Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Balcar w Sierpnia 22, 2014, 15:08:54
-
Babetka dwieście siódemka jaka jest, każdy wie. (A jak nie wie, to może się dowiedzieć - w końcu w internetach jesteśmy...) ;)
Sprzedać się nie chce, żeby stała - szkoda, a na złom bądź części się nie opłaca.
Dla mnie to za wolne i za rowerowe jest...
Pytanie - macie jakiś na nią pomysł? Może ją jakoś przystosować do moich wymagać, ulepszyć; cokolwiek, żeby zrobić z tego cywilizowany pojazd?
-
sprzedać i kupić coś innego, z roweru cbr nie zrobisz
-
A w podstawówce, jak czytać uczyli, to spało się?...
Myślałem, żeby może silnik jakiś normalny (czyt. biegowy) wstawić, ewentualnie może od nowszej wersji (też automat, ale dwubiegowy już) - o ile by coś pasowało... Siedzenie również do najwygodniejszych nie należy.
-
tylko jak wsadzisz inny silnik, inne siedzenie + jeszcze jakieś inne rzeczy to czy to dalej będzie babetta ?
zawsze można wstawić silnik, bak siedzenie od simsona, zawieszenie dać inne
ps. ja mając taki wehikuł chciałem go ucywilizować:
https://lh6.googleusercontent.com/-rFFL9dlaESU/UaupqqeIgFI/AAAAAAAAFI4/dI4do5j9IJ0/s912/CAM00432.jpg
w rezultacie kupiłem to:
https://lh4.googleusercontent.com/-4oWGbE_qr-o/Uxu5aeA3vhI/AAAAAAAAFp0/qHtfFkNHVl8/s1152/IMAG0356.jpg
potem myślałem nad wzmocnieniem jawy 125 tak by była szybsza i w rezultacie kupiłem to:
https://lh6.googleusercontent.com/-9lCZ_kB8UhE/U-8vH4VP0MI/AAAAAAAAF8Y/9RwPDNgwofs/s912/P1030598.JPG
tera nie ma co się za bardzo bawić w przeróbki skoro inny łatwo dostępny pojazd oferuje to seryjnie
-
Babeta 207 jest tak brzydka że aż ładna szkoda zachodu na przeróbki sprzedaj i kupić coś innego po prostu mało tego u nas jest nie psuj jej .
-
Babeta 207 jest tak brzydka że aż ładna szkoda zachodu na przeróbki sprzedaj i kupić coś innego po prostu mało tego u nas jest nie psuj jej .
Tak pomysł na babbette to znaleźć kupca sprzedać i rzeźbić w czymś czego jest dużo lub kupić gotowe moto.
cudów z tego i tak nie zrobisz a zniszczysz coś fajnego
-
Zostaw ją w spokoju 8) Żeby była bliżej to bym ją od Ciebie kupił :P
-
Macie rację, szkoda przerabiać...
W poniedziałek wiozę ją na złom.
-
Macie rację, szkoda przerabiać...
W poniedziałek wiozę ją na złom.
Spoko, weź moją motorynkę razem bo też się nie sprzedaje :D
-
Macie rację, szkoda przerabiać...
W poniedziałek wiozę ją na złom.
Skoro nie opłaca się przerobić to na złom, może wszystko wywieź na złom skoro nie przerobisz tego ?
nie lepiej sprzedać komuś kto to odratuje ?
-
Skoro nikt nie chce kupić - to przynajmniej będę miał na bułki na miesiąc... :)
-
Ile chcesz za tą babete ?
-
I teraz się zacznie sępienie... Bo skoro na złom chce wieźć, to za tyle samo pewnie komuś sprzeda, tak?...
-
Czy kolega Balcar ma PMS ??Zauważyć warto, że wypowiadający się mają....rację. Rzuć konkretną kwotę jaka Cię interesuję niekoniecznie w cenie złomu, bo z tym złomem to dowaliłeś raczej ze względu na to, że nikt nie poparł twojej wizji.
-
Nie ma gdzie sprzedać - idzie na złom. Proste?
A tutaj i tak nikt tego nie kupi... Więc po co kombinować? Każdy chętny, a jak przyjdzie do ceny - to po 100 czy 300 zł by dawać chcieli i brać, a najlepiej to pod dom przywieźć za darmo i jeszcze ładnie podziękować!
-
Kurna człowieku, Ty na forum zalogowałeś się po to, aby się poradzić czy pierniczyć jakieś smętne wypociny. Najlepiej to zamień ją na mocny sznurek i zrób coś ze sobą, albo ogarnij się i podaj konkretną cenę (do lub bez negocjacji) jak chcesz ją sprzedać.
A jak chcesz jakiś pomysł, to możesz podarować jakiemuś małolatowi z rodzinny, niech się uczy od młodości.
Drugi pomysł to zamontuj koszyk i jeździj tym takim jakim jest na zakupy, szkoły, pracy czy coś takiego.
-
Każdy chętny, a jak przyjdzie do ceny - to po 100 czy 300 zł by dawać chcieli i brać
Nie kurka wodna, może ma ci Ktoś sto baniek zaoferować za złom w kształcie złomu, zapierniczać po niego na drugi koniec Polski, i jeszcze ładnie podziękować?
Skończ już ten temat bo się kompromitujesz. Oddaj padło na złom i skończ pieprzyć, bo mi ekran od takich tematów ciemnieje.
-
Rozbierz na części,wrzuć w beczkę,zalej olejem,zakop na polu,za kilka lat odkop i sprzedaj ;D
-
Rozbierz na części,wrzuć w beczkę,zalej olejem,zakop na polu,za kilka lat odkop i sprzedaj ;D
:D tylko niech beczkę z tworzywa sztucznego weźmie, bo metalowa beczka skoroduje, olej wycieknie, motorower szlak strzeli a i środowisko skazi :P
-
To niech idzie na złom....pokaz wszystkim jaki jesteś twardy bo na złomie to góra 50 zł, ale nie oddasz przecież z 100-300. Temat do zamknięcia bo nic nie wnosi, żadnej wartości merytorycznej a i klubowicze zaczynają sie irytować powoli...I nie mówię tego złośliwie w żadnym wypadku..
-
No proszę, cóż za myśli wysokich lotów... Wszyscy wiemy, że jesteś najwspanialszy na świecie, wszystko wiesz o wszystkich... W końcu ja nie mam absolutnie prawa decydować o tym, co robię! Skądże...
-
Kurwa człowieku rób co chcesz, ale nie śmieć już na forum bo wnerwiasz ludzi.
Jesteś taki na co dzień wnerwiający, czy tylko na forum??
Zmień to jak najszybciej, bo znajdzie się ktoś kto nie wytrzyma i Ci przypierdoli.
-
Chętnie bym skomentował tą wypowiedź, ale nie chcę się zniżać do poziomu dyskusji zasłyszanego pod pobliskim gimnazjum... :)
Cześć! Bawcie się dalej sami! :)
PS. Jak już chcesz grozić - to najpierw poznaj tego, kogo rzekomo chciałbyś uszkodzić. :)
-
renegade88 gdzie jest przycisk lubie to?;)bo mnie rozwaliles:)kwintesencja tematu:)
-
Licytację zaczynamy,dam za tą babetkę:
Jawę 125, Skodę 120 GLS i pół żony ;) ( na wszystko mam papiery, na żonę też)
-
Chyba trochę Was poniosło...
Ja zostawiłbym ją w oryginale. Jeśli chcesz się jej pozbyć, to sprzedaj lub sprezentuj jakiemuś dzieciakowi z rodziny jak ktoś już proponował. To w zasadzie jedyne sensowne możliwości. Wszyscy wiemy, że na złom jej nie oddasz :D
Przerabiać też nie ma za bardzo czego, bo rama jest dość słaba. Zwiększysz moc i prędkość, zaraz będziesz musiał zmienić zawieszenie i hamulce. W zasadzie z Babetty zostałoby siedzenie i kawałek ramy. Nijak się to nie opłaca, tym bardziej, że model jest już dość rzadki.
Podaj cenę. Pewnie w tym tkwi problem ze sprzedażą. To dość specyficzny sprzęt i jeśli ktoś ma go kupić, to raczej do oglądania niż jazdy. Dlatego popyt jest jaki jest.
Nie rozumiem dlaczego zaczęliście skakać sobie do gardeł. Może sytuacja jest irytująca, ale wygląda to trochę jakby dwójka dzieci w piaskownicy naparzała się łopatkami. Taka kłótnia o nic, bez sensu, bez argumentów. To do niczego nie prowadzi, a nowi Jawerzy mogą się zniechęcić. ::)
-
Chętnie bym skomentował tą wypowiedź, ale nie chcę się zniżać do poziomu dyskusji zasłyszanego pod pobliskim gimnazjum... :)
Cześć! Bawcie się dalej sami! :)
PS. Jak już chcesz grozić - to najpierw poznaj tego, kogo rzekomo chciałbyś uszkodzić. :)
Człowieku naucz się czytać ze zrozumieniem, przecież nie piszę, że Ci przypierdolę, a że w końcu spotkasz kogoś kogo wkurzysz takim gadaniem i kogo poniesie. Ja to Ciebie na oczy nie chcę widzieć by się nie wnerwiać mimo, że jestem niespotykanie spokojny, ale tego pierdolenia nie zniosę.
Tomek, jeżeli ktoś się pyta ile chcę za nią, lub radzi coś co z tym sprzęcikiem zrobić, a koleś pitoli cały czas o złomie, to weź się nie irytuj. Po co temat zakładać i śmiecić forum jak i tak nie bierze sobie naszych rad do siebie tylko pitoli i pitoli.