Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Jerry w Października 08, 2007, 10:26:01
-
Kiedyś kumpel mi opowiadał jak to w Czechach kurs na prawko robią - nie mogłem sobie tego wyobrazić. Wiec jak miałem okazję to pstryknąłem fotkę. Jest to GS500 z Autoskoly :) . W sumie pomysł chyba niezły bo jazdy tañsze - nie płaci sie dodatkowo jak u nas za samochód a do tego ćwiczymy jazde z pasażerem
http://www.wrzuta.pl/obraz/zwMpcROi3E/image_005
http://www.wrzuta.pl/obraz/abkxB1GWM2/image_006
Sorki za jakość ale telefonem robione ;)
-
Czesi rzeczywiście są bardzo oryginalni <lol> <lol> <lol>
Tak się uśmiałem, że bym to do działu humor wstawił....
Ciekawe jak wygląda taka jazda ??? <scared>
Szczególnie gdy uczeñ jest dużo większy od instruktora. :>
-
Co lepsze to oni tak od dawna uczą. Kumpel mówił że TS-ki też takie były :>
-
Ot praktyczny ten naród ;)
Ilekroć jestem w Czechach zawsze mam jakieś nowe spostrzeżenia w tym temacie "praktyczny ten naród" I to mi się u nich bardzo podoba. <yes>
Oczywiście mają też pewne cechy które mi się nie podobają... ale to już całkiem inna bajka ;]
-
To nawet niegłupie. Jak by ktoś chciał swoją drugą połówkę nauczyć na jawie śmigać,a nogami nie dostaje do ziemi to proszę. Złoty środek. ;)
-
¯e tak zapytam jak to ma działać ?? i jak jest rozwiązane sterowanie "nogą"??
Ciekawe czy instruktorzy mają wykupione "polisy na życie" <lol>
-
Ciekawe czy instruktorzy mają wykupione "polisy na życie" <lol>
Mają pewnie ale duże składki płacą bo z tego co widzę to zawód wysokiego ryzyka <lol> <lol> <lol>
-
instruktor ma możliwość skręcania, wciśnięcia sprzęgła i zahamowania - w akcji tego nie widziałem