Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Pietras w Maja 14, 2014, 18:59:20
-
Myślałem że sobie poradzę bez giętarki ale to chyba niemożliwe. Poobijałem trochę kolanko i nadal nie mogę dopasować.
Przy okazji zdradzę w końcu że zrobiłem rozrusznik do 634. Do pełni szczęścia muszę troszkę nagiąć kolanko. W tej chwili nie można wkręcić nakrętki. Jazda motocyklem jest raczej niemozliwa, mogę zapakować Jawę na samochód i podjechać gdzieś (okolice Warszawy)
pomoże ktoś?? Tu fotki:
https://www.dropbox.com/s/yojd6zy9id8s1aa/2014-05-14%2016.42.35.jpg
https://www.dropbox.com/s/p7ubm7ri75qhbw3/2014-05-14%2016.42.55.jpg
-
Szukaj u hydraulików i ludzi co robią ogrodzenia
-
wrzuć jeszcze foto, co jest pod pokrywą:)
-
Jakoś mam dziwne przeczucie że z ludźmi od ogrodzeń mogę się nie dogadać. Ma ktoś do czynienia z takimi pracami? Czy chrom nie będzie wtedy zniszczony? Może trzeba będzie podgrzać? Robi ktoś na forum układy wydechowe w samochodach? Może podzieli się jakaś radą.
-
Zagniesz na zimno - chrom odprysknie . Zagniesz na gorąco - przebarwi sie .
-
Na zwykłej giętarce tego nie zrobisz, wiem bo robiliśmy ze znajomym różne rurki.
Idź do serwisu samochodowego gdzie zajmują się wydechami, tam mają do tego sprzęt.
-
No dobrze a może macie jakiś pomysł na zrobienie "szablonu" tak żeby motocykla nie ciągać tylko zrobić jakiś wzór. Gięcia nie ma przecież dużo wydaje mi się że w dwóch miejscach trzeba podgiąć o jakieś 5~10 stopni max.
-
Ja pracuje przy giętarkach i powiem że problem raczej leży w grubości ścianki ( która może "pofalować") kolanka niz w powłoce chromowanej która jest dosyć dobra i plastyczna. Nie jestem z okolic Warszawy wiec Ci nie pomogę jedynie mogę coś doradzić. dałoby sie to zrobić jednak na foto widać że nie bardzo jest na to miejsce, trzeba by chyba gmole zdemontować lub zastosować "złamanie punktowe". Tak czy siusiak jest ryzyko że temat nie wypali 8) o estetyce nie wspomnę.
szablon możesz zrobić, wtedy byłoby do czego przymierzyć element gięty.
-
Gmol nie stanowi problemu, rura się zmieści na foto tego nie widać. Sprawa wygląda tak że oryginalnie wygięte kolanko po przyłożeniu do wylotu z cylindra jest przesunięte przez obudowę rozrusznika o jakieś 12mm w lewo. Trzeba poprostu jakoś ominąć rozrusznik te 12-13mm.
-
A jakby nowe kolanko zrobił? Tam mają takie rury, wygną Ci jak chcesz. Tylko chromu na tym nie będzie.
-
Myslalem juz o tym ale będzie brzydko.
-
Aż jestem ciekaw jak to będzie swoja funkcje spełniało,zapodaj filmik jak wszystko będzie hulało:)
-
Normalnie, wciskasz mały czerwony guzik pod włącznikiem zapłonu i hula. Rozrusznik kręci nieco szybciej niż kopanie kopniakiem. Po odpaleniu silnika dalsze kręcenie rozrusznika jest rozłączane przez sprzęgło jednokierunkowe. Tak jak w większości motocykli. Tylko akumulator musi być troszkę większy.
No ale kolanko stawia straszny "opór".
-
od jakiego moto dales rozrusznik od GS ?w ogole pochwalisz sie caloscia czy zachowujesz to dla siebie ? :D
-
Skoro poruszylem temat to wypada sie pochwalic i napisac cos szerzej.
To prototyp i robilem go jak najmniejszym kosztem zresztą na moje potrzeby i ilość kilimetrow ktore robię w zupełności wystarczy chiński rozrusznik. Postanowiłem już że zrobię kolanko z 'kwasówki'. A narazie uszczelnię to co udało mi się wygiąč samemu.