Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Lakiernictwo & blacharka => Wątek zaczęty przez: Wojtacho w Września 29, 2014, 20:50:07
-
Witam was drodzy Jawerzy. Chciałbym się zapytać jak można wyczyścić silnik bo mój jak go kupiłem ma jakieś dziwne zacieki jak od oleju czy coś takiego co można z tym zrobić. Z góry dziękuje>
-
Najlepiej wyszkiełkować , ale to trza rozbierac itp .
-
benzyna ekstrakcyjna lub inny środek dobry, a do tego szczoteczka do zębów, po tym można przelecieć jeszcze jakąś pastą do aluminium i będzie się błyszczał. do tego trzeba cierpliwości i jakieś piwko do garażu ;)
-
Dzięks. Wiem wiem mam już przyszykowane piwko ;)
Mam jeszcze pytanie odnośnie wydechu czy można kupić farbę w spreju do chromowania i pomalować czy do lakiernika ??
Posty pod sobą scaliłem - Mechanik350
-
Wydechy nie są pomalowane, tylko chromowane. i jak chcesz to naprawić to nie oddajesz do lakiernika tylko do zakładu galwanicznego.
-
nie maluj napewno sprejem.... nie dosc ze od temperatury zrobi sie zle.. to jeszcze chrom w spreju jest mega podatny na rysowanie
-
nie maluj napewno sprejem.... nie dosc ze od temperatury zrobi sie zle.. to jeszcze chrom w spreju jest mega podatny na rysowanie
w tym "chromie w sprayu" nie ma żadnego chromu ;) tam jest prawie same aluminium :P
to powinno być "amelinium w sprayu" a nie "chrom w sprayu" ;D
-
HAHA no rozumiem już dzięki za info :D
-
Podobno da się zrobić powłokę imitującą chrom za pomocą lakieru proszkowego. Jak to wygląda na żywo? Nie mam pojęcia :)
-
ja bym najpierw spróbował polerki pastą aluchrom (mogę od siebie polecić tą od K2), niewielkie plamy, przebarwienia i miniogniska korozji zejdą, a nawet jeśli coś zostanie to wydechy i tak wyglądają dużo lepiej niż w stanie wyjściowym. zawsze jest to jakieś tymczasowe rozwiązanie.
-
Najłatwiej , to będzie tym , efekt jest super
http://www.proagres.pl/images/MS0503.jpg
MI tak to wyszło , oczywiście można to robić na silniku w całości , ale trzeba uważać na części gumowe
-
Najlepiej to z grubsza benzyną z twardym pędzlem a potem gąbka i mleczko do armatury łazienkowej. Można także w gorącej wodzie z proszkiem do prania. I do tego:
- raczej na rozmontowanym silniku
- jestem śmiertelnie powazny ;D
-
Podobno da się zrobić powłokę imitującą chrom za pomocą lakieru proszkowego. Jak to wygląda na żywo? Nie mam pojęcia :)
A tak to wygląda na różnych elementach:
-
Nową techniką teraz jest mycie karterów... Odkrywcze prawda? Kumpel zakupił urządzenie do mycia parą o temperaturze 400 stopni. PO myciu pozostaje tylko czyste aluminium.
-
Dimer czy jakoś tak i karczer ;)
-
Dimer czy jakoś tak i karczer ;)
Dimer fajnie podgryza aluminium. Po myciu dimerem alu robi się matowe.
-
Soda pod ciśnieniem. Coś jak szkiełkowanie tylko delikatniejsze.
-
i można po wszystkim spłukać wodą :)
-
Koledzy polecają agresywne, matowiące i przede wszystkim drogie metody...
Sam praktykowałem wszystko poza chemią tj pasty, papierki różnej grubości itp itp
Najbardziej przypasował mi sposób z tzw czyściwem stalowym, jak najdrobniejszym.
Chemia przyczynia się do korozji, co widać po aluminiowym osprzęcie silników tym sposobem mytych.
Papierki zjeżdżają naturalną fakturę odlewu co pozbawia go tego czegoś...
Kilka zalet wspomnianego czyściwa, staliwa:
- wnika to cudo do zakamarków (niżej położonych miejsc odlewu), czyści je nabłyszcza,
- jednocześnie pozwala uzyskać ładny połysk tak trudny do odnowienia po chemii,
- tanie ;)
- nie jest wymagane rozbieranie ( staliwo się z lekka sypie, wię oklejenie wrażliwych miejsc wskazane)
- miło się robi
Tobie drogi autorze postu polecam wypróbować czystą drobną wełnę stalową.Dobry i tani jest też lakierniczy czyścik (coś jak drapiąca część gąbki do garów), najczęściej w kolorze szarym lub ciemno wiśniowym.
W sklepach lakierniczych po około 4zł sztuka. Nie pyli i na odtłuszczonym aluminium czyści, że hej!!
Nieco bardziej zużyte kawałki nabłyszczają.
To tyle z moich doświadczeń w temacie odświeżania amelinium ;D
-
Tobie drogi autorze postu polecam wypróbować czystą drobną wełnę stalową.Dobry i tani jest też lakierniczy czyścik (coś jak drapiąca część gąbki do garów), najczęściej w kolorze szarym lub ciemno wiśniowym.
W sklepach lakierniczych po około 4zł sztuka. Nie pyli i na odtłuszczonym aluminium czyści, że hej!!
Nieco bardziej zużyte kawałki nabłyszczają.
To tyle z moich doświadczeń w temacie odświeżania amelinium ;D
Włóknina to jest o czym mówisz ;)
-
Facet, u którego szkiełkowałem silnika, powiedział, żeby zabrudzenia, które powstaną przy montażu (i później) czyścić acetonem.
-
bardzo dobry na takie zanieczyszczenia jest także Biosol, nie dawno myłem tym kartery od wski wyglądają jak nowe, Polecam biosol i szczoteczka do zebów i kilka razy płukać co jakiś czas woda i znowu szorować, efekt jest ale trzeba się trochę naje..ć :P hehe