Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: deadamf w Sierpnia 20, 2014, 11:52:09

Tytuł: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 20, 2014, 11:52:09
Cześć.
Po skończonym remoncie jawy już jakiś czas temu od początku mam problem z mocą, niby jedzie a że to moja pierwsza jawa i porównania nie miałem to mi to nie przeszkadzało i niby na dotarciu to tak może być. Maksymalnie idzie 120 km/h


Jednak km lecą, może nie dużo od remontu z 2000 km może więcej, nie liczę tego a prędkościomierz padł :( Myślę, że już jest dotarta w sumie zrobiłem pierwsze 500 km i już jeździłem normalnie chociaż jeszcze do tej pory mam trochę więcej oleju w mieszance 1:35, a nie 1:40 jak ma być.


Jawa odpala ładnie i jedzie ale zbiera się dopiero od tych 3-4 tyś. obr./min. co w trasie jest ok, ale po mieście już problem jak trzeba przyspieszyć a ona nie idzie. Najbardziej czuć to po rozgrzaniu bo na zimnym źle nie jest, ale po paru km jest gorzej. Moja jawa ma problem ze zerwaniem przyczepności na polnej drodze, ja mu gas, puszczam sprzęgło a ona się przymula zamiast "orać pole".


Szukam przyczyny, reguluje i sprawdzam wszystko, ostatnio wymieniłem cały gaźnik myśląc może tu tkwi problem i jedzie tak samo tylko na ssaniu nie chce odpalić, odpala bez, po włączeniu ssania obroty spadają i gaśnie.


Pomyślałem, że jak ma to związek z temperaturą to może coś tam nie tak z tymi tłokami i test kompresji coś powie.


Czy ktoś z kolegów mierzył kompresje na zimnym i ciepłym silniku ?


Jakie powinny być wartości ? Jak duża różnica może być ?


Na chwilę obecną zmierzyłem tylko na zimnym, bo na ciepłym czasu nie było trzeba wpierw zrobić rundkę parę km a później mierzyć.


I tak lewy cylinder 9.6 bara, prawy 9.8 bara +- 0,1 bara


Jest ok ? bo jak pamiętam mierzyłem kompresje po remoncie to było blisko 13 bar.

Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 20, 2014, 12:49:18
Jaką masz zębatkę zdawczą? Ja miałem 18 i też była trochę zmulona, gdy założyłem 17 to się poprawiło, a jakiś 1000km po wymianie pierścieni zaczęła iść jak rakieta.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 20, 2014, 14:04:47
Jaką masz zębatkę zdawczą? Ja miałem 18 i też była trochę zmulona, gdy założyłem 17 to się poprawiło, a jakiś 1000km po wymianie pierścieni zaczęła iść jak rakieta.


Zębatka zdawcza taka jak oryginalna a więc 18 zębów, nie chciałem zakładać mniejszej bo wtedy straciłbym na maksymalnej prędkości. Wiadomo jawa była by zrywniejsza, elastyczniejsza, ale gorsza w trasę.


U mnie po remoncie silnika już jest powyżej 2 000 km i różnicy nie czuje dlatego zacząłem kombinować :) Zapłon bezstykowy od Janka to tym bardziej powinna lepiej chodzić.


Jak czas pozwoli to sprawdzę kompresje na gorącym silniku, jestem ciekaw jaka będzie różnica, bo na prawdę po rozgrzaniu bardziej muli, więc albo tłoki a może elektryka może cewki po rozgrzaniu szaleją :>
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 20, 2014, 16:55:38
A jakiego używasz oleju? Jak jeździłem na fulmixie i poziomce to po rozgrzaniu też traciła siłę, odkąd zacząłem jeździć na castrolu to można ją pałować bez końca i nie słabnie :P Proporcję leję 1:50, bo dla jawy 640 przewidziane jest 1:50 na dotarcie, a później 1:60. Gdyby przyczyna była zapłonowa to by szarpała, strzelała albo odcinała, a jak jedzie normalnie to raczej przyczyna gaźnikowo-lewopowietrzowo-tłokowa :)

TS chyba tak mają że dopiero od 3000obr/min dostają kopa, ale na mniejszych obrotach też powinno się dać normalnie jeździć.

A sprawdzałeś czy nie bierze lewewgo powietrza?
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Sierpnia 20, 2014, 17:03:17
Próbowałeś opóźnić zapłon ?
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: azbescik2 w Sierpnia 20, 2014, 18:30:08
jak masz ustawiony zapłon???ja jak miałem ustawiony 2.7 to było własnie tak że od 4 szła a na niskich jechała bo jechała jak ustawiłem zapłon w górnej granicy to troszkęgożej pali ( dzisiaj za 3 kopem po 2 tygodniach stania bez pompowania bez zapłonu) ale na niskich obrotach różnica w jeździe była spora. Z tą zębatką zdawczą tak samo też wróciłem do 17 chociaż cesia troszkę słabsza niż teresa a przerabiałem nawet 19 i powiem szczeże ze 17 dla mnie jest najlepszym kompromisem.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Sierpnia 20, 2014, 19:34:05
deadamf Nie jesteś sam moja jawa też nie jedzie jak powinna, w tej chwili dałem sobie z tym spokuj bo zrozumiałe ze z nią nie wygram, a tak jak ty szukałem przyczyny, gażniki, zapłony, cylindry, tłoki. nawet silnik zmieniałem ale bez efektu. Jak w siadam nieraz na kolegi 634 to podemną rwie ziemie, a swoją nawet na trawie nie zerwe gwinta.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Sierpnia 20, 2014, 19:57:38
Ustaw zapłon na 2.5mm. W 638.1 zębatka powinna być 17 zębów.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Sierpnia 20, 2014, 20:04:33
tak jak pisze Lopez ustaw zapłon na 2.5 mm przed GMP, jeżeli dajesz gaz i jest słaba to znaczy że ma za dużo paliwa- uwaga czasami trudno ustawić taki używany gaźnik bo jest wylatana przepustnica, gniazdo iglicy i dysze a nowe i dobrej jakości można kupić tylko
w czechach
1. czy masz nowe przerywacze i kondensatory( czeskie czy chińskie) i czy odległość tłoka od gmp mierzysz czujnikiem zegarowym ?
2. 12 0 i licznik możę trochę przekłamywać ale umówmy się jawa 140 bez przeróbek nie złapie, poprostu przyzwyczaiłeś się do prędkości
3. czy robiłeś szlif i jakie dawałeś tłoki z pierścieniami i czy po 2000 km mierzyłeś luz na zamkach pierścieni ? - orginalne pierścienie były powleczone chromem zzewnątrz i nie trzeba było fazować okien pilnikiem, choć u holgera orginalne się też wytarły
4. spróbuj wlać ze 3l mieszanki 1:50 i olejik mineralny
5. zobacz co będzie jak zdejmiesz gumę łączącą gaźnik z filtrem powietrza, powinna jeździć gorzej szczególnie z dołu ale jeżeli będzie jeździć lepiej to znaczy że masz zapchany filtr
6. czy masz dobry zaworek iglicowy w gaźniku i przwidłowo ustawiony poziom paliwa - znam nie wiele jaw w których ten zaworek razem z pływakiem działają precyzyjnie tak jak powinny
7. czy dociągałeś głowice po przebiegu 1000 km ?
8. może macie źle ustawione sprzęgło i wam się ślizga ?

Jompresja jest książkowa - powinno być 10.5 bara, ale tyle to błąd pomiarowy
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 20, 2014, 20:52:38
Oooo ale się temat rozwinął, postaram się odpowiedzieć na wszystkie pytania zaczynając od końca :)

Mostasz:

1. zapłon ustawiam czujnikiem zegarowym więc bardzo dokładnie i posiadam zapłon bezstykowy by Janek :D
2. Prędkość 120 km/h to wskazania prędkościomierze rowerowego skalibrowanego pod jawe
3. Robiłem generalny remont jawy który tutaj na forum szczegółowo opisałem, tłoki niby Czeskie z 4motor, szlif i regeneracja wału w Gorzowie Wlkp. Moto-szlif Roman Brem i nie nie mierzyłem luzu na zamkach pierścieni, zaglądałem tam w tamtym roku i wszystko wyglądało ok.
4. mieszankę robię 1:35 powoli przechodzę na 1:40 tak jak książka pisze i używam tzw. poziomki z orlenu
5. Do filtra powietrza zaglądałem dwa dni temu wygląda jak nowy, miałem jednak sprawdzić jak będzie jechać bez gumy łączącej gaźnik z filtrem, zrobię to lada dzień.
6. w dwóch gaźnikach które posiadam zaworki raczej sprawne, nigdy się nic nie zacieło i nie lało. Odnośnie poziomu paliwa nie wiem czy jest dobrze, bo tu na forum jest tyle teorii, że ohoho i nie ma jednoznacznej opinii ile ma być ustawione. Na poprzednim gaźniku miałem poziom paliwa bez pływaków jakieś 2-3 mm pod kreską, na tym aktualnie jest go troszkę mniej około 1 mm. Nowy pływak, nowy zaworek, poziom niższy dlatego dziwi mnie, że na ssaniu nie chce odpalać i odpala bez. Na tłoczku od ssania jest na dole ta gumka, na poprzednim gaźniku tego nie było i ładnie odpalał na ssaniu.
7. głowicy nie dociągalem ale po paru set km wymieniałem uszczelkę pod jedną głowicą bo coś dmuchało wtedy obydwie głowice dociągnąłem.
8 ze sprzęgłem wiele walczyłem i wywalczyłem chodzi dobrze, ślizganie bym rozpoznał wiem jak się objawia.

Kompresje mierzyłem dzisiaj na rozgrzanym silniku i jest mniejsza jak na zimnym może o te 0,2-0,3 bara tak, że myślę że ok.

Zapłon ustawię na próbę na 2,5 mm przed GMP, a z zębatką 17 się zastanowię byłem pewny że ma być 18 bo taka była i tak podaje moja instrukcja, nie chciałbym stracić na maksymalnej prędkości aby w trasie jadąc 90-100 km/h nie mieć też za wysokich obrotów.

Lewego powietrza nie bierze, wszystko konkretnie skręcone, uszczelki całe i zdrowe.

No to chyba udało mi się odpowiedzieć na wszystkie pytania :)

Dzisiaj też zapłon sprawdziłem po radach Janka za pomocą lampy stroboskopowej, wcześniej naniosłem odpowiednio znaki. Jest dobrze, zapłon jest stabilny zawsze w tym samym momencie nic się nie rozjeżdża, obojętnie jakie obroty. Jak by się zmieniało to by znaczyło, że coś z elektryką jest nie tak.

Dzisiaj trochę po testowałem, pojeździłem i źle nie jest jakiejś tragedii nie ma motocykl dość sprawnie jeździ, ale brakuje mu trochę ducha. Kolega dopiero co remontował taką samą jawe i opisywał, że po naprawach rwała że aż przednie koło chciała podnosić. U mnie daleko do takiego efektu. Dodam, że np. startuje delikatnie na polnej drodze(sprzęgło puszczone), tak żeby tylko ruszyć. Staje na nóżkach i pełen gaz, jawa jedzie ale kołami nie zakręci, tylko czy powinna czy to raczej normalne ? Mi się wydaje, że przy tej pojemności i dwóch cylindrach powinna, ja też nie ważę nie wiadomo ile te 83 kg :) opony nie za szerokie tylko takie jakie powinny być.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Piotrex w Sierpnia 20, 2014, 22:29:42
A kominy masz ok? wkłady są na 2 przekładki?
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 20, 2014, 22:31:15
A kominy masz ok? wkłady są na 2 przekładki?

Już nie pamiętam jak wyglądały, ale były kompletne cale rozkręcone i wyczyszczone, a w międzyczasie wymieniłem pogięte kolanko.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 21, 2014, 08:09:01
Może zamuliłeś ją przez zbyt delikatne docieranie? Miałem kilka dziwnych przypadków że pałowanie motoru pomagało na coś takiego. Oczywiście jeśli cała reszta jest w porządku. Wystarczyło pojeździć na wysokich obrotach, pokręcić do końca na 2 i 3 biegu i po jakimś czasie maszyna robiła się bardziej żwawa. Tylko trzeba uważać żeby nie przesadzić.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 21, 2014, 08:16:27
Może zamuliłeś ją przez zbyt delikatne docieranie? Miałem kilka dziwnych przypadków że pałowanie motoru pomagało na coś takiego. Oczywiście jeśli cała reszta jest w porządku. Wystarczyło pojeździć na wysokich obrotach, pokręcić do końca na 2 i 3 biegu i po jakimś czasie maszyna robiła się bardziej żwawa. Tylko trzeba uważać żeby nie przesadzić.


Cześć
nie nie nie, raczej jej nie zamuliłem nie jestem fanem super delikatuśnego docierania przez 2 000 km, Dniepra docierałem 50 km od razu w trasę i do tej pory jest ok :)


Pierwsze parę set km jeździłem delikatnie bez wyżywania się na motocyklu, nie za wysoko kręcać ale tak z różnym obciążeniem, bo to nie chodzi o to żeby pyrkać 2 000 obrotów tylko prawie w całym zakresie obrotów. Mieszankę miałem bogatszą 1:30, dymił jeździł i nigdy tłok nie chwycił.


A z tym przegonieniem maszyny to spokojnie ostatnio jak przeprowadzam testy to nie raz ją przegoniłem, bo tak to jeżdze dość spokojnie bez wariacji. Trójka w tych naszych jawach fajna jest, najlepiej na tym przyspiesza bo tak do 90 km/h na trójce ciągnie ;)
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 21, 2014, 08:36:22
Moja na 2 osiąga 85km/h, a na 3 tak do 110km/h. Na 4 i totalnej full manecie jedzie 125km/h. Nie wyduszę już z niej ani jednego km/h więcej. Nie ważne czy jedzie z góry czy po prostym. Licznik zawyża o równe 5km/h wg. czeskich fotoradarów które wyświetlają prędkość, ale z samochodowymi jest na równo.

Tylko że od takiej jazdy można dostać parkinsona i bak bardzo szybko się wypróżnia :P
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 21, 2014, 08:40:53
Moja na 2 osiąga 85km/h, a na 3 tak do 110km/h. Na 4 i totalnej full manecie jedzie 125km/h. Nie wyduszę już z niej ani jednego km/h więcej. Nie ważne czy jedzie z góry czy po prostym. Licznik zawyża o równe 5km/h wg. czeskich fotoradarów które wyświetlają prędkość, ale z samochodowymi jest na równo.

Tylko że od takiej jazdy można dostać parkinsona i bak bardzo szybko się wypróżnia :P




Ooo to spora różnica prędkości na każdym biegu, na dwojce to w sumie nie sprawdzałem ale na trójcę około tych 90 km/h to u mnie już max, silnik wydaje mi się że ma już takie obroty że aż mnie to boli :> A ty piszesz, że jedzie 110 na trójce to o 20 km/h szybciej, mam nadzieje, że na zębatce 18 takiej jak u mnie :)
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 21, 2014, 08:44:07
Zębatkę mam 17. Ale jak jeździłem na 18 to też dało się rozbujać do takiej prędkości, tylko ciężej było ją utrzymać. Wtedy licznik był na równo z fotoradarami. 18 się dla mnie nie nadaje bo u nas nie jedzie się prosto, tylko albo z górki albo pod górkę i prawie cały czas we 2 osoby:)
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 21, 2014, 08:47:12
Zębatkę mam 17. Ale jak jeździłem na 18 to też dało się rozbujać do takiej prędkości, tylko ciężej było ją utrzymać. Wtedy licznik był na równo z fotoradarami. 18 się dla mnie nie nadaje bo u nas nie jedzie się prosto, tylko albo z górki albo pod górkę i prawie cały czas we 2 osoby:)


To ja już nic nie wiem, ty na krótszych przełożeniach osiągasz większe prędkości na biegach niż ja na dłuższych biegach  :o


U nas raczej płasko i jeżdżę sam to zostanę przy 18 zębach.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 21, 2014, 08:50:05
Podaję wartości licznikowe :D Czyli w rzeczywistości po zmianie na 17 trzeba odjąć te 5km/h.


Ale to fakt że po zmianie na 17 osiągam większą prędkość, bo na 18 mój silnik nie dawał rady wykręcić odpowiednio wysokich obrotów na 4 biegu.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Uziel w Sierpnia 21, 2014, 08:55:03
Mój Odkurzacz leci licznikowe 140 co daje realne jakieś 128km/h zębatkę mam 17z która jest wg.mnie optymalna do silnika 638.Co do stawiania na koło to w jawie trzeba  się o to postarać ale mielenie kołem na luźnych nawierzchniach przychodzi jej bez trudu.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Sierpnia 21, 2014, 08:55:24
u mnie jest podobnie ale mam orginalne 18z i też więcej jak 120 to tylko z wiatrem z górki
cewki masz normalne ? kable nowe i jakie świece i jaka przerwa na nich - daj na próbę olej jakiś lepszy (może być castrol) i 1:50 stosunek - u mnie objawia się to podobnie jak u ciebie jak dam za dużo oleju, tyle że ja mam zapłon ze zmiennym punktem i mocny dół jak nie wiem co... 4 od 50 się pod górkę rozpędza  8)
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Sierpnia 21, 2014, 10:52:44

Lej mniej oleju. 1:50 i jakiegoś lepszego niż poziomka.
Używałem Mobil Extra 2T 1:50. Ostatnio zdjąłem cylindry i dolne pierścienie są zacięte od nagaru. Trzeba będzie zmienić.


Zdejmij cylindry i sprawdź pierścienie i ich luz. U mnie na zębatce 17z to licznikowe maks to 130-140. Czyli około 120km/h w rzeczywistości.


Regulacja gźnika: [size=78%]http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-gaznika/msg108571/#msg108571 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/regulacja-gaznika/msg108571/#msg108571)[/size]


Spróbuj też podnieść lub opuścić iglicę.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Sierpnia 21, 2014, 13:09:49
jak opuści iglicę to może być duł mocny a góra słaba, a jak odwrotnie to będzie ją zalewać...
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Sierpnia 21, 2014, 13:38:03
...dÓł... :)

Nie koniecznie musi zalewać przy podniesionej iglicy. Wszystko zależy od stanu gaźnika i silnika. Iglica działa przy średnich i wysokich obrotach.  Spróbować może.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Sierpnia 21, 2014, 13:58:32
Cześć
Zapinkę na iglicy na dotarciu miałem po środku, po jakimś tam przebiegu zapinkę przestawiłem na samą górę a więc na ubogo i wydawało mi się, że jest lepiej. Teraz znowu się za to wziąłem, wymieniłem cały gaźnik i dałem zapinkę na środek a więc na bardziej bogato jak było i jak by lepiej jedzie.
Z olejem spróbuje bo może zbyt bogata ta mieszanka co się na osiągi przekłada.


Kable, fajki i świece można powiedzieć że nowe jak wczoraj sprawdzałem to świece suche i takie jak by szare, ale to za mało jeżdżone było po regulacjach aby kolor zdążyły zmienić. Nie pamiętam już jaką przerwę na świecy mam coś pomiędzy 0,4 a 0,6 mm.


Teraz musiałbym pojeździć i to wszystko posprawdzać:) mógłbym spróbować podnieść poziom paliwa w komorze pływakowej bo teraz bez pływaków jest tak z 3-4 mm poniżej tego znacznika który tam jest. Jednak nie czuć na czwartym biegu aby przerywał czy np. buczał na pełnym gazie, rozpędza się do tych max. 120 i koniec.


Może tu wszystko jest ok, tylko ta zębatka zdawcza jest większa i to wszystko zmienia. Prędkości max. też każdy ma różne ale nasze liczniki idealne nie są i każdy oszukuje, najlepsze były by wskazania gps.
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Sierpnia 21, 2014, 15:31:38
bo tak ma być - z jawy więcej nie wykombinujesz za bardzo
ten poziom paliwa miał kluczowe znaczenie , ustaw przerwę na 0,8 jeżeli masz jankowy zapłon a potem przestaw na 0,4 i zobacz czy jest jakakolwiek różnica... ?
Tytuł: Odp: Kompresja na ciepłym/zimnym silniku ?
Wiadomość wysłana przez: muczos w Sierpnia 21, 2014, 15:48:14
Poziom paliwa musisz mierzyć specjalną metodą. Ustawiałem to i siebie ale nie zrobiłem zdjęcia.
U mnie wyglądało to tak:
-na wypoziomowanym stole postawiłem słoik do którego mieści się dół gaźnika bez komory pływakowej, czyli pływak może się swobodnie poruszać, a korpus jest oparty na gwincie słoika.
-obok tego postawiłem taboret tak żeby jego blat był ok. 30cm wyżej niż gaźnik
-do gaźnika podłączyłem wężyk, a w jego drugi koniec włożyłem lejek i umocowałem do taboretu. W ten sposób mam ciśnienie słupa paliwa odpowiadające temu w Jawie.
-nalewałem benzynę do lejka aż pływak zamknie dopływ i mierzyłem odległość pomiędzy poziomem paliwa a płaszczyzną do której przylega uszczelka komory pływakowej. Wymiar ten musi wynosić 11mm. Jak będzie więcej lub mniej to trzeba wyjąć pływak, odpowiednio podgiąć i próbować jeszcze raz. Po każdej próbie trzeba odlać trochę benzyny ze słoika tak żeby za każdym razem pływak wpuszczał nowe paliwo.
-gdy trafiłem z poziomem to nalałem benzyny tak żeby była w lejku i zostawiłem na jakiś czas. W ten sposób można sprawdzić czy zaworek iglicowy jest szczelny, bo ubędzie paliwa w lejku, a podniesie się poziom w słoiku.