Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: jedrek124 w Czerwca 10, 2014, 16:41:41
-
Witam, niedawno wpadła mi w ręce cz 175 z 87r. Od tak byłem nad morzem i przywiozłem motor, ale do rzeczy. Spisałem umowe z właścicielem, ale nigdzie nie mógł znaleść dowodu rejestracyjnego. Pojechałem więc odrazu do wydziału komunikacyjnego, w którym motor był niby zarejestrowany w celu uzyskania zaświadczenia, pojazd faktycznie był kiedyś zarejestrwany (niezbędny świstek do ponownej rejestracji w przypadku braku dowodu). Oczywiście nic mi się nie udało załatwić bo pani musiała by ruszyć zad z przed komputera i ręcznie szukać w kartotekach. Kazała dzwonić za tydzień. teraz mija miesiąc w ciągu którego dzwoniłem chyba z 10 razy . Pani twierdzi że na tego pana nie był zarejestrowany żadny motor o takich numerach. W miedzy czasie udało mi się dowiedzieć, że wyróżnik, który jest poprostu początkiem numeru rejestracyjnego w tamtych latach był przypisany tylko w tym urzędzie. Czyli innymi słowy moja cezeta była zarejestrowana właśnie tam i nigdzie indziej.
Macie jakiś pomysł jak zmotywować panie w urzędzie do większego wysiłku w szukaniu? Może poprostu jakoś to zgubili czy coś? Jest jakas inna możliwość zdobycia potwierdzenia o rejestracji pojazdu ?
-
Stare blachy są w archiwach. Są to spisy w formie papierowej, aby je odszukać trzeba grzebać i grzebać a tego się niektórym nie chce. Trzeba by złożyć oficjalne zapytanie, wtedy jest określony czas na odpowiedź ale nie wiem czy urząd ma odpowiednie druki.
-
Stare blachy są w archiwach. Są to spisy w formie papierowej, aby je odszukać trzeba grzebać i grzebać a tego się niektórym nie chce....
Są albo nie ma.
Jeśli motocykl był wyrejestrowany to po upływie jakiegoś tam ustawowego czasu niszczą owe dokumenty i "pozamiatane".
Praktycznie nie ma śladu po tym motocyklu.
Ale trzeba zawsze pamiętać że co urząd to inna sytuacja i zawsze są jakieś szanse.
Trzeba próbować.
-
mam podobny problem z jedną cezetą, gość z wydziału powiedział ze można takie coś zarejstrować tylko na unikat. Dodał że przyczepy czy ciagniki można po wyrejstrowaniu ponownie zarejestrować ale motocykla już niestety nie ;/
-
Kudłaty podpowiedz jak z nimi walczyć? Nie zdawałem sobie sprawy z tego że trzeba go rejestrować na unikat czy zabytek. Co do rejestracji jako unikat to byłoby ciężko, przynajmniej póki co, bo po raz dowodu brak, a takowy jest niby konieczny, a po dwa cz stała troche czasu w stodole potem pod drzewem przez co trochę się jej wyblakło i tu i uwdzie pordzewiało.
-
Nie dostałem nic bo przeprowadzał się kilka razy i gdzieś mu się zapodziały. Motor napewno był jego i był zarejestrowany bo jezdził nim prawie 10 lat. Mam tylko tablice dane wlaściciela no i numery ramy