Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: highwind w Lipca 17, 2014, 15:53:47
-
Witam i BARDZO proszę o pomoc. Zanim mnie zganiacie za nie użycie "szukajki" powiem, że grzebie się juz od godziny z 3 papierosem w paszczy i nie mogę znaleźć takiego problemu jak mój.
Otóż, rozpołowiłem silnik, wał został w prawym karterze (tym od strony zębaki zdawczej). Nie wyciągałem go z tamtąd ponieważ nie wymieniałem łożysk i wyszedłem z założenia, że jak będę składał silnik ponownie to nie będzie to miało większego znaczenia. Po rozpołowieniu wał przestał się obracać, ale wydawało mi się ze jak go złoże ponownie i wszystko wskoczy w łożyska to będzie OK. Ale nie jest, i w tym momencie jestem na etapie złożonych i skręconych karterów a wał dalej się nie obraca. Czy mogę z tym zrobić cokolwiek bez ponownego rozpoławiania silnika??
-
Nie obraca się wał czyli jeśli dobrze rozumiem masz na myśli tam gdzie jest łożysko czopu, czy korby się nie ruszają? Mi raz się zdarzyło podczas składania z mojej winy że najpierw nabiłem łożysko na wał i potem zakładałem karter i wał się nie obracał bo zacisnąłem łożyska.
-
Chodzi o to, że wał się wcale nie obraca. nie mogę sobie teraz przypomnieć czy obracał się po rozpołowieniu chociaż chwile czy nie, ale jak zabrałem się do skłądania to już się nie obracał. Może pacnąć go gumowym młotkiem, żeby wszedł w łożyska czy coś w ten deseń. Naprawdę nie wiem już jak się do tego zabrać ...
-
Ale nie obraca Ci się korbowód czy w ogóle w łożyskach w karterach się nie obraca??
-
nie obraca się wogóle w łożyskach. Łożysko od strony magneta kręciło normalnie bo to łożysko miałem na wierzchu a wał był w drugim karterze. mam około o,5 cm ruchu a potem się blokuje i dalej ani rusz
-
Masz piach w łożyskach. Przeczyść benzyną. Najlepiej to je wyjmij i DOKŁADNIE wyczyść i składaj na czysto 0 piachu czy jakiś paprochów. I jak składasz to najpierw włóż łożysko w karter i składasz na gorąco.
-
Kolego może zbiłeś wał przy rozpołowieniu, czego używałeś do rozpołowienia?
-
Coś zrobiłeś nie umiejętnie i zbiłeś wał a tutaj czarodziej na forum nie mam jasnowidzów tym bardziej jest wiele możliwość może nie dałeś segera zabezpieczającego łożyska, łożyska za daleko weszło i wał opiera się o karter albo tak stukłeś któreś łożysko że odechciało mu się kręcić .
Nie dziw się że podobnego tematu nie zmalałeś bo nikt takich nie zakłada .
-
Coś zrobiłeś nie umiejętnie i zbiłeś wał a tutaj czarodziej na forum nie mam jasnowidzów tym bardziej jest wiele możliwość może nie dałeś segera zabezpieczającego łożyska, łożyska za daleko weszło i wał opiera się o karter albo tak stukłeś któreś łożysko że odechciało mu się kręcić .
Nie dziw się że podobnego tematu nie zmalałeś bo nikt takich nie zakłada .
Nie znalazł bo tu sami fachowcy i nikt nigdy nic w życiu nie spier....
-
Raczej nie chodzi o seger lozyska bo lozysk wogole nie wyciagalem. Do rozpolawiania uzywalem srubokretow i malego mloteczka, i robilem to bardzo delikatnie. Sorry za brak polskich liter ale ten post pisze z telefonu
-
Dobra udalo sie. Rozpolowilem znowu, gumowym mlotkiem (od strony magneta) przypnialem mu jak ma lezec, jak juz sie zrobilo troche luzu i pokrecilo reka to ruszyl. Dziekuje wszystkim za zainteresowanie i szybkiem odpowiedzi. SZEROKOSCI!!