Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: azbescik2 w Września 08, 2014, 17:53:22
-
panowie mam pytanie dorwałem cylindry nominalne do żeliwniaka które po pomiarze okazało się ze mają w najbardziej zużytym miejscu 6 setek zużycia a owalizacji nie całą 1 setke do tego brak rys wyczuwalnych i mierzalnych i teraz moje pytanko czy szlifować na następny wymiar czy zakładac nominał po wyhonowaniu na drobno któro w sumie juz zrobiłem
-
6 setek to wydaje mi się niewiele, niektóre szlify są robione z większym luzem, także po mojemu tylko montowac
-
tak też mi sie wydawało po przehonowaniu ale wole sie upewnić ( co ludzie na złom nie oddają:D)
-
Na szrocie to znalazłeś? :O
-
Pomiary wykonywałeś względem czego?? Nie zapominaj, że tłoki mają selekcję. Przy selekcji A będziesz miał 6 setek luzu a przy selekcji C już tylko 3 setki.
Czy może chodzi Ci o największe wypracowanie cylindra?? Czyli różnica pomiędzy największym pomiarem a najmniejszym.
-
wymiar na dole cylindra to 58,02 przy gróbpie selekcyjnej cylka nabitej na nim B czyli 1 setka więcej niż grópa selekcyjna a najwieksze zużycie cylindra jedneg jest 58.08 a drugiego 58.07 mierzone tam gdzie cylek najbardziej po dup.. dostaje czyli 10-15 mm od górnej krawędzi powiar wykonałem po honowaniu i wydaje mi sie że te cylindry dłógo jeszcze posłużą chociaż i tak to mój już 2 komplet zapasowy. Co do znaleziska zobaczyłem je i chłopa który nie wiedział co to i wyj.. na złom w lubelskim niegdyś zagłębiu knedli.