Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: wlodarczykkuba1 w Sierpnia 01, 2014, 14:37:38
-
Witam Panowie jestem nowym użytkownikiem. Otóż rok temu kupiłem od chłopa zardzewiałą Jawe 175 58r ze stodoły. Udało mi się zrobić blacharkę brakujące części zdobyć, kupić nowe felgi gumy itp.
W silniku zrobiłem szlif IV kupiłem nowych tłok pierścienie sworzeń uszczelki okablowanie kondensator szczotki wyczyściłem wirnik, nowa świeca, przerywacz, krzywka nawet wczoraj gaźnik.
Problem jest następujący silnik odpalał się raz na 20 kopniaków jak mu się żywnie podoba wkręca się na obroty i nie trzyma tych obrotów. potem już w ogóle nie chciał mi odpalić kupiłem krzywkę przerywacz jakby ciut lepiej ale dalej problemy.
Odpaliłem i jak to mówią ryzyk-fizyk wsiadam jadę "rozgrzeje" go. Przejechałem z 100 metrów dobra myślę zawracam zawróciłem stanąłem i silnik zdechł. Kupiłem nowy gaźnik, ciężko ale udało się go uruchomić ale nie wchodził na wysokie obroty w ogole. Gdy zamknąłem kranik przy włączonym silniku wraz z spadkiem benzyny pojawiały się obroty czyli za dużo wachy za mało powietrza zacząłem regulacje mieszanki( chodźnie wiem czy dobrze) ale nici... potem spojrzałem a z gaźnika z gumy wchodzącej do filtra leci waszka, myślę sobie coś pływak nie odłącza paliwa tylko tak szybko kropelka po kropelce spada.
Silnik już w ogole zdechł. Nie potrafię sobie już poradzić, padam na kolana i błagam o pomoc... spędziłem już ponad dwa miesiące co 2, 3 dzień i nic...
-
Powiedz skąd jesteś, może masz jakiegoś doświadczonego jawera w okolicy.
http://www.bazajawerow.tk/
-
Warszawa - o ile dobrze wpisał :) w okolicy: Saszek, Turbo, Kutron, Waldip, Mostasz, Titanium no i ja
-
A w jakim stanie są uszczelniacze na wale?
-
Dokładnie jestem z piaseczna i tam też stoi sprzęt. Przed sekundą wróciłem otóż po wyciągnięciu głowicy sprawdzeniu jeszcze raz czy wszystko ok spasowane i sprawdzeniu zapłonu, dalej problemy. Teraz na pych odpalił 3 na 6 razy i ciekawostka w dwóch przypadkach nawet gazu nie używałem (co prawda przepustnice prawie na maksa podkręciłem) mam wrażenie że im bardziej dam gazu tym on gorzej działa... mam wrażenie że go zalewa takie mam zdanie. Uszczelniacze na wale "I don't know" nie rozpinałem silnika zrobiłem tylko szlif no i wał rozwierciłem otwór bo ukręciłem śrube z tydzień temu (brak wyobraźni+wiertarka+brak chęci kopania xD ) w każdym razie teraz wirnik krzywka jest przewiercona dyszką. Zapłace nie wiem oddam w naturze xD ten motocykl wysysa ze mnie wszystkie pozytywne siły. Bo to trwa już za długo. Na co dzień pracuje w Instytucie Lotnictwa Na Bemowie zrobię dodatkowo wycieczkę po instytucie co kolwiek pomocy :) , mogę zabrać kogoś z wawy do tego mojego sprzętu żeby mi pomógł potem pocałować w dłoń i odwieźć do domu :)
-
słuchaj no ja mam niedziele wolną, tylko, że do WaWy mam ze 500 km. Ale jest tu u nas take małe lotnisko w Goleniowie i tak sobie Wiesz pomyślałem. Instytut Lotnictwa, lotnisko, 500km. Popsuta jawa, obchody 70' Powstania Warszawskiego. no po prostu wszystko się samo układa ;D .
Tylko nie lubię jak mnie kto po łapach całuje >:(
-
Chłopaki dajcie do siebie jakies namiary kto z wawy... zapłace oczywiscie należycie chce mieć juz działający motocykl ale nie umiem już sobie poradzić.
Pozdrawiam
-
Powiedz skąd jesteś, może masz jakiegoś doświadczonego jawera w okolicy.
http://www.bazajawerow.tk/
-
w środę z Turbem podjedziemy do Kolegi i zobaczymy o co chodzi.... jakby ktoś jeszcze miał czas i chęci to zapraszamy na wyprawę do Piaseczna
-
jeżeli ktoś jest z okolic Lublina to tez prosił bym o pomoc z zapłonem bo ustawiam go ale on się rozregulowuje może robię coś źle wieć jak ktoś mógłby rzucić okiem chętnie postawie flaszkę bądź browara
-
myślę że jak turbo przyłoży swoje łapki to będzie palić od kopa, ewentualnie od 2 kopa bo to na przerywaczu :D :P
-
myślę że jak turbo przyłoży swoje łapki to będzie palić od kopa, ewentualnie od 2 kopa bo to na przerywaczu :D :P
trytki, izolacja i damy radę 8)
-
Chłopaki będą w czwartek narazię ustawiliśmy zapłon na 3mm bo moje na " oko" okazało się ok 5mm :) teraz nowa uszczelka pod głowicą i regulacja gaźnika no nie tracę nadziei :)
-
Chłopaki będą w czwartek narazię ustawiliśmy zapłon na 3mm bo moje na " oko" okazało się ok 5mm :) teraz nowa uszczelka pod głowicą i regulacja gaźnika no nie tracę nadziei :)
my też nie tracimy nadziei ;)
-
będzie dobrze