Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Elektryka => Wątek zaczęty przez: jawa 350 ts rs q w Października 01, 2014, 21:26:40
-
Witam ,mam problem jawa nie miała ładowania na małych obrotach poniżej 2500 tys uporałem się z problemem lutując 3 kabelki na "wirniku " .Teraz jawa 350 ts ma ładowanie jednak kontrolka od ładowania non stop się świeci ,przed tem gasła może żle podłączyłem kable na przerywaczu bo też czyściłem w tych okolicach :P .Z góry dziękuje za odpowiedz :)
Poprawiłem tytuł tematu - Mechanik350
-
tys uporałem się z problemem lutując 3 kabelki na "wirniku "
Trzy kabelki na wirniku ? jak to :o :o :o
-
Miałem niedawno sam problem z ładowaniem. Było na aku 12V, motocykl jeździł cały czas, jednak po włączeniu świateł gasł. Okazało się że miałem jedną szczotkę ukruszoną, po wymianie całego szczotkotrzymacza problem ustąpił.
Zastanawia mnie tylko, po co ty tam pchałeś się z lutownicą? Możesz to jakoś dokładniej nam wyjaśnić?
-
Sorry 4 kable na alternatorze ;) , bo gniazda się wypaliły i nie łączyły :P
-
Sprawdź napięcie ładowania jeśli jest prawidłowe to sprawdź poprawność działania przekaźnika.
-
Kurde u mnie w cezecie jest to samo... Gosc mi mowil jak kupowalem ze tak ma byc... No ale wiadomo ze tak niepowinno byc... Caly czas ladowanie jest, kontrolka sie swieci non stop, a na trasie 170km popalilo mi zarowki z przodu.. Nie wiem czy to ma zwiazek
-
Jak pali żarówki to masz zbyt wysokie napięcie w instalacji, czyli uszkodzony regulator napięcia. Jeżeli jest ładowanie(sprawdzone napięcie ładowania) to jest wtedy problem z przekaźnikiem lub na styku 86 nie indukuje się s-em. Problem z napięciem tyczy się obu instalacji 6V i 12V. Problem przekaźnika tyczy się się instalacji 12V i ukłądu 6 diodowego. W 6V fabrycznie był regulator mechaniczny zblokowany razem z przekaźnikiem.
Temat się tyczy jawy, więc jeśli na pewno zmierzyłeś, że ładowanie jest to masz problem z przekaźnikiem lub cewką pod stykiem 86 w stojanie, bądź połączeniem. Na styku 86 indukuje się napięcie potrzebne do zadziałania przekaźnika.
Tester ciągłości i jedziesz. Instalacja jawy jest jedną z najprostszych.
-
Przkaznik wymieniony , regulator też lampka dalej świeci ???
-
Posprawdzaj ze schematem elektrycznym może coś źle podłączyłeś po tej naprawie stojana alternatora. i zmierz napięcie ładowania, skoro pali żarówki to masz pewnie za wysokie.
-
Odkopuję bo chciałbym zasięgnąc opinii ludzi bardziej "przeczołganych" przez knedla. Jakis czas temu w mojej 638 przepaliło się uzwojenie cewki oryginalnego przekaznika Magneton i przestała gasnąc kontrolka ładowania.
http://www.jawacz.pl/index.php?topic=14154.msg313023#msg313023
Zamiast Magnetona wstawiłem wspołczesny chinski przekaznik 5-cio pinowy 12V 40A. Kontrolka gasnie (a dokładniej przygasa i bardzo słabo swieci) ale dopiero przy 1600 - 1800 obr/min. Napięcie ładowania jest takie jak powinno byc.
Czy wspołczesne przekazniki w instalacji 638 tak sie zachowują czy trafiłem na jakis uszkodzony egzemplarz?
-
Może nie jestem jakoś uświadomiony ale wg mnie przy alternatorze kontrolka powinna zgasnąć, Oryginalny magneton jest dobry i wg mnie nie ma co cudować. Tym bardziej że ten zamiennik ma wysoki próg przełączania kontrolki.
-
Magneton ma bardzo duzą cewkę przyciągajacą zworę przekaznika i dlatego gasi kontrolkę nawet przy niewysokim napięciu na wolnych obrotach. Ten zamiennik potrzebuje widocznie większej "mocy" aby zworę ruszyc i chyba niezbyt dokładnie przelącza styki nia sterowane.
Ewentualnie cos niedobrego dzieje się z cewką zasilającą przekaznik lub ich połączeniem.
Oczywiscie nie panikuję bo ładowanie jest w normie.
Ten zamiennik załozyłem bo oryginał sie przepalił a nawet w czeskim Jawashopie sprzedają podobną chinszczyznę. Czy są gdzies dostępne wspołczesne Magnetony albo ich odpowiedniki?
Sprobuje tez z japonskim przekaznikiem 12V 20A bo taki gdzies chyba mam. Moze bedzie lepiej.
-
Mi jak sie rozleciał przekaźnik,to zaadaptowałem przekaźnik z auta. I działał tak samo jak magneton.
-
Czyli wygląda na to, ze ten przekaźnik ktory wstawiłem jest jakis kopnięty.
"Made in China" i wszystko jasne.
-
Ja bym tutaj zostawił przekaźnik w spokoju. Przynajmniej na chwilę.
Jeżeli masz oryginalny prostownik sprawdź czy któryś drucik nie ma tzw zimnych lutów
Objaw przygasającej kontrolki bardziej mi tu pasuje. Chociaż jak ostatnio u Arka (JawaKCH) było podobnie i walnięty był przekaźnik...