Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: muczos w Maja 27, 2014, 22:15:46
-
Wie ktoś z jakim momentem powinna być dokręcona zębatka zdawcza? Bo jak bym jej nie dokręcał to zawsze się poluzuje i nakrętka już ma urwany gwint. Mam nowe nakrętki na klucz pazurkowy ze specjalnymi zabezpieczeniami które w dawnych czasach wujek wynosił z zakładu :P Dorobiłem z ojcem specjalny klucz żeby dało się to dokręcić dynamometrem, tylko nigdzie nie mogę znaleźć jaki tam jest moment.
-
Nie ma sensu dokręcanie tego konkretnym momentem bo i tak się poluzuje po niewielkim dystansie i dopiero podkładka ją zatrzyma.
-
klej do gwintów też łatwi sprawe ;D
-
podkładka musi być
coś w tym stylu:
http://allegro.pl/jawa-50-wsk-125-podkladka-zabezpieczenie-zebatki-i4258896989.html
zaginasz jeden koniec na nakrętce i wtedy się nie odkręci
-
Chciałbym żeby nie latała luźno na wałku, bo nie wiadomo ile wytrzyma wielowypust na nowej zębatce. 80Nm by wystarczyło?
Sprawdzałem na zapasowym wałku to przy ok. 110 zaczynał się zrywać gwint w nakrętce.
Mam takie nakrętki http://allegro.pl/nakretka-m24x1-5-5-ursus-c-385-i-pochodne-i4249412256.html
i podkłądki podobne do tych http://allegro.pl/podkladka-zabezpiecznia-nakretki-piasty-i4268371071.html jak języczek wejdzie w rowek na nakrętce to nie ma bata żeby się obróciło.
-
Moja się nie luzuje, trzeba tylko porządnie dokręcić.
-
80 to całkiem sporo, powinno wystarczyć, ale jak mówie, nie widze sensu idei, ale nie potępiam :)
-
Tylko co na to powie tylny hamulec :P Będę musiał wykombinować jakąś blokadę na tą zębatkę.
-
na około 100-110Nm dokręca się koła w aucie.
zamiast tak mocno dokręcać zamontuj zabezpieczenie.
-
Mam zabezpieczenia. Specjalne do tych nakrętek.
-
Nie wiem jak to u was jest możliwe skoro wałek zdawczy obraca się zgodnie z kierunkiem zakręcania nakrętki. Wciśnijcie hebel tylni i dociągnijcie kluczem i tyle. Do oporu i hajla bajla.
Inna sprawa jest w przypadku WSK i w knedlu jeśli chodzi o kosz sprzęgłowy. Po prostu się dziwię, bo w knedlach wałek jest prawoskrętny, jest jeszcze podkładka. W WSK nakrętka mi się odkręcała, bo jest lewy gwint i nawet podkładka nie pomagała, karter zdarło.
A jak dalej Ci się odkręca to potraktuj to zamiennym klejem do gwintów średniotrwałym bond. Nie pamiętam numeru, loctite jest drogie, a bond też dobrze działa. Dostaniesz w każdej hurtowni łożysk za ok 15 zł.
-
Inna sprawa jest w przypadku WSK i w knedlu jeśli chodzi o kosz sprzęgłowy. Po prostu się dziwię, bo w knedlach wałek jest prawoskrętny, jest jeszcze podkładka. W WSK nakrętka mi się odkręcała, bo jest lewy gwint i nawet podkładka nie pomagała, karter zdarło.
mi w jawie kosz się odkręcał jak nie zaklepałem podkładki
cały czas nie wiem co ma wsk do jawy/cz że ciągle przyrównujesz że w wsk/ instrukcji wsk jest tak to i w jawie tak też musi być, jedna to nie są te same konstrukcje
-
Ja pod koszem mam podkładkę sprężynującą . Nigdy nie miałem problemów .
Na zdawczej mam podkładkę oryginalną . Tam po pierwszych kilku-kilkunastu km po montażu zaglądam i jak jest luźna to dociągam , zaklepuję znowu i wtedy siedzi już fest .
-
Inna sprawa jest w przypadku WSK i w knedlu jeśli chodzi o kosz sprzęgłowy. Po prostu się dziwię, bo w knedlach wałek jest prawoskrętny, jest jeszcze podkładka. W WSK nakrętka mi się odkręcała, bo jest lewy gwint i nawet podkładka nie pomagała, karter zdarło.
mi w jawie kosz się odkręcał jak nie zaklepałem podkładki
cały czas nie wiem co ma wsk do jawy/cz że ciągle przyrównujesz że w wsk/ instrukcji wsk jest tak to i w jawie tak też musi być, jedna to nie są te same konstrukcje
Ale układ przeniesienia napędu z silnika na skrzynię jest bardzo podobny. Tak samo jak w przypadku MZ 150TS/ETZ.
Jawolotmen- "prawoskętność" to nie wszystko, liczy się też to z którego elementu na który jest przenoszony napęd. W przypadku zębatki zdawczej przy hamowaniu silnikiem będzie tendencja do dokręcania nakrętki, a przy przyspieszaniu do poluzowywania. W koszu sprzęgłowym jest odwrotnie, bo to zabierak przenosi moment obrotowy na wałek, ale kręci się w przeciwną stronę (patrząc od drugiej strony motocykla) więc tu też przy przyspieszaniu będzie chciało poluzować nakrętkę, a przy hamowaniu dokręcić. Dlatego WSK i MZ-ki miały lewy gwint. Oczywiście jest to teoria, w praktyce różnie bywa.
Dzisiaj wymieniłem tą zębatkę, dokręciłem z momentem 95Nm i trzyma. Teraz jestem w 100% pewny że mi się to nie rozkręci, bo ze starą nakrętką różnie bywało, a oryginalna blaszka była zmasakrowana.
(https://http://s11.postimg.org/efh707j3j/Zdj_cie0080.jpg) (http://postimg.org/image/efh707j3j/)
-
Wydaje mi się że masz złe podkładki blokujące . Oryginalna wchodzi w wieloklin wałka i nie da się jej przekręcić wzgl. wałka zdawczego , dlatego ona blokuje nakrętkę . Na Twoim zdjęciu nie widać czy podkładka ma "pazurek" (oryginalna ma ich 6) trzymający ją na wałku .
-
Te podkładki mają po 1 pazurku wewnątrz który wchodzi w wielowypust ;)
-
A to okay , słabo je widać na zdjęciu =]