Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: jawol RIP w Listopada 07, 2007, 11:56:47

Tytuł: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 07, 2007, 11:56:47
To pytanie jest  przede wszystkim do posiadaczy elektronicznych liczników rowerowych w Jawach.

Nabyłem takie cacko i zrobiłem dokładne pomiary obwodu kół (metodą przetaczania) i wyszło mi że przednie koło ma 1882mm a tylne 1918mm Na standardowych prawie nowych oponach
Mitas H- 03. Przód 3.25, tył 3.50.
Jak to jest u was z tymi wymiarami?  Czy zużycie opony znacząco wpływa na jej obwód i wskazania licznika?
 Jak wyglądają rozbieżności wskazañ w porównaniu do fabrycznego licznika?

Ciekaw jestem też jakie macie doświadczenia w eksploatacji tych liczników.

pzdr
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Listopada 08, 2007, 00:15:23
jak miałem elektronika to obwód przedniego koła był podobny do Twojego (jak dobrze pamiętam - 1884) na takich samych oponach  :>
Co do licznika to zależy jaki kupiłeś bo mój więcej niż bodajże 94,5 km/h nie pokazywał (rozpedzałeś sie dalej a licznik cały czas tą samą prędkość pokazywał). Mi i tak chodziło o predkości rzędu 40-90km/h (tak aby mniej więcej do ograniczeñ prędkości sie stosować) .
Jeśli o rozbieżności w pomiarach to Jawowski licznik mi zaniżał w porównaniu do rowerowego.
Ja miałem jakiś bedziewny supermarketowy licznik który często sie mi resetował co strasznie mi nerwa robiło  <furious>. Więc już go nie mam i nerwów też nie mam  <thumbup>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 08, 2007, 00:53:36
Kupiłem cóś takiego :
http://www.allegro.pl/item266237415_podswietlamy_licznik_rowerowy_bikemate_29_funkcji.html
Pokazuje do 199km więc na Jawę chyba wystarczy  :>
Gorzej jak będzie z wiatrem i z górki.... może braknąć cyferek  <lol>
Funkcji ma od groma nawet podświetlenie i termometr  ;)
Nawet spalanie calorii i tłuszczu.... może go jakoś przeskaluję na spalanie paliwa  <lol> <lol> <lol>
Na razie nie testowałem bo pogoda nie pozwala  :[
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Jerry w Listopada 08, 2007, 11:17:22
Jawol moj i 170 pokazywał ale jak mu max obwód koła ustawiłem. Chodziło mi o to że w moim przy jakichśtam obrotach koła przestawał zliczać impulsy i na obwód koła Jawy koñczył liczyć na te 94,5 km/h. Może Twój bedzie lepszy.

Pozdr
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 08, 2007, 18:41:21
Ja mam jakiś model SIGMY.
A nigdy nie miałem działającego klasycznego prędkościomierza więc nie wiem jak różnica w odczytach.
No i musiałem założyć fajki przeciwzakłóceniowe bo licznik sie resetował często...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 08, 2007, 22:16:38
Cytuj
musiałem założyć fajki przeciwzakłóceniowe bo licznik sie resetował często...
A jaki masz licznik przewodowy czy bezprzewodowy?
I gdzie i w jaki sposób umieściłeś czujnik i magnes?
Możesz jakąś fotkę zapodać...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: grzesiun w Listopada 08, 2007, 22:18:14
ja sie bujam escortem 1.8 115KM kombi fajna pucha ale ta korozja  <eek>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: grzesiun w Listopada 09, 2007, 10:19:22
sorka za to wyzej nie wiem czemu to tu wskoczylo  <scared>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 09, 2007, 14:48:18
Zawsze przecież można użyć opcji "zmieñ", wykasować tekst  i po "ptokach"  ;]
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Wally425 w Listopada 09, 2007, 18:12:16
Grzesiun nie musisz być taki przerażony my nie bijemy za pomyłki:D:D:D  <cheers> <cheers>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 09, 2007, 18:31:54
Cytuj

A jaki masz licznik przewodowy czy bezprzewodowy?
I gdzie i w jaki sposób umieściłeś czujnik i magnes?
Możesz jakąś fotkę zapodać...

Przewodowy. Czujnik przyczepiłem do pancerza hamulca. Blisko piasty. No i magnes na jednej ze szprych...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: aker6 w Listopada 09, 2007, 18:42:41
ja kupiłem jakiś za ok 25 zł i taka lipa ze strach. podczas jazdy pokazuje, w stosunku do orginała ok 10km mniej, moze to i prawda. ale jak tylko zejde na niskie obroty zeruje się.
Poza tym musze zmienic magnes w nadajniku bo nie zawsze łapie impulsy i pokazuje raz 65 raz 72 :p Ostatnio orginał złamał mi wskazówke i lezy teraz u zegarmistrza. Chyba skusze sie na nowy z Czech tylko cena 120zł mnie troche zniechęca
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 09, 2007, 20:59:56
Ciekawe jakie mogą być przyczyny tego ''świrowania'' tych liczników  <sadwalk>
Naczelny napisał: musiałem założyć fajki przeciwzakłóceniowe bo licznik sie resetował często...
Może więc pomogło by dodatkowe ekranowanie przewodu ''sygnałowego''albo wstawienie w szereg przewodu sygnałowego opornika i kondensatora?

Ciekawe jest też spostrzeżenie Hankowskiego : ''ale jak tylko zejde na niskie obroty zeruje się.'' - może przyczyną były drgania?

Jak przestanie lać i trochę podeschnie spróbuję potestować  to moje ''cacko''
Ostatecznie jeśli nie sprawdzi się w moto ''przeflancuję'' go na rower  ;)

Wrażenia z jazd ''zapodam''
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: NaczelnyFilozof w Listopada 10, 2007, 22:05:16
Cytuj
Ciekawe jakie mogą być przyczyny tego ''świrowania'' tych liczników  <sadwalk>



Sigma.
Przy prądnicy 6V zawiesiła się kilka razy na kilka tys km. W różnych sytuacjach.

12V. Licznik restartował sie już od przełącznia przełącznika zapłonu. Tak samo sie resetował jak dotykałem kabli wysokiego napięcia.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 11, 2007, 00:44:02
ej nie załamujcie mnie. liczniki rowerowe świrują w motocyklu bo rowery nie maja w zasadzie żadnej instalacji elektrycznej! nie mają ani wysokonapięciowej instalacji zapłonowej,z kablami WN,cewkami, nie mają wariujących przerywaczy,ani alternatora ani tym bardziej masy-ramy właczonej w obwód. to właśnie powoduje zakłócenia - licznik dajmy na to w kolarce jest często jedynym elementem elektrycznym poza np lampką diodową na baterię- dynamo jest już rzadko stosowane. sygnały emitowane przez nadajnik na kole nie muszą zmagać się z niczym bo nie ma tam ani falujących napięć,ani małych przebić... producenci liczników rowerowych projektują je do rowerów! to,że czasem jakiś działa nie znaczy,że muszą one działać w motocyklu.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 12, 2007, 13:59:45
No nie musisz sie załamywać  ;)
Raczej wszyscy wiedzą że te liczniki są do rowerów  <yes>
Ale o to chodzi, że warto przeszczepić je do motocykla. Choćby z powodu ich dokładności i mnogości funkcji które posiadają. Np. zegar, dystans, czas jazdy, stoper, termometr,średnia prędkość itd...
Cała w tym przyjemność przystosować taki licznik  do konkretnego modelu moto i uporać się z jego humorami.
Tak jak już napisałem, będę testował ten mój licznik jak tylko warunki na to pozwolą.
Jeśli będzie świrował to spróbuję znale¼ć tego przyczynę i ją usunąć.
Może pomoże ekranowanie lub ten opornik lub kondensator separujący albo jeszcze cóś innego...
Doświadczeniami podzielę sie na forum  <yes>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 12, 2007, 18:15:18
załamałem sie,że ide w lutym do woja <mur> liczniki rowerowe przeżyję
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 12, 2007, 18:59:14
Ja mam Sigme 300? czy jakoś tak. Pokazuje prędkość,kilometry dzienne i ogólny przebieg.  Możecie wierzyć lub nie ,ale mi się nic nigdy nie zresetowało <punk>. Nawet jak kondensator na jednym z przerywaczy powiedział "no stary dalej jedziesz bez zemnie". <blink>



PS:  co tam wojsko, ja dzisiaj byłem u dentysty wyrwać ósemke. To była załamka. <lol>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Jawsim w Listopada 13, 2007, 12:53:29
nie chodzi mi o wojo tylko o to,że jawa ma jest po remoncie i jeszcze japonie kupiłem i pi...da z jazdy.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Listopada 13, 2007, 15:58:40



....brązowe buty dla całej grupy
wojsko czeka wzywa z daleka ....


jak się obronie do koñca tego roku to dostne "rezerwe" z "przydziału"

hmmmmmm może by się wziąść za tą dyplomówke na poważnie ....


Jawsim nie łam się jeszcze styczeñ i grudzieñ przed Tobą a na przepustach będziesz mógł sobie polatać no ewentualnie akurat na lato wyjdziesz z armi -no może troche póżne lato to będzie
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Listopada 13, 2007, 18:36:09
Ja mam "cośtam" 500 , nie pamietam nazwy , szczeze , a moto mam 90 km ztad :| Ale za tydzien jak wroce na weekend do domu to bede wiedzial . Licznik cyfrowy ma max. predkosc pomiaru do 200 km/h (Ja jechalem 135 km/h) i wiem ze jest duzo lepszy od linkowych , bo wskazania sa duzo precyzyjniejsze , i duzo bardziej liniowe . Moj licznik zwykly (linkowy) oszukuje : ok 10 km/h za malo pokazuje przy 40-70 km/h a ok 15 przy 90 km/h .
Moj licznik (cyfrowy - od roweru) ma : predkosc , licznik km , licznik km dzienny (do 999.9 km , resetowalny) , czas jazdy , zegar .
Zwlaszcza zegar sie przydaje .
Licznik nie podswietlany , umocowalem na prawym migaczu =D Mam w planach podswietlic .

 - - - - -
EDIT : Dalem za niego chyba 47 zl , zaklocen elektromagnetycznych (od iskry) nie ma i nie bylo , odleglosc magnesu (na szprysze) od czujnika ok 7 mm .
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 13, 2007, 22:58:46
Cytuj
odleglosc magnesu (na szprysze) od czujnika ok 7 mm .
W jakim miejscu i w jaki sposób zamontowałeś czujnik

Cytuj
umocowalem na prawym migaczu
Ciekaw jestem jak to wygląda.   Może jakąś fotkę wrzucisz?

Niech na tylko przestanie padać to zaczynam testy tego mojego...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Listopada 17, 2007, 09:28:04
Zdjątka sa tam : Home > Zdjęcia Użytkowników > von_Majzel > Moja Nala > Deska i zegary (i lampki :).jpg
Licznik widac z prawej strony na migaczu . Troche mi na poczatku bylo niewygodnie tam patrzec ale po 1.5 roku sie przyzywczailem =) Mam w planach przekonstuowac deske rozdzielcza i dam go gdzies bardziej centralnie i podswietle (i wywale calkiem linkowy predkosciomierz) ... ale to jak bede mial czas na wiosne .
(Obrotomierz tez mam elektronik ... to chyba nazwe ja Jawa Digital  <lol> )
W sumie dalem licznik na migacz dlatego ze kabelek od niego nie siegal mi wyzej =D chcialem dac na kierownice (zaraz obok deski --> patrz zdj.) ale kabelek byl za krotki , a nie chcialo mi sie wydluzac . I w sumie z tamtad gdzie jest sie go wygodnie zdejmuje na czas postoju .

Czujnik jest na jego ogrinalnej gumce przymocowany do prawego slizgacza , tylko musialem ja BARDZO naciagnac  :D  A magnes jest bardzo blisko bebna (ok 20 mm powyzej , na prawej szprysze) i przychodzi troche pod katem (jak sie patrzy i z przodu i z boku , no bo szprychy sa tak pod katem) ale dziala ok . Mialem faktycznie przez chwile tak ze mi zle pokazywal (nagle mi zanizal z 80 na 50-60 ale to chwilowo sie dzialo i 3-4 razy w ogole) ale obnizylem magnes i czujnik , tak ze znalazly sie blizej siebie i juz nic sie nie dzialo .

Aha , ja mierzylem promien kola i przeliczylem sobie na obwod . Ale chyba kazdy sposob dobry .
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 18, 2007, 02:41:16
Cytuj
Czujnik jest na jego ogrinalnej gumce przymocowany do prawego slizgacza
Tak się zastanawiałem jak  zamontować czujnik przy tylnym kole bo nie podobają mi się dodatkowe kabelki przy przednim zawieszeniu, ale z tyłu jest z tym dość duży problem. :'(
Bo nie ma na to dobrego miejsca  :[
Chciałbym aby czujnik był zamontowany w bębnie a nie na szprysze. Więc chyba zrozumiesz dlaczego z tyłu jest problem. Z przodu byłoby o wiele łatwiej ale powód w/w
Ale jeszcze nad tym popracuję... i na pewno coś sensownego wymyślę  <yes>
Cytuj
Aha , ja mierzylem promien kola i przeliczylem sobie na obwod
Ciekaw jestem ile Ci wyszło bo u mnie była dość spora różnica wyników w  metodach ''na przetoczenie'' i ''z obliczenia obwodu 2x pi x r''
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Listopada 18, 2007, 08:47:01
Schowac go DO bebna ? WOW , ja tego nie widze , to bedzie potezna kombinacja .
Chociaz ... troche miejsca w bebnie jest ... moglby sie zmiescic . tylko musial bys wykombinowac , zeby odleglosc miedzy czujnikiem i magnesem byla ok ... w sumie to magnesowi nic sie nie stanie od (poteznego) zapylenia w srodku bebna , a czujniki to sa z regoly plastykowe odlewy , 100% szczelne ... Tylko musisz wykombinowac zeby go zmiescic gdzies miedzy sprezyny szczek ... i zrobic tak zeby sie dalo zdjac kolo bez ryzyka np. urwania kabelkow .

Hmmm , jeszcze NA tylnym kole to masz mniejszy klopot ... wachacz jest dosyc szeroki , szerszy niz widelec przedni , jeszcze widze ze masz oslone na lancuch ... ja bym do oslony lancucha czujnik przyczepil ... jesli odleglosc od szprych bedzie ok to bedzie calkiem niewidoczny czujnik . Bo oslona ma takie miejsca ze patrzac z boku ze "za oslona sa szprychy a nie beben" (zaraz za kolnierzem gumy na lancuch) a tam do szprych powinno byc dosyc blisko , tak ze czujnik by dzialal ... no ale bedzie magnesik na szprysze ...

Ale jak go zamontujesz do bebna , bede pod wrazeniem =)

Srednica kola mi wyszla chyba 63,5 cm (zewnetrzna srednica opony) i taka wartosc uzylem dalej , a mierzylem ze 3 razy ... wpisywalem do licznika chyba wartosc 2045 , tak mi sie przypomina ale to bylo dawno , nie pamietam dokladnie =] Pamietam ze sprawdzalem potem licznik w czasie jazdy , ugadalem sie z dwoma kumplami (jeden autem , drugi moto) ze pojada kawalek z okreslona predkoscia (60 i 80 km/h) , ja sie z nimi zrownam i popatrze na licznik . I wyszlo ze pokazuje roznice +- 1-2 km/h ... no idealnie chyba nigdy nie bedzie ale tyle bledu IMO moze byc ... i tak jest "o niebo" jepiej niz na linkowym predkosciomierzu .
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Xargo1 w Listopada 18, 2007, 11:35:21
W sumie to nie trzeba montować magnesu na kole lub w bębnie - równie dobrze można by było zamontować go na tylnej zębatce a czujnik wrzucić w osłonie łañcucha. A gdyby zastosować mały magnesik neodymowy to czujnik mógłby być nawet na osłonce...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: j@wa w Listopada 18, 2007, 11:40:45
U mnie magnesik jest na szprysze,czujnik na prawym ślizgaczu,a kabelki idą pod osłoną lagi. Widać je tylko na odcinku ślizgacza.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Listopada 18, 2007, 12:03:03
Hmmm , ja balbym sie troche zamykac czujnik i magnes licznika czy to do bebna hamulcowego czy do oslony lancucha ... po pierwsze ich calkowicie nie widac , nie widac odstepu miedzy nimi i nie widac czy sa ok . A po drugie beda potwornie brudne . W bebnie jest pyl ze startych okladzin , a w oslonie lancucha smar . Jak tam beda dzialac bezawaryjnie to ok , ale jesli bedzie trzeba cos przynich gmerac to nie zazdroszcze ... rozbierania oslony , lub sciagania kola tylko dlatego ze liczik nie dziala . Pomysl jest dobry , tylko za gleboko to bedzie wsadzone imho , z bardzo utrudnionym dostepem i bardzo ... emmm ... zasyfionym dostepem . Jeszcze jedna rzecz , zeby kabelka nie wkrecilo w lancuch ... w oslonie lancucha trzeba by go bardzo trwale zamocowac , w bebnie z reszta tez sie ma gdzie wkrecic .

J@wa : ja mam tak samo , i kabelek jest nalo widoczny imo , ale nie mam moto w orginale i nie przeszkadza mi to ...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Listopada 18, 2007, 12:19:53
Cytuj
Schowac go DO bebna ? WOW
Ale sie narobiiło...
Właściwie to ¼le  opisałem te moje plany  <dontgetit> bo z tym chowaniem to chodzi mi o to aby magnes był w bębnie a czujnik ma być wierzchu.
Brałem pod uwagę zastosowanie magnesu neodymowego, a właściwie to tylko on wchodzi w rachubę przy takich kombinacjach z lokalizacją.

Cytuj
można by było zamontować go na tylnej zębatce...
czujnik mógłby być nawet na osłonce...
To by było całkiem niezłe rozwiązanie ale z MZtce...  bo w Jawie obudowa jest metalowa i nici z patentu :[
Ale widzę że temat sie rozwija i na pewno coś sensownego z tego wyniknie  <thumbup>
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Listopada 18, 2007, 13:35:19
Hehehe  :D
No jak czujnik ma byc na zewnatrz ("na powietrzu") to kombinacji alpejskich nie bedzie =D Tylko trzeba mu znalesc fajne miejsce . Ja mysle ze czujnik na oslonie zebatki tylnej (tej metalowej oslonie) bylby ok (po lewej stronie oslony) , a magnes na (lub w) bebnie lub szprysze przechodzil by dosyc blisko zeby go uruchomic  :)
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: pln w Grudnia 29, 2007, 08:53:36
Jawol wsadziłeś już ten licznik? Jak sie sprawóje? a może ktoś ma wsadzone takie cudo? Bo zastanawiam sie nad kupnem takiego i cyhciałbym wiedzieć jak te cacko sprawóje sie.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Grudnia 29, 2007, 09:30:01
Kolego pln , wrazenia z uzytkowania poczytaj na wczesniejszej stronie  :)
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Batman w Grudnia 29, 2007, 13:09:32
Jako zapalony rowerzysta (czyt. turysta), który przejechał rowerem nie jedną krainę :> mogę powiedzieć tyle. Licznik rowerowy jest bardzo czuły na ustawienia, to już nawet w rowerze w wyniku różnicy ciśnienia w przednim kole dochodzi do niewielkich przekłamañ a co dopiero w potężnym <thumbup> Jawowskim kole... Do tego dochodzi grubość bieżnika. Tak więc jeśli ktoś chce mieć superdokładne wskazania musi często dokonywać regulacji w wstawieniach parametrów licznika.

Ktoś napisał, że w rowerze nie ma dynama. Otóż teraz są i to takie co wytwarzają pole magnetyczne, są blisko czujnika i jakoś dają radę (wiem, że nie ma co porównywać z elektryką Jawy ale...) więc na Jawę też da radę założyć licznik - wkrótce się za to zabieram. Polecam liczniki firmy Sigma - są dobrze izolowane

Nowoczesne dynamo rowerowe(gwoli ścisłości) ;)
(https://http://www.erowery.pl/photo/1434.jpg?sess_id=761dcb4e0373761a98251d4df7a06ccc)
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: pln w Grudnia 29, 2007, 14:00:35
Sory za nieścisłość ale mi chodziło o sprawowanie się konkretnie tego modelu licznika co miał montować Jawol, a o nim ani na pierwszej ani na drugiej stronie nic nie pisze. Są jedynie opisy jakichś Sigm itp. a  ten model mi się spodobał bo i funkcje niegłupie i cena no i przydatne wieczorami podświetlenie. Także jak ktoś ma ten model co Jawol chciał wsadzić prosze o wrażenia z użytkowania.
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: kamil123 w Grudnia 29, 2007, 15:56:27
Ja również mam w Jawie Sigmę, starą ma już chyba ze 12 lat model bodajże 7000 ale śmiga jak talala żadnych zakłóceñ się nie boi. Zamontowana tak jak w rowerze - czujnik na ladze a magnesik na szprysze. Funkcje jak dla mnie wystarczające (zegar, dystans dzienny, dystans całkowity, czas podróży, prędkość średnia i maksymalna). Na allegro pewnie można dostać to ustrojstwo za śmieszne pieniądze.

Pzdr
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Grudnia 30, 2007, 18:27:39
Cytuj
Sory za nieścisłość ale mi chodziło o sprawowanie się konkretnie tego modelu licznika co miał montować Jawol
A wiec odpowiadam ;) :
Licznik kupiłem ale  jeszcze nie zamontowałem :(  (zimny garaż i brak warunków do testowania)
A oto wrażenia po kupnie:
Plusy:
+ fajny kształt  (rzecz gustu)
+ duuuużo przeróżnych funkcji (w opisie aukcji) +
+ możliwość ustawiania obwodu koła w mm +
+ interesujące i dość solidne mocowanie licznika do uchwytu +
+ możliwość chwilowego podświetlenia (przyciskiem)+
Minusy:
- kiepskie mocowania uchwytu licznika do kierownicy (przy pomocy gumowych oringów)
  Ale w dość prosty sposób można przerobić to mocowanie ( tak aby mi pasowało) ;)
- dość "twardo chodzące" i kiepsko umiejscowione przyciski. (rzecz gustu)
- kolor wyświetlacza i podświetlenia (rzecz gustu)

Jak tylko go przetestuję w moto zapodam wrażenia...
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: pln w Grudnia 30, 2007, 18:40:00
Dzięki za odpowiedż. Jak ty;ko przetestujesz to daj znać. jak będzie poprawnie działał to też se taki sprawie. Piszesz że podświetlenie jest chwilowe, a na aukcji było że można se ustawić godziny w jakich ma być podświetlany. To prawda czy za każdym razem gdy chcemy w nocy cpojżeć na licznik trzeba naciskać podświetlenie?
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: Batman w Grudnia 30, 2007, 19:30:42
Gumowe oringi to bezkonkurencyjny patent Sigma - najlepsze co może być (z tym, że nie wiem jak to się ma w tym liczniku co ma jawol) Choć nigdy nie powiem, że może być coś lepszego niż Sigma to najprawdopodobniej też kupię ten licznik (eh... nie uczę się na błędach...)
Tytuł: Odp: Licznik elektroniczny i obwód koła w Jawie w mm
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Grudnia 31, 2007, 01:14:08
To mocowanie zamierzam zrobić metalowe.
Po prostu nie chcę aby mi ktoś "rozmontował" go pod moją nieobecność.
W planach mam też "wyprowadzenie" przycisków w okolice manetek.
Ale dopiero życie pokaże co da się z tym zrobić.

Będzie wtedy możliwość np: podświetlania w czasie jazdy bo z tym podświetleniem jest tak: ustawiasz godziny np.: od 18.00 do 6.00 i w tym czasie po naciśnięciu przycisku podświetlenie zapala sie na trzy sekundy (chyba chodzi o oszczędność baterii)