Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: WOLF w Sierpnia 17, 2014, 20:00:39
-
Witam. Mam problem z olejem, który w jakiś tajemniczy sposób wycieka "do góry" tzn. zbiera sie pod gaźnikiem nastepnie ścieka przez "okienko" w karterze. Wycierałem go kilkakrotnie i zawsze po nocy w tym samym miejscu jest znowu. Co najdziwniejsze dzieje sie tak mimo, że silnik nie jest uruchamiany, a gaźnik wykręcony. Boję się, że bedę musiał rozpoławiać silnik dlatego wole się zapytac czy ktoś miał podobny problem.
-
Leci pewnie z airboxu ;)
-
Airbox jest suchy a olej wyglada na przekladniowy
-
Jeżeli ten olej nie jest z baku, gaźnika ani filtra powietrza to chyba trzeba będzie rozpołowić. Chyba że dociągnięcie śrub łączących kartery pomoże.
Nie wiem gdzie w 634 jest odpowietrzanie skrzyni biegów, bo może być zatkane, chyba że jest pod gardzielą gaźnika to stamtąd może być ten olej.
-
Witam
Moim zdaniem to olej z mieszanki paliwo odparowuje a olej zostaje .
-
Też pomyślałem o odpowietrzeniu, jest z tyłu przy górnej szpilce mocującej silnik. sprawdź, czy nie zatkane.
-
To nie jest olej z paliwa bo gaźnik jest zdjęty to wygląda tak jakby było jakieś cisnienie w skrzyni biegów i wywalało ten olej przez nieszczelność na połaczeniu karterów tylko skąd to cisnienie. Mathini a gdzie jest to odpowietrzenie bo przy tylnej szpilce nic nie widać?
-
Ciśnienie robi się przy zmianach temperatury. W nocy jest chłodniej a w dzień cieplej i to wystraczy. A jakbyś pojeździł i dobrze zagrzał silnik to wyciekło by jeszcze więcej. W TS odpowietrzanie było chyba na łączeniu karterów przy górnej szpilce. A poluzuj lub całkiem wykręć korek wlewu oleju i wtedy zobacz czy też wywala olej w tym samym miejscu.
-
Jak wyjmisz tylną górną szpilke to na łączeniu karterów powienin być drożny otwór do wnętrza silnika.
-
W 450 musiałem wywiercić bo fabrycznie nie było (zamiast tego rurka smarująca wahacz) :P W karterach od 356 też nie mogłem nigdzie wypatrzeć.
-
Gaźnik wykręcony ale zbiornik z paliwem i kranik chyba nie, i dlatego zastanawiam się skąd w niepracującym silniku takie ciśnienie, że wyciśnie gęsty olej przekładniowy między karterami i to jeszcze pod górę.
-
Otwór odpowietrzajacy znalazłem jest przed tylną szpilką więc nie trzeba nic rozbierać, przeczyściłem drutem dodatkowo wykręciłem korek wlewu zobaczymy jutro co będzie. Wszystkim bardzo dziekuje za pomoc jutro sie odezwę i dam znać co z tego wyszło.
-
proponuje w miejsce wycieku wetknąć poksiline i po sprawie chyba że chcesz rozbierać.
mam nadzieje że pomogłem :P
-
A próbował ktoś używać czegoś takiego? http://allegro.pl/liqui-moly-uszczelniacz-skrzyni-biegow-50ml-1042-i4438866122.html zastanawia mnie czy to jest w stanie uszczelnić cieknące kartery, bo pewnie działa na zasadzie zmiękczania stwardniałych simerów.
-
uszczelki między karterami jakoś nie widzę na foto :-)
-
Raczej wątpię aby w tym przypadku była ta przyczyna ale wtrące swoje 3 grosze:
Gdy padł mi simmering na wale od strony sprzęgła to ciśnienie poszło do skrzyni biegów i olej uciekał wszystkimi możliwymi dziurami.
Tutaj według mnie jednak jest[size=78%] [/size][/size]zatkane odpowietrzenie.[size=78%]
[/size]Przy lekkim tylko wycieku stanowczo odradzam rozpoławianie silnika jeśli nie posiada on innych wad[size=78%]
[/size]
-
Madras, tych silników nie składa się na uszczelce między karterami. Po przeczyszczeniu odpowietrzenia powinno być dobrze, tym bardziej ze silnik nie pracuje.
-
We wczesniejszym poscie zapomnialem dopisac ze mialem tak samo .... Poksilina zalatwila sprawe. Czasami proste rozwiazania sa najlepsze. Sprawdzic nie za szkodzi a klopot z glowy. Pozdrawiam.
P.s. umnie przyczyna byla taka iz poprzedni wł. Mojej Cz rozpolawial ja wkretakiem plaskim i mlotkiem ale dobrze ze trafila w moje rece :P dostala nowe zycie
-
Jak na razie nic nie cieknie. Kamień z serca bo rozpoławiać sprawny silnik to porażka. Dzięki za pomoc. ;D
-
To jakaś patologia, podniecony ustaniem wycieku zakręciłem korek wlewu oleju, no i znowu sie zbiera olej. Jak to możliwe silnik nie jest uruchamiany a ciśnienie wywala olej?
-
no wiesz... w końcu uszczelka nie jest potrzebna przecież :-) (mam z kalki technicznej- wspominałem kiedyś i nie narzekam, ale może ok 0.1 mm między karterami przyprawia Cię o torsje )
-
A odpowietrzenie jest na pewno drożne? Odkręć korek wlewu oleju a następnie wyczyść otwór odpowietrzający skrzynię jakimś drutem i dmuchaj w ten otwór sprężonym powietrzem. Powinno wylatywać przez wlew oleju. Jazda z zatkanym odpowietrzeniem najczęściej kończy się wywaleniem uszczelniacza popychacza sprzęgła.
-
O ile dobrze pamiętam to kartery maja w pewnych miejscach puste zamknięte przestrzenie. Moim zdaniem nazbierało się tam oleju (z mieszanki lub ze skrzyni - obojętne) i teraz wyłazi na zewnątrz.
-
może kraink delikatnie puszcza ? mi z nie wyjasnionych przyczyń paliwo znikało zostawiłem na dwa tygodnie z 10l było 8 czasem 7 . Myślałem że ojciec podbiera do piły ale zawsze by brał? a zawsze było tak mokro jak tu .
-
Tak sobie czytam całość tematów i tylko jeden wniosek nasuwa mi się na myśl.
Otóż co może wytłumaczyć dziesiątki różnych niewyjaśnionych kłopotów w knedlach mni:
Wyciekający olej do góry, stukania i klekotania w świeżo wyremontowanych silnikach, bardzo dziwne zjawiska elektryczne, znikanie benzyny, .....
Moim zdaniem Czesi na stanowisku Kontrolera jakości musieli zatrudniać Maga, który to w ramach rozrywki, lub zdobywania doświadczenia zawodowego aplikował do knedli różne dolegliwości.
Jedynym chyba rozwiązaniem na Nasze problemy będzie jakoś dojechać na Jasną Górę i poddać nasze maszyny zbiorowemu egzorcyzmowi. ;)
-
Zobacz bo może masz wyciek ze zbiornika paliwa.
-
Jeśli to możliwe - zdejmij bak na noc. Przestanie być powtarzane pytanie o wyciek z baku.
Jak nie pomoże - ja bym wykręcił śrubkę od stanu oleju,zatkał szmatą odpowietrznik i dmuchnął sprężarką. Jak się pojawią bąbelki w tym miejscu to masz odpowiedź. Jak wywali uszczelniacz - za drugim razem słabiej dmuchaj:P