Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Balcar w Sierpnia 12, 2014, 10:54:07
-
Jest problem z szalenie wrednym Ogarem 205 (023) - silnik jest w idealnym stanie, po remoncie, zapłon chartowski.
Objawy są takie, jakby się zalewał/miał zbyt bogatą mieszankę - jak odpali, to tylko na pełnym gazie, po jego odjęciu natychmiast gaśnie, a nawet na pełnym - po paru sekundach zamiera, tak od razu. Do uzyskania tego efektu trzeba i tak wiele razy kopać, podlanie paliwa do cylindra ułatwia sprawę (ale też trzeba dwa-pięć razy kopnąć, żeby załapał).
Nie pomagają jakiekolwiek regulacje, przeczyszczanie silnika, nic. Uparł się, i tyle.
Ktoś pomoże? Bo ja już sił na to padło nie mam...
-
Drugi gaźnik proponuje na próbę dać .
Ten co teraz masz gaźnik długo był użytkowany wcześniej czy leżał gdzieś x czasu ?
-
Ten już jest trzeci (oryginalny, ale prawie nieużytkowany - jak nowy), na każdym to samo.
-
Pływak nie dzuirawy? Wydech drożny? Oliwy nie pobiera ze skrzyni?
-
A wał masz od silnika 023 czy może komarowski 038 ?
-
Mathini: nie, tak, nie.
STÓWA: 023 to 023, a nie S38 (bądź "038", jak wolisz).
-
A odpal go z zamkniętym kranikiem. Jeżeli go zalewa to powinien choć chwilę pochodzić póki mu nie braknie wachy, ewentualnie odpal na małym pojemniczku podpiętym na gaźnika, zobaczysz jak się wacha zachowuje, być może nie zalewa ale brakuje. Co do silników w rometach były dwie rozdziny: S38 w paru wersjach który zakończył żywot jako 025 w Pony M3, 010/017/023 (kwadraciak). Wały pasują ale nie będą pracować z powodu przestawienia zapłonu. Był też 019 (kwadraciak z 3 biegami0 silny bo miał 2,5km ale awaryjny, oraz ostatnie dziecko dezametu czyli 027.
-
Nie ciągnie z gaźnika jak musisz go podlewać bezpośrednio do cylindra,bardziej któraś uszczelka,uszczelniacze na wale.A ten zapłon chartowski dobrze ustawiony?
-
Wydech drożny?
-
Wydech drożny?
Pisał,że tak.
-
A odpal go z zamkniętym kranikiem.
Nic to nie zmienia...
ewentualnie odpal na małym pojemniczku podpiętym na gaźnika
O, to popróbuję - wykluczę też ewentualną winę kranika/baku/co tam jest.
Nie ciągnie z gaźnika jak musisz go podlewać bezpośrednio do cylindra
Podlewać nie muszę - bez tego też odpali, tylko parę kopnięć później.
A ten zapłon chartowski dobrze ustawiony?
Jeśli chodzi o wyprzedzenie, to próbowałem na wielu ustawieniach - jest lepiej, jest gorzej, ale nadal źle.
W kwestii zapłonu martwi mnie jedna kwestia - podejrzanie mała przerwa na świecy... Jak była przerwa fabryczna (gdzieś koło 0,6-0,7 mm), to iskry nie widziałem; teraz jest chyba koło 0,4-0,5 - może tu jest wina?...
-
Załóż oryginalny zapłon i zobacz co potem .
-
Skąd go wezmę?... Większość dostępnych to złom.
-
A jaką masz cewkę butelkową? Z tego co pamiętam to w Charcie był taki nietypowy cienki przewód WN.
-
"Made in Poland" - czyli zwykła, oryginalna cewka od Charta.
A, jeszcze jedna sprawa... Świeca po odkręceniu zawsze jest mokra... Może być tak, że silnik bierze olej ze skrzyni i to by było powodem owego zachowania? Logicznie mi pasuje - miał tak ktoś?
Wtedy rzeczywiście - podlanie do cylindra wzbogacałoby mieszankę w paliwo, a silnik po chwili zassałby olej i zgasł od jego nadmiaru...
------
Zrobiłem eksperyment - spuściłem olej ze skrzyni. O dziwo - silnik odpala teraz od kopnięcia, zazwyczaj. Nadal ma problem z pracą (gaśnie - aczkolwiek pracował parę minut), nie chce się wkręcać; strzela w gaźnik - ale to chyba kwestia jedynie regulacji.
Jutro biorę się za wymianę uszczelniacza od strony sprzęgła - wg mojej opinii, jest on głównym winowajcą wszystkich problemów. Później regulacja i powinien chodzić...
Jeśli się mylę - poprawcie. ;)
-
Uszczelniacz wymieniony, olej zalany... I dupa. Cały czas to samo.
Ile płacą za to na złomie?...
-
Ile płacą za to na złomie?...
Za stówe go wezme :D
-
Sprawdzałeś klin na wale?
-
Klin na swoim miejscu siedzi i ma się bardzo dobrze. Za to z cylindra i świecy kipi chyba olejem... Tzn. po próbach odpalenia, jak wykręcę świecę, to jest cała umorusana, na tłoku również się błyszy. Kopanie bez paliwa daje to, że w ogóle nie łapie, nic a nic. A jak odpali - to dymi straszliwie, w końcu gaśnie. I jeszcze raz powtórzę - zmiejszenie dawki paliwa powoduje to, że w ogóle nie odpala.
-
Jak uszczelniacze trzymają to może kartery są nieszczelne? Ustaw tłok w GMP i wlewaj benzynę przez kanał dolotowy aż do pełna i zobacz czy nie wycieka przez spust oleju ze skrzyni.
-
GMP? W górze?... Albo ja jestem tępy i nie rozumiem, albo chodziło o DMP/ZW. ;)
-
W GMP kanal ssacy jest otwarty i wtedy mozna wypelnic skrzynie plynem (benzyna) . Tylko nie kop silnika zanim jej nie wylejesz .
Choc ja osobiscie uwazam ze przyczyna nie pracowania Twojego silnika jest jakas inna , niewiem jaka , ale nie wyglada mi to na usterke mechaniczna ...
-
Wczoraj naprawiałem jednemu pijaczkowi koszmara i były dokładnie takie same objawy, a winowajcą był zerwany klin. Ale skoro mówisz że u ciebie jest dobry to ciężko powiedzieć. A nie masz od kogo pożyczyć sprawnego iskrownika z jeżdżącego motoru?
-
Ja bym ci proponował rozmontować jeszcze raz i wszystko dokładnie posprawdzać, a następnie złożyć. Ja miałem taki przypadek że wał był źle wykonany i tłok miał mniejszy skok (tłok nie dochodził do góry cylindra i cofał się jakieś 5mm przed krawędzią cylindra).
-
a na platynkach iskra ci nie skacze? kondensator sprawny ?jakiego koloru iskra na świecy?
-
artur5130, błagam...muczos, nikt, kogo znam, nie posiada takiego sprzętu.Karolek, prędzej wywalę na złom... Nie mam tyle czasu i cierpliwości. ;)
-
Jest problem z szalenie wrednym Ogarem 205 (023) - silnik jest w idealnym stanie, po remoncie, zapłon chartowski
Po czym i w jakim stanie jest ten silnik? Po remoncie w idealnym stanie ?. Przyślij mi ten silnik to Ci go wyremontuję i zobaczysz jak odpala silnik po remoncie w idealnym stanie.
-
Ja zrobiłem kiedyś remont komarowi którym nigdy nie jeździłem nie chciał odpalać tylko łapał poszedłem do wujka elektryka pomierzył coś tam posprawdzał po swojemu i stwierdził wymień cewkę i magneto i odpali .
Tak zrobiłem i komar zadziałał .
-
, wyjmij gaźnik albo i nie nałóż wężyk tak z 1.2-1.5 napełnij gaźnik paliwem przez ten wężyk tak by poziom paliwa był ok 1m i zobacz czy nie opada poziom oraz czy nie kapie z gaźnika otworkami od strony filtra/airboxu czy co tam jest..., jak kapie to coś niecoś już wiemy
aa co z tymi uszczelniaczami? nie było benzyny w oleju w komorze skrzyni biegów?
tylko jakbyś ponowie sprecyzował objawy, na początku że przelewać musisz a potem że zalewa...
-
ja bym obstawiał niesprawny zapłon albo rozcentrowany wał, ściag gaźnik przyłóż dłoń i sprawdz czy silnik roboi podciśnienie
-
Wspominałeś o iskrze na świeczce - że na zalecanej przerwie jej nie widzisz,a na mniejszej ją widać...
Jak masz taki zapłon to i turbosprężarka,mechanicy i modły nie pomogą. Stawiam na zapłon:P
Jak nie - odpal i naciśnij sprzęgło - jak coś to zmieni to źle poskładany silniczek
Chociaż.....Mój Ogar 200 nie miał w ogóle iskry(nawet w nocy nie było jej widać),a odpalał i 65 km/h jeździł:P