Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: michalnet123 w Czerwca 11, 2014, 20:00:00

Tytuł: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: michalnet123 w Czerwca 11, 2014, 20:00:00
Witam! Już dawno nie udzielałem się na forum :p. Dałem silnik od Jawki do remontu. Mechanik powiedział, że trzeba go uszczelnić, wymienić pierścienie i chyba tarcze ze sprzęgła. Resztę motoru postanowiłem wziąć do siebie, rozkręcać i dać do lakierowania. Jako pierwszą część daję ramę. Problem w tym, że nie wiem jak odłączyć ten wahacz tylnego koła. Jak jest ta duża śruba mocująca wahacz do ramy, to śruba kończy się dwiema nakrętkami a następnie jakimś elementem plastikowym, którego nie da się odkręcić. Jak to odłączyć? Bez tego nie wyjmę tej śruby :/ w załączniku zdjecie tego plastikowego czegoś :p
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: Balcar w Czerwca 11, 2014, 20:11:26
Rurkę od smarowania (czyli to żółte) chwytasz np. kombinerkami, pociągasz i schodzi. ;) Cała filozofia...
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: michalnet123 w Czerwca 11, 2014, 20:16:31
Ok dzięki, po prostu bałem się tego wyciągać na siłę :D
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Czerwca 11, 2014, 22:44:14
Uważaj z tym bo raczej ciężko to dostać. Najlepiej wcześniej podgrzej końcówkę opalarką.
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: gustaw w Czerwca 12, 2014, 00:27:47
Pitolisz Lopez  :D teraz da się wszystko kupić. Ciągnik kolego koparką i nie pęknie. Częściej pęka przy przykręcaniu do silnika
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: michalnet123 w Czerwca 14, 2014, 13:11:34
Już wyjąłem :D Kombinerki, trochę siły i poszło :D a tak z ciekawości do czego to wgl służy? :P aa i jeszcze tak na boku. SIlnik mam u mechanika, ale resztę u siebie. Co mógłbym jeszcze powymieniać/nasmarować, żeby potem przy jeździe moto mi się nie rozsypał? xD Jakieś łożyska wymienić, zębatki? Śrubki dać wszystkie nowe? :P Dodam, że gdy kręcę tylnym kołem to coś co chwilę szura. Jakim smarem  najlepiej wszystko smatować? Mam ŁT 43, będzie dobry do wszytkiego? :D


Mam jeszcze problem. Chciałem wyjąć tylny wahacz, ale nie dałem rady. Teraz mam już samą ramę z wahaczem, Gdy chciałem wyjąć wahacz, odkrecilem wszystkie śrubki, probowałem wybić tulejkę, ale nie udało mi się. Teraz wkręcałem te śrubki od wahacza i zauważyłem, że gdy wkręcałem tą śrubę od spodu (taka pod skos, na która nakręca się jeszcze nakrętke) to to takie "wgłebienie w tej tulei nei było równo z otworem, lecz troszę na boku. Nie wiem czy było tak od początku. Mam na siłę bić w tą tuleję, aby to wyrównać? Czy zostawić tak jak jest? :)  Dodaję zdjęcie tego. Sorka za słabą jakość, ale widać, ze to wgłebienie nie jest równe z otworem :)
                                                                                                     Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: patryk669966 w Czerwca 15, 2014, 19:16:45
Ten plastikowy element służy do smarowania sworznia wahacza. Żeby wyjąć wahacz trzeba wybić sworzeń, wstawiam rysunek na którym widać ile elementów jest przy wahaczu. Nie możesz wkręcić śrubki ponieważ podczas wypijania przesunąłeś trochę sworzeń dlatego nie pasuje. Takie sprawy najlepiej rozbierać na prasie, z wypijaniem trzeba uważać żeby za bardzo nie rozklepać sworznia.
A i jeszcze najpierw wypija się sworzeń a później tulejki, po wyjęcie wahacza, chyba że chodzi nam o ten sam element, a różnie go nazywamy  ;)
Tytuł: Odp: Rozbieranie Jawy 250 typ 353/odrestaurowanie
Wiadomość wysłana przez: michalnet123 w Czerwca 29, 2014, 15:51:56
Dobra dzięki [/size] Dałem jednak już ramę do piaskowania razem z wahaczem. Problem w tym, że lakiernik nie zabezpieczył tych tulejek od wahacza (śruby były z niego wyjęte) i farba naleciała do środka. Wahacz dalej chodzi swobodnie. Zrywać tą farbę ze srodka? Polać jakimiś chemikaliami? Czy zostawić to? :p[/color]