Wolna Strefa Jawa - CZ

Inne => Na każdy temat => Wątek zaczęty przez: Balcar w Maja 18, 2014, 21:51:09

Tytuł: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Balcar w Maja 18, 2014, 21:51:09
Temat niemotocyklowy, ale też o dwóch kółkach. ;)

Mam rower. Stary rower. Ruski rower. Radziecki, konkretniej. Coś jakby Ukraina, ale troszkę chyba większe (być może Ural? nie mam żadnego oznaczenia). Wymiary wspaniałe, jakby stworzony dla mnie. Wygodny, porządny - w sam raz. Dlatego jakoś nie garnę się do zmiany go na inny. ;)

Ma tylko jedną bolączke - jego koła. Obręcze są przerdzewałe i krzywe, szprych prawie nie ma (latają, są też przerdzewiałe, pozapiekane w obręczach...). Luzów nie da się wyregulować - dobrze ustawione rozkręcają się po czasie, skręcone dobrze - stawiają olbrzymie opory. Hamulca praktycznie nie ma - jest spowalniacz (mam porównanie do polskiego Rometa z tym samym typem hamulca - żyleta). Łożysk nie ma sensu zmieniać - nic to nie daje. Jeden komplet nawet mi się posypał po tygodniu (wyciągnąłem strzępki...). Smarowałem na tysiąc sposobów - przód chodził ładnie przez miesiąc, teraz znów zaczyna się wszystko sypać. Opony oryginalne ZSRR, ale całe spękane i łyse jak ściana. Najważniejsze - 28"! :D

I nie mam pojęcia, co z tym zrobić. Wycentrować nikt tego nie chce, bo przerdzewiałe nyple, a i obręcze same w sobie wyglądają jak po przejeździe czołgu. Skręcać piast po raz setny też już mi się nie chce, bo i tak wszystko się rozreguluje.

Moje pytanie brzmi - jak doprowadzić to do ładu? Nigdzie niczego znaleźć nie mogę z nowych części, a używane albo zajechane, albo drogie, albo brak, albo nie te, co trzeba. Nowych kół też nie wsadzę, bo: 1) zeszpecę, 2) szajs lub drogie.

Da radę uratować agonalne obręcze/zdobyć pasujące, dopasować jakieś szprychy i - najważniejsze - zdziałać coś z tymi piastami? Nowe ośki wytoczyć, pogwintować czy co?

Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Anusiak w Maja 19, 2014, 00:04:29
Znajdź na fb  profil renowacji kół szprychowych, z tego co wiem dobra robotę robią a ja mam 10%zniżki :P
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Tomek w Maja 19, 2014, 00:29:27
Też masz "okrągły" przekrój obręczy? Jeżdżę Universalem z 68, ciągle zsuwają mi się opony :D Myślę, że najlepiej byłoby poszukać jednak innych kół. Ja po kupnie tylko raz musiałem poprawić przednie koło bo za słabo dokręciłem kontrę... Tam nie ma nic do psucia. Chyba, że masz wyjechane bieżnie. Tył jest chyba niewymienny, a jak z przednim kołem- nie pamiętam.

Jak możesz, to daj zdjęcie obręczy. Może da się je uratować. Szprychy z nyplami to koszt ok 25zł na dwa koła. Kiedy zaniesiesz im koło zaplecione na nowych szprychach, to nie powinni robić problemu.
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Maja 19, 2014, 00:36:56
Jak wyciągniesz szprychę to zmierz jej długość i dostaniesz bez problemu w sklepie. Odradzam szprychy za 30-pare groszy itd. Z tego szajsu szybko ocynk zniknie, a raczej ruda swoje zrobi.


Wpakuj szprychy DT swissa jak będą mieli rozmiar, są z nierdzewki i kółko będzie naprawdę długo dobrze wyglądać.


Wiem to po swoich rowerach, bo w starym właśnie leciałem po kosztach, a w KTM'ie mam szprychy z nierdzewki i po przejazdach w typowych polskich warunkach widać, że nadal są jak nowe. W starym rowerze po zimie szprychy zaczęły korodować.
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Maja 19, 2014, 07:28:52
Cześć
Po pierwsze pokaż zdjęcia tego roweru bo każdy tak czyta i ciekawy jest jak to wygląda. Od razu będzie widać w czym problem.


Odnośnie kół to jak felgi proste to da radę zrobić. Ja remontowałem stary rower z silnikiem Solex 2200, wszystkie szprychy nowe. Wystarczyło parę sztuk uratować, dobrze zmierzyć i poszukać na allegro a jest tego sporo do rowerów prawie każda długość a grubości są chyba te same 2 mm.
A jak nie to wysyłasz do firmy Bartnik i ci dorobią takie same.
Składasz, centrujesz i jeździsz ;)
A doczytałem, że felgi też kiepskie to szukaj innych pod ten sam wymiar od innego roweru.
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Balcar w Maja 19, 2014, 09:02:01
Czyli ze szprychami problemu nie ma, to dobrze. :)
Obręcze może uda się znaleźć, w końcu nawet jak będą delikatnie inne to nic się nie stanie...
Pozostaje temat piast. Nie robią może nowych wg takich starych wzorów? Mam takie wrażenie, jakby właśnie - jak napisał Tomek - bieżnie były zjechane... Widać coś jakby rysy, ubytki małe itp.
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Maja 19, 2014, 09:24:59
Polecam poszukać Ci na szrotach, kręcę się w takich miejscach szukając rzeczy do Knedli i jest tam masa różnorodnych rowerów, wyrwiesz tam dobre fanty za grosze.
Tytuł: Odp: Rower stary, ale posypany...
Wiadomość wysłana przez: Balcar w Maja 19, 2014, 15:29:55
Zazwyczaj to, co znajduję, już nie nadaje się do użytku. :D
A takiej piasty nie można dać do chromu technicznego czasem? One nie były tak robione?

A co powiecie o tym: tył - http://allegro.pl/show_item.php?item=4226178504 (http://allegro.pl/show_item.php?item=4226178504)
przód - http://allegro.pl/kolo-28-zwykly-rower-miejski-stalowa-obrecz-i4226178480.html (http://allegro.pl/kolo-28-zwykly-rower-miejski-stalowa-obrecz-i4226178480.html)