Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: S_R_K w Września 01, 2014, 23:01:07
-
Panowie, przygotowuje swoją Jawę 350 TS z 1991 roku do Złombolu (trasa 7000km). Niestety mam małe doświadczenie z tym motocyklem i podczas składania silnika po remoncie natknąłem się na parę problemów.
1. Mam problem z założeniem półksiężyca rozrusznika.
Czy da się go założyć gdy wałek rozrusznika jest zaspawany z dźwignią rozrusznika (kopniakiem)?
2. W jaki sposób powinien być ułożony półksiężyc w stosunku do sprężyny powrotnej? Czy one jakoś o siebie zahaczają? Sprężyna ma tylko z jednej strony zagięty ogonek, powinien on iść właśnie do półksiężyca czy wałka ze zbierakiem?
3. Jak półksiężyc ma być spasowany z kołem zębatym rozrusznika, w jakiej ma być pozycji?
Dodaje załączniku na których widać:
-półksiężyc ze sprężyną powrotną- do oceny czy dobrze jest ułożone.
-kopniak który jest zaspawany.
-ułożenie które wg. mnie będzie prawidłowe, proszę o korektę.
z góry dziękuje za pomoc,
Lewa w górze!
-
Chyba mniej się zdenerwujesz przy składaniu tego jeśli kupisz sobie nowy wałek i dźwignie rozrusznika.
-
Początkowo planowałem zrobić taki zakup, jednak dostałem informację że to bardzo nie trwałe części i jest lepiej gdy są zaspawane :(.
-
Na zdjęciu 1 sprężyna jest założona źle, ten zagięty haczyk zaczepia o półksiężyc, a prosta część opiera się o karter. Założyć to będzie bardzo ciężko, albo wogóle się nie da, bo jeszcze jakoś trzeba będzie trafić ze sprężyną wypychającą wałek.
Na zdjęciu 3 półksiężyc jest źle ustawiony. Ma być tą wystającą tulejką w stronę silnika. Pozycja ma być taka mniej więcej jak na zdjęciu. Po napięciu sprężyny półksiężyc oprze się w odpowiednim miejscu.
Jak wybierasz się na złombol to będzie ci bardzo ciężko to składać na trasie gdy np. rozkręci ci się kosz sprzęgłowy albo zacznie ślizgać kółko zębate na wale.
Proponuję rozbebeszyć ten spaw i wymienić kopnik z wałkiem i przy okazji dać nowy uszczelniacz.
Najwygodniej jest zakładać półksiężyc gdy nie ma jeszcze założonego kosza sprzęgłowego, chociaż z koszem też się da (w 175 na pewno, w TS nie próbowałem).
Po włożeniu półksiężyca z jego sprężyną na miejsce wkładasz w otwór wałek ze sprężynką wypychającą i przestawiasz wałek w pozycję do odpalania. Przy każdym odkręceniu lewego dekla najlepiej zawsze zostawiać wałek w pozycji do odpalenia. Oczywiście trzeba wtedy zdjąć kopnik.
Co do trwałości to ja mam nowy kopnik, wałek i wybierak biegów. Przejechałem na tym na razie 4000km i nic niepokojącego się nie dzieje. Na pewno jest lepiej niż wcześniej gdy przy zmianie biegów kopnik odskakiwał do tyłu. Jedyna usterka jaka mi się przytrafiła to z kopnika wypadł sworzeń na którym jest guma. Włożyłem go spowrotem i przyspawałem delikatnie od tyłu tak żeby nie rzucało się w oczy.
-
Kruszewki w żółtej księdze podaje tak
Wymiana wałka rozrusznika i sprężyny:
- wymontować mechanizm włączający sprzęgło; - wcisnąć wałek rozrusznika do wewnątrz i obrócić
do położenia rozruchowego, a następnie wyjąć na zewnątrz;
- wyjąć segment rozrusznika (półksiężyc) wraz ze sprężyną.
Przy wmontowywaniu zagięty koniec sprężyny należy nałożyć na krawędź segmentu rozrusznika i
włożyć razem w obudowę silnika, przy równoczesnym jego obróceniu tak, aby środek otworu
segmentu znajdował się w jednej płaszczyźnie ze środkiem otworu w zabieraku. Następnie należy
wsunąć wałek rozrusznika wraz ze sprężyną i obracając w prawo ustawić go w położeniu rozruchu
A co do spawania wałka to nie lepiej kupić śrubę M7 8.8 bo taka tam idzie tylko dłuższą i na koniec dać nakrętkę, wtedy kopniak się nie poluzuje.
-
Dziękuje Panowie, powinienem sobie już poradzić! :)
-
7 tyś km z tak wyciągniętym łańcuchem sprzęgła....
Hmm powodzenia
-
Da się to złożyć bez zdejmowania kosza sprzęgła ale niestety kilka k...ew przy tym poleci ;)
Rób tak jak muczos napisał.Ale z zaspawanym wałkiem raczej wątpię by ci się udało
-
A ja mam problem z półksiężycem zemby sa całe sprezyna naciągnięta i włożyłem nowy wałek ze sprężyna i po wciśnięciu walka na kopke półksiężyc nie odbija .... co złożyłem nie tak ?
-
A ja mam problem z półksiężycem zemby sa całe sprezyna naciągnięta i włożyłem nowy wałek ze sprężyna i po wciśnięciu walka na kopke półksiężyc nie odbija .... co złożyłem nie tak ?
Brakuje Ci sprężyny odpychającej wałek.
-
Na Twoim miejscu zrobiłbym jak ktoś już wyżej napisał czyli kupił nowy wałek z dźwignią Nawet jak uda CI się to poskładać z tak pospawanym wałkiem męcząc się przy tym pare godzin a potem w trasie jak Ci gdzieś wyskoczy jakaś konieczność zdjęcia lewej pokrywy i co wtedy? Siadać i płakać.
-
Bohun, gościu z zaspawanym wałkiem skończył wątek w 2014 (ciekawe czy pojechał na ten złombol? :P ), a damsc się dopisał do starego wątku i nie ma wałka zaspawanego. ;)
-
O Cholera faktycznie, heh nie spojrzałem na date tylko od początku wątek przeczytałem i napisałem. hehe ale wtopa ::) ::)
-
Zdarza się najlepszym. ;D