Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Człowieklasu w Lipca 01, 2014, 21:31:29
-
Witam. Zdjąłem dzisiaj cylindry w swojej jawie bo już czas był na wymianę sworzni tłoka i koszyczków z igiełkami. No i co okazało sie to klocek siedział luźno wyjąłem go ręką bez najmniejszych problemów. A pod klockiem wyszczerbione czoło wału. Dodam że zimna odpalała bez problemu, ciepła też problem był tylko jak po jeździe postała około 15-20 min. wtedy ciężko było ją odpalić paliła tylko na ssaniu i przy dodaniu gazu. Czy może to mieć jakiś związek z tym ubytkiem w czole? I czy mogę tak dalej śmigać?
-
Wymień.
-
Myślę że to pęknięcie nie jest takie straszne, separacja komór jest zachowana. Martwi mnie bardziej ten luźny klocek.
-
A ta dziura z wyszczerbienia i kanał smarujący z klocka to nie idą i tak z tej samej komory pod tłokiem ? Jak to jeździło już chwilę i się nie zatarło (łożyska środka wału) to chyba się już nie zatrze ... tak mi się wydaje . Ale wymienić trzeba będzie przy remoncie kolejnym .
-
Kanał smarujący i ta dziura idą z tej samej komory. Nie wiem jak długo to już tak jeździ ja kupiłem motor w lutym i zrobiłem już parę kilometrów nim. Poprzedni właściciel musiał to tak złożyć. No to na razie będę tak śmigał do jesieni i wtedy się pomyśli.
-
Może kolego narazie rozwiąż problem z luźnym klockiem ;)
-
Klocek udało mi się zamocować. Spuściłem olej ze skrzyni odpuściłem silnik z ramy i delikatnie popuściłem śruby którymi są skręcone kartery. Klocek okleiłem jedną warstwą takiego aluminium w taśmie. Wszystko poskładałem dałem odrobinke sylikonu i klocek trzyma dobrze.