk? :P
-
Współczesne gaźniki do 640 są produkowane na tajwanie, reszta jest robiona w czechach to tyle co ja wiem o droższej wersji tego gaźnika. To czy pochodzą z tajwanu, chin nie ma znaczenia. Jeżeli są zrobione precyzyjnie i reagują na regulację to są warte swej ceny.
Gdyby jeszcze robili takiej samej jakości gaźnik do 634 to bym sobie chętnie taki sprawił. Miałem chinola i zalewał silnik, nic to nie warte.
-
podany gaznik od kolegi wyżej z linku na allegro ze sklepu 4motor, widziałem ten gaznik ale jak większość nie tylko z forum chciał bym dostać coś dobrego w nie dużej cenie, gaznik za 300 zł z 4motor ? pewnie jest oryginalny i jawa by śmigała ale portfel to odczuję. :)
-
Jakikolwiek gaźnik japoński jest drogi w stosunku do nowego gaźnika dla Jawy. Używki można dostać, loterią jest w jakim stanie, a regeneracja gaźnika zazwyczaj mieści się w okolicach 300zł tak więc wolałbym nowy i nie narzekał że drogo. Działa? Działa jak powinien? To czego więcej chcieć?
-
Miałem do czynienia z dwoma tanimi chinolami od 638,jednym z 634 i jednym G20 do polskich sprzętów. Syf,trypel i dwa metry mułu. Mizerne reakcje na regulację (w kopii G20 totalny brak). Materiał na odlew korpusów z starych noży i widelców ,a obróbka chyba pilnikiem na kolanie.
Korpusy nowych oryginalnych gaźników są odlewane w Tajwanie,ale obróbka i kalibracja robiona jest już w Czechach.
Niestety mamy klasyki i części jakości zadowalającej są w cenie i nic na to nie poradzimy.
-
podany gaznik od kolegi wyżej z linku na allegro ze sklepu 4motor, widziałem ten gaznik ale jak większość nie tylko z forum chciał bym dostać coś dobrego w nie dużej cenie, gaznik za 300 zł z 4motor ? pewnie jest oryginalny i jawa by śmigała ale portfel to odczuję. :)
Ale jest dobry, Te gaźniki sa montowane teraz w nowych jawach. Ja go kupiłem, jestem bardzo zadowolony, na starym kominy obrzygane. Ci co byli na zlocie widzieli tą tragedie. Ten po założeniu i regulacjach pracuje wzorowo, po zmniejszeniu mieszanki do 1:50 podejrzewam że będzie zupełnie czysto. Co do dellorto, nie przekonuje mnie to że jest ich kilka typów, każdy dedykowany do innego moto. Argument "Bo org się poci a ten nie" też mnie nie przekonuje, bo 27 letni dellorto też będzie się pocił. Ten od 4motor się nie poci :D Jeśli ktoś ma zamiar kupić ze dwie używki potem kupić chinola to z wysyłkami wyda 200 zł. lepiej od razu dołożyć i być pewnym działania.
-
Maliniasty - nie lej 1:50 - nawet najlepszego oleju. Z 10 lat temu popełniłem ten sam błąd myśląc, że skoro leję olej husqvarny to mogę 1:50.
Efekt? Po 10 tyś km o szlifu potężne progi na cylindrach.....
-
Widzisz a ja znam osoby które śmigają na 1:50, mają koło 30 tyś a w środku jak nówka :) zobaczymy jak na razie jest 2 tyś na docieraniu i przechodzę na 1:40.
-
Cześć, tak jak mówiłem tak zrobiłem, założyłem gaznik kolegi i jest to samo, ale pewnego wieczoru odpaliłem jawę i sobie przy niej lukałem i zaobserwowałem jak z kabla od cewki przeskakuje iska fioletowa i długa na głowice, i to chyba jest przyczyna zwalniającej jawy na wyższych prędkościach i obrotach, zamówiłem nowe przerywacze dzisiaj albo jutro je zamontuję i zdam relację.
-
Jak ci iskrzy przy cewce, to przerywacze zostaw w spokoju - wymień kable i fajki
-
ja znam osoby które śmigają na 1:50, mają koło 30 tyś a w środku jak nówka
Przyznaję się bez bicia to o mnie mowa . w Białej dozownik (1 litr ) starcza na 50-60 litrów . Sprawdzałem osobiście . W Choperku robię 1:50 i też go nie oszczędzam i nic się nie dzieje .
-
Tylko że jak ściągnąłem kape zapłonową to iskrzyło zajebiście na przerywaczach, przez to pewnie szło na mase i łapało z kablami od cewek.
-
Angielska serwisówka z chyba 2000 roku zaleca proporcję 1:60 po dotarciu.
A jak iskrzy na przerywaczach to kondensatory już chyba mają dość.
-
ok, przerywacze i tak już wypalone były także zmieniłem je z cała płytka zapłonową bo mi sie filc urwał i nie chciało mi się tego naprawiać, kondensatory tez zmienię na wszelki wypadek bo i tak juz ciupciaja ze 3 lata. ;D
-
Ale nie wyrzucaj starych, bo może się okazać że jeszcze się przydadzą :)
-
Cześć, temat do zamknięcia Jawa działa i jezdzi już jak powinna, wymienione przerywacze kondensatory ale to nie dało rezultatu ale zapobiegawczo dałem nowe bo i tak już były powypalane, kranik rozkręcałem 4 razy i wymieniałem uszczelkę na robiona prze ze mnie ze skóry, nic to nie dało dziś znowu rozkręciłem, otwory w uszczelce patrze jakieś małe, wywaliłem to gówno i kupiłem uszczelkę do kranika od rometa, dopiłowałem ją papierem ściernym i wywierciłem środkowy otwór bo nie było potem wygładziłem otwory kamieniem na wiertarce skręciłem zamontowałem i o godz 20 próba, nie ten motocykl już nie zamula nie szarpie na każdym biegu na próbę cisnąłem ile się da i jedzie jak powinna bez żadnych problemów. Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki i pomoc problem tkwił w uszczelce kranika, a nie w gazniku, temat do zamknięcia.
-
Powinniśmy chyba zrobić testy przepływu paliwa powiedzmy w litrach na minute w dobrze działającym kraniku i prosić o wynik testu użytkowników zakładających podobne wątki ;D