Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: rokkefeller w Września 25, 2014, 20:57:10
-
Witam!
Przydarzył mi się mały wypadek w wyniku którego wygięła mi się rama. W miejscu stopki z bocznej jest lekko podgięta do góry. Moje pytanie brzmi: w jaki sposób ją wyprostować do stanu pierwotnego ( i jakimi narzędziami)? Stopka ledwie otwiera się do końca bo na jej drodze stoi tłumik. Jawy nie znosi podczas jazdy, przynajmniej ja niczego takiego nie odczułem ( przy 100km/h szła prosto). Jestem jednak początkującym jej użytkownikiem i wolę mieć pewność że nie spowoduje to kolejnego wypadku.
-
Jakieś fotki byłyby pomocne....
-
Mam nadzieję że na załączonym zdjęciu coś widać, innego niestety nie posiadam.
-
Na moje oko trzeba poddać ją próbie ognia ;D
Jest taka metoda podgrzewanie palnikiem materiału i szybkie chłodzenie wodą w wyniku czego powinna wrócić do pierwotnego stanu .
To tylko mój pomysł może ktoś wpadnie na lepszy.
-
Na takie wgięcie ogień to mało , to jest poważne uszkodzenie .Rurę trudno wyprostować [wgiętą do środka] Może poszukaj prostej ramy , bez papierów bywają 30-50 zł .
-
Nie znam się na prostowaniu ram - ale w moich kategoriach rama do wywalenia - szukać drugiej nie pogiętej
-
Poszukaj jakiegoś zakładu który prostuje ramy i dowiedz się czy da się to zrobić i za ile.
-
Nadaje się to tylko i wyłącznie na żyletki, za prostowanie krzykną niemało, tego możesz być pewien, tak jak koledzy piszą, pozostaje zakup prostej bez kwita i przełożenie na nią całego moto.
-
Nadaje się to tylko i wyłącznie na żyletki
Nieprawda, rama jest jak najbardziej do uratowania.
Mógłbym to bez najmniejszego problemu wyprostować, pytanie tylko czy to się koledze opłaca. Nawet jesli ja chciałbym za to tylko jedno duże piwko to tą rame trzeba by do mnie dostarczyć i za 2 dni odebrać. Jeśli masz blisko to spoko ale jeśli daleko to już sam decyduj. Może faktycznie będzie taniej kupić inną ramę.
Na moje oko trzeba poddać ją próbie ognia ;D
Jest taka metoda podgrzewanie palnikiem materiału i szybkie chłodzenie wodą w wyniku czego powinna wrócić do pierwotnego stanu .
absolutnie nie, grzanie ramy to kiepski pomysł który dodatkowo tylko osłabi materiał. Tylko i wyłącznie na zimno! wówczas nie zmienisz twardości materiału.
-
Na moje oko trzeba poddać ją próbie ognia ;D
Jest taka metoda podgrzewanie palnikiem materiału i szybkie chłodzenie wodą w wyniku czego powinna wrócić do pierwotnego stanu .
Miekka stal ramy zahartuje sie przy chlodzeniu i peknie w czasie jazdy . Tak jak Piotrex pisze - prostowanie tylko na zimno , nie ma innej opcji .
-
Piotrex, wbrew pozorom Twoja propozycja jest bardzo intratna :) . Prostowanie ramy w warsztacie to koszt min. 500zł, a częściej 800-1000zł (wiem, bo przerabiałem temat), używana rama z dokumentami ( bez gwarancji, że prosta) to najczęściej 300-350zł, więc nawet jakby z wysyłką do Ciebie wyszło podobnie - a pewnie trochę taniej nawet, jakbys chciał kratę piwa ;) to opłaca się jak najbardziej.
-
Czy jeżeli tę ramę da się wyprostować, to jak to zrobić. Nowej ramy nie chcę, cała maszyna ma zbyt dużo wartość sentymentalną, wymiana ramy to ostateczność.
-
Nadaje się to tylko i wyłącznie na żyletki
Nieprawda, rama jest jak najbardziej do uratowania.
Mógłbym to bez najmniejszego problemu wyprostować, pytanie tylko czy to się koledze opłaca. Nawet jesli ja chciałbym za to tylko jedno duże piwko to tą rame trzeba by do mnie dostarczyć i za 2 dni odebrać. Jeśli masz blisko to spoko ale jeśli daleko to już sam decyduj. Może faktycznie będzie taniej kupić inną ramę.
Na moje oko trzeba poddać ją próbie ognia ;D
Jest taka metoda podgrzewanie palnikiem materiału i szybkie chłodzenie wodą w wyniku czego powinna wrócić do pierwotnego stanu .
absolutnie nie, grzanie ramy to kiepski pomysł który dodatkowo tylko osłabi materiał. Tylko i wyłącznie na zimno! wówczas nie zmienisz twardości materiału.
Wbrew pozorom najlepsza do prostowanie ramy jest giętarka :P