Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: gustaw w Października 07, 2007, 21:16:44
-
Witam. sprawa wyglada następująco: w oryginalnym silniku ( jawa ts) po generalce ( przejechane 14tys) jawa rozpędzała sie do 125max, z powodu popękania pierścieni które w cylindrze zrobiły "obore" zmuszony byłem wymienić silnik na drugi który też wygląda jak po generalce tyle że kompresja jest bardzo słaba ( z kopa nie pali tylko z 1metra pchniecia) .Jawa na tym drugim silniku dziś poleciała bez problemu 140km/h. niemogłem uwierzyć . Zębadka zdawcza jest z tamtego silnika licznik stary czyli wszystko jest ustawione jak w tamtym silniku.
I teraz moje pytanie :
Czy są jakieś różnice w skrzyniach biegów w Ts ??
Czy wszystkie silniki Ts (prócz zębatek zdawczych ) są takie same??
I dlaczego silnik z bardzo słabą kompresja jedzie o wiele szybciej niż ten po remoncie??
Myślę że ten silnik da sie rozbujać do 150km/h ( boje sie spróbować). :[
-
jawa ze słabszą kompresją wkręca się na wyższe obroty ( wiem, dziwne) bo ma mniejsze opory tarcia w cylindrze. rozruch jest trudny ale jak juz zagada to ogieñ!!!!. skrzynie sa takie same. tylko koła zębate łañcucha były różne- wersja solo i kosz.
-
A wałki na skrzyni to przypadkiem się nie różniły w wersji z koszem lub bez. <yes>
Ten temat był już kiedyś maglowany na forum.
-
A wałki na skrzyni to przypadkiem się nie różniły
Wałki pośrednie były 12 i 13 zębowe i do tego odpowiednie wałki zdawcze o różnych średnicach ale o takiej samej ilości zębów.
A konkretnie: wałek 12z = wałek zdawczy 19z o większej średnicy
- wałek 13z = wałek zdawczy 19z o mniejszej średnicy
Jeśli ktoś kuma działanie skrzyni biegów to się domyśli jakie różnice to dawało.
A jeśli ktoś nie kuma to wytłumaczę to tak: 1,2,3 przy wałku 12z były mocniejsze ale wolniejsze niż przy 13z.
Natomiast 4 jako przełożenie bezpośrednie było takie same.
I na tym koniec tematu przełożeñ skrzyñ biegów w 638, 639 i 640. <book>
-
z tego wynika że jak ktoś chce mieć szybszą jawe to może nie zakładać jednego pierścienia i prędkość wzrasta.Najlepiej jak silnik jest po szlifie to różnicy w odpalaniu mało co widać a tym bardziej w normalnej je¼dzie . No więc mniejsze tarcie pierścienia o cylinder to większa prędkość, mniejsze grzanie sie silnika , więc po co są tam 3 pierścienie a nie dwa jak np w wsk?? przecież pojemność jednego cylindra to tyle co w Wsk175
-
A Np.
jakby sie dalo dodatkodo pierscien na samym dole tloka ???
chodzi mi od 2 pierscienie na gorze i jeden na samym dole czy to by cus dalo ???
sa 2 mozliwosci :
-wieksze tarcie
-tlok by chodzil rowno < rownolegle do cylindra > bo hyba dol tloka na np. 2 pierscieniach to troche lata w cylku < mi sie tak wydaje moze sie myle <dontgetit>
ja by z dolu tloka zrobil kanalik na pierscien (jak u gory) i bym wcisnol pierscionek ;]
-
więc po co są tam 3 pierścienie a nie dwa jak np w wsk??
Widocznie Czesi mieli już taki "patent' na trzy pierścienie. ;]
Nawet w Jawce 50ccm też dawali po trzy pierścienie.
Prawdę mówiąc nie widzę nic złego w trzech pierścieniach. <book>
-
dotaczajac nowy rowek pod pierscien peknie ci tlok w miejscu dorobionego pierscienia bo oslabisz jego scianke, trzeba by wytoczyc nowy tlok... 4 pierscien pogorszyl by sprawe bo byloby wieksze tarcie i motocykl szybciej by sie grzal... a trzeci pierscien to dodatkowe uszczelnienie czyli wieksza komprecha - lepsze sprezanie, kiedys mi to ktos tlumaczyl, Moj dziadek kiedys w wsk 4 wytoczyl nowy tlok z dodatkowym pierscieniem, osiagi sie poprawily i ogolnie motocykl lepiej sie spisywal...
-
wiem ze by sie oslabil tlok :-/
ale jak by tak nowy wytloczyc < znczy sie 2 bo o jawe chodzi < tylko ze gdzie takie cus zrobic ????
wiem !!!!!!! <thumbup>
w czwertek mam warsztaty < pobawie sie troszkie tokarka i cus moze wyjdzie :>
tylko ze jak wyjdzie to bedzie mial gorba gore bo ciezko az tak daleko noza wcisknac :(
-
a jak ustalisz miejsce gdzie dac kołeczek ustalający? sądzę,że pierścieñ wyrżnie o któreś z okien w cylindrze zamkiem. a zresztą po co to robić? <lookaround>
-
Takie pierścienie z tego co mi wiadomo to dokłada się tylko w dislach a to ze względu na ciśnienie(18-26 jednostek nie pamiętam) w silniku wyskoprężnym on nie przeszkadza bo silnik jest raczej wolnoobrotowy a masa tłoka niema znaczenia. A w silnikach o ZI stosuje się już tłoki praktycznie z denkiem i niewielkim płaszczem w celu zmniejszenia masy, tarcia itp.
W dwusuwie się to nie sprawdzi raz tak jak wspomniano kwestia okiem a dwa tłok w dwusuwie wysuwa się z cylindra jawy nie rozbierałem jeszcze to nie wiem czy w niej tak jest.
W czeskich sprzętach 3 pierścieñ jest bo sobie tak ustalili że będzie lepiej może wynikało z tego ze materiały mają słabsze i 3 pierścienie będą dobrze uszczelniać
-
Czesi ukrócili nam sprzęty :] . To dla naszego bezpieczeñstwa <punk>
-
Koleczek ustalajacy ?? wtf ??? ludzie piszcie normalnie pls <yes>
nieprzemyslalem tylko jednej zeczy :( skad ja wezme cylki ???
bo te co mam to sa sprowadzone nominaly z czech < facoi ma nawet faktorke na nie xD a niechce mi sie nowych cylkow niszczyc jak cus zawiedzie <mur>
moze po wiosce polaze i cos znajde :>
-
Koleczek ustalajacy ?? wtf ??? ludzie piszcie normalnie pls
To kolego BoNes jest jak najbardziej zrozumiałe.
wiem ze by sie oslabil tlok Confused
ale jak by tak nowy wytloczyc < znczy sie 2 bo o jawe chodzi < tylko ze gdzie takie cus zrobic ????
wiem !!!!!!! thumbup
w czwertek mam warsztaty < pobawie sie troszkie tokarka i cus moze wyjdzie naughty
tylko ze jak wyjdzie to bedzie mial gorba gore bo ciezko az tak daleko noza wcisknac sad
A z kąt ty we¼miesz taki materiał na tłok? Odporny na warunki w jakich powinien pracować owy Tłok.Może ze zwykłego aluminium???
-
Trzy pierścienie są po to żeby silnik lepiej ciągnął w zakresie niskich i średnich obrotów - wiadomo - lepsze sprężanie - lepszy moment obrotowy w dolnych zakresach. Ale wolniejsza prędkość maksymalna ze względu na występujące większe tarcie.
Dwa pierścienie - silnik słabiej ciągnie przy niskich obrotach lecz uzyskuje większą prędkość maksymalną.
-
Na warsztach maja wszystko
a lepszy stop aluminium jest prosto zalatwic
-
Ale to nie może być tak kawałek aluminium bąd¼ jego stop. To już lepiej przetop jakis tłok samochodowy potem go wygotuj w oleju potem sezonuj przez 2 tygodnie wytocz kanały pod pierścienie, a i wstaw w w płaszcz tłoka wstawkę metalową a i nie zapomnij o przesunięciu swoforznia względem osi tłoka.
Jak lamnie jest to nieopłacalne ale jak masz ochote…
-
Był w pewnym momencie post dotyczący pierścienia u dołu tłoka i wspomnienie silników o zapłonie samoczynnym potocznie zwanymi Dieslami. Wyróżnia się 2 typy Diesli. Dwu- i Cztero- suwowe. Do tedo dwusuwowe mogą być doładowane bać nie. Ale do czego zmierzam. W przypadku Diesli 2-suwowych z oknami dolotowymi stosuje się pierścieñ u spodu tłoka dla zabezpieczenia przed dostawaniem się olej ze skrzyni korbowej do cylindra i okien. Ale pierścieñ ten nigdy nie przechodzi przez te okna zawsze jest poniżej bo inaczej by nie miał sensu istnieć, bo tylko pogarsza sprawność silnika.
Co do wytaczania nowego tłoka to tak jak zwrócił uwagę kolega Piszczałka to nie taka prosta sprawa i wcale nie wystarczy jakiś stop aluminium. Potrzebny jest specjalny stop i z różnymi dodatkami stopowymi i poddany po odlaniu i obróbce mechanicznej, obróbce cieplnej. Hartowaniu i odpuszczaniu zgodnie z tabelami w odpowiednim czasie i w odpowiednim chłodziwie.
Wiec podsumowując nie opłaca się dorabiać samemu tłoków do tego z w ogóle nie potrzebnym pierścieniem u dołu.
Ale się napisałem :P Ciekawe czy ktoś to całe przeczyta :)
Pozdrawiam <punk>
-
Czyli wychodzi na to że jawa może osiągnąć licznikowe 160, jeśli by zapodał zestaw po szlifie i dał jeden pierścieñ najlepiej jakiś twardy co by sie szybko nie starł . No ale może coś w tym jest że jawa z trzema pierścieniami max wyciągnie np 135 a nie 160 , po co Czesi montowali liczniki do 180km/h i w nowszych jawach 640 też tak jest , może jest coś co umożliwia silnikowi większe bujnięcie a m o tym nie wiemy , mam 2 silniki i sprawdzę to przy najbliższej okazji
-
w 125p liczniki byly do 190 :-)
-
Mi narazie chodzi tylko zeby zrobic taki model tloka < no zeby wytrzymal pare km > jak sie okaze ze bedzie spox to sie zrobi lepsiejszy ;)
-
Muszę się wtrącić bo niektórzy takie głupoty wypisuję że mnie skręca <furious> Panowie ! Pierścienie oprócz uszczelnienia maja bardzo ważny cel. ODPROWADZAJ¡ CIEP£O Z T£OKA!!! Poza tym zakładanie czwartego a może i piątego, szóstego itp. pierścienia jest bez sensu - zwiększa tylko tarcie!!
Do zachowania właściwej kompresji wystarczyłby jeden pierścieñ (kwestia odprowadzania ciepła)
Wysilone CZ cross mają właśnie TYLKO jeden pierścieñ (nie wiem czy wszystkie typy i roczniki).
Co do Jawek. Szybsze i mocniejsze są silniki z dwu-pierścieniowymi tłokami. Wiem co piszę - na rasowaniu Jawki zęby zjadłem.
A co do pierścieni w 350-tce.
Gustaw załóż dwa dolne tzw.pierścienie minutowe. Taki pierścieñ ma wykonaną fazę (podcięcie) zmniejszającą jego powierzchnię styku z gładzią np.o połowę. W efekcie będziesz miał trzy pierścienie z powierzchnią styku jak przy dwóch.
I jeszcze jedno .Wszystko to jest u P. Sałka w artykułach. Wystarczy poszukać. I przeczytać.
-
Po 1 primo to ja glupot niewypisuje !!!! <hammer>
mowilem ze chce zamiast 3 z gory dac tylko 2 i jeden na dole < wiec na to samo wychodzi ;)
-
tlok dolem wysuwa sie z cylindra, wiec jak sobie to wyobrażasz ??
wyzej sa okna wiec tez lipa, a jeszcze wyzej sa juz fabrycznie pierscienie
-
ooo to sie tlok z cylka wysuwa <drool> <mur>
ale tam sa przeciez hyba < niewiem jak to sie nawywa profesjonalnie > takie niby prowadnice <
okna ??? < tyle pytan ile drog xD >
powinniescie juz troszkie wiedziec ze ja niekumaty < narysuj na paincie i wyslij na maila < bedzie spox <lookaround>
-
tłok ma po bokach na dole okna do przepłukiwania. ale po kolei...patrząc na niego z boku mamy więc kolejno od góry płaszczyznę denka ( głupie to,że denko jest u góry nie chłopaki? :) ) potem trzy pierścienie, kawałek niżej jest piastka sworznia tłokowego a zaraz pod nią owe okienko. gdzie BoNes chcesz dać ten nowy? <eek> i nie wyobrażam sobie jak tam na warsztatach wykonasz owalizację. a swoją drogą to macie tam niesamowite możliwości. ależ ten program nauczania praktycznego sie zmienił od czasów gdy byłem w technikum./...
-
Ja jestem w zawodowie <lookaround> najlepsi < tacy jak ja > 100%frekfencji moga czasem zrobic cos dla siebie na wlasne potrzeby ;)
wiem juz co to jest te okno < tylko ze ono jest tak jakby otrare < wyglada jak litera " U " a ja bym zrobil pierscien na samym dole i okno by wygladalo jak " O " niechce mi sie tego na paincie rysowac , zakladac konta na fotosiku lub innej sronce i wwalac zdjecia
postaram sie wyslac fotki tego co zrobilem :>
-
BoNes mam jedno pytanie.Jakiego zawodu się uczysz i w której jesteś klasie?
-
Ja jestem w zawodowie lookaround najlepsi < tacy jak ja > 100%frekfencji moga czasem zrobic cos dla siebie na wlasne potrzeby Wink
wiem juz co to jest te okno < tylko ze ono jest tak jakby otrare < wyglada jak litera " U " a ja bym zrobil pierscien na samym dole i okno by wygladalo jak " O " niechce mi sie tego na paincie rysowac , zakladac konta na fotosiku lub innej sronce i wwalac zdjecia
postaram sie wyslac fotki tego co zrobilem naughty
<lol> odpuszczam temat.
-
Jestem w 1 klasie MPS - mechanik pojazdow samochodowcyh ;)
-
Jestem w 1 klasie MPS - mechanik pojazdow samochodowcyh ;)
I dodam jeszcze ze jestem kreatywny i mam bardzo bujna wyobraznie o czym sie juz niektorzy przekonali <thumbup>
-
Ludzie co sie dzieje z tym formu ???
niedosc ze sie laduje 20 sekund ot caly czas pisze w lewym dolnym rogu za jest blad na stronie :'( zbliza sie armagiedon czy cos
sorka za tego posta <cheers>
-
BoNes zwykła fizyka jeszcze nie raz brutalnie ograniczy Twoją wyobra¼nie. Jeszcze daleka droga przed Tobą jeśli chodzi o mechanikę ;) Okiełznaj czasem swoją wyobra¼nie i nie dziel się nią z innymi na forum, na początek radze poczytać jak co działa i na jakich zasadach.
pzdr
-
Jeżeli uważasz że zakładanie pierścienia na dole tłoka z otwartymi oknami to nie są bzdury to spoko. Powodzenia w realizacji projektu. ;]
Jawsim wysiadam z tobą :)
-
No jak zwykle sie okaze ze sie do tego zaangazuje i potem cus przestanie dzialac tak zawsze jest :'(
pamietam jak kiedys z nudow zrobilem projekt polaczenia lewego dekla z jawki z jedna czescia turbo sprezarki <thumbup> < dotalem w gimnazium ocene 6 < no i oczywiscie jak sie juz to zrobilo to niemoglem gaznika wyregulowac zeby wiecej puszczal paliwa :'( < a prubowalem bardzo dlugo > nawet kranik z sokowarki niepomogl <crybaby>
-
Napisze to bo jak przeczytalem dzisiejsze posty to WY-MIENK£EM totalnie...
panowie ja tez wysiadam...
Bones bez obrazy ale zaczynasz dzialac na nerwy...
-
Ten typ tak ma ... ;)
-
Chlopaki ja tez wysiadam!
-
Wracając na ziemię..........
Dzisiaj na jawie rozpędziłem sie po prostej do 147km/h ( oczywiście pomiar licznikowy - mniej więcej bo oka co do setnej km/h nie mam ) , brakło paliwa w ga¼niku <crybaby> wtedy poznał bym pełne osiągi tego super silniczka. Po małym dopracowaniu szczegółów silnik zaczął palić z kopa lecz wariuje na wolnych obrotach( ma tendencje do gaśnięcia( chyba przedmuchy w cylindrach ). zawieszenie nawet dobrze sie spisywało gorzej z hamulcami. Nastepny test bedzie jak zwiększę poziom benzyny w ga¼niku ;]
-
Kolego BoNes rozumiem twój młodzieñczy zapał:) ale to zabrzmiało jesteś tylko 2 lata młodszy ale zastanów sie czasami nad tym co mowisz ja choc kształce sie w zupelnie innym kierunku(technik informatyk) wiem ze jesli ktos budowal silnik to na pewno brał pod uwage wszystkie mozliwe opcje by go skonstruowac chociaz by takie jak zmeczenie materialu nad tym jak zestroić i jaka konstrukcje silnika wykonac pracowal sztab ludzi wiec nie ma sensu bawic sie w takie zeczy jak gleboka ingerencja w silnik w dodatku w 2T ale sie rozpisalem:)
A tak z innej beczki życze powodzenia Gustaw;]
-
Juz niebede pisal w waszych tematach i zmienial ich przeznaczenie
zaloze niedlugo swoj < ze zdjeciami i opisami moich patetow :>
oczywscie znajda sie tam patety z gornej pulki <lol> :> <book>
-
propoponuje przeniesc czesc watku do dzialu humor ;)
Jawsim. Moim zdaniem twoje tlumaczenia za duzo Bonesowi nie dzadza ;P musialby troche wiedzy lyknac z zewnatrz.. jakies chociazby podstawy terminologii. co kolwiek..
kup sobie Bones np. Budowa pojazdow samochodowych (czesc 1 szczegolnie) - podrecznik dla szkól srednich i zawodowych szkól samochodowych. chyba w kazdej ksiegarni
tylko tam za bardzo o 2 suwach nie ma.. ale pewnie cos znajdziesz w szkolnej bibliotece.
jest taka fajna ale nie wiem czy nie bedzie za trudna ;P "silniki dwusuwowe pojazdow" tadeusza rychtera... i na koniec pana salka poczytaj i wroc na forum <thumbup>
poza tym nie moge się zgodzic z Lukiem. Zapominasz albo celowo nie przytaczasz chyba najwazniejszego czynnika towarzyszacego projektowaniu silnikow. EKONOMIA I POWIAZANY Z TYM PARK MASZYNOWY.
i akurat zmeczenie materialu nie jest az tak bardzo istotne jak ekonomia :P
inzynierowie Jawy ze swoja wiedza, jak by chcieli by pewnie wycisneli i 60 KM z tej pojemnosci, ale ograniczaly ich koszty i co za tym idzie rowniez dostepnosc materialow itp.. I na tym to polega.
Nie wypowiadalem sie w watku, bo to co mozemy zrobic w zaciszu domowego warsztatu to prawie kosmetyka (mozna sie pobawic w obnizenie wagi itp)
jak ktos by mial nieograniczone mozliwosci, to pewnie ze mozna zaprojektowac tloki z magnezu.. z preforma ceramiczna dla pierwszego pierscienia, wkladkami ograniczajacymi rozszezalnosc termiczna a co za tym idzie zmniejszenie pasowanie tlok - cylinder, ze zmienionym polozeniem swoznia tak by podkrecic jeszcze stopien sprezania (a co za tym idzie trzeba by przeprojektowac reszte silnika). i w ogole w wybraniem materialu tloka gdzie tylko sie da po wnikliwych analizach wytrzymalosciowych, a problem tkwi "jedynie" w ekonomii ;P ale jak ktos z was ma mozliwosci to bardzo chetnie bym sie wlaczyl ;)
co do wspomnianej sprawy pierscieni to wg badan zwiekszanie ilosci pierscieni powyzej trzech nie daje zauwazalnych rezultatow w zmniejszeniu przedmuchow.
-
Po pierwsze primo: Pierścienie minutowe są po to minutowymi (podciętymi) żeby się dużo szybciej dotarły a nie żeby miały mniejsze opory.
Po drugie primo: BoNes, ja wiem że jak ktoś nie może się niczym poza pierwszymi włosami na jajach pochwalić i czuje się niedowartościowany to wkręca ludziom kity o tuningach ciągników przez internet czy też chwali się 100% frekwencją na zajęciach ale jeśli w dalszym ciągu twoje posty będą tak beznadziejnie głupie i denerwujące to dostaniesz bana.....
Polecam taką kolejność: słownik języka Polskiego, słownik nazewnictwa mechanicznego, dopiero potem pisanie na forum.
Normalnie znerwiłem się <furious>
-
M4riush wydaje mi się ze wszystkie tłoki maja przesunięcie osi sworznie względem samego tłoka przynajmniej te z silników czterosuwowych pojazdów co do dwusuwów to pewności nie mam ale tłok od shl ma przesunięcie o jeden milimetr ale pomiar mógł być niedokładny bo robiony na szybko.
A tak pyzatym niema co chłopakowi tłumaczyć jak nie chce zrozumieć, albo sam dojdzie brutalnie do wszystkiego albo wymyśli coś nowego czego ludzie nie odkryli :D i tyle
-
tak m4riush masz racje o zapomnialem napisac o ekonomi ale dla mnie to logiczne przeciez wieksza moc zawsze liczy sie z wiekszym zuzyciem zarowno materialow jak i paliwa tak wiec nie po to pracowal nad tym sztab ludzi by ktos pierwszy lepszy z fantazja to poprawial a raczej spierd..ił
-
Nie do koñca Luke masz rację, można poprawić fabrykę, podkreślam fabrykę nie inżynierów którzy wszystko zaprojektowali, zyskać parę kucy, zmniejszyć zużycie paliwa i materiałów w jednym. Poprawa fabryki polega na poprawieniu niedoróbek powstałych w fabryce podczas masowej produkcji :)
pzdr
-
chyba sie nie do konca zrozumielismy. Alez pewnie ze mozna poprawiac i fabryke i inżynierow.
bo rzeczywistosc nie jest tak kolorowa.
inzynierowie cos sobie wymysla, zbadaja. np. silnik do jawy ts 350, 45 km i male zuzycie paliwa.. i co z tego?
jak "przychodzi" technolog i mowi " panowie, ale tego to nie wykonamy, trzeba by zlecic, nie mamy do tego i tego narzedzi itp. "
do tego dochodzi ekonomia w postaci menadzera i co.. "to odpada, to tez sie nie oplaci, na to nas nie stac, to moze pozniej dolozymy, a to przeprojektujcie tak zeby kosztowalo tyle i tyle" i tak dalej... oczywiscie dzialy te sa powiazane ze soba
i koniec koncow powstaje nasz 27 konny silniczek. jakby nie mozna bylo poprawiac konstruktorow to by tuning nie mial racji bytu ;P
a co do swoznia to nie o ta plaszczyzne przesuniecia mi chodzilo
ps tak naprawde to wysoka moc, male zuzycie paliwa,wytrzymalosc itp to sa priorytety drugorzedne. Po pierwsze i ostatnie silnik sie musi sprzedawac i tyle.
-
m4riush to juz wiem czemu japoñczycy robia takie żwawe silniki <lol> przychodzi inż. i gada UNOAMTAN UJNA!!! 165 PS!!!UNODA GUANAMATANAJO!!! LIIIKANADAMATATERA!!!na to menager- UKONADA ONOAMNOJA!!!! 169 PS!!! HAKUNOMATATOJA! BOGATAMATAKLIENTELA!!!UN !! HASSS! AJJJ? aż w koñcu szef- 170PS!!! ANO!!! tam wszystcy na siebie wrzeszczą i robia najlepiej jak mogą dla świętego spokoju :>
-
A mnie się wydaje że z tym konstruowaniem przez inżynierów to jest trochę inaczej. Bo chyba są najpierw założenia że robimy motor dwusuwowy, o mocy w przedziale 20-30km bazujący w jak największym stopniu na dotychczasowych produktach( duża unifikacja) i takie założenia są wysyłane do biura konstrukcyjnego. Na odwrót to robi się do wyścigów lub do rajdów bo niema ograniczeñ bo ma wygrywać!!!
Albo się robi tak ze się wysyła parametry maszyny jaką chcemy mieć( Niemcy w czasie wojny do wszystkich fabryk wysyłali) a one wystawiają to co określili wstępnie częśc odrzucamy bo np. mają materiały deficytowe a ci co zostali robią prototyp który testujemy i wyłaniamy dobry dla nas
Bo inżynier to zrobi to co będzie uważał za najlepsze a to się nie sprzeda bo będzie drogie tu muszą być założenia odgórne przy wdrażaniu nowego pojazdu
-
podchodzicie do tematu zbyt <book> czuję sie jakbym niechcący wbił się na jakieś spotkanie mądrego zarządu mądrej firmy. czuję się nieswojo... jak np.czułby się pedał na zlocie feministek.
-
Alez pewnie ze mozna poprawiac i fabryke i inżynierow.
podchodzicie do tematu zbyt book czuję sie jakbym niechcący wbił się na jakieś spotkanie mądrego zarządu mądrej firmy.
Chłopaki mają "zapał" a to już coś <thumbup>
Jeszcze tylko parę lat nauki, parę lat studiów, parę lat pracy w biurach konstruktorskich i na pewno coś mądrego wymyślą. <yes>
A teraz póki co pozostaje tylko zabawa.
Albo korzystanie z pomysłów i praktyki "wyżeraczy" :> :>
O tutaj można się czegoś ciekawego nauczyć: http://www.kompletanew.tkmoto.cz/t_produkty.htm
Pomysły dobre i sprawdzone w praktyce.
-
pewnie, ze zabawa. :) jak by nie patrzec to przeciez nasze hobby.
a stronka chyba nam tu forumowiczom znana.. juz nie raz sie pojawiala.
nie ma tam jakis niebywalych cudow :) akurat to jest jak najbardziej na naszym poziomie.
najwieksza zapora jest brak dostepu do hamowni. bez tego niestety nie ma zabawy. mozna tylko poprawiac fabryke. bo z szeregu zmian nawet nie bedziemy wiedzieli co poprawilo a co popsulo parametry.
-
stronka chyba nam tu forumowiczom znana.. juz nie raz sie pojawiala.
Wiem że znana ale co niektórzy, co jej nie widzieli myślą że wystarczy szlifierka kątowa, wiertarka i można robić przeróbki i tuning.
Niestety, ale bez specjalistycznych maszyn ani rusz. <crybaby>
A zamiast hamowni wystarczy sama satysfakcja z przeróbki <thumbup>
-
Ja jawy na razie poprawić nie mam zamiaru ale kiedyś dogłębnie przerobiłem WSK 4, a studia to ja skoñczyłem ze specjalnością eksploatacja samochodów, a teraz konstruuje ale maszyny dla przemysłu piekarniczego.
Kiedyś za jawę się wezmę jak będę miał czas i pieniądze ale szczególnie czas bo tego najbardziej brakuje.