Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: nerlst w Marca 14, 2006, 17:26:42

Tytuł: [all] Hamulec
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Marca 14, 2006, 17:26:42
Witam

Mój problem polega na tym, że praktycznie nie mam tylnego hamulca. Myślałem, ze przyczyną są wytarte szczęki hamulcowe. Kupilem nowe, wymieniłem (miałem duże broblemy z włożeniem wszystkiego do bębna, musiałem troche nowe szczęki "dotrzeć"). Wymiana nic nie zmieniła, nadal hamulec jest słaby więc hamuje przodem. Co może być nie tak?

pzdr
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Marca 14, 2006, 19:01:45
Miales problemy z wlozeniem ?? hmmmm moze beben juz sie "skonczyl" zobacz jak duzy masz rant (jezeli go masz) na krawedzi bebna, a moze rozpieraki sie juz powycieraly, a swoja droga jak kupiles nowe szczeki ... moze musza sie na bebnie ulozyc i dotrzec po swojemu ?? ale zobacz rant czy masz i jak duzy
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Marca 14, 2006, 20:24:23
Z tego co wiem to docieranie nowych szczęk przed montażem to raczej nic dziwnego, sam tak musiałem zrobić. Nie twierdzę jednak, że poprawianie nowych części nie jest trochę irytujące... <furious>
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: nerlst w Marca 14, 2006, 20:46:52
Rant jest dość duży... gdybym tych szczęk nie dotarł to w ogóle nie weszłyby do bębna. Dziwi mnie tylko to, ze skoro tak ciasno weszły to hamulec jest słaby, dodam tylko jeszcze, że koło kręci się coś ciężko, ale to chyba z powodu "nie dotartych" szczęk. Wydaje mi się, że któryś element od hamulca "rozciąga się" i dlatego hamulec jest słaby, ale nie znalazłem takiej "elastycznej" część w mechanizmie tylnego hamulca.
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: Mienki w Marca 14, 2006, 21:18:12
daj szczekom czas na dotarcie, ja jak wymieniałem szczeki w swojej CZ to tez poczatkowo hamulec jest słaby, a koło moze się ciezkoobracać bo mogłes je za mocno i ciasno skrecić...
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: Demonos w Marca 14, 2006, 21:41:50
A ja tylko dodam - to dobrze, że hamujesz przodem. Przedni hamulec to hamulec zasadniczy. Tylny tak napradwdę tylko wspomaga. Ja mam tył ustawiony tak, że nie jestem w stanie koła zablokować jak hamuję samym tyłem.
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: MOTOMYSZOR w Marca 15, 2006, 10:45:18
Tak nie do koñca się zgadzam z tą zasadniczością przedniego hamulca. A to dlatego że nasze jawy mają taki a nie inny rozkład masy i geometrię podwozia.... To prada że przedni jest znacznie skuteczniejszy ale ostre hamowanie przodem w syuacji zagrożenia zazwyczaj koñczy się  <oops> Dlatego tył jest ważny.  <punk>

A toje problemy ze słabym hamulcem to pewnie brak dopasowania:
-rozkręć wszystko łacznie z pedałem hamulca, wyczyść nasmaruj....
-we¼ koło z ośką w imadło i papierem ściernym wypoleruj będęn od środka. problem to zrobić to tak żeby było gładko i bez przekosu.... wykoñcz papierem wodnym. Ma być gładkie!!!!!
- szczęki należy kupować na przymiar. czyli ciągniesz całe koło ze sobą do sklepu i dopasowujesz.... jedyne wyjście zeby się nie nalatać
-sprawd¼ czy szczęki nie zeszkliły ci się bo jeśli są tak spasowane ciasno jak mówisz to pewnie już masz na wierzchu szklistą warstwę która nie hamuje...
-jeśli juz pasujesz szczęki to lepiej delikatnie podebrać aluminium z tej części szczęki która styka się z rozpierakiem....
Tytuł: Odp: Hamulec
Wiadomość wysłana przez: _Wujek samo Zło_ w Marca 15, 2006, 21:30:20
Wez wiertare kamien do szlifowania (mozna kupic w zestawach za smeszne pieniadze), zdejmij kolo, umiesc w imadelku i zbierz rant tym kamieniem podczepionym do wiertary- tylko delikatnie zeby ci sie za bardzo nie spodobalo i zebys "nie zdarl rantu na wylot"  :D
....a druga sugestia to mozliwosc zastosowania jakiegos dystansiku pomiedzy sruba regulacyjna a dzwignia...