Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: sebaxll w Lipca 03, 2014, 20:52:09

Tytuł: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 03, 2014, 20:52:09
Szybkie pytanie.
Czy ktoś ostatnimi czasy kupował wodzik do swojej skrzyni? (mam cz 350)
Nie wiem jaki wybrać blaszany za ok 15zł. Czy kuty od 20-49 pln?
Cena nie gra roli, sprzęt ma latać. A pytam teraz bo nie wiem jakiej trwałości są owe części dostępne na rynku.
Poleciał mi ten od 1 i 2 jak dobrze myślę i jest blaszany.

(https://http://s30.postimg.org/4rmedosrh/wodzik_cz.jpg)
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Lipca 03, 2014, 20:59:43
Bież kuty albo odlew blaszane są do kitu.  Już o tym pisałem gdzieś, ja latam na odlewach za 15zł /szt. już 5700km w tym sezonie i nie wiem co to skrzynia. jestem zdania ze najgorszy odlew jest leprzy od blaszaka.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Lipca 03, 2014, 21:05:48
Bież kuty albo odlew blaszane są do kitu.  Już o tym pisałem gdzieś, ja latam na odlewach za 15zł /szt. już 5700km w tym sezonie i nie wiem co to skrzynia. jestem zdania ze najgorszy odlew jest leprzy od blaszaka.

Sralis mazgalis.

Nie wiem skąd Ci się wzięły trzy rodzaje wodzików.
Kute to to samo co odlewane.
I skąd te teorie, że blaszane bee?? Mam blaszane oryginalne, skrzyni nie oszczędzam i nic złego się nie dzieje.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: Karolek w Lipca 03, 2014, 21:40:30
Myślę że najlepiej zrobisz jak kupisz oryginalną używkę w dobrym stanie, nie ważne kuty, czy blaszany. Sprawdź jeszcze dokładnie prowadnicę czy jest prosta.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 03, 2014, 21:41:55
oczywiście prowadnica banan ;)
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: andree w Lipca 03, 2014, 21:46:04
no nawet Ci z kwasówki wodziki nie pomogą  :D
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 03, 2014, 21:54:28
Wodzików są dwa rodzaje - blaszane (zwane również kutymi) i odlewane .
Różnica między nimi jest taka że blaszane są bardziej sprężyste i tak twarde jak ich w miarę miękka stal , a odlewane sztywniejsze , bo i zrobione z materiałów twardszych .
Według mnie różnią się one tym że skrzynia na blaszanych wodzikach ma jakby trochę więcej miękkości jak się źle kopnie i bieg nie wejdzie . Jak wodziki są bardziej sprężyste to ona to lepiej wytrzymuje , jak będą twardsze to pewnie łatwiej coś ułamać , ale za to na odlewanych powinna skrzynia chodzić bardziej sztywno i "wyraźniej" . To może być lepszy wybór jak WIESZ że będziesz się z nią delikatnie obchodzić , wtedy może najeździć więcej .
Ale powiem Wam tak od siebie - obojętnie z czego te wodziki będą , lepiej i dłużej pochodzi ta skrzynia co będzie porządnie i poprawnie poskładana =)
oczywiście prowadnica banan ;)

No , prowadnicę trzeba najprawdopodobniej nową jak nie jest idealnie prosta , kółko przesówne po zatartym wodziku też dałbym nowe , bo w rowku prowadzącym pewnie będzie miało rzeźnię .

Jeszcze coś takiego mi się przypomina że z fabryki montowali jeden kuty i jeden blaszany , kuty chyba na dole , do 1ki i 2ki , a górny 3 i 4ry był blaszany ale nie jestem pewien czy nie odwrotnie .
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 03, 2014, 21:55:55
Kupie z tytanu chyba :D
nawet supermen miał słabe strony - kryptonit
to knedle maja wodziki :D
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Lipca 04, 2014, 02:10:08
Oryginalne z blachy, mam porównanie ze skrzynią na kutych i nic nie zastąpi oryginały za lat 80-tych na wodzikach blaszanych z czeską pieczątką.


Skrzynia chodzi lekko, czuć że biegi wchodzą i nawet jak czasami ja gorzej potraktujesz to będzie działać. A jak ci kawałek kutego wodzika wpadnie między wałki to był taki temat na forum, chyba Bula.


Ja się zraziłem do kutych wodzików, bo złożyłem skrzynię na tych wodzikach i nie dało się jej obrócić. Dobrze złożona skrzynia obraca się ręką.


Ja brałem ostatnio wodziki z demobilu i z pomocą mikrometru wybrałem najlepsze(najwięcej mięsa, małe zużycie, a raczej bym powiedział że żadne 0,01 mięska zebrane)
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Lipca 04, 2014, 08:42:29
Jawolotmen - trochę nie ogarniasz - ja miałem orginalny fabryczny wodzik biegu 3 i 4 kuty w skrzyni.
Jest poprostu duża różnica w cenie wodzików chińskich odlewanych i czeskich odlewanych (chiński 15 zł a czeski 50 w czechach). O ile dobrze pamiętam Krzysztof Ruszczyk mówił że w nowych modelach 640 po 1991 roku stosowano dwa wodziki kute i też jeździ to dosyć niezawodnie. Pamiętam o temacie Bula, nie pamiętam tylko w czym był problem.
W każdym razie jak się wymienia wodzik razem z kołem przesuwnym z nim współpracującym i prowadnicą wodzików to nie powinno się nic dziać, no chyba że automat zmiany biegów jest wylatany .
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 04, 2014, 10:11:25
Złożyłem zamówienie u P. Ruszczyka
Wodzik kuty, prowadnica, zaślepka wałka,  koło współpracujące i kpt. uszczelek
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: janosikmz19822 w Lipca 04, 2014, 11:59:35
Rozbierałem swój silni przebieg max 15-20 tys km
Znajomy rozbierał silnik z przebiegiem 5 tys wszystko było zdrowe poza wypadającą 3 i w obydwu popękane blaszane wodziki przez to ze biegi wypadał i dało się jako tako jeździć a jazdę powinno się przerwać to w silniku oprócz tego zostały poniszczone automaty prowadnice i kolą przesuwne .
Teraz powoli kompletuje skrzynie i kupiłem kute wodziki .

Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Lipca 04, 2014, 17:28:11
Bież kuty albo odlew blaszane są do kitu.  Już o tym pisałem gdzieś, ja latam na odlewach za 15zł /szt. już 5700km w tym sezonie i nie wiem co to skrzynia. jestem zdania ze najgorszy odlew jest leprzy od blaszaka.

Sralis mazgalis.

Nie wiem skąd Ci się wzięły trzy rodzaje wodzików.
Kute to to samo co odlewane.
I skąd te teorie, że blaszane bee?? Mam blaszane oryginalne, skrzyni nie oszczędzam i nic złego się nie dzieje.
A to z tąd ze w okolicy jeden dziadek ma sklep i wchądząc do niego i pytająć o wodzik oferuje Kuty za 79zł Odlewany za 40 i Blaszany za 24. zapiera sie ze to wszystko orginalne ze starych zapasów. A blaszaki dlatego bee ze odkąt przestałem je montować skączyły sie moje problemy z biegami. a wszystkie blaszaki miałem w bdb stanie orginały z rozebranych silników, uprzedzam pytania o sprawności części współpracującymi z wodzikami, wszystko zawsze było jak książka pisze.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: jawol RIP w Lipca 04, 2014, 17:53:51

...jeden dziadek ma sklep i ... zapiera sie ze to wszystko orginalne ze starych zapasów.

A te zapasy to pewnie sam robił w latach osiemdziesiątych na wypadek "W" ;D
I pewnie na każdym z elementów jest taka kwadratowa pieczątka "[ČZ]"

Z dziadkami to już jest tak że często miewają różnego rodzaju zaparcia... a przede wszystkim skłonności do fantazjowania.


Widział kto kiedykolwiek wytarty, starty "do cna" wodzik kuty/odlewany?


Wodzików są dwa rodzaje - blaszane (zwane również kutymi) i odlewane .


Jesteś tego pewien tak na 100%
Moim skromnym zdaniem blaszaki to raczej nie są kute.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Lipca 04, 2014, 18:08:29
na blaszanych i kutych są pieczątki CZ a na odlewanych niema nic.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Lipca 04, 2014, 18:20:03
na blaszanych i kutych są pieczątki CZ a na odlewanych niema nic.

Pokaż mi wodzik blaszany, kuty i odlewany bo nie ogarniam.

Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 04, 2014, 18:44:24
Jawolu ja myślę że potocznie nazywane odkówki (http://pl.wikipedia.org/wiki/Odkuwka) i wytłoczki z blachy to jest to samo , to ten sam proces produkcyjny . Niektóre wodziki wyglądają jakby były grzane na krawędziach zginania , ale czy do gięcia (żeby zmiękczyć i żeby nie pękło) , czy po gięciu (żeby utwardzić krawędź) jest mi trochę ciężko wyczuć . Jak się mylę , albo jak widziałeś jeszcze inne typy to mnie popraw =)
Odlewanie to już na pewno inna technologia i widocznie inny typ elementu , tylko chyba błędnie potocznie nazywana wodzikami "wykutymi" .
Tego drugiego wodzika nie widziałem wytartego (ale ich w ogóle mniej widziałem niż blaszanych) , a blaszane tak do połowy starte to nie raz .
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Lipca 04, 2014, 18:51:59
Dziad mówi ze ma ja nie wnikam bo i tak u niego nie kupuje.
Jedno jest pewne, blaszaki to tykająca bomba, nie wiadomo kiedy klęknie.
A tak poza tematem, miał ktoś przypadek kiedyś zeby wodzik 1/2 wysiadł bo ja sie nie spotkałem.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 04, 2014, 19:01:00
Jedno jest pewne, blaszaki to tykająca bomba, nie wiadomo kiedy klęknie.
A tak poza tematem, miał ktoś przypadek kiedyś zeby wodzik 1/2 wysiadł bo ja sie nie spotkałem.

Nie zgodzę się , ja i wielu innych na takich wodzikach wiele kilosów nawinęło i żyjemy =)

A dolny/lewy wodzik od 1 i 2 , jest niżej , przez co jest głębiej w oleju w skrzyni i dlatego nie zaciera się tak łatwo jak prawy od 3 i 4 ki , zwłaszcza przy ubytkach oleju lub niższym jego stanie .
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: simsons50_1986_2 w Lipca 04, 2014, 19:17:48
w moim przypadku to zawsze była droga w jedną strone, a zpowrotem jazda na 1 albo 2b z zależności od stopnia wygęcia prowadnicy. Nikomu na siłe nie wpieram ze oodlewane leprze bo to moja opinia oparta na doświadczeniu, niewielkim ale jednak.

Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 11, 2014, 16:59:22
Paczka przyszła 211 pln wyszło za wszystko.
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: andree w Lipca 11, 2014, 17:31:39
Sporawo  ::)

na jesienny zdążysz  poskładać ;)
Tytuł: Odp: Jaki polecacie wodzik?
Wiadomość wysłana przez: sebaxll w Lipca 11, 2014, 17:38:50
No tak ale nie oszczędzam na skrzyni. Jak mam kupić koło przesuwne z 16 za 17 pln bo i takie ceny znalazłem to ile to pochodzi??? Wykonanie z gównolitu pewnie. Kupiłem taki jak ma być za 96 czeski i to nabiło cenę. Przy takich częściach nie ma półśrodków dla mnie.
To na pewno zdążę na jesienny jak nie wyjda jeszcze jakieś dodatkowe kwiatki, ale limit singielskich zlotów mam na ten rok wyczerpany a moja nie chce jechac tak daleko CZ, więc może pojadę Grubasem. ???